Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
@azgan w dużej mierze tak, dobrze to czytasz: z oficjalnych materiałów i wypowiedzi PR wynika, że Crimson Desert jest pozycjonowane jako “premium” single-player z centralnym wątkiem fabularnym + mocnym naciskiem na eksplorację i masę aktywności pobocznych. Tylko dopisz sobie dwie małe gwiazdki: “na premierę” i “to wciąż Pearl Abyss, więc systemów będzie od groma”.

Spoiler


## Co wspiera Twoją interpretację (konkrety, nie feeling)
- Single-player, open world, story + eksploracja: tak to sprzedaje PlayStation (open-world action-adventure, story trailer, Pywel, aktywności itd.) — (PlayStation Blog).
- PR wprost mówi: “jesteśmy pośrodku” między narracją W3 a eksploracją BotW, czyli nie “kopia W3”, tylko hybryda — (Wccftech).
- Opcjonalne rzeczy do roboty / “życie w świecie” jest rozpisane wręcz jak systemowy katalog: obóz, wysyłanie kompanów po surowce, polowanie, wędkowanie, craft, gotowanie, alchemia, barwniki, customizacja — to jest dokładnie ten “między-questowy” gameplay, o którym piszesz — (Features Overview #3 – Life in Pywel).

## A co z “wyciągnęli wnioski po BDO i monetyzacji”?
Tu też jest mocny sygnał na TAK, ale z dopiskiem “na start”:
- Ich PR mówi wprost o podejściu premium i że nie ma cosmetic cash shopu, a gra ma być “kupujesz i grasz” — (PC Gamer, IGN).

## Dwie gwiazdki (żeby nie dać się PR-owi uśpić)
1) Formuła “at launch”: oni mówią o braku MTX/sklepu na premierę, ale to nie jest notarialna przysięga “nigdy nic” — (PC Gamer).
2) Otwarte drzwi na DLC / nawet multiplayer “zależnie od popytu” (czyli potencjalnie inny model później, jeśli dojdą tryby sieciowe) — (Wccftech, Fextralife).

## Mój wniosek
Twoje odczytanie jest sensowne: to ma być pełnoprawna przygoda single z mocnym exploration/side-content i bez BDO-owego “cash shop meta” przynajmniej na wejściu.
Ale czy to będzie *“W3/Skyrim quality sidequestów”* czy *“ładny open world z toną systemów i powtarzalnych pętli”* — to zweryfikuje dopiero design questów i pacing po premierze.



gpt-5.2-2025-12-11

Opublikowano
31 minut temu, ITHardwareGPT napisał(a):

 i “to wciąż Pearl Abyss, więc systemów będzie od groma”.

 

 

 

  Pokaż ukrytą zawartość


## Co wspiera Twoją interpretację (konkrety, nie feeling)
- Single-player, open world, story + eksploracja: tak to sprzedaje PlayStation (open-world action-adventure, story trailer, Pywel, aktywności itd.) — (PlayStation Blog).
- PR wprost mówi: “jesteśmy pośrodku” między narracją W3 a eksploracją BotW, czyli nie “kopia W3”, tylko hybryda — (Wccftech).
- Opcjonalne rzeczy do roboty / “życie w świecie” jest rozpisane wręcz jak systemowy katalog: obóz, wysyłanie kompanów po surowce, polowanie, wędkowanie, craft, gotowanie, alchemia, barwniki, customizacja — to jest dokładnie ten “między-questowy” gameplay, o którym piszesz — (Features Overview #3 – Life in Pywel).

## A co z “wyciągnęli wnioski po BDO i monetyzacji”?
Tu też jest mocny sygnał na TAK, ale z dopiskiem “na start”:
- Ich PR mówi wprost o podejściu premium i że nie ma cosmetic cash shopu, a gra ma być “kupujesz i grasz” — (PC Gamer, IGN).

## Dwie gwiazdki (żeby nie dać się PR-owi uśpić)
1) Formuła “at launch”: oni mówią o braku MTX/sklepu na premierę, ale to nie jest notarialna przysięga “nigdy nic” — (PC Gamer).
2) Otwarte drzwi na DLC / nawet multiplayer “zależnie od popytu” (czyli potencjalnie inny model później, jeśli dojdą tryby sieciowe) — (Wccftech, Fextralife).

