-
Postów
396 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez 209458
-
Prezenty dla dzieci to pikuś. u mnie nie było rozpieszczania, ale rodzice uciułali na mieszkanie w którym teraz mieszkam. I mimo wszystko jestem im za to wdzięczny.
-
Tu jeszcze trzeba dodać gwiazdę, że posiadanie dzieci zmienia perspektywę. Bo jak sami nie "przehulamy" bo zdrowie, czas itd. to akurat w dzieciaki możnazainwestować owolną ilośćkasy - może na studia za granicą, może do mieszkania na start dopłacić, albo chociaż na samochód jak gdzieś będą dojeżdżać... I w sumie jak dzieciaki "wylatują z gniazda" np.na studia to naturalnie następuje czas, że człowiek ma dużo więcej czasu dla siebie. Nie żebym pisał z własnego doświadczenia, ale obserwuje po rodzinie czy starszych znajomych.
-
Tzn jak ci n osób polajkuje fotki a n+1 rzuci w ciebie bananem to nie jest rasizm, bo przecież n osób polajkowało
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
209458 odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
No ale szkoły to przeciez nie wszystko. To nie taki duży kraj, ale pewnie maja też jakieś szpitale i inne budynki użyteczności publicznej. -
No bez przesady. Nigdzie na świecie się tak nie robi. Równie dobrze możesz się martwic, że dla oszczędności osłonę zrobią z tektury falistej 1. Fizycznie woda zarówno spowalnia szybkie neutrony, więc działa jak moderator - zwiększa wydajność reakcji łańcuchowej - jak i pochłania część neutronów, co hamuje reakcję. To który efekt będzie dominujący zależy już od układu chłodzenia w konkretnym reaktorze. Użycie wody jako moderatora zwiększa bezpieczeństwo, bo jak z jakiegoś powodu układ chłodzenia straci wodę to prędkość reakcji spadnie. 2. W elektrowni 3 Mile Island reaktor właśnie nie wybuchł. W wyniku przegrzewania rosło ciśnienie i w pewnym momencie większość wody zeszła z reaktora przez zawór bezpieczeństwa. Obecnie przypuszcza się, że z resztki pary, która została pod kopuła mógł wytworzyć się wodór i spowodować jakiś mały wybuch, ale bez większego znaczenia dla wydarzenia. Ogólnie jak pisałem nastąpiło przegrzanie, stopiły się pręty paliwowe i uwolniło się częściowo zużyte paliwo, czyli najbardziej radioaktywne materiały, ale ogólnie wyciek poza reaktor był niewielki, nie było ofiar w ludziach. W w takim Czarnobylu woda nie była moderatorem, ubocznie działała jako niewielki spowalniacz reakcji, więc gdy z przegrzania prawie cała się zagotowała to reakcja jeszcze przyspieszyła. I tam na prawdę eksplozja wywaliła kopułę i zrobiła sporą dziurę w dachu. Na terenie wokół reaktora leżały porozrzucane fragmenty obudowy, a chmura radioaktywnych pyłów poszła w powietrze.
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
209458 odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Liban to ponad 10 tyś km2 Samych szkół tam jest prawie 2800. Izrael raczej nie ma tyle bomb by to wszystko zbombardować. W wybranych celach zlikwidują tylko wybranych terrorystów, produkując przy tym nowych. -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
209458 odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Walka z Hamasem to z perspektywy historii bohaterskie rozwiązywanie problemu, który się samemu stworzyło. Ale stawiam dolary przeciwko orzechom, że taka walka bez przejmowania się ludnością cywilną na każdego zabitego hamasowca daje co najmniej jednego nowego radykała, który stracił kogoś przypadkowo w ostrzale czy bombardowaniu. I nawet jak rozwiążą problem "likwidując" Autonomię i tworząc "Izrael od Jordanu do morza" jak to mają w programie politycznym to przecież z Libanem i resztą sąsiadów już tak nie zrobią. Poza tym inna droga była możliwa i nawet w trakcie realizacji: Izrael stworzył przyzwoite stosunki z Jordanią, byli w trakcie dogadywania się z Arabią Saudyjską. Z Egiptem może się nie lubili ale mieli stabilne status quo opierające się na tym, że władzom Egiptu tez wcale nie na rękę jest Bractwo Muzułmańskie i inne organizacje ekstremistyczne. Jasne Arabia Saudyjska to też de facto dyktatura z niskim poziomem praw obywatelskich, ale o obalaniu dyktatorów na hura to już @sk09372 pisał. -
No ale 3 bloki to 3 osobne reaktory, każdy w osobnych kopułach, z własnym układem chłodzenia, własną sterownią, własna turbiną i generatorem elektrycznym. Żeby zepsuć/sabotować całe 3,75GW musiałbyś uszkodzić 3 niezależne instalacje. To już prościej atakować infrastrukturę przesyłową i tak robi Rosja na Ukrainie ale tu nie ma znaczenia czy to będzie atomówka czy Bełchatów. Nowe modele reaktorów nie wybuchają. Wyciek czy stopienie jest jakoś prawdopodobne, ale to będzie proces stosunkowo powolny i lokalny. Raczej spokojnie wszyscy się ewakuują Od czasów Czarnobyla nikt bezpośrednio w awarii nie zginął (w Fukushimie jakaś staruszka przewożona ze szpitala, ale Fukushima to też reaktor z lat 60, jeszcze z tych gdzie para wodna może rozsadzić osłonę). Z kolei elektrownie gazowe wylatują cały czas: w 2010 jebło w USA, w 2017 w Indiach - w obu przypadkach kilka ofiar śmiertelnych, kilkadziesiąt rannych.
