Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cześć,

czy tryby zasilania w laptopie gamingowym, mają jakiekolwiek znaczenie, jeśli chodzi tylko o płynność rozgrywki w grach i ilość fps ?

Mam na myśli dwa tryby w Windows 11, zrównoważony oraz najwyższa wydajność. Czy są jakieś różnice?

Przeglądam internet, nie znalazłem oczywistej odpowiedzi, ale skłaniam się ku jednej - nie ma różnicy.

 

Gram na sprzęcie - Laptop HP Victus 16, z RTX4070, Ryzen 7 8845HS i 32GB Ram.

Gry: Last of Us 2, Cyberpunk, Alan Wake 2, Stalker 2 itp.

Edytowane przez Alphik
Opublikowano

Pewnie to zależy od modelu, ale w moim przypadku w ustawieniu najwyższa wydajność jest większe TGP niż na zrównoważonym, ale jednocześnie wiatraki wyją jak szalone przy bardziej wymagających grach, dlatego jeśli jest zapas mocy ustawiam na zrównoważony i wyłączyłem Turbo Boosta. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Między windowsowym zrównoważonym a wysoką wydajnością różnice będą minimalne pod obciążeniem a w spoczynku czy w przeglądarce może za to znacznie pogorszyć się kultura pracy, większe różnice między balanced a high performance są w laptopach ze swoim softem i autorskimi planami zasilania czego ten victus nie posiada. Jest jeszcze jedna opcja, jeżeli masz zapas mocy od strony CPU ale chcesz zostawić maksymalne tgp dla GPU to można testowo wyłączyć boosta dla procesora, wydajność cpu trochę spadnie ale będzie 10-15 stopni chłodniej + poprawi się znacznie kultura pracy, możesz dzięki temu zostać na planie wysoka wydajność  a lapek będzie cichy jak na planie "oszczędzanie energii" bo CPU nie będzie co chwile wrzucał maksymalnych zegarów przy niskich obciążeniach typu przeglądarka/filmy, jak chcesz potestować to łap poardnik jak to zrobić:

 

Spoiler

 

 

Edytowane przez Send1N
Opublikowano
5 godzin temu, Send1N napisał(a):

Między windowsowym zrównoważonym a wysoką wydajnością różnice będą minimalne pod obciążeniem a w spoczynku czy w przeglądarce może za to znacznie pogorszyć się kultura pracy, większe różnice między balanced a high performance są w laptopach ze swoim softem i autorskimi planami zasilania czego ten victus nie posiada. Jest jeszcze jedna opcja, jeżeli masz zapas mocy od strony CPU ale chcesz zostawić maksymalne tgp dla GPU to można testowo wyłączyć boosta dla procesora, wydajność cpu trochę spadnie ale będzie 10-15 stopni chłodniej + poprawi się znacznie kultura pracy, możesz dzięki temu zostać na planie wysoka wydajność  a lapek będzie cichy jak na planie "oszczędzanie energii" bo CPU nie będzie co chwile wrzucał maksymalnych zegarów przy niskich obciążeniach typu przeglądarka/filmy, jak chcesz potestować to łap poardnik jak to zrobić:

 

  Ukryj zawartość

 

 

Jest program HP Omen Gaming HUB i tutaj faktycznie jest różnica, ale już kosztem kultury pracy, wentylatory znacznie głośniejsze. Ale w tym przypadku różnicę widać.

 

Opublikowano

A czyli gaming hub działa też z victusem :thumbup: spróbuj sobie tego o czym pisałem wyżej czyli tryb maksymalnej wydajności w sofcie ale z wyłączonym boostem dla cpu, grafika będzie miała pełną wydajność przy takiej kombinacji a cpu będzie pobierał znacznie mniej prądu i pracował na niższym zegarze, być może akurat wystarczy do twoich potrzeb. To działa w każdym laptopie jak coś.

