Skocz do zawartości

SylwesterI.

Użytkownik
  • Postów

    2 816
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez SylwesterI.

  1. Tylko o jego głupocie to świadczy, co z tego że auto zabrane, bank dalej go będzie cisnął, za chwilę mu kolejne bety zabiorą, a bulić będzie dalej.
  2. 1. Jest takim samym klientem jak petent z prośbą o ratki. 2. Jak by było tak kolorowo to bank zamiast ratkować petentów, sam by inwestował swój kapitał, ty masz nałożyć homonto I spłacać kredyty, jak nie to bank cię wyciśnie jak cytrynę. A czy na oddanie pańszczyzny, zarobisz na zakładach bukmacherskich, czy na produkcji super komputerów, ich nie obchodzi ryzyko zawsze jest po twojej stronie. 3. Utratę wartości pieniądza baki mają wliczone w twoje raty, dla tego nie zwracasz tego co pożyczyłeś tylko więcej. Jak by te twoje obligacje były takie genialne, to byś od banku grosza nie zobaczył, bo sami by je kupowali, na tobie zarobią więcej niż na obligacjach. Podsumowując, że swoim pańskim rozumem, mniej łykaj marketing bankowców jakie to super interesy z nimi robisz.
  3. Naiwniaki myślą że im bank prezenty robi Pewnie jeszcze ze swoich dokłada. Idziesz z gotówką też dostajesz rabat, a odsetek nie płacisz. Geniusze matematyki. Ani producent, ani dealer, a tym bardziej bank, nie robi nikomu prezentów, oni MAJĄ ZARABIAĆ. Zarabiają na naiwniakach łykajacych bełkot szkolonych marketingowców.
  4. Żadne obecnie produkowane auto nie przetrwa 20 lat, serwisy obecnie mają problem z oprogramowaniem tablecików do sterowania wszystkim, a za 10-15 lat będzie gorzej. Po to obecne auta są produkowane jak są, byle tylko sprzedać jak najwięcej nowych.
  5. Chińczyki sprzedawane w rejonie Indochin, w Malezji, Brazylii itp.
  6. Jemu też by pomogły, ale doktor Marek nie zgadza się na dawkę większą niż wiadro dziennie.
  7. Nie omoda tylko jaecoo, wypadek gdzie kierowca jechał za szybko i przywalił w wysepkę na skręconych kołach, a i pewnie heble wbił w podłogę jak stracił panowanie, potem przywalił w bariery energochłonne i zatrzymał się po paru metrach. Jak ktoś ma odrobinę wyobraźni domyśli się jak szybko musiał jechać skoro po wysepce i barierach zatrzymał się kilka metrow dalej.
  8. Do pełna, jak spada do rezerwy.
  9. ten "dziennikarz" sie w tym specjalizował, teraz ma nową metodę na kliki
  10. To nie kłamstwo, ale zwykły click bait dla takich jak ty, gość wstawia filmiki z indonezji , Brazylii itp.itd. Gdzie "odpowiedniki" europejskich modeli sa sprzedawane za grosze. W autach sprzedawanych do eu wymogi techniczne i bezpieczeństwa są dużo wyższe, raczej każdy średnio rozgarnięty zdaje sobie z tego sprawę.
  11. Taki miętus startuje zdaje się od 250k w podstawie? Ale roletę w bagażniku ma
  12. To jest najmniej ważne, śmieszne to są teksty o ubijaniu europejskiej motoryzacji od osób, które same ją ubijają, albo wyciąganie jakichś wrzutek na temat marki x, podczas gdy cała obecna motoryzacja to badziew i tandeta. Niedługo planuję zmianę auta, które też było tandetne, ale proste konstrukcyjnie, gwara już się skończyła w tym miesiącu, a patrząc na to, co jest w salonach, to strach kupić cokolwiek, auta są przeładowane niepotrzebną techniką, można mieć szczęście i kupić auto, które nie będzie robiło problemów, albo pecha i się wkopać. Nie ważne czy to będzie chińczyk, japończyk, europejczyk ... To jest po prostu loteria, na jaką sztukę trafisz
  13. Nie porównujmy poważnych firm, do januszy na samozatrudnieniu. Musk też ma kredyty, a takich januszy pracuje u niego miliony.
  14. A ile jest z Chin?
  15. I pewnie wierzysz w to, że nie ma prywatnych aut tylko dla siebie? To nie Janusz, który bierze auto w leasing i używa go prywatnie.
