-
Postów
5 743 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez VRman
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Nie wiem jak inne osoby, które nienawidzą duopolu, ale ja raczej nie pójdę (jeszcze się zobaczy) bo nie ma na kogo głosować, a jakiej by wtopy nie zaliczyli kandydaci, gorszej oceny o nich już mieć nie mogę. Współczuję i zazdroszczę tym, co myślą, że Hołownia lub Trzaskowski to jedyni kandydaci, na których można głosować gdy się nie chce głosować na żadnego. To są jakieś ludki przypominające mi kujonów z mojej klasy w liceum. Kompletne oderwanie od rzeczywistości, wykuwanie wszystkiego na pamięć, tragicznie niesprawny mózg poza pamięcią, przekonanie o własnej zajebistości i przede wszystkim wykucie na blachę poradników PRu i marketingu politycznego, bo ci ludzie są tak fałszywi, że brzydzi mnie na ich widok tylko lekko mniej niż na widok Zandberga czy kandydatów rusdupo-liżących. Hołownia to jest wręcz Mr. Cringe. Kapitan Żenada. Za podejście do nielegalnych migrantów tak samo się bym czuł głosując na niego jak na proruską onucę. Sam nie wiem co jest mniejszym złem w tych wyborach. Może poszukam wśród kandydatów z 0,1% poparcia, jeśli jacyś jeszcze zostali, bo jak jeszcze dekadę temu wchodząc "za kotarę" w lokalu wyborczym czułem się jakbym wszedł do drewnianego wychodka nie czyszczonego od kilku lat, tak teraz na widok każdego z mających jakiekolwiek szanse kandydatów mam po prostu odruch wymiotny, jakby lista była napisana na rozjechanym tydzień wcześniej szczurze. I zgoda co do poziomu. Kiedyś przynajmniej jak się człowiek nie interesował to mógł odnieść wrażenie, że kandydaci mają jakiśtam poziom. W sensie kiedyś -w XXw. A dziś debaty to farsa i z powodu służalności mediów powiązanych z jednym kandydatem (TVPis, TVPO, Republika, TVN - żadna z tych stacji nie jest bezstronna i żadna nie przeprowadzi żadnej debaty porządnie) i przede wszystkim w sensie zachowania i nawet stylu bycia. Zamiast debaty jest jakaś pato-familiada. Stoi kilku ludzi, coś sobie gadają i to tyle. Jak nie wykute pierdupierdu z działów PR, to poziom pijanego wujka na weselu. -
Nie obejrzałem jeszcze ani sekundy, więc tylko wrzucam filmik, bez streszczenia edit: dobra, obejrzane. Wu70 - się nie stresuj, bo to opinia obiektywna, wynotowałem co gość mówił, ale z perspektywy moich wymagań, które są różne od wymagań innych, więc pojechałem trochę po tym sprzęcie, ale nie zabraniam się zachwycać innym To najpierw plusy - nie słyszę narzekania na tragiczne problemy z optyką, na jakie narzekali niektórzy po testach prototypu - dla osób, które w okularach lub bez potrafią widzieć wszystko u okulisty, rozdzielczość. (dla mnie nie, bo moje oczy są już raczej zbyt niesprawne, żeby dostrzec różnicę pomiędzy 2800x2800 vs 3800x3800 per eye) i jest to jakiś postęp. Do tego konkurencja dla VR1, a to bardzo pozytywna sprawa A teraz minusy - CENA. NIE LICZĄC podwyżek jakie może przynieść wojna cłowa z Chinami - 8400 do 9200zł za headset Pimaxa.. jeszcze dodatkowe 2000-3500zł jak ktoś chce sensowny tracking, bo pimaxowe kontrolery i tracking to może się nadadzą dla flight simów, gdzie i tak używa się joya i jedynie 6DOFa na jako-takim poziomie, ale do beat saberów i gier z PC przydałby się tracking od Valve, a tu adapter pewnie znowu ponad tysiaka + kontrolery i base stations od Indexa - razem pod 3000zł. Do tego pewnie jak