Opublikowano
8 godzin temu, Send1N napisał(a):

Ostatnio robiłem to w dwóch laptopach z 2025r zarówno na cpu amd jak i intel i działało na 0 ;) ale dobrze wiedzieć :thumbup:

Piszą że w TUFach (u mnie w Gigabyte A18) jest dwójka.

  • Like 1
Opublikowano
W dniu 8.01.2026 o 15:37, Alphik napisał(a):

Cześć,

czy tryby zasilania w laptopie gamingowym, mają jakiekolwiek znaczenie, jeśli chodzi tylko o płynność rozgrywki w grach i ilość fps ?

Mam na myśli dwa tryby w Windows 11, zrównoważony oraz najwyższa wydajność. Czy są jakieś różnice?

Przeglądam internet, nie znalazłem oczywistej odpowiedzi, ale skłaniam się ku jednej - nie ma różnicy.

 

Gram na sprzęcie - Laptop HP Victus 16, z RTX4070, Ryzen 7 8845HS i 32GB Ram.

Gry: Last of Us 2, Cyberpunk, Alan Wake 2, Stalker 2 itp.

Jak użytkownik identycznego modelu powiem jedno: QuickCPU.

To taka appka, która pozwala w dowolny sposób poprzestawiać sobie profile zasilania.

Ja generalnie w swoim laptopie pracuję cały czas na jednym trybie - balanced, ale ustawiłem właśnie w QuickCPU limit taktowania dla procesora w trybie na baterii i na ładowarce. Dzięki temu procesor rzadko przekracza 80C w stresie, co powoduje że całe chłodzenie się nie nagrzewa zbyt mocno. Ma to szczególnie znaczenie w kontekście GPU i faktu, że vram przy nim potrafi się porządnie rozgrzać (nawet powyżej 90C).

Druga kwestia, to w własnie w gaming hub, ustawiłem sobie dwa tryby pracy wentylatora. U mnie wentylator pracuje caly czas - niezależnie od stanu komputera - z niewielkimi obrotami. Natomiast dla GPU i CPU ustawiłem że przy przekroczeniu temperatury obroty płynnie przechodzą na poziom 70%. To dalej relatywnie cicho jak na laptopa, a dzięki temu ani grafika ani CPU się nie gotują.

W lecie mam podstawkę z hubem, która podnosi mi laptopa nad biurko - i generalnie jestem mega zadowolony.

 

Po tych zabiegach bateria trzyma spokojnie 5-6h przy necie, laptop ani nie jest przesadnie głośny, ani ciepły. Działa też bezproblemowo.

No i pro tip, mobilne ryzeny wolą mieć niższy boost. Pozostawienie tego fabryce podnosi tylko temperatury a przyrost wydajności jest znikomy, o ile wogóle :E 

  • Like 1
Opublikowano

Mi się wydaję, że w przypadku obydwu trybów aż takiej dużej różnicy to nie robi. Kiedyś to może tak, gdy nie było jeszcze trybu gry czy optymalizacji gier na pełnym ekranie i wtedy jak nagle coś trzeba było wczytać to były opóźnienia. Też zależy to od sterowników jaki ma laptop, bo może jak nie jest ustawiony na wysoka wydajność to wtedy ogranicza moc.

Opublikowano

Wystarczy puścić np 3dmarka timespy w trybie zbalansowanym a następnie w trybie performance i porównać sobie wynik, ostatnio robiłem taki test na legionie z 14900hx + rtx 5060 i na wysokiej wydajności wypluwał nieco więcej pkt na cpu i gpu score. Niestety nie sprawdzałem tego w ten sposób o jaki autor pyta w temacie czyli zmiana planu zasilania klasycznie w opcjach zaawansowanych zasilania pod windowsem a poprzez zmiany gotowych presetów kombinacją klawiszy.

