Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Czerwiec 2023 wyszło d4 więc już się też przejadło i pogralo zanim inne gry wyszły. Poe2 ostatni sezon z huntress też nie podszedł wcale. Więcej w last epoch pograłem. ten sezon le wygląda spoko ale to 2 dni grałem, liczę że i poe2 dowiezie. DR jakoś nie widzę 

Edytowane przez wrobel_krk
Opublikowano
19 minut temu, wrobel_krk napisał(a):

No dla mnie mi i w poe2 i le i diablo 4 się dobrze gra  I taka prawda że nigdzie tych najbardziej wypasionych unikatów nie musisz mieć w buildzie żeby był super.

Np poe 1 mimo wielu podejść nie podeszło nigdy

 

Najbardziej wypasione unikaty w PoE II to jeśli chcesz specyficzny build lub pod min-max, podobnie jak w pierwszym PoE, taki cel, sam w sobie. Nie każdy ma ochotę tyle farmić i nie musi, ale jeśli chce to opcja jest. W DIV zwyczajnie tego nie ma.

 

Tak jak napisałem wcześniej DIV ma swój target(nie ja), ale porównanie głębi rozgrywki do PoE II to śmiech na sali, Diablo IV to gra przeznaczona na totalne odmóżdzenie i niedzielne granie, dla ludzi, którzy chcą wszystko, na już i ciągłe zastrzyki dopaminy, bo wypadło XX legend(choć to szybko robi się nudne imo).

 

Skoro bawisz się dobrze wszędzie, to luz; najważniejsze w sumie. Mnie uproszczenia i to jeszcze do tego stopnia, co w DIV maksymalnie odpychają; od premiery 2-3 sezonu gra poszła w kosz i dla mnie stała się prominentnym przykładem jak ARPG nie powinno wyglądać.

  • Upvote 2
Opublikowano
1 godzinę temu, Roman_PCMR napisał(a):

Tylko ze poe2 ma inne zalety z malego studia, d4 to wielkie rozczarowanie za miliony. Bronisz tego d4 jak by twoja cnota od tego zalezala. Poprostu zaakceptuj fakt ze d4 jest gowniane

Jakiego małego studia jak GGG teraz to duża firma na dodatek wykupiona przez Tencent, jedną z najbogatszych korporacji w świecie gier? Po prostu zaakceptuj fakt że opinia jest jak dupa. Każdy ma swoją. 

  • Like 1
  • Confused 1
Opublikowano

Tia, małe small indie studio klepiąca grę w garażu na starych laptopach. To już nie te czasy. To że Blizzard ma więcej pracowników nie sprawia że GGG to małe studio. Budżet też mają duży. 

  • Confused 1
Opublikowano

Ciekawe ile zarobiło POE2 bo Diablo4 jeszcze przed dodatkiem dobiło do 1mld$.

A w pierwsze 5 dni od premiery 666mln$.

Dlatego nie martwię się o przyszłość tej serii.

 

Myślę, że pomimo popularności, POE2 może tylko pomarzyć o takich wynikach.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Spychcio napisał(a):

Ciekawe ile zarobiło POE2 bo Diablo4 jeszcze przed dodatkiem dobiło do 1mld$.

A w pierwsze 5 dni od premiery 666mln$.

Dlatego nie martwię się o przyszłość tej serii.

 

Myślę, że pomimo popularności, POE2 może tylko pomarzyć o takich wynikach.

Myślę, że błądzisz mocno.

 

PoE(od początku istnienia) to gra nastawiona na zarobek długoterminowy z MTX, a nie samej podstawki, a do tego w bonusie tylko, gracze, którzy chcieli zagrać w PoE II wydali 30 dolarów lub więcej(w zależności od wybranej wersji gry) za wcześniejszy dostęp. Na samym PC-Steam, które nie jest pierwotną platformą dla gry(podobnie jak Blizz, mają swojego Launchera i sklep, który był długo przed wrzuceniem wersji na Steam), obecnie ilość osób posiadających grę to ~6 mln; to są orzeszki w porównaniu z tym, co już natrzepali i jeszcze więcej natrzepią na MTX po premierze pełnego PoE II.

 

GGG zatrudnia obecnie circa 250 osób, które pracują tylko nad PoE(1 i 2), to z dużą dozą prawdopodobieństwa więcej niż liczba osób pracujących w Blizzardzie tylko nad Diablo IV.

