Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, ryba napisał(a):

 

Chopie... ja po prostu trzezwo mysle i tu licza sie niuanse ich systemu wyborczego. To ty sie jarasz wynikami z pierwszej godziny :E Realnie dopiero po kilku godzinach mozna brac pod uwage czy ktos wygral czy nie. Argument podalem wyzej.

Jasne, że trzeba czekać. Ale prawdą jest też to, że obie strony się takimi "wynikami" podniecają.

 

Jakby było 20 - 3 dla tej wiedźmy, to @Camis by już tu ogłaszał koniec pomarańczowego. :E

Opublikowano

Uwielbiam Black Friday w Polsce :lol2:

 

Ponad miesiąc temu - promocja Gigabyte Eagle RTX 4060 1269,00zł

Potencjalni nabywcy - HOOOOOOLD!!!

 

Coś koło miesiąca wstecz - promocja promocja Gigabyte Eagle RTX 4060 + jakaś klawiatura 1369zł (karta wychodziła za 1269zł a klawiatura o 50% taniej czyli 100zł - bez promocji 199zł)

Potencjalni nabywcy - HOOOOOOLD!!!

 

Black Friday (drugi "black week w xkom") promocja Gigabyte Eagle RTX 4060 1269,00zł

Potencjalni nabywcy - NOOOOOOOW!!!!!! (wykupili całą pulę czyli 100sztuk)

 

:rotfl: :rotfl2: :rotfl: 

Opublikowano

Dla Polski lepiej żeby wygrał Trump bo zakończy tą bezsensowną wojnę na Ukrainie na której Polska cały czas traci

Ale może wygra Harris i będzie zielone światło na wyciągnięcie Polski w wojnę i to w taki sposób żeby Polska pierwsza zaatakowała Rosję 

Opublikowano

@crush

 

Indiana:

Donald Trump: 60,9 proc.

Kamala Harris: 38,2 proc.

Kentucky:

Donald Trump: 65,9 proc.

Kamala Harris 32,9 proc.

Warto jednak zaznaczyć, że w obu tych stanach przeliczono do tej pory zaledwie ok. 1 proc. wszystkich głosów

 

Dlatego ja czekam, a nie podniecam sie tym co mamy teraz, bo to sensu nie ma. Gdyby to byly nasze wybory i nasz system, to jasne, pierwsze godziny pokazuja wiele. Tam u nich to trwa z tydzien jak nie lepiej :E

Opublikowano
Godzinę temu, Kamiyanx napisał(a):

Wystarczy zwykłe "dzień dobry". Nie trzeba manifestować czegoś, co w sumie nikogo nie obchodzi. Już pomijam przy tym, jak złe skojarzenia budzi nadgorliwy katolizm. Ile tych dzieci z różnymi kobietami mieli Trump i Musk, hmm?

A oni sa nadgorliwymi katolikami? No raczej nie.

Opublikowano

"03:10

Wyjaśniamy: Donald Trump nieco ucieka - tak może wydawać się w tym momencie, ale tu ważna informacja, dla wszystkich entuzjastów byłego prezydenta - na razie Donald Trump nie zdobył żadnego stanu, który jest kluczowy. Na razie Trump i Harris wygrywają wszystkie stany, które do tej pory przewidywaliśmy, że padną ich łupem"

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Podobne misje w jedynce były jednak trochę lepiej zrealizowane. Tutaj mamy semi open world i to grze miejscami nie służy. Zgadzam się jednak, to jest dobra gra. Nawet bardzo dobra, jednak w mojej wstępnej ocenie brakuje jej do poprzednika.   Stało się dokładnie to co było napisane, wzrósl level przeciwnków.  U mnie z drugiego na trzeci. I tak będzie pewnie po każdym rezonancie. Ja na razie ubiłem dopiero mister piecyka, dość prosty był. Mimo wszystko cały czas trzeba uważać, nawet ze zwykłymi mobami, bo potrafią mocno przyj...  
    • Mamy obecnie "horror week", więc wleciało kilka zaległości.   Late Night with the Devil. Ależ perełka. Świetnie zagrany i zrealizowany. Niby nic nowego, nic odkrywczego, ale bardzo dobrze się to ogląda. Kapitalny klimat lat 70. Bezbłędny David Dastmalchian.    
    • Przekroczyli 40 tysięcy na Steam, co jak na grę Remedy jest już chyba sukcesem. Gdyby nie to walenie magiczną rurką ... No nic, może kiedyś.
    • 57h? Ostro jedziesz.  Ja mam może z połowę tego, albo i mniej, 27 lvl postaci i bodajże 9 rozdział Cai'a. Świetnie się w to gra, dawno żadna produkcja mnie tak nie wciągnęła. Pykam kiedy mogę, ale i tak wątpię żebym był w stanie ukończyć to w tym roku. Ale jestem cierpliwy, powolutku do celu.    Żeby nie było samego chwalenia, walka wygląda bardzo dobrze, ale to nie jest jakiś turówkowy benchmark. Wymaga trochę taktyki, trzeba uważać kiedy, kim i kogo atakujesz, brakuje mi jednak większego zaawansowania, dodatkowych możliwości, głębi. Cały czas dochodzą nowe rzeczy, więc z oceną się jeszcze wstrzymam   Fabularnie również w porządku, oczywiście w klasycznym, japońskim stylu. Odpalając taką produkcję raz na kilka lat, ciężko się przestawić z "ce erpegowego" poziomu, na znacznie inny, siłą rzeczy bardziej infantylny sposób prowadzenia narracji, dialogi, relacje między bohaterami. Nie mogę jednak narzekać, w końcu to definiuje takie gry i tego się tutaj szuka. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...