Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przez to że nie ma kontroli żadnej nad SSD producenci deklarują prędkości do to mamy takie kwiatki jak:

 

Adata sx8200 - polecana i która miałem jeszcze przed zmianami

https://www.benchmark.pl/aktualnosci/adata-xpg-sx8200-pro-nowe-wersje-dysku-z-gorsza-specyfikacja.html

 

Od tej afery już nie polecam/nie patrzę na SSD Adata

 

Dziś znów się dowiedzialem że Kingston też leci w kulki z kc3000 ma kilka wersji różnych kości gdzie testy na poczatku były na Micron 176-warstw potem podmienili na kioxua 112-warstw, obie ma szczęście TLC. Parametry samych kości kioxua słabsze na pewno koło 50% jak to się przekłada na wydajność całości nie wiem ale to śmierdzi bardzo.

https://www.techpowerup.com/ssd-specs/kingston-kc3000-2-tb.d1909

 

Piszcie kto jeszcze podnienia i gdzie w SSD i czy jest jedną firmą co ma jeszcze czyste ręce.

Na pewno lexar nm620 ma też 2 wersje

Samsung 970evo plus

Widać że chyba każdy robi co chce

 

 

Opublikowano (edytowane)

Z tanich dysków to Lexar NS100, producent zmienił kontroler z 88NV1120 z pamięciami Micron na Maxiotec MAS0902 z pamięciami Yangtze River 3D TLC. 

Dobra wiadomość jest taka, że stara Adata su650 240GB była na kontrolerze SMI N05P03/N05K93, dyski padały jak muchy po roku czy 2 latach. Teraz adata w zależności od pojemności montuje Maxiotek MK8115/MAS09024(480GB) SM2258XT/SM2258H (256GB) a do tego kiedyś pamięci Intel, obecnie SpecTek (produkcja Micron).

NM620 kiedyś na Innogrit IG5216 z pamięciami Micron TLC 96, obecnie możliwe że "upgrade" 176L TLC, MAP1202. Akurat kolega wczoraj kupił ten dysk ale jeszcze nie sprawdzaliśmy.

NM710 zmiana pamięci Micron na YMTC.

Ciężko powiedzieć czy są to dobre zmiany. Na pewno dla producenta :E

Ciężko zapomnieć o marce Kingston w tym wszystkim a zaczęło się od Kingstona V300 i podmianie pamięci na asynchroniczne. W rezultacie testerzy i garstka osób dostała szybkie dyski a reszta paździerz. Pamiętam to do tego stopnia że po prostu ich produktów nie kupuję(*) bo są Januszami. 

 

 

*a pacz na sygnaturę.

Edytowane przez zakk87
  • Like 1
Opublikowano

Tak naprawdę większość firm, jakie uważamy za producentów SSDków, to jedynie naklejki na produktach podwykonawców. I mając wypromowaną markę/model często kleją te same naklejki na różnych modelach, bo tak to się lepiej sprzedaje. I m. in. dlatego nie udostępniają szczegółowych specyfikacji technicznych sprzedawanych SSDków, bo jakby udostępniali, wystarczyłoby być piśmiennym, by się zorientować, jak żonglują układami pod tymi samymi naklejkami. Przy tym będąc tak dużą firmą, jak np. Kingston, czy Adata można wręcz zamawiać u prawdziwych producentów układy scalone z odpowiednią grawerką sugerującą, że producentem jest marka handlowa. I nieraz prawdziwego producenta można określić dopiero wkładając układ do programatora i czytając jego identyfikator.

