Skocz do zawartości

Wykończenie mieszkania - (najlepiej tak, by mieszkanie nie wykończyło nas...)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

(Trochę jak w tym starym dowcipie o słoniu i fortepianie, albo że na całym świecie x y, a w Rosji y x...)

 

Może nie jest to najlepsze forum do założenia podobnego wątku, ale lepsze takie niż żadne, bo z tego, co zauważyłem, wszystkie dawne fora budowlane dawno zdechły. Nie wiem, gdzie jeszcze mógłbym szukać informacji. Grupki na facebooku to rakowisko pełne nabzdyczonych Januszy budowlanki... no i zaczynam się zastanawiać, jakie są realia, bo jeśli dokładnie takie, jak na facebooku, to mogę jednak zapomnieć o "własnym em"...

 

Do rzeczy. Czy ktoś z was w ostatnich dwóch-trzech latach remontował lub urządzał mieszkanie? Chciałbym poznać wasze doświadczenia. Korzystaliście z usług jednej firmy, czy pojedynczych fachowców? Dostaliście ogólną wycenę robót za m2, czy szczegółowy kosztorys z wyszególnionym każdym metrem bieżącym dociętej płytki, każdym wywierconym otworem, każdym wkręconym wkrętem i prowizją od każdego zakupionego produktu? Żądaliście takiego kosztorysu? Rozliczaliście się etapami? Kupowaliście materiały sami, czy zleciliście to "majstrom"? Dostaliście pełną listę, czy trzeba było lecieć na czuja i na żywioł? Ile zapłaciliście w sumie, za jaki metraż i jaki był standard - zwykłe płytki, farba, normalne oświetlenie, czy płytki 1x2 z marmuru karraryjskiego, podwieszane sufity, kilometry pasków LED i okładziny z białego betonu architektonicznego? Duże miasto czy prowincja?

 

Tak, zastanawiam się, ile może kosztować całość wykonawstwa, bo materiały policzyć względnie łatwo. Natomiast ceny "robocizny" sugerowane w sieci na różnych stronach czy zebrane przez Gemini nijak się mają do tego, co wypisują majstry na facebooku. I z jednej strony biorę poprawkę na przechwałki całego tego towarzystwa, z drugiej... myślę, że w takim wątku mogę uzyskać bardziej realne - nawet jeśli jedynie jednostkowe - szacunki. Jasne, są drożsi i tańsi, trzeba szukać - no ale jak wiesz, że sportowe auto klasy X kosztuje od 0,5 mln do 2 mln zł, to jednak przerzucasz się na szukanie promocji na Intercity, bo te 1,5 mln rozstrzału niewiele zmienia...

Edytowane przez Zas
Opublikowano

Ja "robiłem" mieszkanie 10 lat temu. Fachowców miałem z polecenia (robili u moich znajomych). Musiałem ich zaklepać pół roku wcześniej, przed oddaniem lokalu. Robili wszystko (było ich 2), od odbioru mieszkania po gładź, malowanie, łazienkę i panele. Wszystkie większe rzeczy wybierałem sam (po konsultacji w sprawie ilości): płytki, panele, wanna, baterie itd. Oni kupowali tylko drobnicę i przedstawiali rachunki do rozliczenia. Nie pamiętam ile dokładnie zapłaciłem, wtedy wydawało mi się dużo, patrzac na dzisiejsze ceny to było tanio. Wtedy wolałem zapłacić więcej niż potem użerać się z "fachowcem".

Coś mi się kojarzy, że zapłaciłem ok 12k za robociznę - mieszkanie 56mkw (chyba gładź była najdrożej wyceniona - 5k). Kafelki w łazience, biały montaż, kafelki w kuchni, malowanie, montaż drzwi wewnętrznych i panele.

