Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja wczoraj skonczyłem dlc. Ale mnie ta flara drażniła ale teraz tam chodzę jak u siebie na podwórku😆 teraz pomału robię fabułe ale i odkrywam nowe miejsca, nie chce kończyć tak szybko a mam ograne już trzy dni i 10 godzin

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Czy warto dlc zacząć sobie w trakcie głównej fabuły? 

Edytowane przez PepePanDziobak
Opublikowano

A jak ja zrobiłem. :hihot: 

 

Polazłem tam przed zadaniem fabularnym w Spalonym Lesie i jest git, struktura DLC na początku zamyka Cię w swoim obrębie i nie masz powrotu do terenów z podstawki ale po wykonaniu 2-3 zadań fabularnych rejon się otwiera i możesz swobodnie wchodzić czy wychodzić z terenów DLC.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, Stjepan napisał(a):

Ja na każdym rejonie staram się robić misje poboczne, nie tylko główny wątek, teraz zwiedzam Zaton, mam misje zwiedzić Skadowsk,, Lokomotywownie i Spalone Gospodarstwo, wszystkie stare miejscówki z Zewu Prypeci. :D 

News flash: nic tam ciekawego nie ma. :hihot: Tak jak w 90% całej gry.

 

-----------------------------

 

 

 

Edytowane przez caleb59
  • Haha 1
  • Confused 1
Opublikowano
43 minuty temu, PaVLo napisał(a):

Teraz to już średnio opłacalny interes, jak nie wiadomo czy cokolwiek jeszcze zostanie wydane.

To najlepszy interes dla tych co jeszcze DLC nie kupili. Dopłata 20 zł względem dodatku a wpada Cost of Hope + Ultimate + przyszłe DLC. 

 

Trzy razy już to promo widziałem, ale w końcu wziąłem.

Zbieram się kilka miesięcy, żeby to ograć drugi raz :hihot:

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
11 minut temu, PaVLo napisał(a):

I tak średnio, bo nie wiesz czy cokolwiek będzie i jak duże, ale twój szmal i decyzja.

Może nawet nic nie być.

Nie ograłem dodatku, więc po co mam brać samo DLC za 115 jak Ultimate jest za 136 zł, który daje swoją zawartość + aktualne DLC. 

 

Opublikowano (edytowane)

Ten upgrade z podstawki do ultimate kupi się na steamie, GOG miał o 10zł taniej ale trzeba mieć tam grę. 

https://gg.deals/dlc/stalker-2-heart-of-chornobyl-standard-to-ultimate-upgrade/

 

 

a tyle kosztuje samo DLC fabularne ( za to te 40zł drożej na steamie dopłacamy do ewentualnego nowego DLC i reszty dlcków)
https://gg.deals/dlc/stalker-2-cost-of-hope/

Edytowane przez Reddzik
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

@Stjepan Ostatnio nie grałem, nie miałem czasu a jak coś to odpaliłem FM 27, bo jest "darmowe" granie do 3 listopada, potem przed premierą FM(tj 10 listopada) chcę ukończyć Czyste Niebo. 
                     W samej grze jestem nadal na początkowych bagnach bo łaziłem sprawdzać skrytki na mapie, a główne zadanie chce zabrać mnie(czeka przewodnik) do Kordonu. Trzeba będzie opuścić to miejsce i ruszyć w dalszą drogę. 

