Skocz do zawartości

GordonLameman

Użytkownik
  • Postów

    6 803
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    86

Treść opublikowana przez GordonLameman

  1. Ja mogę polecić Siemens/Bosch, ale też raczej wyższe modele, bo te tańsze to chłam na poziomie chińskich.
  2. Ja dwa razy oddawałem, raz miałem dopłatę za prostowany lakier w środku coś 400 zł, za drugim razem z 700 zł za uszkodzone felgi
  3. Nie zrozumiałeś. Sam się zmieniłeś bo uwierzyłeś w coś, co niekoniecznie jest prawdą. I ta zmiana wychodzi od a ciebie a nie od nadprzyrodzonego bytu.
  4. @Toni A co jeśli Ci powiem, że To nie Jezus/Bòg ci pomógł, ale komfortowa idea istnienia czegoś większego, dobrego i nadającego Ci cel w tym życiu?
  5. Mhm. A Ty twierdzisz, że Ziemia powstała w 7 dni?
  6. Stwierdziłeś, że "one nic nie dają". Pomiļńmy wątek czy to wierzenia, bo to sporna kwestia. A np. twierdzenia, że chrześcijański Bóg leczy depresję to po prostu bzdura jest
  7. Nie rozpędzaj się. Całości biblii to jakieś maks. 1000-1500 lat. Możemy zaczać od Awesty, która powstawała dłużej niż Biblia i z której Biblia zapożyczyła bardzo dużo. Bardzo, bardzo dużo https://pl.wikipedia.org/wiki/Awesta Świadectwa ludzi są mocno nieprzekonujące, bo kiedyś były świadectwa ludzi, którzy byli przekonani, że krasnoludki sikają im do mleka, przez co ono kwaśnieje. Okej, ale to już kwestia wartościowania tego co preferujemy ułudę i komfort czy prawdę I pomogły setkom tysięcy ludzi znaleźć swoja równowagę A skąd ty wiesz, że znasz prawdę?
  8. @Toni 1. Wewnętrzna spójność interpretacji Biblii nie ma znaczenia, bo każdą książką da się interpretować tak, żeby była spójna wewnętrznie. Liczy się spójnośc ze światem zewnętrznym 2. A jeśli znajdę inną księgę, która jest "rownie mądra" to zmienisz wiarę? Czy jednak czynniki społeczne i wychowanie w wierze mają zbyt duże znaczenie? 3. Nie jestem pewien co rozumieć przez to, że "chrześcijaństwo daje więcej" niż ateizm. na pewno bezsensownych przykazów, nakazów i zakazów. Ale czy cokolwiek z tego ma jakąś realną wartość? Nie wiekszą niż zwykłe zasady moralne, które można nawet z Biblii wyinterpretować albo ze świeckiego imperatywu kategorycznego Kanta.
  9. Nie oglądałem nigdy Dr. Who, więc pytanie czy to kwestia koloru skóry czy wybranej osobowości bohatera? Gdzieś mi się pokazało, że ten nowy to taka łajza, a nie odpowiedni do serii bohater. Czyli może po prostu casting zawiódł, a nie samo to, że postać jest innego koloru skóry?
  10. Firma jest polska - sprawdziłem. Nie wiem jak z produktem
  11. Looooooooooool Ale to droższe niż lidlomix
  12. Ja w sumie nie wiem o co chodzi, że niemieckie marki dają teraz króciutkie okresy gwarancji, a azjatyckie naprawdę świetnie sobie radzą z tym. Gwarancje mobilności i takie tam. W Skodzie gwarancja 2 lata była a sterownik airbag siadł po 2 latach i 4 miesiącach. Tyle z łąski zrobili, że dali sterownik za darmo i trzeba było za robociznę zapłacić. Ale to i tak nie ja płaciłem
  13. Raczej wygląda to na całkowity i raczej niespodziewany zwrot w polityce USA. Nawet Republikanie są zaskoczenia tym co wyrabia Trump/Vance/Musk.
