Skocz do zawartości

Jaycob

Użytkownik
  • Postów

    2 524
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Jaycob

  1. Faktycznie, walczy, jakby był z uniwersum "soulsów", a nie z Sekiro.
  2. Ciekawe. Ja nawet nie wiedziałem, że taki istnieje.
  3. Pograłem w GamePassie jakieś 50 godzin i chciałem przenieść się na SW (akurat była promocja za 45 zł to kupiłem), ale wkurzyłem się, bo nie ma cross save'u. Ale tak, ta gra świetnie nadaje się do grania na handheldzie - 1-2 sesje ubijania bestii i zmiana gry, aby zbyt szybko się nie wypalić.
  4. Sprawdź sobie Rise: https://gg.deals/game/monster-hunter-rise/ Jest także w GP. To ten sam typ rozgrywki, tylko Wild wygląda ładniej. Jest tylko tryb arenowy - walczy się na zamkniętej arenie, bez całej tej otoczki grindu i craftingu. Niestety obejmuje tylko wybrane bestie i brakuje progresji.
  5. Nie do końca. Eksploracja ma sens przy: zbieraniu surówców - rudy, zioła, owady i inne materiały do craftingu. zbieraniu power'upów, aby lepiej przygotować się do walki. znajdywaniu skrótów, które mogą być pomocne podczas ucieczki potwora. znajdowaniu ukrytych obozów potrzebnych do szybszego respawnu w razie "zgonu". Nie jestem wyjadaczem MH, ale moim zdaniem wycięcie systemu craftingu i progresji całkowicie zmieniłoby dynamikę gry. Wielu graczy ceni sobie satysfakcję z ciągłego zbierania surowców, ulepszania broni i pancerzy oraz odpowiedniego przygotowania do kolejnego polowania (np. dostosowywanie ekwipunku do odporności różnych potworów). Całkowite usunięcie tego elementu mogłoby sprawić, że rozgrywka stałaby się mniej interesująca.;)
  6. Dokładnie tak - tryb fabularny to tylko samouczek. Nie wiem, jak to wygląda w World, ale w Rise limit "zgonów” (według gry nie umieramy, tylko mdlejemy) wynosi 3, a czas na ukończenie misji to 50 minut. Jeśli się nie wyrobimy, trzeba zaczynać od nowa. Dodam jeszcze tylko, że można także łapać potwory bez zabijania i wtedy można uzyskać inne fanty niż w przypadku zabijania. Część misji wymaga samego łapania. To nic nie zmienia. Raczej nikt nie kupuje MH dla fabuły. Zresztą recenzenci także uważają, że fabuła pełni głównie rolę tła dla głównej atrakcji gry, jaką jest polowanie na potwory.
  7. Można grać solo bez problemu, jednak nie nastawiałbym się na fabułę, ponieważ jest jedynie pretekstowa.
  8. Yep. To była technologia, która robiła wrażenie. Dla mnie dużo większe niż dzisiejsze RT. Zawsze to coś ciekawszego niż standardowe oklepywanie bossów po mordzie tak długo aż padną.:D
  9. Skoro jesteśmy przy Batmanie, to walka z Mr. Freeze również była interesująca - trzeba było umiejętnie wykorzystać otoczenie, aby go pokonać.
  10. Całkiem kreatywna walka, jak zresztą cała gra. Nie mogę się doczekać następnej produkcji tego studia. Damn, zapomniałem o tym. Nigdy nie udało mi się tego ukończyć. Nie wiem w ogóle, to jest możliwe. Nie grałem, ale OST me gusta. Ja zawsze miałem bekę, bo przypominał mi polskiego premiera.
  11. Są takie walki z bossami, które zostają w głowie na długo - czy to przez klimat, muzykę, design przeciwnika, czy sam poziom trudności. Dla mnie jednym z takich starć było: The Nameless King - Dark Souls 3 To jeden z najlepszych bossów w DS3 pod względem zarówno gameplayu, jak i klimatu. Świetny design. Senator Armstrong - Metal Gear Rising: Revengeance "Nanomachines, son.” Ten boss to szczyt absurdu i epickości jednocześnie. Sztuczny, przesadnie napakowany polityk, który walczy wręcz, a wszystko podkręca świetny