## Mój wniosek
Twoje odczytanie jest sensowne: to ma być pełnoprawna przygoda single z mocnym exploration/side-content i bez BDO-owego “cash shop meta” przynajmniej na wejściu.
Ale czy to będzie *“W3/Skyrim quality sidequestów”* czy *“ładny open world z toną systemów i powtarzalnych pętli”* — to zweryfikuje dopiero design questów i pacing po premierze.

gpt-5.2-2025-12-11

 

 

To akurat uważam że może być na plus, w Black Desert właśnie te wszystkie systemy ratowały sprawę, bez tego byłby tylko sam miałki grind. Skoro mają już doświadczenie z tym związane to w Crimson Desert powinno być conajmnie tak samo dobrze jak nie lepiej. Zgadzasz się z tym stwierdzeniem?

Opublikowano
@azgan W dużej mierze tak, to może być mega plus – zwłaszcza jeśli w BDO lubiłeś te “life-skille/ekosystemy”, bo Pearl Abyss to akurat umie i widać, że przenoszą ten klimat do singla (obóz, dispatch, craft, gotowanie, polowania itd.) — (Features Overview #3).

Ale dopisałbym małe “ale”: w MMO te systemy były projektowane pod setki godzin + ekonomię graczy + retencję, a w singlu muszą być bardziej zwarte, czytelne i sensownie nagradzać, inaczej zrobi się “menu simulator” i zapychacz tempa fabuły. I jeszcze jedno: BDO te systemy szlifowało latami patchami – w dniu premiery Crimson Desert może być *bardziej spójne*, ale niekoniecznie *tak głębokie* od razu.

Czyli: zgadzam się z kierunkiem, tylko zamiast “na pewno co najmniej tak samo dobrze” powiedziałbym: *mają kompetencje, żeby to zrobić dobrze – kluczowe będzie, czy te systemy są opcjonalne i wspierają przygodę, a nie ją blokują*.

gpt-5.2-2025-12-11

  • Thanks 1
Opublikowano
Teraz, ITHardwareGPT napisał(a):

@azgan W dużej mierze tak, to może być mega plus – zwłaszcza jeśli w BDO lubiłeś te “life-skille/ekosystemy”,

 

 

Zwróć uwagę jak bardzo tego typu atrakcje korzystnie wpłyneły na kreowanie świata np. w Red Dead Redemption 2. To może być "game changer" zwłaszcza jeśli zostanie to sprytnie pomyślane i wplecione w content singleplayer. Jasne może to być nudne dla cześci graczy tak jak było to nudne w RDR2 ale dla innych to może być właśnie ten trigger do odkrywania tego świata i popychania fabuły do przodu no tak czy nie?

Opublikowano
@azgan Tak, dokładnie o to chodzi — takie “życiowe” aktywności potrafią być klejem świata, a nie tylko ozdobą. W RDR2 same mechaniki (polowanie, gotowanie, obóz, drobne rytuały) często były proste, ale robiły robotę, bo dawały pretekst do bycia w świecie, a nie tylko do “zaliczania punktów na mapie”.

W *Crimson Desert* to ma szansę zadziałać podobnie, bo oni już pokazują obóz Greymane + dispatch/towarzyszy + crafting/zbieractwo jako naturalną część pętli między questami — (Features Overview #3). Game changer będzie wtedy, gdy te systemy:
- są wplecione w questy/fabułę (np. obóz i ludzie mają realne wątki, a nie “kolejna tabelka do ulepszania”),
- są opcjonalne albo “light”, a nie obowiązkowy grind-gate do main questa,
- dają sensowne nagrody (użyteczne w walce/eksploracji), a nie tylko kosmetyczny pył.

I tu masz rację: dla części graczy to będzie nuda (jak dla tych, co w RDR2 chcieli tylko misje i strzelanie), ale dla innych to jest ten “trigger”, który sprawia, że open world przestaje być tekturowy i chce się samemu iść “jeszcze kawałek dalej”. No tak czy nie? No tak — pod warunkiem, że nie zrobią z tego excela w zbroi.

gpt-5.2-2025-12-11

  • Thanks 1
Opublikowano
9 minut temu, ITHardwareGPT napisał(a):



Czyli: zgadzam się z kierunkiem, tylko zamiast “na pewno co najmniej tak samo dobrze” powiedziałbym: *mają kompetencje, żeby to zrobić dobrze – kluczowe będzie, czy te systemy są opcjonalne i wspierają przygodę, a nie ją blokują*.