Opublikowano (edytowane)

@Send1N Generalnie w laptopach Lenovo nawet profile zasilania wbudowane w EC przez producenta laptopa są sprzężone z trybami zasilania samego systemu. Przykładem jest mój laptop. Zmiana trybu zasilania laptopa przez przycisk FN + Q powoduje także zmianę trybu zasilania samego Windowsa. Zapewne u innych producentów jest podobnie. lub trzeba sobie to gdzieś w aplikacji do zarządzania laptopem włączyć. 

 

Edytowane przez seba842005
  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Demo już od dawna było dostępne.
    • Ja musiałem wczytać save bo założyłem wielką złotą wazę na plecy i też nie mogłem zdjąć
    • Niby parodia Johna Wicka a praktycznie jak John Wick    
    • @Keleris U mnie również występuje rozbieżność napięć procesora względem ustawień w BIOSie, ale jest ona przeważnie niższa i wynosi około 38mV, czyli jak ustawię w BIOSie 1.3875V to z poziomu Windows'a otrzymuję 1.35V. Dodatkowo przy mocniejszym podkręceniu (4.2GHz+) miałem aktywny Loadline Calibration, aby nie musieć właśnie ładować wysokiego napięcia na procka   Te moduły GEIL'a robią tRFC 35 z lekkim zapasem bezpieczeństwa/stabilności, bo są one zdolne do zejścia w okolice tRFC 32, nadal przy prędkości DDR2-900 i CL4:     Nie ma to już większego wpływu na wydajność, a ewentualna różnica mieści się w granicach błędu pomiarowego.   Im niższe tRFC chcemy osiągnąć, tym wyższe napięcie zasilające moduły będzie potrzebne do ich ustabilizowania, a to z kolei wymusi konieczność lepszego ich chłodzenia, aby tę stabilność zachować   tRFC 31 również zadziałało, ale wymagało już podniesienia napięcia do 2.3V, gdzie powyższe tRFC 32 zadowoliło się napięciem 2.2V.   ...   Polecam Ci również ustawiać pamięci za pomocą MemSet'a z poziomu Windows'a   Ja ostatnio robię tak, że w BIOSie ustawiam FSB Strap na 400MHz (o ile mam taką opcję i wyłącznie przy okolicach 400-500MHz faktycznego FSB), wybieram dzielnik pamięci (prędkość modułów) na 1:1, ich napięcie, cztery pierwsze timingi (te podstawowe) i ewentualnie tRFC.   Później jedynie szukam dodatkowych opcji dotyczących zwiększania wydajności podsystemu pamięci. W tym modelu ASUS'a na X38 nazywają się one: DRAM Static Read Control -> daję na Enabled, Ai Clock Twister -> przestawiam na Strong, Transaction Booster pozostawiam na Auto, jeżeli używam opcji DRAM Static Read Control. DRAM Static Read Control oraz Transaction Booster używa się zamiennie. Obie opcje aktywowane jednocześnie nie zadziałają - platforma nie uruchomi się.   Dopiero na koniec, z poziomu Windows'a, dopieszczam resztę, czyli ustawiam lub sprawdzam niższe tRFC, Performance Level i całą resztę, a tREF ustawiam na maksymalną wartość (aby pamięci spędzały jak najmniej czasu na odświeżaniu tabeli komórek).   W najgorszym przypadku platforma się zawiesi (zrobi tzw. freez'a) i trzeba będzie ją ręcznie wyresetować przyciskiem Reset   .........   Przetestowałem przy okazji ten egzemplarz GTS'a 250 w wersji OC od Gigabyte'a, chcąc sprawdzić jego potencjał:         Karta mega zaskoczyła mnie jeżeli chodzi pamięci GDDR3  Pozwoliła na dodatkowe +15GB/s przepustowości przy prędkości 1333MHz, co mocno sprzyja starszym benchmarkom. Jednakże rdzeń oraz shadery okazały się przeciętne, kończąc się szybciej niż na wcześniejszym egzemplarzu Gigabyte'a w wersji bez dopisku OC:  
    • Nie, ale już z chyba trwają jakieś prace na serwerach przygotowujące do wydania wersji 0.6 więc to już blisko
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...