Edytowane przez Imm
Opublikowano
10 godzin temu, Imm napisał(a):

 

 

GGG zatrudnia obecnie circa 250 osób, które pracują tylko nad PoE(1 i 2), to z dużą dozą prawdopodobieństwa więcej niż liczba osób pracujących w Blizzardzie tylko nad Diablo IV.

Ciiii, bo świat Romana legnie w gruzach!

Opublikowano

Nie no wiecie, po prostu obydwie gry mają inny target.

Cisnąłem sporo w obydwie i jak patrze na takie poe to przecież w życiu zwykły casual czy inny dad gamer nie ogarnie tego. Poziom skomplikowania w porównaniu do D4 to przecież jest po prostu przepaść.

Do tego chyba inny priorytet jest na platformy, nie jestem pewny w 100% ale z własnych obserwacji mam wrażenie, że w D4 dużo więcej osób gra na konsolach podczas kiedy poe to bym powiedział bardziej tytuł jednak pod PC.

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Brolly napisał(a):

@Spychcio

 

Wudijo mi odpisał że filmu z LA z blizza nie będzie bo mają NDA no ale niby ma być dobrze w D4.

Czekać, obserwować 8:E  dziś wyskoczyła mi ankieta w D4 :blant:

 image.thumb.png.edde42376c613e4791addc560faaf2ec.png

Jak nie dowiozą niczego sensownego z tym dodatkiem to już nie ma na co liczyć odnośnie D4. Będzie cały czas to samo:E

Dopiero Diablo5 za X lat może coś wtedy zmienić.

5 godzin temu, Brolly napisał(a):

@Spychcio

 

 

Edytowane przez Spychcio
  • Upvote 1
Opublikowano
W dniu 23.08.2025 o 16:50, Imm napisał(a):

Prawdą jest natomiast, że DIV jest proste i nie potrzebujesz nic, nawet niedzielny gracz może zdobyć wszystko, zrobić wszystko bez większego wysiłku, co jest zaletą dla pewnej grupy graczy.

Tylko dalej D4 to nudny badziew, LE też szybko zdobywasz endgame, ale jakoś lepiej wciąga. 

  • Like 1
Opublikowano

I te itemki w LE wyglądają lepiej, gra się lepiej mimo że też nie jest super wymagający, buildy można samemu tworzyć jak w D4 ale reset nie powinien być tak drogi jak w D4, dodatkowo crafting jest jak dla mnie lepszy, przyjemniejszy.  

  • Upvote 1
Opublikowano

Crafting to złoto w LE, a jak ktoś nie ma chęci na randomowe tworzenie przedmiotów to jest gildia i tanio można endgame build kupić.

 

Ja w D4 ograłem 3 sezony od premiery, myślałem że wrócę ale 10 na horyzoncie i ochoty brak na instalowanie tego. Tym bardziej że dodatki wyszły, kasy więcej w to nie wkładam.

