Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Spotkałem się już z wieloma różnymi przypadkami, ale czegoś takiego jeszcze nie widziałem.


(W końcu) przesiadłem się z DFI LP UT CFX3200-DR (s.939) na Gigabyte X99-SOC Force (LGA 2011-3) i przełożyłem dyski będące magazynem danych.

WD Black 1 TB zatrybił natychmiast bez problemu. Natomiast z Samsungiem SpinPoint F3 1 TB zaczęło się dziać coś bardzo dziwnego.

Otóż dysk zaraz po starcie kompa zaczyna przeraźliwie chrobotać i PC nie bootuje (nie wychodzi poza ekran z możliwością wejścia do BIOSu), pomimo że ten Samsung nie jest dyskiem systemowym. Po odpięciu Samsunga komp chodzi normalnie.


Tego samego dnia w kompie s.939 wszystko było ok. Dysk działał i nie chrobotał. Nie upuściłem go w trakcie przenosin do nowego kompa. Na X99 próbowałem różnych przewodów SATA i różnych portów SATA w płycie. Cały czas to samo (zarówno tych podpiętych pod natywny kontroler chipsetu, jak i ASMedia).

Co najlepsze po podłączeniu przez adapter SATA -> USB 3.0 dysk elegancko działa w Windowsie.


Znalazłem w necie jeden podobny przypadek na forum (przesiadka z bodaj LGA 775 na LGA 1150), ale nie został on rozwiązany.

Ktoś wie o co biega?

Opublikowano

Zdążyłem znaleźć w sieci, że teoretycznie może pomóc wgranie fixa firmware LINK.

Jednak problem sam się rozwiązał, zanim zdążyłem go wgrać, bo dysk kompletnie zdechł :P

Dobrze, że miałem backup...

  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano
Jest to trudne. :(co używasz kopii zapasowej?
Ja ufundować pewien wolny narzędzie kopia zapasowa dysku twardego, mi się topomocne zapisać dane w tego rodzaju problemy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Przecież 4.5k to promocja. iPhone Duo od 10k za bieda wersję, do 16k za największą pamięć.   I wyprzedany więc trzeba czekać na wysyłkę do stycznia 2027.
    • Judy w Cyberpunku świetna postać. Czy przeszkadzało mi że była lesbą? Nie, dlaczego, to jej nie definiowało. Astarion w BG3 lubił wszystkich. Czy to mi przeszkadzało? Nie, bo miał charakter, a poza tym mogłem go ubić w pierwszej scenie i doświadczyć BG3 bez niego gdybym miał na to ochotę. Zevran czy Leliana w DA Origins? Legendy. Lubili wszystkich, fabularnie byli świetnie napisani, a Leliana do tego mogła pozostać słodką niewinną laseczką do samego końca gry albo mogłeś zrobić jej hardening i tak ją zmienić, że mordowała bez skrupułów i z chęcią brała udział w orgietkach ze znajomymi.  Dorian w Inkwizycji - mega koleś, jeden z najlepszych kompanów w całej grze. Czy przeszkadzało mi że był gejem? Nie, dlaczego, by świetnym kompanem i miał naprawdę fajnie rozpisany wątek, to do tego diabelnie urokliwy dubbing. Kaine i Emil w NieR? Czy przeszkadzało mi to, że ich seksualność była definiowana w tak pokręcony sposób? Nie, dlaczego, to są tak rewelacyjnie napisane postacie że kocham je całym sercem.    Czy jednak przeszkadzało mi, że Kaidan w ME3 nagle zaczął się ślinić do Sheparda? Tak, bardzo, bo w ME1 i w ME2 Kaidan był wyraźnie zdefiniowany jako postać heteroseksualna. Plus że można to było ominąć. Czy przeszkadzało mi, że Jan w KCD2 nagle zaczął się ślinić do Henryka? Tak, bo KCD1 wyraźnie definiowało go jako kobieciarza i bawidamka, nie dając żadnych przesłanek że w ogóle ma jakiekolwiek zainteresowanie facetami. Plus że można to było ominąć. Czy przeszkadzała mi Taash w Veilguardzie? Tak, ale nie dlatego że była postacią non-binary, tylko że potrafiła się określać jedynie przez kontekst swojej seksualności, o której przypominała w co 3-cim zdaniu, a jej wątek był wymuszony w strukturze fabularnej i nie można było go pominąć.    To jest całkiem proste. Stwórz postać, która ma swoją własną historię, osobowość, ambicje, cele, nadaj jej sens, wpleć ją do historii, spraw żeby była jej naturalną częścią. Wtedy to czy jest lesbą, gejem, bi, transem nie ma żadnego znaczenia, bo to nie jej seksualność ją definiuje. No ale jak tworzysz postać po to, by zamiast dzień dobry odpowiadała "jestem transem" (via Hailey Abrams Andromeda), no to się nie dziw że ludzie na takie gówno plują. 
    • W Hiszpanii jest więcej, ale nie machali szabelką  Ale że co? Z foxconem, będą mniejsze inne problemy niż z Chinami? 
    • Z dorosłymi dialogiami, fabułą, bez wątków i postaci DEI, z masą wyborów i tego, co znamy z Origins, Veilguard nie byłoby złą grą.
    • Ale takie sa realia, ile koncernów zapowiadało koniec silników spalinowych? Mam wymienić? Jak widać twardy zakaz tez sie sypie, to dopiero początek. Do tego czasu bardzo dużo może się zmienić.  Rośnie głównie przez ceny paliw oraz dopłaty na największych rynkach. Te pierwsze musza w końcu kiedyś stanieć, niemcy już poluzowali podatki, niewiele ale jednak. Inflacja chyba nikomu nie jest na ręke? Jego juz nawet u siebie maja dosyć, zobaczymy co będzie po wyborach połówkowych.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}