Edytowane przez Reddzik
  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Sam Altman brutalnie o waszych potrzebach    Sam Altman ubolewa nad faktem, że macie jeszcze możliwość zakupu pamięci RAM – „ograniczone zasoby pamięci” powinny być umieszczane w centrach danych https://pcformat.pl/sam-altman-ubolewa-ze-mozecie-zakupic-pamiec-ram/
    • nie zniszcz sobie karty jak nie wiesz co robisz.  
    • Kto nie chciał robić własnej gry..     Raczej od początku, tam niżej są też statystyki za każdy dzień.     To delikatnie inne rozwiązanie, warto potestować szczególnie jak nie chodzi 100% o kod, bliższy odpowiednik to OpenAI Dots i Claude Duet od dużych firm.
    • Nie przekłada, czy może inaczej - słabo się przekłada (w tej konkretnej metodzie pomiarowej).   Przede wszystkim sama procedura pomiarowa - auto przejeżdża obok mikrofonów ustawionych w odległości 7,5 metra od osi pojazdu na wysokości 1,2 metra, mikrofony rejestrują przede wszystkim dźwiek o wyzszych częstotliwościach - fale o wyższej częstotliwości mają krótką długość fali i raczej niską energię przenikania - ergo bardzo łatwo odbijają się od podwozia i są skutecznie wycinane przez nadkola, uszczelki drzwiowe itp.   To co w samochodzie odbieramy jako huczenie/szum czy basowy pomruk (szczególnie na chropowatym, szorstkim asfalcie), to w głównej mierze hałas strukturalny (w niskim paśmie częstotliwości) a tego mikrofony nie mogą wykryć. Dlaczego? Nierówności asfaltu pobudzają czoło i ściankę boczną opony do wibracji i te drgania są przenoszonę -> opona -> felga -> wahacze -> podłużnice -> podwozie, które oddaje te wibracje tworząc hałas. Druga kwestia to dźwięk powietrza wewnątrz opony (powietrza wpada w rezonans podczas toczenia) które tworzy  puste buczenie, które przenosi się bezpośrednio na felgę i zawieszenie i niemal nie wydostając się na zewnątrz opony (dlatego powstały opony z pianką wygłuszającą, która te efekt w pewnym stopniu niweluje - i one są w sumie najlepszym dowodem powyższego bo te opony często mają 71/72db na etykiecie będąc faktycznie odczuwalnie cichsze w odbiorze, w aucie).   Na koniec dodamy, że system pomiaru hałasu opon został stworzony po to, by chronić ludzi mieszkających przy drogach, a nie dla komfortu pasażerów auta.   Edycja: Dodam może jeszcze do powyższego, że ten hałas opon jest jednym z powodów dla którego samodzielne wyciszania auta (czy też przez profesjonalny warsztat) nigdy nie daje efektu wow - bo tutaj dużą rolę odgrywa konstrukcja nośna auta, zawieszenie. Różnica między tanim kompaktem wyklejonym 200 kilogramami mat a wyższej klasy autem jest taka, że lepiej fabrycznie wyciszone auta odcinają drgania zanim trafią one do kabiny, zamiast próbować je łapać na ostatniej prostej pod dywanem kawałkiem maty czy pianki.   W segmencie B/C przednie sanki są często przykręcone bezpośrednio do podłużnic nadwozia (metal w metal), a tylna belka lub wahacze łączą się z karoserią przez pojedyncze tuleje. W autach wyższego segmentu całe zawieszenie (z przodu i z tyłu) montuje się do ram pomocniczych, które są odseparowane od karoserii tulejami gumowo-metalowymi lub hydropneumatycznymi. Tak samo kolumna zawieszenia - w tanszych konstrukcjach kielich to wytłoczka ze stalowej blachy połączona bezpośrednio z przegrodą czołową i podszybiem co zamienia całą okolicę deski rozdzielczej w rezonansowe pudło w wyższych modelach stosuje się sztywne, odlewane ciśnieniowo kielichy aluminiowe (nie rezonują jak stalowa blacha). I na koniec fala strukturalna biegnie wnętrzem grubych zgrzewanych profili zamkniętych (podłużnic, progów, słupków A i B) do których nie ma dostępu, więc jeśli cała platforma ma niską sztywność to cała kabina będzie źródłem hałasu.   Tak, spędziłem na temacie wyciszania auta dłuugie godziny i co nieco wiem o tym  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}