Skocz do zawartości

209458

Użytkownik
  • Postów

    616
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez 209458

  1. 1. Biedny emeryt to jedzie na pielgrzymkę do Częstochowy, Lichenia czy innej Konotopy a nie Medjugorie 2. Historia uczy, że chętny na mieszkanie po emerycie też się znajdzie.
  2. O kurcze, mieszkałem niedaleko, Grzybowska 14. Za PRL-U pobudowali te molochy na kilkaset mieszkań, ale przynajmniej między nimi zostawili sporo miejsca i zieleni. Teraz to kapitalizm zabudowuje. My akurat mieliśmy z okna widok na biurowiec Atrium (już nie istnieje)
  3. Co myślicie o tym wypadku na Węgrzech? Ja przeżyłem jedną katastrofę w ruchu lądowym, z dachowaniem autobusu, więc się na tym znam! I myślę, że im tam ktoś musiał pomóc odejść z tego świata, może celowe działanie kierowcy, może ktoś z zewnątrz. Ci wszyscy eksperci co się wypowiadają to mają znikome pojęcie. W moim wypadku, też na prostej drodze, nikt nie miał zapiętych pasów, autobus to był stary Autosan, a i tak wszscy przeżyli, nikt nie był w stanie ciężkim.
  4. W ramach pojednania narodowego chciał pochwalić dziadka Tuska.
  5. A teraz ciekawostka. Ten przepis o wysokim wymiarze kary miał być niedawno uchylony, ale Nawrocki zawetował https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/prezydenckie-weto-do-k-p-k-a-tymczasowe-areszty,1541142.html Ale wiesz, że jak będzie mniej posłów to jeszcze bardziej będzie betonować PO-PIS, bo mniejszym partiom będzie ciężej wprowadzać posłów do Sejmu.
  6. No i takie było założenie. Jak by nie było kaucji i kar to ludzie by dalej lali szamba do rzeki, plastiki do pieca itd. Bo taniej, wygodniej its
  7. To był rekord jaki spotkałem tam, dlatego cyknąłem zdjęcie. Słabo widać, ale za tymi worami jest wejście na zaplecze, więc pewnie im się miejsce na zapleczu skończyło i zaczęli układać na widoku. Może jak pisze lebomb źle ogarnęli odbiory logistycznie, może rano przyszedł jakiś nieprzewidziany rekordzista z dostawczakiem opakowań.
  8. A może mi ktoś wytłumaczyć jak zastrzeżenie PESEL-u uchroni mnie przed tym, że przestępcy dowiedzą się gdzie chodzę do lekarza i jakie leki biorę? Ja akurat biorę leki na ciśnienie - człowiek się trochę zapuścił,nie ma się czym chwalić ale i jakiejś wielkiej tajemnicy z tego nie robię. Ale pewnie sporo osób ma ciekawsze rzeczy w historii leczenia, więc im się te tricki przydadzą.
  9. To było w sobotę wieczór, pewnie w poniedziałek ktoś to zabrał.Zauważyłem, że ci workowcy rekordziści lubią przychodzić w weekendy, W ogóle ten automat ma limi czasu i ilości opakowan na jedną sesję, ale i tak przychodzą i oddają na kilka-kilkanaście razy.
  10. Panie, u mnie na dzielni to nawet Lidla nie ma, a jakieś Selgrosy to trzeba jechać na przedmieśia niemal. Zostają nam tylko takie "moduły składowania" jak na zdjęciu (cyknąłem w jakąś majowy weekend)
  11. To u mnie bractwo nieogarnięte bo już kilka razy stałem za takimi. Może nie az rekordzistami ale spokojnie po 2 do 4 worów taszczą a ty kwitniesz w kolejce. W sobotę chciałem zachytrzyć, bo zapchali automat akurat przede mną. To pomyślałem,co będę czekał na obsługę, zrobię obie zakupy w międzyczasie. A w sklepie bywam ilka razy w miesiącu do odbiorę kasę następnym razem. I sie mocno przejechałem, jak skończyłem zakupy kolejka była 2 razy większa i oczywiście znowu się zapełnił.