soundtrack. Genchiro Ashina - Sekiro Pierwsza ściana gdy gra mówi do gracza: "sprawdzam" i brutalnie weryfikuje skill czy jesteśmy godni dalszej gry. God of War 3 to istna perełka, jeśli chodzi o epickie walki z bossami. Cała gra to jeden wielki mortal kombat z bóstwami. Można wymienić starcia z Posejdonem, Kronosem, Heliosem czy finałową walkę. Hyperion - Returnal. Nie był to przesadnie trudny boss fight, ale bardzo podobał mi się cały klimat i muzyka, jaka temu towarzyszyła. Nie pamiętam ile razy musiałem powtarzać walkę, ale ulga była niesamowita. Final Fantasy XVI - większość walk z Eikonami, banalne gameplayowo, ale skala i epickość jest niesamowita. Z pozostałych: finałowa walka Octopath Traveler 2, Mantis Lords z Hollow Knight i Simone z NieR: Automata. Jakie walki zapadły Wam najbardziej w pamięć?
  12. Plotka z 2024. Na razie nic takiego się nie wydarzyło. Cały czas pokazują tego samego MC.
  13. Plotki mówią, że wersja na PS5 ma mieć premierę równocześnie z wersjami na Xbox i PC.
  14. Wygląda bardzo dobrze... gdyby tylko nie ten/ta/...
  15. https://tanigamepass.pl/
  16. PS5 i Series X: Tryb wydajności (60 FPS): Średnio 900p, niska jakość obrazu, spadki FPS. Tryb zbalansowany (40 FPS, 120 Hz): 1224p, spadki FPS. Tryb rozdzielczości (30 FPS): 1656p, ale nie zawsze stabilne 30 FPS. VRR pomaga, ale PS5 ma problem z LFC w 120 Hz. No, ale hej recenzje na 90%. Ciekawe jak na PC, ale przypuszczam, że będzie podobnie jak z DD2.
  17. Na początku po tym filmiku pomyślałem sobie "o, całkiem interesująca gra w uniwersum Dune...", a potem przeczytałem, że to ma być MMO:
  18. @Reddzik Jeszcze nie wiem. Miałem brać na premierę, ale po przeczytaniu kilku recenzji, m.in. o obniżonym poziomie trudności, wstrzymuję się.
  19. Recenzje się pojawiły. Aktualna średnia 90%
  20. Ta gra jest moim zdaniem średniakiem. Najlepszym elementem gry jest strzelanie - czuć w nim rękę twórców Dooma. Mimo dużego arsenału najlepiej wypadają karabinek i strzelba. Gdy już je odblokujesz, nie potrzebujesz niczego więcej. Gunplay to jedyna mocna strona tej gry. Reszta jest bardzo przeciętna - otwarty świat wydaje się pusty i niezbyt angażujący, a rozgrywka często sprowadzała się do powtarzalnych aktywności - jeżdżenia od obozu do obozu i eliminacji przeciwników. Fabuła jest słaba - szybko zapomniałem, o czym właściwie była ta gra.
  21. Po ponad 10 latach w końcu się udało. Widać tu silne inspiracje Final Fantasy 15, szczególnie jeśli chodzi o elementy walki wygląd głównego bohatera (Noctisa) oraz design świata. Raczej się nie ekscytuję, wygląda dość generycznie, animacje wydają się sztywne, ale podoba mi się sposób przemieszczania się. Poczekam na recenzje i opinie graczy.
  22. Polecam kanał - jedyne rzetelne medium, bez cringu i toksycznego jadu. W skrócie: gra powstawała przez 6 lat i w tym czasie przeszła przez dwa restarty. Pierwszy z nich miał miejsce po około 3 latach od rozpoczęcia prac w 2018 roku, kiedy to zmieniono kierunek rozwoju gry i usunięto multiplayer. Nie dziwie się więc, że są pewne braki.
  23. Prey (2017) - mocno nieliniowa rozgrywka, eksploracja, survival, walka z obcymi i fabularnie także bardzo dobra. Titanfall 2 - krótkie to, ale kampania jest świetna Control - jeśli lubisz metroidvanie. Jest sporo backtrackingu, sekretów i eksploracji. Świetna jest tu walka i zabawa z fizyką. Można podnosić i ciskać czymkolwiek: biurkami, gruzem, nawet ciałami wrogów.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...