zawsze trzeba od razu doliczyć kilka stow za comfort strap, kilka stów za audio strap. W moim przypadku oczywiście jeszcze szkła korekcyjne. Sorry, ale dla mnie ten headset z taką ceną wypada jeszcze bardziej debilnie niż VR1. Przynajmniej w VR1 dostajemy pewność co kupujemy a tu loteria i ryzyko, że będzie raz czy dwa razy trzeba odsyłać - gość tu wspomina o ghostingu. Jeśli ten ekran jak większość (wszystkie?) z local dimmingiem nie potrafi wyświetlić żylety w ruchu, to nawet za 1000zł takiego gówna nie chcę. Tutaj gość jest fanem simów i mu to zwisa. Nawet w przypadku Apple Vision Pro, które jest pod tym względem po prostu tragiczne, wielu recenzentów nawet nie wspominało o tej wadzie, nie uznając jej za istotną. Także jeśli ten gość coś wspomina - i to dwa razy "a bit of blur" gdy omawia problem z chromatic aberration, i wcześniej "a bit of ghosting there" to jestem bardzo zaniepokojony. - problemy z chromatic aberration. Może i jak na taką rozdizałkę ten headset jest supertani, ale dla mnie prawie 10 kafli za coś co ma taki wady to jakiś niesmaczny żart. Zdecydowanie wolałbym nawet 2K per eye ale z czystą optyką niż 4K per eye, z problemami. Nie wiem jeszcze jak to wygląda na żywo, ale są wady ekranu, które ciężko opisać, a które bardzo dużo zmieniają w tym ile radości się czerpie z używanie headsetu i oglądania obrazu. Np. w Queście nie to mi najbardziej przeszkadza, że jest niska rozdziałka, a to, że kolory są trochę papierowe i obraz nie ma tej siły kolorów i kontrastu (i to nie tylko w kwestii czerni, bo to wiadomo - z taniego LCDika się cudów nie zrobi). Tutaj gość mówi, że obraz nie ma takich fajnych kolorów jak OLEDowce (co normalne) ale mówi to gdy na ekranie jest dzień i jasna scena, a nie noc i sporo czerni. - brak dopracowanej funkcji "motion smoothing" pomagającej z płynnością tam, gdzie nawet 9800x3d+5090 nie daje rady. Jak gość słusznie zauważa, przy takiej rozdziałce, to powinno być dopracowane obowiązkowo. Może dadzą radę to poprawić softem, a może nie. Trudno powiedzieć. Ja strzelam, że to już nie są ich pierwsze kroki i raczej nie dadzą rady, bo mogli się uczyć tego typu rzeczy 2-3 lata temu, ale jeśli do dziś nie ogarnęli tego na dobrym poziomie, to będzie to moim zdaniem kulało zawsze. Może nie aż tak jak teraz, pewnie coś tam poprawią, ale wątpię żeby dorównali liderom. Ogólnie mówiąc... kolejny drogi headset nie dla mnie - kolejny headset, na który nawet nie będę myślał czy się zadłużać na lata, aby kupić mimo że mnie nie stać. A jakby był wide-fov o średniej rozdziałce, ale z dobrym obrazem w fajnym kontrastem, kolorami i jasnością, to bym nie widział problemu w zadłuzeniu się nawet na pół dekady. A tak, to sorry. VR1 miałby sens jakby 2/3 ceny wyparowało. W przypadku omawianego Pimax Crystala Super wyparować dla mnie musiałoby minimum 50% ceny. A tymczasem raczej będzie drożej przez taryfy. PS. Aha. Kupując Pimax Crystala Super musicie kupić subskrypcję. Nawet nie zamierzam marnować czasu na czytanie co to za gówno, ale jeśli po dwóch latach podstawowe funkcje headsetu wysiadają albo "płać abonament za aktywację ogrzewanych siedzeń w Oplu" to PS. Patrzcie i podziwiajcie jakiego mistrzunio tricka w minigolfie za...ł https://streamable.com/fqqwt1 To oczywiście czysty skill, tak miało być. To było od początku tak planowane hehehe
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