  12. I z tego jego uników się śmieję
  13. Nie dofinansowanie tylko opłaty, nie są tylko były, nie ma zatrudnienie tylko na naukę języka... I tak sobie lecimy Radiem Erywań
  14. Weź nie rozśmieszaj. Chyba, że chciałeś napisać, że wysyła pracowników na ulicę.
  15. Jak nie będzie zimny to będą ciągłe zakwity sinic. Ludziom nie dogodzisz
  16. Z zamartwiania o los ojczyzny mu wypadły
  17. Ta nasza ma być chyba chłodzona wodą z Bałtyku - tu prognozy globalne są raczej na podnoszenie poziomu oceanów Gorzej mają Kozienice, bo się chłodzą prosto z Wisły. Tam im dodatkowo poziom wody opada przez erozję koryta.
  18. U mnie w pracy przeżyłem 5: 1 ktoś podgrzewał rogalika w mikrofali, 2 i 4 to jacyś monterzy poszli sobie zapalić gdzieś na klatce czy tam w kiblu, 3 to były ćwiczenia, 5 faktycznie coś się zaczęło fajczyć w serwerowni.
  19. nauczyciele jednym tchem z prawnikami i lekarzami? Powiedz coś więcej, bo wyleciałem z obiegu chyba
  20. Jak ktoś wyrzuca czy zapomina o terminie to raczej ze swojej winy/wygody. Ja nie mówię, że mam 100% odzysku, zdarzało mi się, że się kwit z automatu gdzieś zgubił, przez pomyłkę wyrzuciłem kaucyjne opakowanie, albo z premedytacja, bo gdzieś byłem na wyjeździe i nie chciało mi się wieźć z powrotem, ale myślę, że mam wynik w okolicach 90% W poprzednią niedzielę musiałem wieźć plecak nieoddanych opakowań wiele kilometrów,ale za to byłem świadkiem ciekawej sceny. Ogólnie to w niedzielę jechałem z Warszawy Zachodniej i tam jest Aldi czynny w niedziele (bo na dworcu) to pomyślałem, że po drodze oddam trochę i oś kupię na drogę przy okazji. niestety akurat trafiłem na paczkę meneli upłynniającą całodniowy łup. Było ich czterech i mieli kilka worków i się z tym strasznie długo certolili, bo jak to śmieci, niektóre pogniecione, niektóre etykiety brudne albo nieczytelne. I za tymi menelami byłakolejka, w tym ja. Ale w pewnym momencie przyszedł na koniec inny menel i zaczął wyzywać tamtych, pewnie uznając za konkurencję. Był bardzo bojowy wyskakując samemu na 4, ale do menelfajtu nie doszło, bo przyszła ochrona sklepu i spacyfikowała bojownika. A po tych menelach akurat wypadło, że przede mną skończyło się miejsce w automacie, pracownik zabrał kontener z urobkiem, ale nie doczekałem się aż wróci, bo mi się skończył półgodzinny zapas czasu przed pociągiem, więc puste butelki i puszki pojechały na wycieczkę.
  21. Ten zamachowiec to raczej był radykalnym religijnym konserwatystą-tradycjonalistą, żadna z niego lewica
  22. Czyli wychodzi, że rządzi nami niemiecki agent Herr Tusk, wcześniej rządził niemiecki agent Morawiecki, w pałacu siedzi amerykański agent Batyr. Tylko Szydło nieskalana, jako ta gołębica. Chyba, że ona agent Watykanu, prowadzona przez syna...
  23. Oni raczej ich nie odpalają tylko skanują binarki
  24. I dodatkowo w miejsce wyrzuconego rurą zaciąga z zewnątrz, które może być cieplejsze albo zimniejsze od tego w środku
×
×
  • Dodaj nową pozycję...