  • Like 2
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nie wiem czy to już było mówione, ale niemal zawsze jak składam kompa to coś mi nie startuje i niemal zawsze a to zapomnę o podpięciu dodatkowego zasilania na płycie, a najczęściej wtyczka jest źle założona na płytę. Kiedyś dosłownie z 10 razy wkładałem i wyjmowałem wtyczkę do dodatkowego zasilania płyty głównej zanim zaskoczyło. Więc może nie była kwestia nvidii tylko właśnie docisku jakiegoś zasilania czy na płycie czy na GPU czy zasilaczu. A ponieważ jeszcze raz wszystko montowałeś to zbieg okoliczności?
    • Prawie się udało   Pamięci nie chcą iść dalej. Może posprawdzam sterowniki inne w weekend.   
    • Korpo ani sieci handlowe nie są zwolnione z podatków - poza SSE i indywidualnymi przypadkami wynikającymi z dużych inwestycji.     To co piszesz to powtarzanie starego dawno obalonego urban myth. Wlansie taka jest twoja wiedza w temacie: mity, niedopowiedzenia i niepotwierdzone teorie.       Serio, nie pisz po prostu do mnie ani o mnie. To chyba nie za wielka prośba, co? Chyba potrafisz o mnie nie myśleć, co?  
    • No to panowie teraz się uśmiejecie, bo komedia trwała dalej. Dzisiaj wjechała nowa płyta główna, a stara pojechała na zwrot (W kartonie po nowej, lol). Obsługa w x-kom wzorowa, chwali się.   No więc wjechał montaż od nowa, wszystko w niemal laboratoryjnych warunkach. Wszystkie wtyczki 3 razy sprawdzone, wszystkie śrubki wkręcone - no książkowa robota. I co? I wujów sto   Ta sama historia, czyli nie bootuje. No to poszedłeem w opór i zrobiłem aktualizację BIOSu. Niby wystartował, ale brak obrazu choć mobo pokazuje normalnie temperaturę procka. Restart i znów kod 00 z zieloną diodą. Trafił mnie szlag, podmieniłem znów na swój RAM, reset CMOS i dupa blada. Nie powiem, że już zaczęło mną telepać, ale stwierdziłem, że raz kozie śmierć. Wygrzebałem kabel HDMI, podłączyłem pod płytę główną (chwała za iGPU!) i odłączyłem wtyczkę 12V od grafiki. I cyk, obraz jest. Jaja jak berety, ale mówię "Sprawdzam!" i wrzucam Patrioty, bo może to jednak RAM. No nie, startuje normalnie, więc poszedłem za ciosem i odpiąłem kabel 12V HPWR który był z zasilaczem i zamiast niego wpiąłem 2x8-pin plus przelotka od Zotaca. I co? I jajco! Gra i buczy. Poleciała instalacja windy, bazowe sterowniki, jakiś konfig (wiadomo, EXPO, PBO i krzywe wentylatorów).   Przy okazji skapnąłem się, że ten hub wentylatorów wbudowany w LianLi 217 to jeszcze ma 2 wentyle do podłączenia i prąd do dostarczenia Więc jak już podpiąłem kabelek SATA i wpiąłem wtyczkę huba w mobo, wszystko zaczęło ładnie fruwać     Jaki z tego morał? Jebać Nvidię i 12V HPWR!
    • A ty @GordonLameman to jesteś jak piesek pawłowa, że jak ktoś cię oznaczy to musisz mu odpisać?  Jakiś odruch. Czasami może warto pomilczeć...     Więc odnoszę się do tego co napisałeś, ale nie musisz odpisywać bo znam twoje zdanie, ale może pojawią się inne.   Co do samej wysokości ZUSu nigdy nic nie miałem póki nie powstał polski ład. Natomiast mam duże zastrzeżenie do korelacji pomiędzy wysokością ZUSu a wysokością przeciętnego wynagrodzenia. Co do innych przedsiębiorców to na książce płaciłbym niemal tyle samo. A jak porównujemy do wielkich korpo co są zwolnione z podatków jak sieci handlowe albo transferują dochody do rajów podatkowych to może jeszcze wyjść, że to my - najmniejsi przedsiębiorcy płacimy więcej. A co do etatu to może i odprowadzany jest wyższy ZUS, ale "część pracownika" jest znacznie niższa od całej wysokości ZUS dla przedsiębiorcy. A żeby rozwiać te zarzuty o nieuczciwość wystarczy wprowadzić dobrowolny ZUS z konsekwencją w postaci braku okresu składkowego do emerytury. "Nie odkładam na emeryturę do ZUS i nie oczekuję emerytury z ZUS" Wiele osób mogłoby nawet w ten sposób płacić połowę obecnego ZUS, ale inwestować w o wiele sprawniejsze fundusze co by na końcu dało podobną emeryturę. Więc jak już mówimy o uczciwości to niech ZUS mi wypłaci wszystkie moje składki i się ode mnie odczepi raz na zawsze łącznie z tym, że ma mi coś w przyszłości wypłacać. Co mają powiedzieć osoby co po 3 miesiącach na emeryturze dowiadują się, że mają nieuleczalną chorobę a np. 400 000zł odłożone w składkach zginie a dostają po 1500zł jałmużny. Cały system ubezpieczeń społecznych czy to dla etatowców czy przedsiębiorców jest wypaczony. Obecne roczniki utrzymują emerytów bo państwo kiedyś zaczęło kraść dofinansowując budżet (czyt. pieniądze dla darmozjadów polityków i wujków w spółkach skarbu państwa). Chory, niesprawiedliwy system....
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...