Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na labie dostałeś całe poematy na temat legalności takich windowsów, i tutaj zaś przychodzisz i będziesz o to samo pytał? 

Szkoda że znalazłeś, z mojej strony pomocy nie uświadczysz, patrząc jakim byłeś użytkownikiem na labie i jakie potrafiłeś zakładać tematy.

Opublikowano

Nie no to za drogo :D. Nie mam zaufania do aktywatorów czy patcherów (jest to proszenie się o wirusy czy backdoory), osobiście wolę kupić klucze za jakieś 8 do 15 zł i powiem szczerze, że działają. Jeszcze ani razu w trakcie działania systemu nie wywaliło mi licencji, ale po którejś reinstalacji systemu (czasami łapię fazę na instalację i testowanie Linuksów) klucz już nie działał i musiałem kupić nowy. Robię tak od kiedy zablokowali mi moją oryginalną licencję po zmianie płyty głównej i procka (nie dało się jej nawet telefonicznie aktywować).

Opublikowano

@AndrzejTrg Czemu lepszy miałby być aktywator? Po co dla darmowości zwiększać ryzyko, że ten aktywator wstrzyknie ci do systemu jakiegoś "syfa"? Taki klucz za 8 zł aktywujesz tak samo jak za 500 czy 700zł, nic nie trzeba kombinować.

Opublikowano (edytowane)

Ponieważ nie nabijasz kasy złodziejom...  I po co te 8 zł płacić? Możesz też iść do sklepu i ukraść tego windowsa i masz za darmo :E wychodzi na to samo, ale jak tego nie rozumiesz to przykro mi z tego powodu. Jak się nie używa mózgu to nawet z 10 antywirusami możesz złapać syfa także ten tego :) 

Kwestii legalności takich kluczy nie będę poruszał, ponieważ patrz drugi post. 

 

Koniec.

 

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano

W kwestii legalności takich kluczy to ja nie mam złudzeń. Microsoftowi nie zależy na ściganiu tego, nie blokują kluczy jeżeli nie są nadużywane, bo oni mają to w nosie. Ważne jest, że kolejna osoba używa ich produktu i tyle, bo dzięki przyzwyczajeniom zarabiają w miejscach, gdzie ktoś nie może sobie pozwolić na klucze z niepewnego źródła, oraz na danych samych użytkowników.
Klucza do gry z takiego keyshopu już nie kupię, ale do Windowsa? Nie będę miał skrupułów.

 

Aktywatorom natomiast nie ufam wcale. Nawet ten podlinkowany wyżej śmierdzi, bo w 2 albo 3 odpalanym po kolei skrypcie jest komentarz, że przy generowaniu jakiejś DLLki trzeba było podmienić część znaków, żeby AV się nie przyczepił...

Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, AndrzejTrg napisał(a):

Możesz też iść do sklepu i ukraść tego windowsa i masz za darmo :E wychodzi na to samo

Nie to samo, bo traci sklep. A ile?

 

Strata to koszt powrotu do stanu poprzedniego:

-kradnąc ze sklep sklepu musi to odkupić od MS za ok. 500 zł

-kupując lewy klucz nikt nic nie traci, powrót do stanu poprzedniego jest za darmo (stratę ponosi ten kto wierzy że to legalne, wtedy powrót oznacza konieczność format C: oraz zwrócenie kasy przez sprzedawcę tu 8 zł czyli ok. 50 zł).

 

Aktywatory zaś mają bonusy jak wirusy i ich wartość jest znacznie poniżej 0, powiedzmy -1000 zł (a gdy ktoś robi dużo operacji bankowych to i dużo mniej).

PS. przypominam, że żaden klucz nie jest potrzebny, bez niego też da się korzystać i to bardziej legalnie niż za 8 zł. Korzystałem tak prowizorycznie (zanim zechciało mi się instalkę testową zmienić na ostateczną, już przed testową miałem oryginał za 550).

Edytowane przez sino
Opublikowano

@AndrzejTrg z tym używaniem mózgu to raczej o sobie mówisz, kto o zdrowych zmysłach używa aktywatorów w systemie w dzisiejszych czasach. Kupiłem raz oryginalną licencję, przez lata zgodnie z intencją MS aktualizowałem ją do wyższych wersji systemów, ale finalnie zostałem wynagrodzony blokadą tego klucza, przez rozbudowę komputera do nowszego. W sumie też zgodnie z zaleceniami MS. No cóż, teraz wolę nie wydawać kilku stów na licencję która i tak może zostać zablokowana, bo będę chciał zrobić aktualizację sprzętu do nowocześniejszego.

 

Pozostałe kwestie "aktywator vs tania licencja" bardzo dobrze opisali koledzy powyżej, i tu nie ma za wiele co dyskutować.

Opublikowano

Kiedyś kupiłem... to jest piękne hasło 🙂a patrząc po sygnaturce to na biednego nie trafiło, na ale każdy robi jak chce. Do wycieczki osobistej się nie odnoszę bo to tylko świadczy o Tobie, a z takimi nie mam zamaru gadać także żegnam i nie pozdrawiam.