@LeBomB Akurat w tej kwestii, żeby iść tam i próbować nagłośnić problemy i debilizmy tego typu kampanii, debat itp. to całkiem niezły pomysł. Zanim zebrał podpisy stawiał sprawę jasno, że nie chce na serio kandydować: Nawet fajne filmiki, warto obejrzeć. Jakby tylko na serio to robił z przekonania, bo raczej robi to dla podbicia sobie popularności i co za tym idzie zarobków w przyszłości, to bym klaskał na stojąco takiej inicjatywie. -
Nie kwestionuję logiki w tym co piszesz, bo jest poprawna. Ale jednak moim zdaniem opiera się o błędnym założeniu: że z Rosji można zrobić realnego partnera w wojnie z Chinami. Przecież Chiny mogły tą wojnę zakończyć bardzo szybko, nie pomagając Rosji. Ale pomogli. Nie tylko militarnie. btw. Obecnie sojusznik Rosji, czyli Chiny, właśnie im wykradł jakieś tam techniki obliczeniowe. Takie to są te reżimy Rosji i Chin. Tak można na nich polegać Poza tym sporo chińskich podzespołów jest w tym czym walą ruscy w Ukrainę. Do tego złapano kilku chińczyków i tutaj akurat może to być nie prawda, że jest ich kilkudziesięciu czy kilkuset, ale wcale bym tego nie wykluczał. Raczej pewnie coś tak nieznaczącego jak prywatni ochotnicy z zachodnich krajów walczący po stronie Ukrainy. W każdym razie - Europa chciała zrobić z Rosji kolegów od byznesu i jak się to skończyło? Pamiętasz dziwne akcje z gazem i blokowaniem importu np. naszych jabłek? A agentura ruska w zachodnich rządach i firmach? Poza tym Fiutin się raczej z Trumpa śmieje. On nie nadaje się na żadnego sojusznika, bo nigdy nie będzie wiarygodny. Pomijając to, że jest zbrodniarzem. Ale jeśli w ogóle liczyć na cud, to jedynie jakby miał do czynienia z kimś kogo szanuje i uznaje jego siłę. A Trump nie jest mu potrzebny aż tak bardzo, bo jego machina propagandowa niestety podbiła prawie połowę stanów i zrobiła to niestety bardzo skutecznie i dość sprytnie. Nie sądzę, żeby się miała zatrzymać. Jak liderem partii Republikanów będą kremlowskie przydupasy, a prezydentem Vance, to Fiutin nie będzie musił niczego dawać. Choć sporo da politykom, bo ugadywać się co robią i co mówią, tak aby po obu stronach dawać paliwo dla własnych departamentów propagandy, to zapewne będą. Przede wszystkim jednak próba zrobienia z Rosji sojusznika jest jak próba łapania wody sitkiem. Oni nie dotrzymują żadnych umów i nie respektują żadnego prawa, a udają, że respektują tylko w sytuacji, gdy im się to mimo wszystko opłaca bardziej niż nie udawanie. Poza tym jakby Trump chciał jakieś deale z Rosją, to mógł je robić bez takiego ordynarnego włażenia w d... Putinowi. Rozmontowanie zespołu obrony przed ruskim cyberatakiem? Powtykanie zdrajców na rzecz Rosji lub Chin do służb typu CIA czy FBI. Gadanie, że Zelensky to dyktator. Teatralna scenka z Zelenskim w Białym Domu. Brak ceł gdy Trump niby dawał je wszystkim i jakiś debilizm, że "to dlatego, że ten kraj bierze udziałw negocjacjach" a Ukraina to niby nie. Gadanie o wyjściu z NATO. Gadanie, że to koledzy Bidena przyczynili się do ataku Rosji na Ukrainę. Za dużo tego. To wygląda jak seria kapitulacji bezwarunkowych a nie jak próba negocjacji i zrobienia z rusków przyjaciół. Zresztą połowa Amerykanów (póki co, bo to topnieje) nienawidzi Rosji. Takie sojusze będą więc mocno niepopularne i będą odpychać wyborców od polityków, którzy to pchają. Do tego jeszcze opinia publiczna rusków. Tyle im kładziono do głów, że Amerykanie