-
Postów
393 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez ztx
-
Doszło parę rzeczy: Gigabyte Radeon RX 570 4GB Aorus Master - 140 zł - sama karta, brak pudełka. W pełni sprawna technicznie, LEDy w jednym miejscu trochę ciemniejsze, jeden wentylator czasem terkocze. Gigabyte Radeon RX 470 4GB Gaming - 150 zł - sama karta, brak pudełka. W pełni sprawna, podświetlenie równomierne, cicha. Lenovo V530S-07ICB (SFF) - 500 zł - Intel i5 8400 (Intel UHD Graphics 630), 8GB RAM, 256GB SSD (M2 NVMe z tego co widzę w specce, nie wyjmowałem go). Wyczyszczony, dziś wymieniona pasta. Zasilacz 180W 80 Plus Bronze, wentylator zasilacza jest trochę słyszalny. Ma złącze HDMI (dużo SFF i miniPC nie ma HDMI). ASRock A520M-HDV - 175 zł - w zestawie pudełko, osłona panelu I/O, płyta ze sterownikami. Płyta kompletna - jest backplate i śrubka dysku. ASRock B550M-HDV - 230 zł - w zestawie pudełko, osłona panelu I/O, kabel SATA. Płyta kompletna - jest backplate i śrubka dysku. ASRock B450M-HDV - 200 zł - pudełko zastępcze, brak akcesoriów. Płyta kompletna - jest backplate i śrubka dysku.
-
Mam w sumie trzy płytki. 1. ASRock A520M-HDV - 175 zł Zestaw: - pudełko (z folią antystatyczną), - płyta główna z backplatem (i śrubką do dysku), - osłona panelu I/O, - płyta ze sterownikami. 2. ASRock B550M-HDV - 230 zł Zestaw: - pudełko (z folią antystatyczną), - płyta główna z backplatem (i śrubką do dysku), - osłona panelu I/O, - kabel SATA. 3. ASRock B450M-HDV - 200 zł Zestaw: - pudełko zastępcze (z folią antystatyczną), - płyta główna z backplatem (i śrubką do dysku). Możliwa wysyłka bezpośrednio z płatnością BLIK (sam generujesz kod paczkomatu), wystawienie na Allegro Lokalnie [na Allegro trzeba dodać parę zł - 5%- prowizji] lub OLX - tutaj doliczy prowizje. Odbiór osobisty - okolice Kielc.
-
Opłaca się ograć jeśli nie grałem w pierwszego Controla? To jest jakaś ścisła kontynuacja, że nie będę wiedział o co chodzi czy można zagrać bez obaw jak np. w najnowsze Plague Tale?
-
Z jednej strony tak, z drugiej ten system walki w późniejszym etapie zamiast sprawiać frajdę po prostu nudzi. Jak i tak spadają na kilka hitów to nie ma sensu mechanika bloku czy uniku. Zrozumiałabym takie podejście na średnim poziomie trudności, ale na najwyższym powinno się wymagać od gracza więcej. Raczej ten co chce spokojnie przejść fabułę nie włączy najwyższego. Włącza go ci, którzy chcą wyzwania, które kończy się po kilku (max kilkunastu) godzinach gry. Wtedy spotykasz kolejnych strażników, walczysz z nimi tak samo. Spotykasz koboldy, psy, dziki czy wilki i smashujesh RB, bo jedyne co one mają do zaoferowania to irytujący odskok. Wyzwaniem była dla mnie pierwszy seans astralny gdy wszedłem w niego na początku gry, nie miałem itemow i nie znałem dobrze movementu. Nie gram w wiele gier na najwyższym poziomie, ale teraz miałem 3 tygodnie wolnego więc zaryzykowalem utratę paru godzin więcej. Może wydłużyło mi to rozgrywkę o parędziesiąt minut. Ginalem głównie z powodu blokującej się postaci, nie trudności przeciwników.
-
Pod pierwsze zdanie wkleiłem screen osiągnięcia za przejście na najwyższym poziomie więc raczej na najniższym nie grałem. Robią kontry, ale jak przekroczysz pewien próg lvla/itemow to nie musisz na to zwracać uwagi. Po prostu klepiesz,zrobisz jakiś unik jak za często blokują i zablokujesz atak jak kończy ci się kondycja. Nie rozumiesz. Ze skalowaniem przeciwników miałbyś ich cały czas trudnych. Tutaj osiągasz jakiś poziom, a później walisz na 3 strzały. W W3 Imerlitha na najwyższym poziomie + skalowanie robiłem 3 dni (po ok 1,5h gry). Tutaj główny cel zrobiłem w kilkunastu uderzeniach. Tak dla porównania. O samej mechanice walki pisałem, że jest spoko. Po prostu z czasem jest łatwa i nawet nie zwracasz uwagi na te mechaniki tylko klepiesz RB żeby jak najszybciej ja skończyć. PS. W ankiecie system walki zaznaczyłem "raczej na plus", bo tlumacze, że to nie z systemem jest problem, a z przeciwnikami i prostota gry.