  16. Akurat do xtraila produkowanego w japonii ściągają części z polski ps. większość europejskiej motoryzacji opiera się na częściach z chin
  17. ratkuje japończyka i pisze o niszczeniu europejskiej motoryzacji przy zakupie auta bardziej dbałem o motoryzacje eu niż ty
  18. Ojejku wypożyczonego nisanna mi obrażajo https://forum.nissanklub.pl/topic/123563-awaryjność-nissana-x-trial-e-power/ z tematu: "Zrobiłem w wakacje 2000 km trasy i odpukać nie stanął i za każdym razem odpalił. Szkoda że za każdym razem jak wsiadam to myślę czy odpali, to jest słabe." Ach ten dreszczyk emocji "Witam wszystkich,musze dodac swoje doswiatczenie zblizone do ww tematu. Od kilku miesiecy jestem wlascicielem T33e-Power,zrobilem kilka dluzszych tras ,teraz normalna miejska jazda no i zgasly ekrany multi media oraz przed kierowca.Aku doladowalem,bo myslalem ,ze to mozliwa przyczyna,jednak bez zmian. Jutro wybieram sie do ASO i zobaczymy? Szkoda ,bo podoba mi sie autko ale po kompletnym bezproblemowym uzytkowaniu przez ostanie 9 lat Lexusa NX zaczynam miec watpliwosci czy dokonalem slusznej zmiany marki?" "aktualizacja ciemnych ekranow,w moim T33 ,odmowil wspolpracy padlo wszystko nawet bagaznik sie nie otwiera,szczescie ze w garazu. Laweta i do ASO?"
  19. W portfel? Na co miał bym tam patrzeć, myślisz że mi kredycikami zaimponujesz? To ty buraczysz tutaj, ostatnim argumentem jaki pozostał takim jak ty: mam lepsze auto Nie dociera do ciebie że nie masz nic poza ratami do płacenia. Ja mam ledwie ponad 50 lat I już mam ten luksus że pracuję bo chcę, nie dla tego że muszę
  20. Szlachta na kredycie znowu w akcji, szkoda życia na tańsze auto, widać karmienie banków to sens życia. Ale auto na pokaz jest, Janusz może pokazać somsiadowi jaką furą jeździ. A że to nie jego kto będzie wiedział, już kratek nie trzeba montować. Potem zaprasza znajomych do knajpy i fakturkę prosi. Była by możliwość to by od babci klozetowej brał. Ale teraz to norma, życie na pokaz, selfika z grilla na fakturkę wrzucić w necie. Mądry banków nie karmi, zamiast tego stać go na to co naprawdę lubi.
  21. https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1414912233765316&id=100057396590506 https://www.instagram.com/reel/DaelwAHMYa2/ https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1208580051298435&id=100064393553650 Doble bo z jeułropy
  22. O tym już wspominałem wcześniej, momentami było to komiczne Jakie rozciąganie? Po prostu nie idą jak przedszkolaki na wycieczce tylko kilku z przodu, przed resztą, wchodzą do jaskini to ktoś zostaje na zewnątrz itp
  23. Odniosłem wrażenie, że mierzyli się głównie z własną głupotą. Jako zaprawieni w bojach wojacy nie wystawiali wart, nie puszczali zwiadowców, szli wszędzie razem jak wycieczka szkolna, kulminacją głupoty była ucieczka przed pojedynczym oślepionym przeciwnikiem prosto przed siebie w kupie, zamiast rozbiec się na boki i ukryć w gęstym lesie
  24. Chyba oglądaliśmy różne filmy, dla mnie fabuła jak by pisana przez AI, tak wciągająca, że w trakcie zacząłem przeglądać neta na fonie. Sceny walki? Jak ktoś lubi balet połączony z występami klaunów, to mogło się podobać. Koleś miecz gubił tyle razy i nikt nie wpadł na pomysł, żeby go zawinąć i oddać czaszkogłowemu. Humor rodem z fabryki sucharów z załogą przedszkolaków. Odnośnie do gry aktorskiej, to bohaterowie produkcji typu W11 zagraliby to bardziej przekonująco. Zastanawiałem się co nabroił Elba, że musiał zagrać w tym filmie, a to i tak aktor nie najwyższych lotów. Jedyne co to kolory się zgadzają, dla tego film mógłby lecieć na wystawie tv w dowolnym markecie, oczywiście wyciszony.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}