to największe zło, a teraz mieliby iść walczyć z Chinami w imię USA? Załóżmy, że się jednak uda jakaś próba przeciągnięcia rusków na stronę USA przeciwko Chinom. Po kilku latach przez to ta grupa polityków traci poparcie w wyborach. Zanim jeszcze pewnie dojdzie do wojny o Tajwan. To się nie może udać z wielorakich powodów. Trump to idiota i nie robiłby żadnych sensownych planów na jakieś długoterminowe strategie o takiej skali jak takie "odwrócenie". W takim razie trzeba założyć, że robiliby to jacyś inni ludzie, mający jakieś pojęcie. Ale znowu w takim przypadku oznaczałoby to, że oni wiedzieliby, że sojusz z ruskimi nigdy realnie nie zaistnieje, a przynajmniej nie w głowach strony rosyjskiej. W ogóle jeśliby Amerykanom naprawdę zależało na zabezpieczeniu Tajwanowi niepodległości i przydatności zakładów TSMC itp. dla zachodnich krajów, to mogliby się zabrać za rozbudowę sojuszu z Japonią, Australią i robić co się da w kwestii Indii. No serio. Mi to naprawdę wygląda znacznie mniej logicznie niż to, że Trump "poruszał" jakąś Tatianą, KGB to nagrało i od tego czasu miło im się ze sobą współpracuje, a że Trump nie ma czegoś takiego jak moralność, za to ma potężnego gula na demokratów i polityków Europy, która po nim jechała w latach 2016-2024, to mu wszystko jedno czy zdradza czy nie zdradza. Dostał od Fiutina pomoc. Być może decydującą pomoc, dzięki której jest teraz preziem a nie nosicielem pomarańczowych ubrań. Nie sądzę, żeby Trump był mu wdzięczny, ale może myśleć w ten sposób: stracę władzę to znowu się na mnie rzucą. Wtedy mi się Fiutin przyda znowu, bo mi znowu pomoże.
-
Pewnie bym Ci przyznał rację, ale brzmisz trochę jakbyś mówił o USA z normalnym prezydentem. Z normalną ekipą doradców, planistów, strategów. A Trump... no on niczego nie planuje, poza trzema rzeczami: - odegrać się na przeciwnikach - zarobić jak najwięcej kasy - mieć jak najwięcej władzy, jak najdłużej. Powoli się tam zaczynają ze sobą żreć, co jest pozytywnym sygnałem. Będzie więcej wycieków z tego co Trump gadał, więcej ludzi zrozumie że polityczne analizy wzorowane na tym co się wydarzało w historii, są niecelne, bo mamy w Białym Domu po prostu zwykłego debila, którym łatwo sterować, a Kreml w sterowaniu jest niestety dość dobry. A jeszcze lepsze są Chiny. I Rosji i Chinom nie bardzo zależy na tym, żeby Ukraina przetrwała. Za to psucie NATO ich bardzo cieszy.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Firma która dostała niepotrzebne w ogóle dotacje z kasy wszystkich Polaków... a tu ćwierć bańki dotacji na Czaszkoskiego. (od razu dodam: kandydat nie ważny, tylko mi przypomniało tą dotację sprzed lat, jak CDPR się właśnie kąpał w mamonie) 80% kasy w dotacjach wszelkiego typu to marnowanie kasy. -
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
VRman odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
-
W sumie racja, ale też z drugiej strony, że to pomysł administracji Bidona też nie wiemy. Poza tym dwie rzeczy, na które chcę zwrócić uwagę: - ruchy jasno pokazują, że Amerykanie nie planują już dostaw broni dla Ukrainy. Bidon raczej takiego zatrzymania nie planował. A jeśli planował, to mógł planować po tym, jak się dowiedział, że jego następca na 100% i tak je wstrzyma - Bidon nie był w trakcie negocjacji z kimś kto uznaje tylko siłę, a tu kolejne oddanie czegoś zamiast użycia jako karta na stole negocjacyjnym.