-
Coś ty. Nie skończyłem żadnego soulsa. Zawsze traciłem zapał przy pierwszym poważniejszym bosie. Tutaj gra jest po prostu łatwa. Jak na załączonym screenie - pojedynek. Najwyższy. Na najwyższym poziomie nie masz żadnych podpowiedzi. Wystarczy zrobić wtedy unik i wrócić do RB. No i walka jest nudna nie dlatego, że jest słaba mechanicznie, a dlatego, że przeciwnicy są prości i powtarzalni. Wolałem dostać 3 ciosy od zjaw niż to blokować, bo finalnie i tak je zabije, a sam nie zginę. Brakuje tu skalowania przeciwników jak w wiedźminie. Gdyby zrobić tylko parę questów fabularnych i pójść na Brencisa to pewnie nie było by nudno. Moim zdaniem jest za dużo czasu do koronacji. Ta gra miała czasem ograniczyć gracza, a wcale tego nie robi.
-
Dobra, dziś skończyłem grę. Gra na plus. Momentami jest nierówna, najczęściej jeśli chodzi o kwestie dialogowe. Przeciwnicy - AI takie, że można by uznać ich za niedorozwiniętych. Walka - nuuuuuuuuuuuuudna strasznie + drażniące blokowanie postaci. Pomimo moda na "twardy" lock i tak ten lock działał słabo (po rzuceniu zaklęcia z wyssaniem życia lock się gubi). Trudność walki - j/w, nuda. Ataków Brencisa to nawet nie blokowałem, kilka uników, a tak to "SMASH RB!!!". Jak w mieście goniło mnie ~10+ strażników to można było coś tam poblokować. Głównie bloków używałem do regeneracji kondycji. Cutscenki z "interakcją" - nie wiem kto wpadł na to żeby w połowie cutscenki trzeba było nacisnąć "RT". Idziesz wykopać skarb? Cutscenka, RT, kopie. Drugi raz kopie już bez RT więc po co to w ogóle wciskać Drażniące, chcesz się rozciągnąć podczas scenki, a tu i tak trzeba bez sensu naciskać RT. Upływ czasu - spoko, ale praktycznie wymaxowałem questy fabularne (nie dokończyłem tylko tych latających bab z nory i może coś tam jeszcze pominąłem), a przy "zostało 2 dni" poszedłem już kończyć główny wątek, bo już nie chciało mi się biegać "po nic". Alchemia, ulepszanie eq - tandeta. Nie ulepszyłem ani jednego przedmiotu. Wypiłem 3 eliksiry (dodane punkty w czarnoksięstwo) przed walką z Brencisem żeby cokolwiek skorzystać z tego "dobrodziejstwa". Itemizacja - bardzo ciężko wymienić eq, znajdujesz dobry miecz w 10 dniu? To kolejne 20 z nim będziesz latać, bo nie ma lepszych itemów. Zbroja? To samo. Itemy strasznie nierówne, bardzo mało itemów z dmg%/crit%. Niedociągnięcia graficzne - U MNIE od początku ta gra jakoś koślawo się wczytywała. Na początku myślałem, że te efekty tak mają wyglądać, ale jak zobaczyłem śnieg uznałem, że raczej nikt nie wrzuciłby w 2026r do gry kwadratowego śniegu. Nie jest to kwestia DLSS5, bo przed instalacją DLSS5 grałem w Świtołaza 3 dni. W spoilerze pod postem wrzucę parę smaczków. Dialogi - często dość dziwne. Stoisz, rozmawiasz, pada (kwadratowy) śnieg, a gościu mówi, że musi zdążyć przed pierwszym śniegiem. Chyba się nie wyrobił, bo już pada Żeby nie było, że grałem, wciągnąłem się, przeszedłem i widzę same wady. Nie jest tak, bo grało mi się bardzo przyjemnie, czasem chciało się poeksplorować niektóre zakamarki, fabularnie nie raz się wczuwałem. Po prostu liczyłem od tych mechanik więcej niż tylko "no spoko jak na 2015". Po czym patrzysz w kalendarz, a tu zaraz 2027. Piszę to na szybko więc o wielu kwestiach nie wspomniałem. Dla mnie 7/10 (i liczę na updaty, które zmienią ocenę w 9-10). Podsumowując, gra jest bardzo prosta. Na ~20 lvlu robiłem czerwone czaszki. Grę skończyłem na 44 lvlu (z ~10 talentami do rozdania). Nie jestem soulsowym graczem, nie nazwałbym się specem od mechanik (jestem nadpobudliwy więc zawsze przeginam z atakami ), a i tak grało mi się w to za łatwo. Ostatnia misja nim doszedłem do Brencisa tak mnie wynudziła smashowaniem RB, że czekałem tylko do końca. Parę screenów, zwróćcie uwagę na czerwoną aurę moba, płatki śniegu i wodospady po prawej:
-
Taaa, jestem tego świadomy. Napisałem to raczej z przekąsem Nie zmienia to faktu, że tydzień od premiery nie poprawili tragicznie działającego locka. Nie mówię już o jakiś "mocniejszych" poprawkach.
