Skocz do zawartości

MaxaM

Użytkownik
  • Postów

    1 143
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez MaxaM

  1. Może taniej byłoby aby tych wszystkich górników posadzić na rowerki z dynamem i niech zasuwają. Koszt wydobycia tony węgla już doszedł do tak patologicznej wartości, że szkoda gadać...
  2. Jak podaje Forum Energii, rzeczywisty koszt produkcji energii elektrycznej z węgla kamiennego jest ponad dwa razy droższy niż z OZE. Nawet, jeżeli pominie się koszt opłat CO2 czy doliczy się wydatki związane z bilansowaniem systemu i świadczeniem usług systemowych, odnawialne źródła energii są tańsze od polskiego węgla o 27-42 proc. https://energetyka24.com/gornictwo/wiadomosci/policzono-realny-koszt-pradu-z-polskiego-wegla-wynik-szokuje
  3. @musichunter1x Czy Ty masz jakiś kompleks większości? Zachowujesz się tak jakby naukowcy byli debilami i nie potrafili pomyśleć nawet o podstawowych rzeczach w ich specjalizacji. Za to Ty bez wykształcenia w danym temacie wiesz lepiej od nich, od osób, które poświęcają na to całe swoje życie zawodowe. A cała wiedza tajemna pochodzi od jakiegoś guru, który na każdym kroku przekręca fakty aby kliki się zgadzały i wypierasz wszystko co nie zgadza się z Twoją narracją.
  4. Aktualna. Niby co się na niej zmieniło? Mapa wygląda niemal identycznie od lat.
  5. @huudyy Obawiam się, że większość tak robi
  6. @trepek Tak to jest z tego typu portalami. Jestem przekonany, że za rok znowu będzie grzanie tego i innych tematów. Nieważne, że coś obowiązuje już od 20 lat, warto powtórzyć, bo brzmi jak ograniczanie wolności prawda? Obowiązkowo też trzeba nie dopowiedzieć istotnych szczegółów, bo musi być kontrowersyjnie.
  7. Co prawda nie śledzę tematu, ale od czasu do czasu wyskoczy mi jakaś rolka na YT z wrzutkami gdzie w jakimś sklepie (często biedra) porównują dwa produkty. Najczęściej jeden z dużymi napisami 'proteinowy/keto' znanej firmy, a drugi z mało znanej bez żadnych ozdób na opakowaniu. I te zwykłe produktu mają więcej białka/tłuszczu i zarazem kosztują wyraźnie mniej. Podobna sytuacja z działem wege. Część tych produktów jest niezdrowa i lecą na marketingu zdrowej żywności i mody.
  8. @Dimazz Wydawałoby się, że to prosta sprawa. Z góry narzucone regulacje i jasne zasady, państwo robi przetarg i tyle. Ale wiadomo jak to u nas jest.
  9. @Dimazz Niestety tak to wyglądałby. Najlepiej aby to państwo ogarniało, ale to dla państwa jest nieopłacalne...
  10. Jeśli magazyny miałyby być państwowe, to nie ma szans. Firmy energetyczne nie będą wykładać kasy, która będzie im zmniejszać dochód. Poszedłbym o krok dalej. Lokalne farmy PV. Osoby z danej okolicy zrzucają się na taką i później według udziałów jest podział wytworzonego prądu. Dzięki temu koszt inwestycji byłby wyraźnie mniejszy ze względu na hurtowe stawianie paneli, łatwość utrzymania i mniej potrzebnych nakładów na modernizacje linii. Do tego ludzie w mieszkaniach mieliby też nieograniczony dostęp do PV. Czy też mieszkający w takich miejscach, gdzie montaż paneli jest niemożliwy. Jeszcze wracając do pomysłu z magazynami. Nie znam się na tym, ale one być może mogłyby pomagać w stabilizacji sieci. Swego czasu było głośno o projekcie Tesli w Australii. Zrobili tam największy magazyn na świecie. Później leciały dane jak ta inwestycja jak bardzo zaczęła przynosić oszczędności dzięki stabilizacji sieci. Jeśli u nas tak mogłoby być, cóż, kolejny powód dla którego molochy państwowe nie pójdą w to. Ma być drogo i to obywatel musi ponosić tego koszt.
  11. A niech się okaże i za parę lat. Jeśli wejdą takie przepisy wymagające PV, o ile wejdą, to mienie jeszcze wiele lat. A jak zaczną wchodzić, to będą najpierw dotyczyć domów, które jeszcze nie mają planów budowy. Imho to odległa przyszłość nad którą nie ma co panikować @Dimazz Jasne, wciąż duży koszt ale jak chyba @DjXbeat pokazywał na swoim przykładzie, obecnie panele z magazynem i robotą kosztują tyle ile parę lat temu bez magazynu