-
No niestety jeśli wydawca wymusza DRM always online, to na GOGu danej gry nie znajdziesz.
-
@tomcug Pytam. Dopiero co ktoś pisał, że mu się trochę jakieś grzały. A ja chcę się dowiedzieć, które wybierać tak, żeby nie było problemów nawet w budzie z bardzo słabym obiegiem powietrza. 30-40-40-76 i 1.35 a nie 1.4V (zakładam, że wszystko na tych samych kościach, może błędnie?) i też takie wąskie blaszki. (edit: ok, Dżony dodał kolejną opinię, że to nie ma znaczenia) Ja mam w szafie DDR2 i DDR3 z toną złomu jako radiatory (grube, wysokie) i jakoś tak.. ta chudość mnie niepokoi OK, dzięki.
-
No wkleił mu się nie ten link, zdarza się. Idąc po linku (dzięki Wallec) znalazłem kilka, zaczynając od najtańszego https://www.proshop.pl/RAM/Kingston-FURY-Beast-DDR5-6000-64GB-CL30-Dual-Channel-2-pcs-AMD-EXPO-Intel-XMP-Czarny/3251784 Ale pytanie który ma chłodzenie, które sobie poradzi na EXPO. Kręcenia nie będzie, ale w tym modelu za 920 radiatory wyglądają na obrazku na dość biedne. Nie wiem jak faktycznie jest, bo ciężko ocenić ilość metalu patrząc na zdjęcie.
-
No nie były, ale jakoś w gry kupione w np. 1993r. mogę spokojnie grać dzisiaj. (o ile tylko mam w kompie stację 5.25" ) Jeśli gra ma ograniczony termin przydatności, prawo powinno zakazywać nie informowania o tym nabywcy. "Płacąc te 380zł dostajesz prawo do gry w tą grę conajmniej do roku ....." I wtedy jak ktoś się godzi, to luz. Nikt nie zmusza do tego, żeby koniecznie zmieniać przepisy o własności tak, aby kupujący cyfrową grę zostawał nabywcą czegoś, a nie licencji.
-
Ja kiedyś zarzuciłem test pamięci rano. Na drugi dzień zero błędów. Ale niech sobie leci, później wyłączę. Wracam wieczorem a tam błąd.
-
Akurat napisałeś to cytując wpis o Wykopie. Tutaj nie ma żadnych wątpliwości. KAŻDY kto zajrzy do dowolnych 5 wykopalisk, które mogą w jakikolwiek sposób wiązać się z polityką Rosji, zobaczy wysyp troli. Nie tylko ja to zauważam. Monotematyczność i powtarzające się nicki. Zrobiłem sobie nawet krótkie "dochodzenie", bo też na początku nie miałem pewności. Tempo reakcji też niezbyt normalne. Np. news sprzed 5 minut, ale już 40 minusów dla komentarza antyrosyjskiego i wysyp ludzi piszących w zasadzie to samo. Tym razem cała strona komentarzy "to na pewno sami podpalili dla ubezpieczenia, bo przestraszyli się Trumpa".
