Skocz do zawartości

GordonLameman

Użytkownik
  • Postów

    10 718
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    102

Treść opublikowana przez GordonLameman

  1. Nie, chodzi o to, że taka wizyta jest notyfikowana Rosji, żeby przypadkiem debilom nie wpadło do głowy atakować te miejsca.
  2. A czym to się różni od pielgrzymek, procesji i innych? na tym polega wolność, do której jak widać nie wszyscy dorośli.
  3. To jest prywatna jednostka, o ile dobrze pamiętam. I oni robią jakieś raporty medialne. Tropią astroturfing też? Nie wiedziałem o tym.
  4. Pewnie tak, ale z drugiej strony kto by chciał zawodowo przeglądać te jakimi są polityczne rolki i tiktoki...
  5. Ale stacja w zasadzie zawsze działa Natomiast czy UX jest lepszy gdy jest problem z aplikacją, internetem w miejscu gdzie jest ładowarka albo kablem? Te problemy się zdarzają
  6. Czaję, ale chciałbym zobacyzć materiał żeby zobaczyć kto może za to być odpowiedzialny - w aspekcie rozliczenia środków w kampanii. Materiały kampanijne powinny być oznaczone i jestem ciekaw czy to inicjatywa jakichś aktywistów oraz na ile ewentualnie jest oddolna, a nie sponsorowana.
  7. Jesteś w stanie zalinkować takie materiały? Ja bardzo mało ogląda rolek, a tiktoka nie mam nawet apki. Raczej jak żona co przyśle to przescrolluje kilka i pjawiał mi się mentzen sam jakiś czas temu, ale na taki materiał o którym sizesz nie trafiłem. I wiem, że to nie jest wyznacznik czegokolwiek, ale chciałbym zobaczyć co dokładnie w tym materiale pokazują.
  8. I znowu Twoja obsesja wychodzi na jaw. Niektórym pisanie na forum zajmuje mało czasu, bo nie muszą dukać po literce Poza tym, jako osoba, które w ile 10 dni (?) wbiła ponad 50h w gierkę to serio - nie powinieneś innym pisać o sposobach spędzania ich czasu wolnego czy przerw w pracy
  9. Gabka + woda a potem 400 stopni Ja nie wiem czy to w ogóle powinno trafić do zmywarki ....
  10. Nope. To zewnętrzny ekspert. Nie ma to nic wspólnego z byciem urzędnikiem. Nie wiem po co tworzysz takie konstrukcje. Nie rozśmieszaj mnie... Wybory prezydenckie to konkurs popularności + sympatii. Ja nie przeczę, że niektóre punkty z "7" Bartoszewicza są spoko, ale te brednie o lotniskowcu, sieci elektrowni jądrowych czy pancernej Polsce do 2040 roku są dość smutne. Gość nie przekroczy 2-3% głosów moim zdaniem, bo w Polsce i Europie nie da się zdobywać wyborców telefonami. A jego deklaracja, że wygra drugą turę stosunkiem 77% do 33% już poszła w świat Gdyby umiał w marketing polityczny to robiłby to inaczej To jest po prostu kolejny Tanajno i nic więcej.
  11. @GTM Ale masz smutne życie, skoro musisz się zajmować moim. P.S. Tak się składa, że prawnicy mają rankingi do swoich specjalizacji.
  12. @musichunter1x Czemu nazywasz Bartoszewicza „elitą urzędniczą”?!
  13. O wodolejstwo to ty dużo wiesz, bo to ty walisz posty które mają dużo znaków i nic treści Konkluzja jest taka: feminatywy w języku polskim istniały od dawna, zostały odgórnie usunięte przez PRL. Warto więc je przywrócić. Choćby dlatego, żeby komuniści „nie wygrali”.
  14. A jaką garderobą braliście? Mnie zrobił znajomy wykonawca, ale leciałem wtedy na oparach gotówki i taka w sumie średnia nam wyszła ta garderoba. Podejrzewam, że jeszcze maks 2-3 lata i do wymiany
  15. Nie mówię, że nie ma szans. Nie dopowiadaj sobie Nie musimy tego robić. Wystarczy dobierać środki wyrazu do audiencji. Robisz wywiad dla wszystkich i chcesz uchylić rąbka tajemnicy - pokazujesz, że jesteś zwykłym Polakiem, a nie "elitą". Za elitę możesz uchodzić na odpowiednich do tego spotkaniach. Czy myślisz, że on rolnikowi, wyborcy PiS lub PSL zaimponował tą filozofią? Zamiponowałby mu, gdyby się okazało, że ma prawo jazdy na traktor i potrafi pole ogarnąć Ale kto go wycina tutaj? Nikt. Po prostu mówimy, że NASZYM zdaniem to nie jest dobra strategia - iść w elitaryzm.
  16. Nie, dzięki. To chyba dość dokładnie objaśnia temat. Ale przykład "prawie utworu" dałeś mocno naciągany
  17. Gdzie w kierowanym do Ciebie zdaniu: "No, ale w PRL-u zakaz feminatywów poszedł od góry. I co teraz?" widzisz próbę obrazy? Lypton przynajmniej ma pojęcie o czym pisze. Ty z kolei użyłeś argumentu o "narzucaniu z góry" mimo, że już 2-3 razy pisaliśmy wcześniej o tym, że w PRL-u narzucono brak feminatywów. Wnioski mogą być dwa: zrobiłeś to bezmyślnie, albo nei czytałeś dyskusji uważnie. Pewnie to drugie Być może. Ale po co, skoro to i tak nie ma znaczenia i nawet najbardziej racjonalne, fachowe, historyczne, biblijne, faktyczne, naukowe i społęczne argumenty Cię do niczego nie przkeonają? Okopiesz się na swojej pozycji i tyle. Tak działa internet Ja z kolei mam raczej takie 70/30 "za" feminatywami. Mówię to o kobietach, które są radczyniami prawnymi, adwokatkami czy aplikantkami. Mniejszość preferuje "radca prawny Joanna P." zamiast "radczyni prawna Joanna P." No właśnie.
  18. Ale wiesz, że to nie jest Bianka?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}