Niedługo posłuchałem dt 150. Wcale nie miały takiego dużego basu, jak myślałem. Miały twardszy i dużo bardziej zróżnicowany niż dt 270. Za to strasznie niewygodne były i strasznie upierdliwe podczas zakładania. Zwracam wszystkie. Jedne i drugie mniej lub bardziej mnie męczą niestety.
Szkoda mi jest tych 270, bo stereofonię miały super. Fajnie było słyszeć np. każdy element perkusji w innym miejscu, każdy jeb*ny talerz, no coś pięknego.
Wracam do słuchania na swoich bezprzewodowych pchełkach Creative - czysta przyjemność.
Fosi zh3 chyba sobie zostawię, bo ma pilot, regulacje barwy i cyfrową regulację volume, a nie gówno alpsa, który na niskich volumach ma nierówny balans. Poszukam sobie czegoś niemęczącego do gier. Zamówiłem Koss UR40 i HyperX Cloud Alpha.
Masz mnie
Myślałem że psioczysz na to, że trzymają wszystko w tajemnicy, że będą zamknięte pokazy itd.
Ale przyznaję, że wpadłem tu z doskoku i nie czytałem całej gadki.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się