-
Panowie, mam krótkie pytanie. Ile trzeba dziś mniej więcej wydać na takie pamięci - 2x 32GB 6000 CL 30 36-36-(70 do 90) - chłodzenie które można łatwo i tanio poprawić, albo fabrycznie takie, żeby się przy takich nastawach w tandemie z 9800x3d nie pociły za mocno nawet w budzie z dość kiepskim przeciągiem - ma być stabilnie przez lata na tych 6000 cl30, OC nie będzie Widzę, że CL 30 się zaczynają od 750-850. Ale jak to zwykle bywa, niełatwo jest znaleźć info o konkretnych timingach. Sprawdziłem kilka modeli i się poddałem. Te, które mają konkretnie te cl30 36-36-76 kosztują.. 1400zł. Do tego kilka dni temu mi mignął news o debiucie zestawu 2x32GB za... 1600zł. I też 6000 CL30 Teraz to już zgłupiałem. Nie znam się na tym. Nie śledziłem. Nie wiem czy może te drogie to jakaś nowa generacja, może coś ma wspólnego z tym jak ten RAM jest skonfigurowany i ten nowy drogi kit ma różnice, które oznaczają, że jest "lżej" kontrolerowi pamięci. Ogólnie to nadal doradzam ludziom branie 2x16, ale jeśli taki ram za <900zł wyrówna osiągi 2x16G w cenie do 500zł, to chyba nie ma co oszczędzać.
-
tl;dr: "nic się nie stało" polityków oczywiście okazuje się bzdurą. To jest kolejny ukłon administracji Trumpa oddany Fiutinowi
-
o Paniesiurku, bez r. edit: https://wykop.pl/link/7686857/co-sie-dzieje-w-polsce-hale-plona-jedna-za-druga-tylko-dzis-byly-trzy-podpalen Sądząc po wysypie takich samych komentarzy (typowe dla proruskich trolowni na wykopie), można śmiało założyć, że to ruska robota. Od dawna powtarzam (nie tylko ja) że Rosja już prowadzi przeciwko nam wojnę. Tylko tyle, że "nieoficjalną".
-
Sloth to powinno być przy Valve A co do tego to przeczytałem do i starczy. Fuck UE5.
-
Plucie na konfederację, której nie przeszkadzają ruskie trole/agenci w swoich szeregach, to jest właśnie dbanie o własne gniazdo, bo jak dojdą do władzy, to zrobią tu ruskie gniazdo ala Białoruś. Nie od razu, żebyś mnie czasem od szura nie wyzwał. Zresztą nie stworzę po najbliższych wyborach rządu samodzielnie lub jako główna partia. Nie zmienia to jednak faktu, że w tej partii są osoby tak dalekie od partriotyzmu i dbania o Polskę, że bardziej się nie da. BTW. Co się tak sprułeś o bombkę lecącą w ruskich okupantów. Współczujesz im?
-
To przeklejka z poradnika dla ruskich trolowni? Dzięki za info.
-
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
VRman odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
1. Wziąć dyskusje, które już na te same tematy z gordonem thetrollem toczyliście po kilka razy. 2. wpakować to w AI 3. Kazać tak wytrenowanemu AI powtarzać odpowiedzi na spam Gordona (który być może też używa AI do "gnębienia prawaków w tym wątku" -
No właśnie dlatego też się dziwię, ale gość ma wiele headsetów i nimi wahluje. Po co miałby kłamać. Co do Pimax Crystal Super, to myślę, że poza rodzielczością, którą da się wykorzystać może na rtx 7090 i ceną, do VR1 nie będzie miał podskoku. W końcu to Pimax. Oni jakby czegoś nie spierdzielili to by nie byli sobą. Ja nadal uważam, że VR1 to byłby rewelacyjny headset jakby cena stopniała do 1/3 obecnej. Pomijając cenę, moim zdaniem to zdecydowanie najlepszy sprzęt. Bigscreen beyond 2 ma bardzo fajne zalety i najchętniej miałbym w domu oba, ale 3D overlap mnie uwiera. Pimaxami się zainteresuję jak wydarzy się cud i ta firma zmieni podejście do... no w sumie to do wszystkiego, ale głównie chodzi o jakość i ryzyko odnośnie awarii, a do