Skocz do zawartości

Laptop do pracy biurowej, dobry ekran, głośniki, bateria i obudowa


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Szukam dla żony laptopa na Windowsie (czy po prostu bez preinstalowanego systemu) - odpada na pewno Apple.

 

Wymagania:

- ekran 15/15.6"

- dobrej jakości obudowa - fajnie jakby był aluminiowy

- dobrej jakości głośniki, czasem się przyda jako odtwarzacz filmów/serialu

- dobrej jakości ekran - OLED byłby mile widziany z w miarę dużą jasnością, będzie wykorzystywany na zewnątrz

- dobrej wydajności, przeglądarka z 60 zakładkami to norma

- rozsądna bateria (nie musi zapewniać takich wyników jak M4 Pro pracy ale fajnie jakby nie padała po 2-3h)

 

Wykorzystanie to typowe biurowe prace, czasem wziąć w podróż, czasem odpalić serial/film.

 

Obecnie ma Asusa R541U i na Wifi działa on jak nieszczęście, nie mam pojęcia co z nim jest nie tak, ale używalny jest jedynie z internetem po kablu co - jakby nie patrzeć jest nieco irytujące w sprzęcie mobilnym.

 

Ja sam posiadam Maca M4 Pro 14" i szukam czegoś co byłoby sprzętowo podobne (pod względem jakości wykonania, ekranu, głośników) z tym, że nieco większym ekranem i nie MacOSem.

 

Budżet bez znaczenia, im mniej tym lepiej (wiadomo) ale jak będzie warto wydać 10k to czemu nie, jak to samo dostanę za 5-6 to lepiej dać 5-6k niż 10.

 

Zastanawiam się nad czymś takim jak ASUS Vivobook S 16 S5606CA

Edytowane przez bleidd
Opublikowano

Właśnie mam tablet z OLEDem i jasnością ok 450nit i siedząc na tarasie w dzień jest lipa. Jeszcze do tego błyszczący ekran i mamy kulminacje kiepskiej widoczności. Kurde może IPS się jednak lepiej sprawdzi.. Z drugiej strony czerń w IPSie jest mega lipna

Opublikowano

Pogadałem z żoną i już się jej zmienia :E Chce coś małego i lekkiego, widziała u siostry Mackbooka Air i chce coś takiego tylko nie Applowe. Wstępnie mi pokazywała Zenbooka S14, wygląda ciekawie ale pozostaje kwestia ekranu - błyszczący OLED.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...