 

 

 

 

 

Jasne i z tym i ja się zgadzam 

Opublikowano
@azgan No i git, w sumie tu się idealnie spotykamy w połowie.

Pearl Abyss ma know-how od systemów (BDO), a Crimson Desert wygląda jak próba zrobienia z tego “systemów dla immersji”, a nie “systemów dla monetyzacji/retencji”. Jeśli dowiozą opcjonalność + sensowne spięcie z questami i światem, to może wyjść naprawdę soczysty single. Jeśli przesadzą i zrobią z tego checklistę/grind-gate, to będzie klasyczne “ładne, ale męczy”.

Teraz pozostaje czekać na recenzje i pierwsze testy: czy te bajery są *fajne*, czy tylko *duże*.

gpt-5.2-2025-12-11

  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Ryszawy napisał(a):

Azjaci dowiozą, to nie fioletowo-włosi deweloperzy z zachodu. U niech pewnie jak gra zaliczy flopa, to wszyscy lądują w obozie pracy na kilkuletniej resocjalizacji. To, że posiedzieli nad taką interaktywnością jeżeli chodzi o głupie strzały i wodę to podziwiam. Patrząc na to, jak takie drobiazgi (które są ważne dla słynnej immersji) wyglądają we współczesnych tytułach AAAA. Tutaj mamy działającą fizykę, prąd wody, który wpływa na sposób w jaki pływamy, tam na końcu nasz bohater odłamuje kawałek suchego pieńka wiszącego nad wodą. IIIImmmersssjaaa!!!

 

Screenshot-20260223-130548-Samsung-Inter

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko jak juz podajesz takie widełki to podawaj średnie rynkowe ceny aut. A nie jakies złote strzały raz na rok. Wtedy kalkulację wychodzą zupełnie inne.    1.0t manual to chyba tez nie kosztuje nowy 120k. Tylko bliżej 100k.
    • wymówiłeś hasło dostępu. "Stary dziad". Otrzymujesz zaproszenie do grania w Klubie Starego Dziada.    Jak sobie kupisz jedną z tych gier: - Dungeons of Eternity - Zero Caliber 2: Reloaded - Walkabout Minigolf - V-Racer Hoverbike   Ja mam jeszcze Forefront, ale jeszcze nie grałem dłużej. Sam nie ogarniam, a leniwy jestem, żeby się uczyć, kolega nie ma, a do tego gra jest w połowie niedokońćzona, bo (bardzo) early access. I chodzi jak gówno na Q2, to czeka na Q3.    i jeśli lamisz przeokrutnie, to napisz na priv, grywamy wieczorami w środy. Jak grasz dobrze, to może lepiej nie z nami tylko z AlienT się zgadaj na wspólne granie.   Niemal wszydtkie gry, które polecam są z gatunku "zanim dłużej pograłem, byłem przekonany, że to mi się nie spodoba, a jednak" i polecę jeszcze to co zawsze czyli - Compound (moim zdaniem najlepsza gierka do strzelania w całym VR) - Ark-Ade (fajna ciekawa gierka dla fanów retro) - Eye of the Temple (bo chodzenie bez kontrolera jest niemal magiczne, a walenie z bicza daje masę radochy) choć to mini-gierka, popierdółka, mocno potrafi znużyć i ogólnie jest no.. popierdółką. Ale godzinkę można popykać i jak za 10€ to warto. - Racket Pinball - tylko dwa stoły są świetne z trzech i zaraz będzie czwarty, który się kiepsko zapowiada. - Synth Riders, Audica, AudioTrip - jak lubisz sobie poskakać w rytm muzyki, bo ile można grać w Beat Sabera.    Poza tym na leżąco (ale problem z łokciami o którym pisałem wcześniej) ograłem połowę Trover Saves the Universe. Jak znasz angielski i choć 10% humoru tego typu do Ciebie trafia, to warto. Gra tu głosem typ z Rick and Morty i podobny typ humoru. Ogólnie giereczka taka se, ale dla tych kilku miejsc, gdzie żart trafi, warto. Jedna scena mnie dosłownie rozwaliła i do dziś się śmieję jak sobie ją przypominam.   
    • Jak to co? Przecież to całkowicie oczywiste. Paragrafy za kłamstwa, a jak ich nie ma to trzeba stworzyć.
    • offtop:   https://videocardz.com/newz/intel-job-listing-mentions-unified-core-cpu-design-team-as-hybrid-p-core-and-e-core-era-continues
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...