  • Like 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • U mnie na wszystkich murach jest 10cm wełny, która ma właściwości tłumiące. Filc PET też takie ma, ale jest cienki, więc zadziała tylko na najwyższe częstotliwości. Jego rolą nie jest u mnie tłumienie. To robi wełna. Filc to tylko maskownica, wierzchnia warstwa. W miejscach, gdzie na wierzchu jest filc, tłumi cała objętość wełna + PET, a w miejscach, gdzie na wierzchu są zwykłe płyty GK, dźwięk się odbija. Na tych płytach GK będą też dyfuzory. Są zarówno przed, jak i za słuchaczem oraz po bokach. Aczkolwiek, czy będą to tylko dyfuzory, czy może coś jeszcze i ile, okaże się po kolejnych pomiarach.   Nie jestem pewien, czy mamy na myśli tą samą ścianę, pisząc "tylna", ale płyty diamant są na ścianie z oknem za kolumnami a przed słuchaczem. Tam też będą pułapki basowe. Nie umiem Ci opisać, dlaczego akurat ta ściana tak pracuje pod kątem basu. Akustyk celowo tak to zaprojektował, bo widział, że będzie mało miejsca na bass trapy w rogach ze skosami. Ściany kolankowe mają 160cm. W ostatnich pomiarach wyszło, że działa. Przy następnej rozmowie dopytam o szczegóły rozwiązania. Akurat Pan Bartek jest mega spoko i chętnie rozmawia o całym temacie bez ukrywania swojej wiedzy. Jak coś mnie ciekawi, to pytam i tyle.   Wracając do filca PET, żeby tłumił więcej pasma, musi być go gruba warstwa. Można tak zrobić. U mnie jest ~40m2 takich powierzchni. 1m2 filca PET o grubości 9mm od Mega Acoustic kosztuje jakieś 330PLN. Żeby napchać tego 10cm w głąb, wychodzi jakieś 150k PLN. Wełna ma podobne właściwości akustyczne, ale jest gazylion razy tańsza. Niestety jest też materiałem ostrym, szorstkim oraz pylącym, więc nie zostawisz jej jako wierzchniej warstwy. PET to tylko maskownica w takim projekcie. Tak samo, jak moje perforowane płyty GK obecnie. Tyle że te niestety zostały zamontowane na inne płyty GK (czyli twardą powierzchnię), więc wełna jest odcięta i nie pełni swojej roli. Perforowane płyty GK, czy cienka warstwa PET to za mało, aby zadziałały tłumiąco na szersze pasmo. Tłumieniu w takim scenariuszu ulegną tylko najwyższe częstotliwości, a większość się odbije od twardej płyty i nie dotrze do wełny za nią. Jest to u mnie właśnie w taki sposób skopane i pogłos jak w kościele pomimo tych śmiesznych dziurek z flizeliną w perforowanych płytach GK. Całkowicie nie działają. Na moje oko dokładnie ten sam temat i nawet odpowiedź od znajomej osoby: https://forum.audio.com.pl/topic/84961-filc-jako-materiał-poprawiający-akustykę/.     Podczas naprawy mógłbym usunąć tę nieszczęsną litą płytę GK pomiędzy GK perforowanymi a wełną i jeszcze raz zamontować tylko płyty perforowane od razu na wełnę. Nie przypadła mi jednak do gustu ta technologia perforowanych płyt GK i stąd zmiana na PET. Idea jest ta sama.   A czy będzie to brzmieć dobrze? Nie wiem, choć się domyślam. Jeszcze nigdy mi nic nie zagrało dobrze w takim mega mocno zaadaptowanym pomieszczeniu. Po prostu brzmi to zbyt odmiennie od tego, co jest na co dzień w zwykłym pokoju. Myślę jednak, że podobnie, jak kable, pomieszczenie po 100h się wygrzeje i będzie git.  Po czasie głowa uzna, że tak jest dobrze. A tak bardziej na serio, u mnie nie pokrywamy 100% powierzchni ustrojami, tylko jest to robione punktowo. Do tego Pan Bartek mówił, że będziemy ostatni pomiar robić już moim sprzęcie i niekoniecznie będziemy dążyć do płaskich wykresów by the book, tylko do czegoś, co jest ogólnie dobre i sensowne, a potem celować pod moje preferencje.  
    • @maxmaster027 w tego śledzia wkręcasz szybkożłączki QDC, ktore można rozpiąć bez ryzka wycieku. Szubkozłaczki są po to aby oddzielić chłodnicę zewnetrzną od obudowy. Np. dla wyczysczenia z kurzu albo transportu. Generlnie zew. CLC to najlepsze rozwiążaanie pod maksymalizację wydajności chłodnic. Obudowy je tłamszą.  
    • Ogarną to prędzej czy później. Do Gigabyte AM4 w pierwszych latach ktoś robił custom biosy i dodawał\ujawniał dodatkowe funkcje.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...