Opublikowano

Każdy aktywator zostawia "coś" jeżeli nie Niespodziankę to przynajmniej ślady w logach (FRST,OTL a nawet GMER)

Oczywiście że skryptowe są znacznie bardziej bezpieczne i zostawiają znacznie mniej śladów ale to i tak jest do wykrycia

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Rav-X napisał(a):

kto o zdrowych zmysłach używa aktywatorów w systemie w dzisiejszych czasach

yyy? np ja czy większość ludzi których znam :)  myślisz że ktoś jak daje mi do złożenia pc to dopłaca do oryginalnego systemu? :E 

Edytowane przez Send1N
Opublikowano
13 godzin temu, AndrzejTrg napisał(a):

Jak się nie używa mózgu to nawet z 10 antywirusami możesz złapać syfa także ten tego :) 

@AndrzejTrg Była to odpowiedź do tego zdania, z początku odebrałem to jako aluzję do mnie, ale po ponownym przeczytaniu mogłem się mylić, więc przepraszam. Co w tym zaskakującego, że "kiedyś kupiłem"? Kupiłem licencję do Windowsa 7 jak tylko wyszedł. Później szło z górki, MS dał upgrade do Windowsa 8 -> 8.1 -> 10 -> 11, i to wszystko robiłem na jednej licencji od 7ki. W między czasie zmieniałem też sprzęt, ale w najgorszym wypadku telefonicznie reaktywowałem licencję. Owszem mógłbym kupić nową w pełni legalną licencję, ale zniechęca mnie to, że zamiast być przypisana do mojego konta MS to jest przypisana do sprzętu, a co jakiś czas trzeba zrobić jego wymianę, a wtedy zakupiona licencja przepada.

 

@Send1N Jedyne co mogę powiedzieć, to że współczuje twoim znajomym, że (raczej) w ich nieświadomości narażasz na różne zagrożenia w sieci. I współczuje tobie, że jeszcze się tym chwalisz. Tyle się pisze i mówi o bezpieczeństwie w sieci, no ale ... Nie mówię żeby być paranoikiem, ale chociaż zachować jakieś minimum tego bezpieczeństwa.

Opublikowano (edytowane)

Każdy jest przewrażliwiony na jakimś punkcie w życiu tyle moge powiedzieć :E;) nawet nie wiesz ile emerytów siedzi w moim miasteczku na win xp bo sprzęt nie pozwala na instalację czegoś wyżej i jeszcze nie słyszałem o problemach. Niczym sie nie chwale po prostu wyrażam swoje zdanie bo ktoś przeczyta to o czym piszesz i wpadnie w panikę... piszesz coś o bezpieczeństwie i legalności kupując klucze po kilka zł z myślą że masz "oryginał" a płacisz po prostu innym oszustom za piracki key tak jak @AndrzejTrg napisał ;) 

Edytowane przez Send1N
Opublikowano (edytowane)

@Send1N Wiem i to bardzo dobrze jak to wygląda u starszych ludzi i "antytechnicznych", siedzę w kompach już sporo lat i już wiele widziałem.

46 minut temu, Send1N napisał(a):

piszesz coś o bezpieczeństwie i legalności kupując klucze po kilka zł z myślą że masz "oryginał" a płacisz po prostu innym oszustom za piracki key tak jak @AndrzejTrg napisał ;)

Nigdzie nie napisałem, że klucz za 8 zł jest legalny, ciężko stwierdzić jaka jest historia tych kluczy. Jedyne co jest pewne to to, że mechanizm aktywacji MS przyjmuje te klucze i aktywuje system, bez jakiejkolwiek ingerencji w sam system, więc taki klucz nie ma jak zagrozić bezpieczeństwu systemu (nie wpuści ci wirusa, keylogera, czy innego syfu), bo działa to wszystko tak jak MS sobie zażyczył przy aktywacji. A czy płacę oszustom, być może (nie jestem z tego dumny), a może ktoś sprzedaje je po jakimś evencie technologicznym w np. Indiach czy Argentynie gdzie były rozdawane za darmo albo za grosze.

Edytowane przez Rav-X
Opublikowano

Jako aluzja to nie była, bardziej ogólne określenie z tym mózgiem, żaden atak, a kiedyś kupiłeś to było takie sarkastyczne, w stylu a jedzie mi tu czołg 🙂 ale to ze względu na ww. Więc spoko, rozwinąłeś temat, rozumiem i po  się zgadzam. Także wszystko ok 😉

