Skocz do zawartości

TmK

Użytkownik
  • Postów

    334
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana TmK w dniu 12 Kwietnia

Użytkownicy przyznają TmK punkty reputacji!

1 obserwujący

O TmK

  • Urodziny 1992.10.21

Ostatnie wizyty

768 wyświetleń profilu

Osiągnięcia TmK

Bywalec

Bywalec (3/5)

346

Reputacja

  1. TmK

    Marvel's Wolverine - PS5

    Jak dla mnie nie powinno się porównywać 1 do 1 rynku konsol i pc. Wiem, że obecnie podzespoły do blaszaków są na jakimś irracjonalnym poziomie, ale odkąd kręci się ten rynek konsole rządziły się zawsze innymi prawami pod tym względem. W czasach np. PS4, które kosztowało bodaj $399 też nie złożył byś nawet namiastki dobrego peceta, który by działał podobnie w takim Uncharted 4 itd.
  2. TmK

    PlayStation 5/5 PRO

    Już internety ładnie wyjaśniły sedno sprawy. PHYSint - z taką pierwszą częścią nazwy tej gry Sony po prostu nie mogło sobie pozwolić na taką zniewagę!
  3. TmK

    Marvel's Wolverine - PS5

    Naturalna kolej rzeczy, takie sinusoidy już były. Jeśli zieloni nie będą totalnie upośledzeni, to zamiast dołączyć do wyścigu trupów po prostu wykorzystają te sytuację, bo mają wszystko wystawione do przysłowiowej pustej bramki. Wystarczy nie porzucić płyt (i jeszcze się tym chwalić, a co), wrócić na poważnie do exów, zrobić czystki w swoich własnych studiach wywalając na zbity pysk ludzi odpowiedzialnych za niszczenie ich perełek (patrzę na ciebie, Halo..) i może nie krzyczeć za nową konsolę 1000 baksów i historia zatoczy koło, gdy x360 wytarł gębę i podłogę ps3, które goniło, goniło ale nigdy z różnych powodów tak serio nie dogoniło. Potem radykalna zmiana trendu - genialna generacja z ps4 (i wręcz niemożliwie fatalna z xOne), gdzie ta porażka była tak dotkliwa, że przeciągnęła się nawet aż do czasu ps5/XSX, gdzie tu z kolei Xbox niby gonił, gonił ale przewalił z kretesem. To nie jest rocket science, sony w ostatnich miesiącach tak koncertowo się wywaliło na ryj, że jeśli zieloni tego teraz nie wykorzystają, to może niech już po prostu skupią się na PC Mustard Race i dadzą umrzeć temu biednemu xboxowi.
  4. TmK

    Marvel's Wolverine - PS5

    Już samo to, że je dodali i to w tak "agresywnej" formie mówi wiele o ich zdaniu na temat graczy.
  5. TmK

    PlayStation 5/5 PRO

    Ten rok to chyba największa katastrofa w branży jaką pamiętam. Sony zdobyło ten puchar w cuglach. Nie sądziłem, że ktoś przebije to co odwalili zieloni w pierwszych miesiącach premiery Xklocka One, ale jak widać sky is the limit.
  6. TmK

    Marvel's Wolverine - PS5

    SkillUp nieźle zjechał tego gniota. Mityczna żółta farba została w tej gierce przebita x10. Nie dość, że macie "zapachową nawigację" w postaci ciągle widocznego niebieskiego dymku (w ultra liniowej grze dodajmy) i automatycznie naprowadzajacą kamerę na główną ścieżkę, to jeszcze po oddalenie się pojawia się znacznik z ilością metrów do tej niebieskiej GPS mgiełki oni chyba serio mają graczy za śliniących się troglodytów, którzy do zamka w drzwiach próbują włożyć piłkę lekarską i dziwią się, czemu nie pasuje
  7. TmK

    No Man's Sky

    Skończę RDR i chyba wracam do tej gierki. Ostatnio odpalana chyba z 2 lata temu, pewnie jej już nie poznam tyle doładowali towaru
  8. Może jakaś chińska konsolka na horyzoncie, żeby z radością kopnąć w dvpe tych kitajców z Sony? w gry weszli w ogromnym rozmachem, więc może, może..
  9. Podobnie myślę. Też nie jestem fanem wampirów ale coraz bardziej myślę o zakupie, co będzie niesamowicie logiczne mając jeszcze chyba 6 dużych gier na dysku vel kupce wstydu czekających na odpalenie. To już podchodzi pod uzależnienie
  10. Jak fabuła ogólnie? Chce się poznawać ten świat czy kogoś zawiodła?
  11. Tu fajna krótka analiza. Ale te gadające żaby i niedźwiedzie mają swoje wytłumaczenie w lore świata, to nie jest po prostu widzimisię deva, że zwykła żaba gada. Walka wygląda bardzo płynnie i przyjemnie. Póki co jedyne co mnie drażni to te gęby i jak na mój gust jest ogólnie zbyt kolorowo. Te wszystkie wybuchy, efekty cząsteczkowe. Wolałbym jednak bardziej stonowaną paletę barw. Nie jest to takie wizualne rozwolnienie jak chociażby w tym nieszczęsnym Veilguardzie, ale wolę szare i brudne światy
  12. Sporo nowych materiałów, bo wybranych jutuberów dopuścili do koryta. Będzie grane, oj będzie. Niestety jednego nadal nie poprawili i wątpię, że to zrobią. Taką wizję artystyczną wybrali. Twarze i włosy kojarzą mi się z nieco mniej "agresywną" wersją Veilguarda - ale ciągle są zbyt plastelinowe.. Kompletnie mi to nie pasuje, ale chciałbym już wejść w ten świat.
  13. Przecież będzie to samo, a nawet więcej. Ludzie mamy wrzesień. Dopiero w połowie października ruszy ta maszyna, bilboardy na Times Square czy bardziej lokalnie na dworcu centralnym w Wawie
  14. Finał w sumie nieistotny, kartą hormonalną gra się tylko raz i reperkusje tego procesu mogą być gigantyczne, ale te hamerykańskie witaminki nie biorą tego w ogóle pod uwagę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...