-
Daj sobie chwilę i będziesz każdego kładł. Od początku gram na najwyższym poziomie trudności, na ok 20 (może niższym) lvlu robiłem campy z czerwonymi czaszkami. Teraz (szczególnie nocą) mogę smashować RB i zabijam każdego. Dziś za drugim podejściem zrobiłem Xanthe (tylko dlatego, że za pierwszym podejściem nie kapnąłem się, że jest na nią limit czasu). Ogólnie każdy przeciwnik robiony jest za pierwszym razem. Gra jest bardzo prosta, mechaniki przeciwników poznajesz na początku gry, później zmieniają się tylko ich skiny/moc. Mam 9 dni do koronacji, a jeszcze nawet nie użyłem ani razu kowala żeby ulepszyć eq lub nie odczuwam potrzeby korzystania z alchemii. Jak zacząłem grać to myślałem, że dużo będę korzystać z alchemii (nawet kumplowi mówiłem, że czuję, że crafting będzie potrzebny). Po kilku godzinach gry zauważyłem, że gra jest tak prosta, że szkoda czasu na klikanie eliksirów :V
-
Coen jest takim "naiwnym, niedojrzałym młodzieniaszkiem". Mają pole do popisu w którą stronę Coen "dorośnie". Jak przystało na taką grę powinni ukierunkować go na tory "łobuz kocha najbardziej" . Brakuje mu charakteru, brakuje mu "normalniejszych" dialogów. Dziwi go wszystko dookoła, drętwe zaloty do płci przeciwnej, brak pewności siebie. Jeśli dobrze pociągną lore w następnych częściach i Coen będzie bardziej wyrazisty niż ciamajdowaty to jest szansa dla tych gier. Jako, że Coen jest młody i dopiero co posiadł moce i wyruszył w podróż to jestem w stanie właśnie tak podejść do tej postaci. Gdyby to był zaprawiony w boju wojak to nie było by to do przełknięcia. Mnie martwi to, że już mówią o następnych częściach, a nim dostaniem hotfixy na częste problemy to wszyscy już przejdziemy tę grę
-
Bardzo. Właśnie po zamknięciu sklepu zacięło mi tak grę, że nie dało rady nic innego zrobić jak tylko res kompa. Fix jak cholera 😆
-
Beznadziejny hotfix. Zamiast zająć się "normalnymi" problemami to nic dalej nie jest ruszone. Mówiąc nic mam na myśli kretyńskie bugi przy walce (gubienie locka z przeciwnika, na którym użyliśmy czaru), wyjęcie broni przed walką często i tak nie pozwala zlockować na przeciwniku tylko trzeba czekać aż łaskawie przejdzie w "tryb bojowy", brak HDR, brak wyboru ekranu. Do tego ten świetny hotfix przy instalacji GameInput stoi i stoi i nie mogę włączyć gry, brawo rebelsi! Edit: Wyłączenie instalatora przez menadżer zadań i nie pozwolenie Steamowi na instalacje włącza grę. Tak dla wiadomości jakby ktoś też miał z tym problem.
-
Nie mam jej. Domyślam się, że jest powiązana z młynem? Tam nie byłem jeszcze, jakoś tak krążę w okół Irytujące, sztucznie wydłużające podróż. Nawet nie chcę mi się uników robić tylko smashuję RB żeby zginęły. Szkoda czasu na takie beznadziejne przerywniki (w nadmiarze).
