Skocz do zawartości

GordonLameman

Użytkownik
  • Postów

    7 837
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    99

Treść opublikowana przez GordonLameman

  1. Wierzę we wszystko co tak napiszesz
  2. @LeBomB Nie wymagaj czytania. To trochę za dużo
  3. W Europie nie - RODO (GDPR) zabrania przetwarzania danych tego typu (pochodzenie rasowe, orientacja seksualna) na potrzeby rekrutacji czy zatrudniania. No, ale lewactwo to zło. Fakty się nie liczą, liczy się bzdury z filmików na YT
  4. Nie jestem w stanie wypowiedzieć się o USA, ale w Europie przy przejęciu zakładu pracy (co może mieć miejsce przy przejęciu studia) pracownik może dobrowolnie odejść w ciągu dwóch miesiecy. Dodatkowo jeśli nowy właściciel ma problem np. Obowiązującym układem zbiorowym albo regulaminem wynagradzania może go wypowiedzieć i wtedy też pracownik może zaakceptować nowe warunki wynagradzania (np. Inne zasady premii) albo odejść. Natomiast taki nakaz o jakim pisze Roman to byłaby oczywista dyskryminacja i nie może mieć miejsca. Na pewno nie w Europie. W stanach również wątpię, bo tak by poleciały grube odszkodowania za to.
  5. Ja też tyle mam, żona trochę młodsza My się późno poznaliśmy i w sumie chcieliśmy najpierw dom skończyć, a żona miała sobie mida w IT zrobić. No, ale pospieszyliśmy się o jakieś 3 miesiące, więc kładziemy już na to lagę. Jedynie dom skończony u auto braliśmy już z myślą o dziecku (drzwi z tyłu otwierane na 90 stopni ). Trzymam kciuki za Was
  6. Wyjaśnienie jest prostsze: takie sytuacje nie miały miejsca i są po prostu zmyślonymi przez influencerow w filmikach albo przez komentujących na YT. A już na pewno nie w Europie, gdzie mamy silne prawo pracy. W USA z kolei mogą cię zwolnić za to, że jesteś mańkutem i nie możesz nawet pisnąć, bo w kwestii prawa pracy USA to kraj trzeciego świata Takie zwolnienie odbiłoby się echem naprawdę głośno. Wierutne bzdury. Żadnego tego typu nakazu nie było. To fantazja rodem z najgłupszych filmików z żółtymi napisami.
  7. Chodziło o wyśmianie “woke” gry od Ubi. sensu się w tym nie doszukujcie. Nie ma też co oczekiwać refleksji czy przemyśleń. Maks. Możecie dostać filmik albo obrazek O nie! Doom jest woke!
  8. @Jaycob Chyba największym problemem było to, że pewne rzeczy musiała zrobić żona, a to wymagało dobrych kilkudziesięciu podejść
  9. Będzie okazja sprawdzić
  10. O, to ogram na złość pewnym osobom
  11. Odkurzacz centralny z It takes two
  12. Gdzie tak było, że kogoś zwolniono, aby zatrudnić wg klucza DEI? A jednak Horizon jest tutaj sztandarowym przykładem DEI. To jest DEI czy nie ma? A jaki to ma wpływ na to czy gra dobra czy nie? Nie jest. Ale nie musi być zawsze i wszędzie bohaterem.
  13. Szefa CDC wskazuje Prezydent. Wskazał Nie ma więc powodów do bronienia Trumpa w tym wypadku
  14. Nie wiem, nam wyszło szybko - przy drugiej próbie, na trzeźwo. A oboje jesteśmy grubo po 30. Wszystko zależy od genetycznej loterii.
  15. Mój kuzyn opowiadał mi, że po 2 latach starań się w zasadzie poddali i chcieli zaczać leczenie (a byli cholernie młodzi - jakieś 25-27 lat), ale przyszedł sylwester i na.ebali się tak, że jego żona się zrzygała w taksówce. I wtedy im pykło
  16. Jeśli ktoś w Twoim środowisku mówi, że Polska wywołała 2 wojnę światową to: 1) tłumaczy to głupoty, które tu ciągle wklejasz i wypisujesz 2) zmień środowiska na takie, w którym średnie IQ jest wyższe niż 50.
  17. O czym ty piszesz? https://www.cbsnews.com/amp/news/trump-administration-cdc-acting-director/
  18. Kurde. Muszę najpierw poczytać pozostałe odpowiedzi, a dopiero potem odpowiadać. Tak to kurna jest, jak się zobaczy wątek, a nie ma czasu odpisać i odpisuje po 2h dopiero
  19. Tak, a o co chodzi?
  20. Jak TO?! Przecież to jego administracja i on nominuje szefa CDC. Dlaczego miałby nie mieć wpływu?
  21. ALe przecież w USA Trump rządzi! To jak lewactwo mogłoby uruchomić spisek w sprawie lekkiego kaszelku?!
  22. Ja podpowiem: rynek żre ludzi doświadczonych. Ja ciągle dostaje oferty w zakresie Data Governance, bo rekruterki nie odrożniają tego od Data Protection Robiłem szkolenia z Data Governance dla software house-ów i to był najbardziej opłacalny projekt do tej pory. Szkolenie za naprawdę grube pieniądze, ale miesiac wyjęty z życia.
  23. Pokażesz mi te "różne kwestie" i "niezwalanie całej winy na DEI"? Miało byc na pierwszej stronie - nie widziałem. Na pierwszych kilku - nie widziałem. Serio, możesz mi to pokazać? Z tego wątku to akurat wynika, że każdy to potrafi zrzucić winę na DEI/woke i pyk, pora na csa. A to czemu padają gry, które nie mają z tym nic wspólnego, albo czemu odnoszą sukces gry mające dei/woke to już za dużo myslenia żeby to przeanalizować Tak i ona jest jedną z osób odpowiedzialnych. Tego nie neguję. Może ze dwa razy No to skoro znasz ten system to wyobraź sobie, że w tego typu korpo jest więcej niekompetentnych niż kompetentnych i to jest gotowy przepis na porażkę, jeśli taki projekt dostanie osoba niekompetentna. Skoro w takich korpo pracujesz to widziałeś to nieraz. W japońskich bywa jeszcze gorzej, bo tamta filozofia zakłada, że: 1) nie zwalniamy talentów (nawet takiego co położył z pobudek personalnych projekt za 40 mln zł ) 2) każdy może być kim chce, masz ambicję zostać game directorem? Nie masz doświadczenia i wykształcenia? Nie ma problemu - zrób kurs WIELKI BIZNES NIE UMIE W GRY. Oni kreują problem i dramy, bo to jest klikalne. A niektóre osoby bezrefelksyjnie przeklejają screeny, filmiki i powtarzają po influencerach te same brednie. Bez myślenia analitycznego, bez sprawdzania. Bo WSZYSTKO W INTERNECIE TO PRAWDA - Napolen Bonaparte.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...