tego oni tradycyjnie zawsze mają jakiś problem z softem. Może teraz już jest lepiej, ale gdy cośtam śledziłem co się dzieje na ich forach i co mówią na YT różni posiadacze Pimaxów, to to wyglądało zazwyczaj tak: "kup sprzęt teraz, a za dwa lata a może już za rok soft wyjdzie z wersji beta." Byłem skłonny im wybaczyć naprawdę wiele gdy mieli wide FOV. Potem i tak się okazało, że te 180° to tak naprawdę 143° a zniekształcenia i problemy z softem i tak zmniejszają to jeszcze bardziej. Potem czytałem jak typowo po chińsku ta firma podchodzi do klientów. Potem posłuchałem co za bzdury wygaduje CEO w wywiadach kłamiąc często w żywe oczy i na koniec o tym, że jak chcesz kupić Pimaxa to w sumie obowiązkowo musisz iść na ichniego discorda i przygotować się na to, że na początku będą próbowali ci wcisnąć egzemplarz z defektem, ale jak się będziesz ostro wykłócał na discordzie to łaskawie może już za drugim, a góra trzecim razem dostaniesz sprzęt bez wad w wyświetlaczu lub optyce. Poza tym z cenami też odlecieli. Za chiński sprzęt oparty w większości o najtańsze komponenty, na granicy badziewia, krzyczą jakby byli Apple'm. Trzeba dokupować audio strap, comfort strap, a i sam sprzęt mógłby pewnie kosztować połowę jakby się skupili na tych sensownych sprzętach i jak wziąć pod uwagę, że oni są chińską firemką używającą w większości najtańszych częsci. Ale jak się rozdrabniają tak, że wysrywają co roku pięć nikomu nie potrzebnych badziewii to tak potem jest. Żadnego nie trzaskają w takich ilościach, żeby cena mogła być niższa. Pamiętacie Pimax Portal? Nawet Pimax Artisan żył chyba gdzieś tak z pół roku. Poza tym trzy czy cztery wersje/modele headsetu z nazwą 8K, do tego chyba z pięć pimaxa 5K, którego zresztą już nie robią i ciekaw jestem jak ze wsparciem softu. Ciągle jakieś debilizmy, ciągle co innego. Jeden sprzęt zrobić, a porządnie i dać o połowę niższą cenę, poprawić podejście do kontroli jakości i podejście do klienta, to pogadamy. A tak to sprzęt dla marzycieli głuchych na fakty (sam takim byłem przez 2-3 lata, gdy widziałem Pimaxa jako zbawiciela VR niemalże, bo jedyni co dłubali przy wide-FOV) i ludzie po prostu bogaci. Jakbym ja kupił sprzęt za 6000zł i mi po dwóch latach padł tak, że nie da się go tanio naprawić, to bym się chyba pochlastał. Ale jak kogoś stać i przy stracie 4000zł powie tylko "o kurde. No trudno". to czemu nie.
-
No z tym VR1 wymięka to bym polemizował. Do tego ostatni VR sim guy coś mówił przy okazji porównywania kilku headsetów w MF FS, że Pimax Crystal ma wyraźnie gorszy FOV od.. Bigscreen Beyonda 2 czy Questa 3. to trochę bez sensu. Może kwestia jakich gąbek na twarz użyli. Np. ja już prawie nie gram inaczje jak z wyjętą, to mi się FOV Questa 2 powiększa ponad FOV Questa 3 (a i tak jest o wieeeele za mało) Pimaxy miały jakieś tam soczewki na większy FOV, które w testach zostały zjechane z góry na dól i dostały ocenę "nie da się tego używać, nie kupujcie tego szajsu!" także jeszcze pytanie jaki zestaw optyki w tym teście. Logicznie jednak rzecz ujmując - nie wiem dlaczego Pimax Crystale miałyby mieć FOV mniejszy od Questa 3. To trochę bez sensu. Niestety porządne testy realnego FOV są rzadkością i ciężko znaleźć wartości w pełni wiarygodne. Nawet zanim weźmiemy pod uwagę różnice w rozstawie oczu graczy. Ja mam 63 więc prawie równo w środku.