Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,która z nich wybrac zeby troche posluzyla?

1. POWERCOLOR Fighter Radeon RX 6600XT 8GB GDDR6  -1659zł

2. Sapphire RX 6650XT PULSE GAMING OC 8GB GDDR6 - 1709zł

3. PowerColor Radeon RX 6600 Fighter 8GB GDDR6 - 1269zł

Gram tylko w FullHD. Przesiadam sie z gtx 1060.

Zalezy mi na dobrym stosunku ceny do jakosci. Widze, ze 6600 jest po 1269zl na xkom wiec taka cena mnie zadowala. Czy warto dokladac czy zostac przy 6600? Planowałem przeznaczyć na karte  do 1500zł.

  • Like 1
Opublikowano
18 minut temu, Buczo napisał:

Sapphire zwykle miał najlepiej wykonane karty, dobrze chłodzone. Mało awaryjne. Jakbym miał wybierać z tych 3 to z Sapphira.

Ewentualnie moze cos innego mi zaproponujesz?

Opublikowano
Dnia 15.01.2023 o 17:33, tomcug napisał:

Alternatywy za bardzo nie masz, ten Pulse to jeden z tańszych modeli RX 6650 XT i w dodatku dobry. RTX 3060 w sensownej wersji jest droższy.

Myślałem żeby szukać jeszcze jakiejś 6700 ale czy warto?

Opublikowano
8 godzin temu, tomcug napisał:

Czy warto dopłacać, to musisz sam sobie odpowiedzieć. RX 6700 jest nieco szybszym GPU od RX 6650 XT, o jakieś ok. 10%.

A cos z zielonych? jakis 3060?

Opublikowano

Od NV myślę minimum RTX 3060 Ti, bo zwykła RTX 3060 nie ma sensu, jest to karta wolniejsza od RX 6650 XT. Z tym, że RTX 3060 Ti to koszt ~2100 zł przynajmniej. Jeżeli nie zależy Ci na RT (śledzenie promieni), to można spokojnie kupić Radeona.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Hej,

 

W skrócie - jak grasz w HD to brałbym tanią 6600 bo wystarczy spokojnie. Powyżej dołożyłbym do 6700 / 6700 xt

 

Moja opinia jest taka że HD (plus jeszcze wszędobylskie TAA) kompletnie niszczy detale dzisiejszych gier i testy tego nie pokażą. Kupując kartę za 1.5k+ chcemy się raczej cieszyć grafiką (nie licząc gier multi).

Edytowane przez haps

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Naukowcy, pionierzy i inni nie lubią hałasu ani szumu, oni cicho robią swoją pracę. A że rządy (od lewej do prawej) działają tylko wtedy jak wyjdzie się pod sejm, spali kilka opon i zrobi burdę to tacy rolnicy i górnicy potrafią wywalczyć swoje. Są jeszcze emeryci czyli grupa społeczna liczna ale mniej mobilna (z racji wieku), jej wystarczy dać 13'tki, 14'tki, dobre rewaloryzacje i siedzą cicho. Jest jeszcze inny problem z naukowcami/pionerami - nawet jak pieniądze dasz to nic to nie zmieni bo z tym muszą iść jeszcze możliwości rozwojowe. A że do polityki nie idą osoby mądre tylko takie co mają twardą dupę, giętki kręgosłup i pięknie wiją makaron na uszy to nie potrafią myśleć perspektywicznie do przodu co należy rozwijać. Z resztą jak się robi laskę Niemcom czy Amerykanom to nie ma się czasu na myślenie bo całe skupienie idzie na to aby brać po same kule i się nie zakrztusić. Więc taki naukowiec nie widząc żadnych szans rozwoju polskich inicjatyw z racji ich braku, idzie do pracy do zagranicznej firmy i rozwija jej know-how. Wisienką na torcie tego niedasizmu jest górnictwo. Kraj, który stoi na węglu ale jednocześnie ma kastę górniczą mentalnie siedzącą w XIXw, która nie potrafi wydobywać tanio węgla. Jedynie co górnicy opanowali do perfekcji to tworzenie nowych związków zawodowych, które rozprzestrzeniają się niczym macki ośmiornicy. W 2025r państwo polskie (czyli my obywatele) dopłaciło do kopalń 9 mld złotych tylko po to aby pokryć straty z bieżącego funkcjonowania. Z takim budżetem rocznie SpaceX zaczęło wysyłać w kosmos rakiety wielokrotnego użytku. Więc z czym do ludzi? W Polsce nie inwestuje się w rozwój. W Polsce zyski z rentownych działów gospodarki transferowane są aby pokryć straty nierentownych działów. Jak w komunie.
    • UPDATE: Zacznę od tego, że podmieniłem kartę kolegi (RTX 5070) w moim komputerze, gdzie mam RTX 4070 Ti SUPER od Gainward'a i... karta jest normalnie widoczna. Pierwsze wniosek? Płyta, gniazdo PCIe jest uszkodzone? Jednak coś nie dawało mi spokoju i przy obserwacji zauważyłem, że wtyczka kabla HDMI w gnieździe karty zintegrowanej wchodzi głębiej niż w karcie RTX. Ewidentnie widać, że tłoczenie i nachodzenie ramki "okołośledziowej" blokuje w górnej części pełny docisk. Kompletnie tego nie rozumiem dlaczego tak to robią w obudowach jakby na oko klecili je w garażu. I wtedy pomimo przestrzeni między śledziami, porty HDMI, DP nie są na środku, a wysoko przy górnej krawędzie ramki oddzielającej. (Podobnie miałem w obudowie Corsair, ale odnośnie karty dźwiękowej, musiałem kombinować by wtyczki się zmieściły... (bo to STX, gdzie mamy grube wejścia). To trochę komiczne, by modyfikować fabrykę, lub jej pomagać... Po dokładnym obejrzeniu obudowy zdawało się jakby miejscami była lekko wypaczona, niektóre jej fragmenty. A to tylna ścianka od wewnątrz jedno wgniecenie, strasznie te blachy "lelawe" dziś robią i delikatne. Pamiętam swoją obudowę ZALMAN Z12, mogłem na serio na niej usiąść. Widzę pewne nierówności w ramkach gniazd płyty, ale ile się dało to naprostowałem manualnie, poluzowałem wkręty od płyty, ale nie drgnęła by ją jakoś przesunąć. Podłożyłem pod płytę plastikowy ślizg, by była bardziej wyprostowana. Z tyłu blacha od SSD/HDD latała sobie wesoło, niedokręcona, zęby nie trafione... Śledź od RTX nie dochodzi do ramki, stąd też oprócz blokady ramki problem z dystansem kabel-gniazdo.  Co do stabilności. Testuję na okrągło - wszystko śmiga. System od zera, nowe sterowniki. Nie miał ustawionego profilu dla pamięci DDR5, po konsultacjach z czatem-gpt już wiem, że dla AMD trzeba ustawić EXPO1 czy jakoś tak, u siebie na Intelu mam XMP. Szereg testów na stabilność, wszystko jak skała.  Dobrze, że ów ramkę dało się odkręcić i zdemontować, wtedy poszła w ruch piłka do metalu. Wyciąłem fragment dla HDMI i DP, resztę zostawiłem, choć mogłem w sumie całość usunąć, ale i tak więcej niż jednego monitora nie będzie używał. Także taki finał ma ta nietypowa usterka. Dziękuję wszystkim za chęć pomocy i zaangażowanie. Poniżej trochę fotek.    
    • To już nie jest satyra... To jest dokument  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...