  12. @kubikolos Widzę, że wiesz więcej co będzie niż sama Unia Według mnie to idzie w dobrym kierunku. Technologia budowy domów wciąż się rozwija i zarazem tanieje. To jest inwestycja. Obecnie ogrzanie dobrze wykonanego domu jest tańsze niż ogrzanie mieszkania, która jest 4 razy mniejsze Zdajesz sobie sprawę ile już teraz wygórowanych norm musi spełniać nowy budynek? Jakoś nikt nie narzeka i nikt nie chce wracać do prostego budownictwa z przed dekad aby zaoszczędzić na budowie, bo to się po prostu nie opłaca. Odnośnie samych paneli. Tak jak wyżej była dyskusja. Na przestrzeni lat mocno potaniały. A co będzie za parę kolejnych? To będzie groszowa rzecz w kontekście budowy domu, a patrząc co się dzieje z prądem, to zwrócą się bardzo szybko jeśli będą stawiane razem z magazynami energii albo państwo przestanie robić wała z cenami odkupu (w to wątpię).
  13. Ale też mamy i stewię, która nie jest słodzikiem. Jest to roślina, która jest zdrowym zamiennikiem cukru. W Japonii jest najbardziej popularna, a oni wiedzą co zdrowe Natomiast ma też wadę w postaci ceny. Jest droga (i temu producenci lubią ją dodawać w prawie zerowej ilości aby dać duży napis 'słodzony stewią').
  14. @tomcug Stewia jest spoko. Problem w tym, że jeśli na opakowaniu jest wielkimi literami 'słodzone stewią', to najprawdopodobniej z lupą jej szukać w składzie, a główny słodzik jest jakiś inny. Tej stewii nawet nie poczujesz w smaku. Stewia relatywnie jest bardzo droga i to jest zwykły chwyt marketingowy. Ostatnio z ciekawości kupiłem sok z pomarańczy yuzu. Smak jak chemia. Patrzę w skład, a tam: sok yuzu 0.1%. Takie coś powinno być karalne
  15. 'Właściciele domów muszą zamontować panele na nowych budynkach aby mogły być oddane do użytku'. Co to właściwie znaczy? Typowy zlepek wszystkiego bez ładu i składu. Grunt aby nastraszyć, kliki muszą się zgadzać.
  16. I te żenujące tłumaczenie 'dostosowujemy smak do upodobań klientów'... Ostatnio zmarnowali mi Bounty, które lubię. Jem i czuję, że coś jest nie tak z kupionym batonem. Patrzę w skład, a tam olej palmowy, którego nigdy nie było...
  17. @GordonLameman Do końca nie powiedziałbym. Ogółem jak popatrzy się na składy produktów, to w ostatnich latach zaczęły się intensywnie psuć. I teraz jak chcesz coś w podobnej jakości co kupowałeś wcześniej, to musisz wydać przez to dodatkowe pieniądze. Czy to nie jest ukryta inflacja?
  18. Właśnie. Kiedyś dobry chleb czy cokolwiek kosztowało mało więcej od produktów ekonomicznych. Teraz jakość jedzenia tak spadła, ze ten 'porządny chleb' jest w cenie premium, gdzie kiedyś to była standardowa cena. Pogorszenie jakości produktów jest też ukrytą inflacją.
  19. @GordonLameman Ale powiedz tak szczerze, naprawdę wierzysz oficjalnemu koszykowi inflacyjnemu? Nie masz wrażenia, że coś jest nie tak? Ja na każdym kroku mam takie wrażenie, że zostawiam wszędzie więcej pieniędzy niż wynika to z danych. Zdarza mi się czasem pamiętać cenę czegoś z przed lat, bo akurat była charakterystyczna, np. okrągłe 10zł. A dzisiaj ten sam produkt dochodzi do 20 zł. Takich przykładów miałem wiele. Np. kolejne, fryzjer mi skoczył 100%, kiedyś za 5 zł dałem radę obmyć auto na myjni, teraz za 10 zł mam problem się wyrobić i tak mogę wymieniać i wymieniać. Miałeś do czynienia ostatnio z jakimiś remontami? Tam to ceny skoczyły więcej niż 100%. Wszędzie doznaję ogromne skoki ceny, to gdzie rzeczy do średniej aby się wyrównała z inflacją? Jeśli jest tak dobrze, to czemu według ostatnich ankiet ludzie zaczynają oszczędzać poprzez np. wybieranie tańszych produktów? Zwróciłeś uwagę jak np. w biedronce pojawiają się budżetowe marki i zastępują znane marki z lepszym składem?
  20. Pomidorki, ogórki, chlebek... tak się zastanowić, to typowy mięsożerca je więcej wege niż mięsa, więc wszystko git
  21. Co do koszyka, to słyszałem, że ponoć ceny są mocno przesiewane. Są wyszukiwane najlepsze oferty typu pomidory ledwo zipiące ze połowę ceny, ale wciąż to są 'pomidory', więc lecą do tabelek. Nie wiem na ile w tym prawdy ale wydaje mi się że coś może w tym być. Wartość inflacji żywności jakoś nie pokrywa się nijak z moim odczuciem robienia zakupów w ciągu ostatnich lat. Ciągle mam wrażenie, że wydaję znacznie więcej niż inflacja mówi. A jak spojrzę na ceny gastro, to dopiero robi się rozjazd.
  22. PFAS powinny być przede wszystkim zakazane w kuchni i ogółem w przedmiotach mających styk z żywnością. Większość osób używa plastikowych przyborów kuchennych marki no name nie zdając sobie sprawy jaka w nich chemia siedzi ciesząc się, że za komplet 15 akcesoriów ze stojakiem dali 15zł...
  23. @DjXbeat Nie spodziewałem się, że materiały tak bardzo spadły w tak krótkim czasie. Za to za robociznę dalej trzymają w ryzach
×
×
  • Dodaj nową pozycję...