  14. @LeBomB @Wercyngoteryx Moim zdaniem trudno o obiektywną ocenę, gdyż nie ma jednego systemu moralności, który byłby dobry zawsze i uniwersalnie przyjęty. Prawdą jest, że każdy ma swoją moralność, która kształtowana jest środowiskiem, poglądami a nawet sytuacją życiową. Na pewno można oceniać według specyficznego kryterium, np: 1. pomaga innym 2. łamie prawo 3. oszukuje innych etc. Ale te kryteria będą zwodnicze, bo: 1. to że osobnik A pomaga innym osobom np. przekazując 10% dochodów z kontenerów na odzież na cele charytatywne np. dla dzieci nie oznacza, że cała jego działalność jest moralnie dobra, bo społeczeństwo sądzi, że całość tego co wrzucają do kontenerów trafia na pomoc charytatywną. Tymczasem jest to wielki biznes, który żeruje na niewiedzy ludzkiej. I w istocie - prowadzą sobie fundację coś tam pomagają, a jednocześnie dorabiają się małych fortunek w zasadzie wyzyskując niewiedzą ludzi 2. Osobnik B łamie prawo uiszczając grzywnę za osobę zniedółeżniałą lbo będącą w trudnej sytuacji, która dopuściłą się jakiegoś wykroczenia czy przestępstwa. Prawo złamane, ale moralnie na to patrząc może to być dobre. Na oszustwo to mi się nie chce wymyślać przykładu czy go poszukiwać, wiecie o co chodzi. Tak jak @LeBomB napisał - niektórzy mają taką "moralność", że mogą oszukiwać innych i nie czuć się z tym źle. Przydałaby się obowiązkowa etyka w szkole zamiast religii.
  15. Film trochę nonsensowny w tym kontekście, bo ciągle ukazuje tylko jedną perspektywę, wciąż opartą o wiarę w książkę i to co w niej zapisano.
  16. @Wercyngoteryx Nie ma polskiej alternatywy dla TM. Tak samo jak dla BMW Co więc robić?
  17. Podatki Ci szkodzą czy a Cię wspierają?
  18. Te przepisy uchwalali w 2023 i w sumie to ciekawe ale nic o tym nie słyszałem
  19. Weryfikowanie informacji jest trudne. Lepiej po prostu wierzyć w brednie i powtarzać bzdury z netu. Większość ludzi uwierzy.
  20. Nie świadczy, ale tak powiedzieli w filmiku na YT, a społeczeństwo analfabetów łyka brednie z filmików jak płatki śniadaniowe rano.
  21. A co robiło Sony PS Polska? I czym zajmowali się “Key account managerowie”?
  22. A z zupełnie innej beczki: https://www.propertynews.pl/centra-handlowe/rosnie-sprzedaz-piwa-ale-szczegoly-wzrostu-moga-zaskakiwac,186035.html Sprzedaż piwa spada w ogólności, wzrasta tylko segment piw bezalkoholowych. Oczywiście winna ekonomia i demografia, a tak naprawdę młodzi piją inaczej. Konsumenci piwa, szczególnie koncernowego trochę umierają. Młodsze pokolenie często zamiast 4-paku koncernowego zabiera ze sobą 1 piwo kraftowe. Tak przynajmniej jest w mojej bańce W najbliższych latach można spodziewać się: działalności lobbingowej na rzecz poluzowania reklam piwa w mediach (być może alkoholu w ogóle); dalszych prób zbliżania piwa alkoholowego do słodkich napojów; kwiku producentów - to moje ulubione zmian w eksponowaniu alkoholu - wincyj gadżetów, festiwalów, promocji; straszenia, że to filar polskiej gospodarki Zwracam Wam uwagę szczególnie na pkt 1. Spodziewam się wrzutek do ustaw, które będą pośrednio lub bezpośrednio wpływały na te kwestie. Może to być każde z ugrupowań, ale obstawiałbym TD i PSL. KO jest sprytne, PiS raczej ze związkami zawodowymi dobrze żyje, więc chyba nie. PSL, bo rolnicy z koncernami dobrze żyją, a przynajmniej kierownictwo rolnicze. Bo indywidualny rolnik ma przewalone TD, bo są niesprawdzeni i mogą się łatwo zamotać w sieci intryg Konfederacja chyba nie, ale też nie można wykluczyć.
  23. @Toni Czemu mnie cytowałeś?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...