-
Z tą logiką to elektrownie gazowe zostaną wybudowane w tak samo gówniany sposób (bo czemu nie) i się zepsója przez niedoróbki. No bo trzeba dostarczyć broń, ludzi, którzy umieją się nią posługiwać, będą znali planu budynku, umieli to wszystko pootwierać i dysponowali fachową wiedzą by wiedzieć jak uszkodzić reaktor. Bo strzelając na ślepo no metrowej ściany żelbetu to raczej katastrofy żadnej nie wywołają. Niby tak łatwo, na świecie setki reaktorów a nikt jeszcze nie spróbował. To teraz już nie rozumiem o co ci chodzi zupełnie. Ty sobie wyobrażasz, że zbudują jeden reaktor i cała polska energetyka będzie na nim stała? Przecież taki Westinghouse AP1000 daje do sieci ok 1,1-1,2 GW mocy. To dalej będzie poniżej 2% mocy. Jak taki reaktor wypadnie z sieci ( powodu awarii, sabotażu czy czegokolwiek) to z punktu widzenia dostarczania energii nie będzie to większy problem niż jakaś awaria w Bełchatowie czy Kozienicach. A jak bloków EJ będzie więcej i zostaną wycofane węglowe to dalej każdy jeden pojedynczy reaktor będzie miał udział 1-2% w całej sieci.
-
Jak dla Warszawy nie wiesz, to może podasz dla Łodzi, Gdańska, Lublina, Białegostoku, Szczecina, Torunia, Bydgoszczy, czy innych miast wojewódzkich? Wydajność składowania wodoru w pełnym cyklu prąd -> elektroliza-> wodór -> sprężanie -> zbiornik -> rozprężanie -> ogniwa paliwowe -> prąd to jak pamiętam jakieś 20-25%. Więc jak chcemy się bawić w magazynowanie wodoru, to najpierw musimy kilkukrotnie zwiększyć moc naszych elektrowni czy paneli.
-
Ale wiesz, że do samego reaktora nikt nie wchodzi, poza jakimś grubszym serwisem. A osoby dopuszczane do sterowni czy w pobliże są ściśle monitorowane. Jak to to sobie wyobrażasz? Że wejdzie Ziutek z ulicy i młotkiem reaktor uszkodzi? Ja też nie przypominam sobie. Może dlatego, że w 82 to jeszcze w planach nie byłem A co do reaktora to był prototypowy Superphenix. Ale o jakiej jednej siłowni w ogóle piszesz? Przecież nie ma na świecie takiego modelu jądrowego czy konwencjonalnego co by jeden potrzeby Polski zaspokoił. Od dawna wiadomo, że docelowo musi być co najmniej kilka. A tak konkretnie, bez filozowania, to gdzie można taki magazyn wodny zrobić np. dla Warszawy? He? Wodór fajny, ale nie mamy złóż
-
Jak chcesz magazynować energię w zbiornikach wodnych jak kraj w 90% nizinny? Wiesz ile to będzie kosztowało? Elektrownię nie tak łatwo sabotować czy zniszczyć. We Francji w 1982 "eko-aktywiści" ostrzelali kopułę nad reaktorem (jeszcze nie uruchomionym) z ręcznego granatnika przeciwpancernego. Nawet jej za bardzo nie zarysowali. Poza tym technologia małych bloków jest jeszcze w powijakach, dopiero kilka projektów jest na etapie wstępnych wdrożeń. Więc pójście w to oznaczałoby zapewne kolejne opóźnienia. Wy towarzysze na szczęście jeszcze nie podejmujecie.
-
Jak się mówi o opłacalności to trzeba przyjąć jakiś jej wyznacznik Taki domyślny, intuicyjny to z jaką ilością kasy zostaniesz na końcu. I to jest ok w większości przypadków, np. jak chcesz zdecydować czy bardziej się opłacało zainwestować w x czy y. Ale jak przyłożysz tę miarę do całego życia to wyjdzie ci co najlepiej zrobić by umrzeć z jak największym hajsem na koncie Więc stąd pomysł by do długich okresów, będących istotną częścią życia używać innych miar, próbujących jakoś uchwycić ogólną "jakość życia". Oczywiście nie jest to łatwe, ale o tym właśnie pisał jagular.
-
Migracja użytkowników z forum PCLab (*)
209458 odpowiedział(a) na azgan temat w Dyskusje na tematy różne
To mój dawny numer konta w systemie z czasów studenckich. Używam jak standardowe nicki są już pozajmowane. Ale może być wersja, że to od jednej z wcześniej odkrytych planet pozasłonecznych: HD 209458 b -
Migracja użytkowników z forum PCLab (*)
209458 odpowiedział(a) na azgan temat w Dyskusje na tematy różne
Gdzie mi tam do liderów. Założę się, że np. taki Gordon, choć od lat nie pisze to dalej ma w politycznym więcej nastukane ode mnie. -
Glazurnikowi to pewnie do dziś śni się w koszmarach
-
Migracja użytkowników z forum PCLab (*)
209458 odpowiedział(a) na azgan temat w Dyskusje na tematy różne
No hej, choć mnie to kojarzą pewnie tylko bywalcy offtopu