-
Kolejne fajne mody wyszły. Możemy zmniejszyć ilość spotykanych grup dzików oraz wilków. Do tego jest też mod na lootowanie wszystkich pobliskich przedmiotów na raz. Dziki: https://www.nexusmods.com/thebloodofdawnwalker/mods/326 Wilki: https://www.nexusmods.com/thebloodofdawnwalker/mods/318 Area loot: https://www.nexusmods.com/thebloodofdawnwalker/mods/315 27 godzin za mną, 13 dni do koronacji. Przeciwnicy już bardzo łatwi. Fechtunek i wampiryzm już z ostatecznym talentem. Duża dysproporcja w itemach. Pod wampira mam takie sztosy (chyba już 3 legendarne itemy), że każda się spojrzy, a pod człowieka takie łachy (ani jednego legendarnego), że szkoda w tym chodzić, a nie leci nic lepszego. Mówię o secie, broń tu i tu legendarna. Jeszcze wczoraj dopchałem DLSS 5 dynamicznym generatorem klatek pod 240Hz monitora. Nie odczuwam żadnego input laga w tej grze. Widać dość dużo artefaktów przy postaci oraz na dole ekranu podczas biegania. Bardzo grywalne. Moderzy to fajni goście Fanem (M)FG i upscalingu nie jestem ze względu na "sztuczne zawyżanie wydajności GPU", ale nie mam nic do niego jak już działa
-
Nie wiem czy też tak macie, ale mi gra praktycznie co włączenie inaczej działa. Nie jest to też kwestia DLSS 5, bo bez tego miałem podobnie. Mam 100 klatek, uruchamiam od nowa (najczęściej po crashu), mam 80 klatek. Robię szybki reset, znów 100. Dziś np. miałem efekty w stylu Uber+Path Tracing na wodospadach, drzewach czy rozchlapywanej wodzie (jak po niej przebiegałem) czy krwi. Oczywiście wybiórczo, na screenie możecie podziwiać dwa mniejsze wodospady po prawej stronie.
-
Nie mówię, że się nie da, a mówię, że się buguje. Potestowałem Neural Rendering. Szczerze powiedziawszy teraz nie wyobrażam sobie gry bez tego FPSy spadły bo ze ~110+ z FG mam okolice 90, ale płynność i tak jest przyjemna, a oświetlenie dużo lepsze. W spoilerze kilka przykładów z NR.
-
Właśnie w otwartym świecie są problemy, bo często nie mogłem odskoczyć/odejść od przeciwnika przez co zamykał mnie przy niewidzialnej ścianie. Mowa tutaj o żołnierzach na drodze, nie bosach w zamkniętych murach. Wrzuciłem sobie mod na usunięcie niewidzialnych ścian, zaraz testy. Do tego wrzuciłem DLSS swapera i popatrzę jak to wygląda
-
Pierwsze kilka godzin za mną. Parę negatywnych spostrzeżeń o technicznej stronie gry: 1. Jak to możliwe, że nie można normalnie przerzucić gry na drugi ekran? Specjalnie pod takie gry kupiłem sobie większego OLEDa i nie mogę na nim zagrać :V W opcjach brak wyboru ekranu, po przerzuceniu ręcznym i tak nie da się wybrać rozdzielczości natywnej drugiego ekranu. Nawet po ustawieniu go głównym. Po dodaniu rozdzielczości niestandardowej da się ją zmienić, ale buguje się sterowanie i nie można nic kliknąć. Dosłownie z żadną inną grą nie miałem takiego problemu. 2. Brak HDR. 3. Walka. Ależ wnerwiające. Nie mówię tutaj o kiernukowym systemie walki. Mówię o lockowaniu przeciwników. Robisz unik, uderzasz, proste? Niby proste, ale uderzasz drugiego przeciwnika, bo gra ignoruje locka z przeciwnika, którego ataku uniknąłeś. Efekt? Drugi przeciwnik paruje, a ty dostajesz w łeb. Pomyliłem się, da się zlockować na danym przeciwniku 4. Właśnie wywaliło mnie z gry drugi jednak trzeci czwarty raz. 5. Optymalizacja nie jest tragiczna, ale też nie jest mocną stroną. 1440p, wszystko na ultra + DLAA na PCcie z sygnatury jest 54-60+ FPS. Niby spoko, ale przydałoby się mieć podobną ilość, ale w 4K. 6. Czasem mimika nie jest zgrana z dubbingiem. 7. Niewidzialne ściany. Przed chwilą zginąłem, bo nie mogłem odejść od przeciwników. Za mną pusto, a postać zablokowana. 8. Przy wejściu do menu/po zginięciu gra wywołuje myszkę. Niby pierdoła, ale czasem trzeba nacisnąć na padzie 2/3x żeby załapało. Rozgrywka mi się podoba, jeszcze nie poznałem wszystkich mechanik - wiadomo. Nie chcę teraz się rozpisywać o moich odczuciach co do samej gry/fabuły/mechaniki. Opisałem jedynie problemy techniczne i niedociągnięcia twórców. No nic, wracam do gry PS. Po drugim crashu gry przestał działać DLSS FG.