  • 4 tygodnie później...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Black Tides Draga's Wake Trzecioosobowy action-horror z mocnym body horrorem, osadzony w alternatywnej wersji początku XX wieku. Gra jest jeszcze w produkcji i nie ma ustalonej daty premiery.   Fabuła Akcja dzieje się w 1909 roku, w świecie, w którym obok technologii parowej istnieją starożytni bogowie i nadnaturalne siły. Głównym bohaterem jest Draga Bolivar – twardy marynarz, przemytnik i pirat, będący pierwszym oficerem załogi kapitana Caleba. Podczas tego, co miało być ich ostatnim wielkim napadem, wszystko idzie katastrofalnie źle. Draga i jego ludzie trafiają na ogromny, uwięziony w lodzie statek wielorybniczy Ormora. Statek został opanowany przez kult zagłady, który odprawiał rytuały związane ze starożytnymi bogami. W jego wnętrzu pojawiło się coś znacznie starszego i bardziej przerażającego niż sam kult. Załoga Dragi zostaje rozdzielona, a część ludzi zaczyna się zmieniać.   To nie jest tylko historia o facecie, który strzela i zabija potwory.W ciele Dragi zakorzenia się starożytna istota/bóg. W trakcie gry bohater może coraz bardziej poddawać się tej przemianie. Twórcy nazywają to „Vessel State”.   Draga może korzystać z rosnącej w nim mocy, ale ceną jest stopniowa utrata człowieczeństwa. Co więcej, system rozwoju jest powiązany z „konsumowaniem” innych ludzi – wybory dotyczące tego, kogo pochłonąć, mają wpływać na umiejętności, mutacje oraz los napotkanych postaci. Czyli w uproszczeniu: im silniejszy stajesz się dzięki potwornej przemianie → tym bardziej przestajesz być człowiekiem.To może być jeden z głównych motywów fabularnych.   Gameplay   To nie jest klasyczny survival horror w stylu Outlast, gdzie głównie uciekasz. Twórcy stawiają na brutalną walkę wręcz: ciosy, ciężkie kombosy, uniki, kontry/timing, szybkie ataki dystansowe, walkę z mutantami i zdeformowanymi ludźmi, ograniczone zapasy amunicji, zdrowia i innych zasobów. Bardziej przypomina to action-horror, w którym masz aktywnie walczyć z potworami, niż bezbronny survival horror.   Klimat   Ormora jest ogromnym, wielopoziomowym statkiem parowym z początku XX wieku. Wnętrza mają być labiryntem stalowych konstrukcji, rur, maszyn, drewnianych pokładów i zalanych pomieszczeń. Z czasem statek zaczyna dosłownie łączyć się z organiczną tkanką. Twórcy pokazują motyw: stal → mięso → żywa konstrukcja → coś zaczyna się budzić wewnątrz statku. Oficjalna strona opisuje wręcz sytuację, w której stal ustępuje miejsca ciału, a żywa tkanka zaczyna przejmować kolejne pomieszczenia.   Wybory   Draga będzie spotykał ludzi, których znał wcześniej, a niektóre decyzje dotyczące ich losu będą miały wpływ na jego rozwój i przemianę. Twórcy mówią o systemie, w którym wybór tego, kogo pochłoniesz, kształtuje drzewko umiejętności i mutacje. Dlatego fabuła prawdopodobnie będzie miała sporo motywu: „Czy poświęcisz człowieczeństwo, żeby przeżyć?” Developerzy To jest bardzo mały, niezależny zespół, ale ludzie pracujący przy projekcie mają doświadczenie z dużych produkcji. Na oficjalnej stronie wymieniane są m.in. prace przy Red Dead Redemption II, GTA V, For Honor i Intergalactic: The Heretic Prophet, a przy filmach m.in. Halo, Wednesday, Antlers i Scary Stories to Tell in the Dark. Co ciekawe, gra nie ma jeszcze wydawcy. Deweloperzy napisali na Steamie 2 października 2026, że pracują nad zaktualizowanym demem dla potencjalnego wydawcy i dotychczas projekt był tworzony bez finansowania zewnętrznego. Jednocześnie gra przekroczyła już 10 000 wishlist na Steamie. Czyli na dziś jest to jeszcze projekt, a nie gotowa gra.      
    • Ja stając przed pasami czekam aż auto stanie, chyba że zwalnia i  mignie światłami lub machnie ręką aby iść to wtedy wchodzę na pasy. A przy dwupasie to jest oczywista rzecz że będąc podczas mijania pierwszego auta juz patrzę w lewą/prawą stronę jak nikt nie stoi na drugim pasie... człowiek tyle się sadola naoglądał że lepiej na zimne dmuchać niż być zimny  A facet z filmiku widać że szedł jak kurczak i nawet nie spojrzał w lewą stronę. Oczywiste jest że wina kierowcy, ale też jedno jest pewnie że gdyby spojrzał to by żył. W ogóle ludzie teraz na te pasy wbijają jak kurczaki i nawet nie spojrzą czy coś nie nadjeżdża... wydaje im się że pasy im nieśmiertelność dają czy to już jest całkowity brak rozumu? Dużo widziałem, ale żeby ktoś kilka minut stał przed przejściem ani razu. Może ze 20 lat temu jak kierowcy na pieszego mieli ganc webane ale w teraźniejszych czasach nie byłem świadkiem a tym bardziej nie widziałem, a jak wspomniałem widziałem dużo  
    • Pany brac ten model czy szukać coś lepszego?? budżet 2500zł max na razie https://www.x-kom.pl/p/1469777-monitor-led-27-265-284-asus-rog-strix-oled-xg27aqwmg.html?pageThemeMode=dark&sm=comparision&ceneo_cid=e141b2a7-cbd6-a28e-93c0-a5a3af13a841#Specyfikacja
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...