Opublikowano (edytowane)

Czyli tylko pod most, bo robić nie ma komu :E

 

@ghostdog - no a teraz ponoć realia inne, gładź to jakieś grosze za położenie 2x, a płytki od 100 zł w górę plus oddzielnie wiercenie 80-100 zł od otworu plus fugi 50 zł za m2 plus oddzielnie liczone docinanie płytek plus gruntowanie tynku... Ale nawet mniejsza o łazienkę, tutaj liczyłem się, że będzie drogo, bardziej martwi mnie ogólna wycena, bo nawet licząc łazienkę na wypasie, przy reszcie stawek z sieci nie wychodzi mi 1000 zł za m2 mieszkania 40-50 m2 (sama robota), a od tego to się niby startuje, pomimo tego że ceny w sieci za malowanie czy podłogi są nawet niższe niż zakładałem. 

 

U ciebie było chyba przeciętnie (wtedy koszt 2-3 m2 mieszkania) , ale tak jak piszesz to już inna epoka. :( Martwi mnie że teraz startuje się rzekomo od 4 m2 - przeliczając na cenę lokalu 

Jeśli tak jest, to jestem w d.. 

 

 

Edytowane przez Zas

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jedyną skuteczną metodą na trolli czy po prostu najcięższe przypadki użyszkodników jest dodanie ich do listy ignorowanych. Jak im nie będziecie odpisywać to się znudzą i sobie pójdą. A nawet jak będa nadal wrzucać swoje fejki, to bez waszych cytowań i odpowiedzi, staną się one prakycznie niewidoczne.
    • tarkov ledwie z bety wyszedl i bylo narzekane ze nie ma osob do prac7 nad nim dlatego tak wolno etc a oni wypuszczaja kolejna gre? jeszcze bazujaca na podobnych mechanikach? niezle trzepanie kasy z beta-lets-try owców 
    • Wkurza mnie, że to znowu będzie dzielić devów. Tarkov i tak ucierpiał na dodaniu Areny, do której są oddelegowani ludzie. Teraz poprawki do Tarkova będą jeszcze rzadsze i prawdopodobnie jakościowo uboższe bo kolejni ludzie zostali oddelegowani do projektu Cor3. Może się mylę ale znając BSG przez te 10 lat śledzenia Tarkova raczej mam rację.  
    • Znaczy, że jak napiszę, że najlepszą metodą na przyśpieszenie grafiki jest władowanie jej do mikrofali i odpalenie na 10 minut będzie cacy? Bo wszystkich będziecie traktować równo? A poważniej: "Rozpowszechnianie fake newsów w Polsce może skutkować odpowiedzialnością karną (grzywna, ograniczenie wolności, pozbawienie wolności) lub cywilną (odszkodowanie, przeprosiny), jeśli fałszywe informacje zniesławiają, wywołują panikę, niszczą reputację lub nawołują do nienawiści. Kodeks karny przewiduje surowsze kary za świadomą dezinformację godzącą w interesy państwa .  Główne konsekwencje prawne: Zniesławienie (Art. 212 KK): Rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji o kimś, które mogą poniżyć go w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania. Zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku (zaocznie lub do 3 lat, jeśli towarzyszy temu pomówienie o postępowanie mogące poniżyć w opinii publicznej). Wywoływanie niepokoju publicznego (Art. 2 lub inne przepisy specjalne): Publiczne rozpowszechnianie fałszywych wiadomości, które mogą wywołać panikę lub zakłócić funkcjonowanie instytucji państwowych. Znieważenie lub nawoływanie do nienawiści (Art. 256, 257 KK): Fake newsy o charakterze rasistowskim, antysemickim lub ksenofobicznym są ścigane z urzędu. Oszustwo: Jeśli fake news ma na celu wyłudzenie pieniędzy (np. fałszywe zbiórki), grozi za to kara do 8 lat pozbawienia wolności. Odpowiedzialność cywilna: Naruszenie dóbr osobistych (np. dobrego imienia) pozwala żądać odszkodowania, zadośćuczynienia lub publikacji przeprosin na podstawie Kodeksu cywilnego.  Warto pamiętać, że odpowiedzialność jest najczęściej powiązana z umyślnością działania i chęcią wyrządzenia szkody"   A szczucie na Ukraińców nie podchodzi pod powyższe?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...