Skocz do zawartości

Laptop do gier do 4000 - ten Asus TUF dobry?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, stefan999 napisał(a):

HP Victus 16 Ryzen 5-7640HS/16GB/512 RTX4060 144Hz 3999 złotych

Jest wydajniejszy, ale ma mniej pojemny SSD. Ma przeciętną matryce FHD IPS i dość dobry system chłodzenia. Wystarczy do bardziej wymagających gier. 

A ten Victus to dobra seria? Bo wydajność wydajnością ale żeby (jak to w budżetowych seriach bywa) zaraz zwiasy luzów nie złapały, niektóre klawisze przestawały działać, wiatraki zaczną wyć, laptop zacznie się grzać itp itd. No różne cyrki już widziałem np. z Acerami czy MSI gdzie bebechy były fajne ale wykończeniowo laptop okazywał się crapem.

Ten TUF to chyba już trochę stara i sprawdzona seria a o Victusie nie słyszałem. Dlatego pytam.

Edytowane przez doman18
Opublikowano
12 minut temu, stefan999 napisał(a):

Jeśli szukasz solidnych laptopów, to lepiej zrezygnuj z wydajności lub zwiększ budżet.

Szukam kompromisu. Tak jak napisałem chłopak jeszcze ma niewyrobione wymagania więc za 2-3 lata bardziej przełknie jakieś lagi czy spadki klatek niż jakby zaczęło się coś niedobrego dziać w sprzęcie. Więc np. wolę wybrać coś ciut słabszego ale lepiej wykonanego. Nawet jeżeli to byłby np. RTX 30xx

 

21 minut temu, stefan999 napisał(a):

Lenovo LOQ-15 i5-12450HX/16GB/512+1TB RTX4050 144Hz 3499 złotych

Ma trzyletnią gwarancję i dość przeciętną jakość wykonania. 

 

Hmm znów nie kojarze serii. Z Lenovo znam Thinkpady, Thinkbooki i Legiona. Ale najtańszy legion widzę to ponad 1k więcej.

 

 

15 minut temu, stefan999 napisał(a):

Asus też jest dość solidny, chociaż CPU nie ma integry, więc będzie cały czas działać na dedyku. 

 

A to chyba nie problem bo i tak on nie będzie raczej go nosił tylko w pokoju używał na kablu.

 

Czyli Asus z tych 3 będzie najsolidniejszy?

Opublikowano

Miałem kupować Lenovo (bo ta gwarancja) ale posty tutaj (te o płycie głównej) ...
 


... oraz te o Asusie (głównie mówiący że wady były w wersjach poprzednich a teraz jest lepiej) ...

przechyliły szalę w stronę Asusa. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dobrze że mi o nim przypomniałeś... ciekawe jak długo bidulek leżał rozładowany  Btw. przyszły akumulatorki i ładowarka z Ikei, bardzo fajne za takie pieniądze. Jeszcze nie testowane  
    • Obejrzałem M3GAN i spodobało mi się więc od razu obejrzałem też M3GAN 2.0. Myślałem, że to filmy o jakiejś opętanej lalce a tu roboty i AI  Trochę mi zapachniało twistem jak z Terminatora 1 i 2 i styl trochę taki jak Alita.
    • Bardziej mi chodziło o identyczność kodu wytworzonego przez SI niż to jak się uczyła. Nie wiem na ile modele odtwarzają to co inni pisali ale nie czarujmy się, ludzie tak samo uczą się na cudzym kodzie, nieraz większość kodu to zewnętrzne biblioteki, frameworki, a cała kreatywność sprowadza się do kilku wywołań, połączeń między nimi. Niby nie ale mimo wszystko bardzo podobny, bo nie będzie pisał od zera pamiętając co ostatnio zrobił     @GordonLameman Rozumiem, że jeżeli używasz narzędzi SI w swojej pracy, to powinieneś utracić wszelkie uprawnienia prawnika?    Jak zwykle piszesz bzdury, zatrzymałeś się te 20 lat temu w programowaniu i pamiętasz je wyłącznie jak klepanie kodu. Sposób wytwarzania oprogramowania się zmienia, języki ewoluują i przeszły dużą drogę od pisania wprost kodu maszynowego, assemblerów, języków wyższego poziomu, do języków abstrakcyjnych, a teraz w zasadzie naturalnych.   Jeszcze przed erą SI była masa różnych narzędzi, które potrafiły wypluć spory kawał kodu na podstawie projektu.  W połowie lat 90 były narzędzia do wyklikania gier, potem to się rozwinęło w potężne narzędzia, które do dzisiaj są używane przy produkcji największych hitów. Istnieje wiele narzędzi, które potrafią z uml-a zrobić szablon programu lub w drugą stronę, wciągnąć kod i rozrysować schematy. Istnieją narzędzia, które po rozrysowaniu interfejsu wszystko zapinają w działający kod. Np. w QT Designer dla zabawy "popełniło" mi się prosty edytor tekstu, czy nawet przeglądarkę internetową.   Obecne narzędzia sztucznej inteligencji, to nic innego jak kolejny etap, zamiast rzeźbić bezpośrednio w kodzie, piszesz językiem naturalnym założenia, ramy działania, itp. Kreatywność jest zawarta w projektowaniu, opisaniu zadania, promptach. Być może nie jest to sformalizowane w formie "języka programowania" ale w pewnym sensie nim jest, jak właściwie nie opiszesz, to wyjdzie kicha.   W kontekście np. grafiki podobnie, skoro podważa się użycie SI jako kreatywność, to czy tak samo nie powinny być podważane wszelkie narzędzia cyfrowe począwszy od prostych edytorów graficznych, przez wektorowe, a skończywszy na modelowaniu 3d i renderingu? Rzucisz randomem, kilkoma efektami i gdzie tu kreatywność?   Jeżeli ktoś rzuci prostym promptem i na tym skończy się jego rola, to tak, ciężko to nazwać wkładem twórczym. Jednak jeżeli "rzeźbi" kolejnymi, wprowadza korekty, żeby obraz, dźwięk czy program uzyskał taką formę jaką się chce, to jak najbardziej jest to praca twórcza. W sumie można to trochę porównać do pracy reżysera, który ma jakąś wizję i mówi aktorom jak mają zagrać. Czy reżyserowi odmawiamy pracy twórczej, skoro robotę za niego odwalają aktorzy?
    • Na Prime już jest potwierdzone że będzie, ale kiedy dokładnie ¯⁠\⁠_⁠(⁠ ͡⁠°⁠ ͜⁠ʖ⁠ ͡⁠°⁠)⁠_⁠/⁠¯   https://m.youtube.com/watch?v=PXgV9xra3tI
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}