Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Codzienny użytek? Znaczy bez gier? Jeśli tak to:

https://www.x-kom.pl/p/276040-notebook-laptop-156-dell-inspiron-5558-i5-5200u-8gb-2401000-win10-fhd-920m.html

świetna mtryca IPS fullHD, matowa, szerokie kąty dobry kontrast, dobry dostęp do podzespołów, niskie temperatury podczas pracy, cichy, serwis D2D, czyli serwisant przyjeżdża do Ciebie i naprawia w Twoim domu bez wysyłania na uciążliwe serwisy. Przyda się szczególnie SSD 240 GB a na magazyn zewnętrzny dysk gratis, no i system w cenie :)

Opublikowano

I do tego są dwie alternatywy:

Z51 od Lenovo, który będzie trochę droższy, ale też lepiej wykonany...

i Thinkpad E550, który będzie jeszcze droższy, jeszcze lepiej wykonany i brzydszy - jak ktoś zajadle patrzy na stylistykę.

Opublikowano

Tyle tylko, że nowe Thinkpady to już nie jest to, co stare od IBM ze stopów magnezowych. Nowe Thinkpady to już tylko Ideapady + lepsze tworzywo i akumulator, ale jak ma być używany w domu, to na co komu aku jakiejś wyższej klasy.

Opublikowano

To już jest ultrabook. Jak będzie używany tylko w domu, to nie wiem, czy jest sens dopłacać za długą pracę na aku i energooszczędny proc, lekką konstrukcję, wszystkie te mobilne bzdety. Do tego to jest tylko 13.3'', więc jak na stacjonarny, to jednak mało. Postaw sobie 15,6'' i 13,3'' obok siebie, to zobaczysz w czym jest rzecz.

Dochodzi jeszcze kwestia wydajności: wszystko powyższe jest szybsze, acz do zwykłej pracy biurowej to ten Skylake SoC wystarczy. Tym bardziej, że takiego to można bez obaw na kołdrę zabrać czy coś - tu się właściwie nie ma co grzać. W Skylake-U też niby nie, ale jednak różnica w TDP jest ogromna (bodajże 4,5 vs 15 W).

Generalnie musisz sobie odpowiedzieć na jedno zasadnicze pytanie. Czy na pewno chcesz komp tylko do drobnej pracy biurowej vide Office, e-mail czy jednak będzie odpalany na tym jakiś Photoshop, Corel, czy coś w tym stylu.

Opublikowano

Do codziennego użytku i to jeszcze w domu, nie bierz tego Ultrabooka Asusa, on sie nadaje do torebki i do łóżka jako maszyna facebookowa, ale tak mały ekran, nieważne czy 1080p czy 8K będzie męczący bardzo na codzień. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nawet zimą  Ale to nie jest śmieszne co się dzieje     "To nie jest "ochrona środowiska", to jest LIKWIDACJA polskiego motorsportu na rozkaz urzędniczki z GIOŚ !!! Hanna Kończal, świerzo upieczona Główna Inspektorka Ochrony Środowiska (nominowana przez rząd Tuska), właśnie wbija ostatni gwóźdź do trumny jedynego w Polsce toru z homologacją FIA Grade 3. Koniec z zawodami, koniec z treningami, koniec z tym, co tysiące Polaków kochały i z czego żyły. Dla kogo to jest ? Dla garstki mieszkańców, którzy nie wytrzymują 55dB ? Serio ? A co z setkami kierowców, mechaników, tunerów, fotografów, sędziów, wolnotariuszy, firm sponsorskich, hoteli, gastronomii i całych rodzin, które od pokoleń budowały swoje życie wokół tego sportu ? To nie jest decyzja "ekologiczna", to jest ideologiczna likwidacja pasji i zawodu. Hobbyści, którzy w weekendy uciekali od szarej rzeczywistości na tor, żeby poczuć adrenalinę i wolność. Zawodowcy, dla których motorsport to nie zabawa, tylko chleb, warsztat, marzenia i polska reprezentacja na arenie międzynarodowej. Zamykacie tor, zabijacie kulturę motorsportu w kraju, który i tak ma jej za mało. Zabijacie miejsca pracy, marzenia dzieciaków, które marzyły o kasku zamiast o kolejnym TikToku. To jest po prostu dewastacja. Polski Motorsport nie umarł przez brak pieniędzy czy talentu. Umarł przez biurokratyczny młot urzędniczy w rękach osoby, która najwyraźniej nigdy nie rozumiała, czym jest prawdziwa pasja."  
    • 32 here   Zamknięcie tego toru, to jakaś żenada, ale wiadome było, odkąd się okazało, że jednym z cymbałów, który się tam pobudował jest jakiś lokalny ważniak. 
    • Dziękuję za cenne wskazówki, platformy jeszcze nie skitrałem więc jeszcze do niej wrócę.
    • No, ale to były nowe specyficzne przepisy i szybka nowelizacja gdy się okazało, że są źle skonstruowane.  A pozostałe wykroczenia? Bez zmian.  Nie mają.    Tam w zasadzie nic nie jest przemyślane. I właśnie sądy są jedynym co jako tako chroni obywatela przed korporacjami. Jako tako.      Nie, nie mają.   Zazwyczaj okazywało się, że to nie świry tylko ktoś kto zabłądził albo szukał pomocy albo cokolwiek innego.  Prawo w USA jest kretyńskie. I bardzo, bardzo słabo chroni obywatela. Nie bez powodu 5% mieszkańców USA siedzi w więzieniach. 5%!  
    • Jednak jest jeszcze gorzej niż myślałem... Przypalanie niemowlaka papierosem i przebijanie stopy gwoździem, aby wydobyć informacje od ojca to pikuś.   Przynajmniej nie dali rady zabić wszystkich dziennikarzy,w poprzednim roku było to około 80 ze 120  zabójstw na całym świecie.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...