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Pruj się dalej, śmiesznie się to potem czyta A latające różowe słonie też są teraz w pokoju, w którym siedzisz? Wyborna riposta milordzie. Mocne 0,1/10. Ale się starałeś, więc 0,1 na zachętę. Nie jestem. Nienawidzę całej mangi i uważam nie bez podstaw zresztą, że ludzie którzy grają w gry jak Nier Automata i inne gówno, albo sobie wrzucają na awatar jakieś nieletnie postacie z tych bajek, albo już mają coś z banią, albo są na prostej drodze do zostania pedofilami i na takich radziłbym uważać. Bez urazy do tych którzy są pewnie w mniejszości i nic im ani innym od nich nie grozi. Jakbyś umiał użyć mózgu to byś zrozumiał, że jak pisałem wcześniej, to użyłem ironii, bo to kompletny debilizm, żeby jakiś weeb oczekiwał ode mnie, osoby, która nigdy w życiu w żadną gierkę tego typu grać nie zamierza, znajomości czegokolwiek, a znajomość kreski to przykład skrajny, oznaczający bardzo dobrą znajomość tematu. Zapytaj AI bota tak : "Co zrobić jeśli mój mózg nie działa i jak się nauczyć myślenia aby nie przerastały mnie proste teksty". Nie ma za co. Od tego są fora, żeby sobie pomagać. A co to jest mangozjebstwo? Bo pasuje bardziej do ludzi z awatarmi z chińskich bajek z krowimi oczami. I wiem, że nie są z Chin a Japonii. Jak chciałeś mnie obrazić tym, że jestem "hejterem mangi" to brawa na stojąco. Ja się tego nie wstydzę. Wręcz jestem z tego dumny, bo dziś 90% ludzi się zachwyca tym gównem. Jak wywołało to dyskomfort u ciebie, to przepraszam. Chciałem mocniej. Zapytaj AI bota o co mi mogło chodzić, jak napisałem o co chodzi, a nie dałeś rady. Nadal nie zrozumieć po wyjaśnieniu to trzeba się postarać. W tym miejscu już trochę przestałem się śmiać przy czytaniu i pomyślałem, że chyba ten alternatywnie inteligentny typ znowu próbuje z AI, ale teraz kazał AI udawać kogoś z bardzo niskim IQ. Ale jak znowu tak zagrałeś, to przynajmniej teraz mam z tego bekę. Hehehe Tutaj szanse, że ten post napisało AI wzrasta do 99% Nie mógłbyś mieć aż takiej mgły mózgowej, żeby tego też nie zrozumieć. Klasycznie też używam liter do pisania. Jak ja śmię?! Tak to widzę: - Daj mi przykład - w google pełno, a zresztą tu masz jeden" - nie podałeś przykładu a google to narzędzie burżuazyjnej opresji tradycyjnie używane przez złych ludzi i nie będę tego używał. MAMOOO!!!!" How dare you use my own spells against me, Potter? Aha. A jak celowe lub sobie ktoś ubzdurał za celowe, to już nie bez sensu. Aha. Trol nie dający rady wzywa na pomoc AI i potem drugiego trola. RATUNKU! BIJOM MNIE LOGIKOM! GORDOOOOON! RATUJ! Dzięki. Dawno mnie nikt tak nie rozbawił. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Akurat z tymi Chinami to bym się nie cieszył. To jest brutalna mafia, która zagraża wszystkim krajom poza nimi samymi. Nawet jeśli 90% tego co mówią "prawacy" o Chinach to bzdura, to i tak zostaje wystarczająco dużo, żeby się ich bać i nie chcieć uzależniania się od nich (tak wiem, trochę na to za późno). Chińczycy grają w grę długoterminową. I niestety są skuteczni. I nas w Polsce też. Niestety. Ja to widzę tak: Trump i jego przydupasy grzeją temat "China's evil!" ale jak co do czego, to mają w dupie czy faktycznie "evil" czy "nie evil" i Trump zrobił deal z Bytedance (czy jak mu tam) zamiast zbanować tiktoka już za poprzedniej kadencji. Co nie znaczy wcale, że zagrożenia nie są poważne i realne. Ogólnie to moim zdaniem bardzo źle, że Europa i nawet Japonia zostały niejako zmuszone do większego dogadywania się z Chinami.
