Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 2,4 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Ja tam nigdy nie narzekałem na Epic Launcher. Zero problemów  z logowaniem, kompletnie żadnych sytuacji gdy mnie ten program zdenerwował. 

Albo miałem póki co szczęście, albo to może być przez to, że jeszcze nie próbowałem nawet instalować tego syfu.

 

 

Opublikowano (edytowane)

https://www.videogameschronicle.com/news/rayman-creator-says-theres-a-kind-of-remake-of-the-original-game-planned/

 

Cóż, 60% stylistyki oryginału mi nie pasowało, ale 40% było OK.

Zrobią remake to już teraz się możemy zakładać, czy tego co wygląda znośnie zostanie 0% czy 0,01% :E

 

"kind of remake" oznacza nowoczesną, gównianą, wycinankową, ciotkowatą stylistykę, której już niestety sporo było widać w (ogólnie bardzo dobrej) odsłonie Rayman Legnds i Rayman Origins. 

 

Są mody robione przez fanów jak komuś poziom trudności przeszkadza, są save state'y w emulatorach i przede wszystkim są filtry CRT.

Nie ma to jak wydać kilkasety tysięcy jak nie milionów $ na gówniany remake, gdy za 1000$ można było wydać return-make, po prostu przywracając oryginałowi poprawny wygląd, czyli taki jaki gra miała na TV CRT. 

A że nie da się tego rozciągnąć na cały 60" ekran przy graniu z 2m? No i trudno. To nie są wyścigi, żeby się to odbijało na imersji. Zresztą możnaby zrobić faktyczie remake ale nie ruszając oryginalnej oprawy. Na to shader CRT i... po prostu odsunąć kamerę, bo oryginał powstał w erze rozdzielczości 320x240 i po prostu się nie dało tego zrobić inaczej. Mała przestrzeń pokazywana przez kamerę zawsze była wadą gry, ale teraz już da się ją wyeliminować.

 

Od 20 lat się zabieram do ogrania i kiedyś zagram. Niestety gdy gra była nowością miałem dostęp tylko do strasznej wersji na PC, gdzie waliło po gałach piskelozą, chyba demo szło w gównianym 8-bit color (256c) i jeszcze na to był chyba lock na 30fps. 

Natomiast jak odpaliłem sobie nagranie gry z shaderem CRT, podkręciłem ustawienia monitora dla lepszego kontrastu i odsunąlem się dalej od monitora niż się obecnie grywa, to gra zdecydowanie ma swój urok, a przynajmniej ma w oczach kogoś ceniącego sobie stylistykę lat 90tych i/lub uczulonych na popierdółkowate stylistyki dominujące obecnie w tego typu grach. 

No i ogólnie gierka nie wywoływała tak uczucia żenady jak teraz. W senie była dla każdego. Także w sensie oprawy audio.

 

 

Zobaczymy. Może mnie zaskoczą i ogłoszą dokładnie taki nie-remake jaki ja tu proponuję. Ale jakoś wątpię. To w końcu GłupiSoft.

 

 

 

 

 

 

 

edit:

 

Dzwonił Geforce 256. Mówi, że nadal nada się do gry z 2026r :E

 

Woda aż mi Turoka w 1998r. przypomniała, choć nie no, nie przesadzajmy. Jest nowoczesny pixel shader 1.0 niczym w Morrowindzie! :D

No i te tekstury tego wodnego kanału. Wczesna Riva TNT 32MB. Aż się łezka w oku kręci z nostalgii.

 

A całość ogólnie jest tak sterylna jak tanie popierdółki z gazet za 5zł z roku 2000, robione pod Pentium 733 bez akceleratora 3D :E

 

Co tu się od..ało :lol2:

Edytowane przez VRman

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...