-
Szybka akcja, jeszcze nie doręczyli mi pudełka, a piraci już grają
-
Pewnie mówiłeś to w 2008 roku. Zaraz jest 2027.
-
No nic. Mój pierwszy preorder zrobiony, złamałem przekonania (ale recenzje potwierdziły to co myślałem o grze). Zgarnąłem pudełko na PC (konsola odpada, szkoda oczu). Całkiem zabawne jest to, że pudełko ze steelbookiem i jakąś mapką kosztuje mniej niż wersja cyfrowa. Gra to raczej nic odkrywczego, ale brakuje takich gier. Słowiański klimat, czas goni więc nie trzeba będzie siedzieć 80h przy grze żeby ją przejść i zrobić jakieś poboczniaki. To, że gra nie narzuca, które zadania masz zrobić, a które nie żeby dojść do końca jest świetne. Dzięki temu można wybrać jedynie te questy, które uznamy za ciekawe. Na ten moment na minus (z tego co widzę w różnych materiałach) to uboga liczba "wampirycznych zaklęć". Kombinacja z walką jak w "For Honor/KDC" też mi średnio siedzi, ale do przełknięcia. Mam nadzieję, że Day One patch usprawni optymalizację, bo jak widzę, że tylko RTX5090 jest w stanie utrzymać 60FPS w 4K@Ultra to trochę słabo. Zjadę sobie z kilkoma ustawieniami niżej i dam DLSS Quality, ale wolałbym mieć wtedy 80 FPS, a nie 60
-
Standard może i ma, ale wtyczki dedykowanej nie ma. Tutaj masz jego wersję z kabelkiem pod RTX 5090: https://www.ceneo.pl/189816213
-
Koniec przerwy w sprzedaży, dodane nowe rzeczy: AMD Ryzen 5 5500 + chłodzenie - 333 zł - https://www.olx.pl/d/oferta/amd-ryzen-5-5500-chlodzenie-CID99-ID1c1szI.html 2x4 GB 2133MHz CL15 - 101 zł - https://www.olx.pl/d/oferta/ram-ddr4-2x4-gb-2133mhz-cl15-oc-3000mhz-cl16-sk-hynix-micron-CID99-ID1c1q1T.html The Last of Us Part II Remastered PS5 - 87 zł - https://www.olx.pl/d/oferta/the-last-of-us-part-ii-remastered-ps5-CID99-ID1c1rSn.html LEGO Gwiezdne Wojny: Saga Skywalkerów PS4/PS5 - 60 zł - https://www.olx.pl/d/oferta/lego-gwiezdne-wojny-saga-skywalkerow-ps4-ps5-CID99-ID1c1rwC.html Call of Duty: Black Ops 6 PS5 - 90 zł - https://www.olx.pl/d/oferta/call-of-duty-black-ops-6-ps5-CID99-ID1c1r9f.html Crimson Desert PS5 - 199 zł - https://www.olx.pl/d/oferta/crimson-desert-ps5-CID99-ID1c1qAy.html Mam jeszcze Ryzen 3 3100 z pudełkiem, bez chłodzenia, 2x4 GB SK Hynix 2133Mhz i dysk HP CA5 512GB NVMe 3.0 (produkcja Kioxia). Jeśli ktoś by potrzebował to piszcie PW. Na razie ich nie wystawiałem, bo może użyję.
-
77" OLED od LG lub Samsunga. Samsung S85 - https://www.ceneo.pl/183802443 Ewentualnie seria B od LG (jakby się pojawiło). Była do złapania blisko 6000, ale teraz jak widzę wyszła ze sklepów. Ja mam już 2 ekrany OLED w domu, przy wymianie TV do salonu na pewno wleci trzeci. Szkoda oczu na LCD :V
-
