Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Przeczysz sam w sobie: piszesz że chcesz dać kobiecie wybór, ale aborcja jest zła (więc jednak jedyny wybór dla kobiety to urodzenie?), no chyba że się wydarzają przypadki z mojego opisu: czy wtedy aborcja jest już dobra?

 

Ale mam coś jeszcze - jeżeli chcesz porozmyślać o moralności i wyborach, dam ci ku temu powód: kościół katolicki, który robi z tej kobiety świętą, ksiądz który z zachwytem opisał tę historię, moja (była już) znajoma, która się tym (również) zachwyciła, oraz...ty. Wszyscy macie coś wspólnego ze sobą: macie dokładnie wywalone na maksa na ewentualne odczucia, czy los tych dzieci. One zostały złożone w ofierze. Nikt nie napisał jednego słowa w temacie ich ewentualnego punktu widzenia. 

 

No i jak teraz jest z tą genezą zła? :) 

Edytowane przez jagular
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, jagular napisał(a):

Przeczysz sam w sobie: piszesz że chcesz dać kobiecie wybór, ale aborcja jest zła (więc jednak jedyny wybór dla kobiety to urodzenie?), no chyba że się wydarzają przypadki z mojego opisu: czy wtedy aborcja jest już dobra?

 

Ale mam coś jeszcze - jeżeli chcesz porozmyślać o moralności i wyborach, dam ci ku temu powód: kościół katolicki, który robi z tej kobiety świętą, ksiądz który z zachwytem opisał tę historię, moja (była już) znajoma, która się tym (również) zachwyciła, oraz...ty. Wszyscy macie coś wspólnego ze sobą: macie dokładnie wywalone na maksa na ewentualne odczucia, czy los tych dzieci. One zostały złożone w ofierze. Nikt nie napisał jednego słowa w temacie ich ewentualnego punktu widzenia. 

 

No i jak teraz jest z tą genezą zła? :) 

Widzę bardzo chcesz się mnie doczepić a mi się już nie chce dyskutować bo mam swoje zajęcia, które dziś zupełnie zaniedbałem. Nie ma żadnej sprzeczności. Prawo nie musi odzwierciedlać poglądów nawet większości. Po prostu uważam, że gdybym był kobietą to aborcji bym nie zrobił, ale kobiety ani lekarzy odpowiedzialnych za ten proceder do więzienia bym nie wysyłał. Czy mam wywalone na te dzieci? Jakie dzieci? Te zdrowe? Czy chodzi ci o te chore? Nie wiem kto ma bardziej wywalone ten co chce ich śmierci czy ten co chce ich życia. Prawdę mówiąc to wydaje mi się, że obie strony mogą lub nie mieć na nie wywalone. Taki surowy jesteś dla znajomych?

Edytowane przez Toni
Opublikowano (edytowane)

Chodziło oczywiście o dzieci z poważnymi wadami uniemożliwiającymi życie, urodzonymi przez kobietę z przytoczonej przeze mnie historii. Kościół za to zrobi ją świętą.

 

Chciałbyś całe swoje życie przeżyć w cierpieniu (w tym przypadku życie liczone w minutach)?

 

Co do śmierci: ona była nieunikniona. Uniknąć można było cierpienia przez krótki czas pomiędzy narodzinami oraz śmiercią. 

Edytowane przez jagular
Opublikowano
7 minut temu, jagular napisał(a):

Chodziło oczywiście o dzieci z poważnymi wadami uniemożliwiającymi życie, urodzonymi przez kobietę z przytoczonej przeze mnie historii. Kościół za to zrobi ją świętą.

 

Chciałbyś całe swoje życie przeżyć w cierpieniu (w tym przypadku życie liczone w minutach)?

 

Co do śmierci: ona była nieunikniona. Uniknąć można było cierpienia przez krótki czas pomiędzy narodzinami oraz śmiercią. 

Zgadzam się z Tobą. Wydaje mi się że jasno się wypowiedziałem wcześniej. Myślę, że będąc kobietą zrobiłbym aborcję albo poważnie się nad nią zastanawiał. Ale przy okazji napiszę, że mówienie tu o cierpieniu przez te kilka minut to trochę histeria. Wydaje mi się, że więcej ryzykuje tu matka bo takie ciąże wiążą się z komplikacjami.

Opublikowano
48 minut temu, jagular napisał(a):

No cóż, tak jak pisałem: liczy się jedynie zadowolenie boga poprzez złożenie ofiary.

 

Jak ofiara zachowuje się ten co uczepił się swojego wyobrażenia o tym co napisałem zupełnie oblewając czytanie ze zrozumieniem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Klęska idei zrównoważonego rozwoju   Zapewne się nie wyrobimy i będzie piękna katastrofa. Nie jesteśmy na Ziemi do niczego potrzebni.
    • tym bardziej, ze konstrukcje chinskie, to przewaznie stare, sprawdzone, proste rozwiazania. wklejalem gdzies filmik. nie widze wiec powodu na ten moment, aby jednoznacznie stwierdzac, ze beda to konstrukcje jakos mocno odbiegajace zywotnoscia od tych europejskich. 
    • Obniżcie temperaturę dyskusji, to dobrze wszystkim zrobi. A kolega przez jakiś czas nie odpowie.
    • Mam tylko 1 telefon z Androidem i kilka starych telefonów z 2006 roku opartych na pakietach jar javy i kilka kart SIM i mam kilka komputerów. Pierwszy numer telefonu na prawdziwym telefonie w WhatsAppie mi się bezproblemowo zarejestrował ale na komputerze w VMware Workstation z Androidem LineageOS 14.1 R5 (Cynagenmod) VMware (VMDK) 64bit  Size: 665MB SHA256: 85E1BA927B5F29FC009691C128907608A69F118D3FD5BE603D9339B0EF61683C https://www.osboxes.org/android-x86/ jest problem. Alarm Masz zainstalowany niestandardowy ROM, co może powodować problemy z WhatsApp Messenger i nie jest wspierane przez naszą obsługę klienta. Aby się zalogować, musisz korzystać z oficjalnej aplikacji WhatsApp i wszystkie uprawnienia dla WhatsAppa są odblokowane i WhatsApp jest na 100% pobrany z oficjalnej strony internetowej i jest zainstalowany w najnowszej wersji. Chciałbym mieć na każdym komputerze konto WhatsAppa z zarejestrowanym innym numerem i chciałbym móc na WhatsAppie rejestrować nowe numery telefonu bez potrzeby używania telefonu z Androidem. W telefonie z Androidem mam już zarejestrowane 1 konto WhatsAppa i nie chcę dalszych kont WhatsAppa przez telefon z Androidem rejestrować żeby mi się numery nie pomieszały. Mam kilka komputerów to chcę żeby każde 1 konto w WhatsAppie przypadało na 1 komputer i żeby te wszystkie konta w WhatsAppie były niezależne od siebie. Każdego konta w WhatsAppie chcę używać do czegoś innego. Na Wszystkich komputerach mam zainstalowany 64 bitowy Windows 10 22H2 Pro i VMware Workstation. Najbardziej by mi pasował taki emulator Androida żeby był wirtualnym systemem wewnątrz VMware Workstation żeby sobie Windowsa dodatkowymi programami nie zaśmiecać chyba że byłby to jakiś lekki program portable albo strona internetowa emulująca Androida albo IPhona. W LDPlayer https://www.ldplayer.net/ i w MEmu https://www.memuplay.com/how-to-use-futebol.dahora32-on-pc.html Czy gdyby w komputerze a zamontować pusty dysk twardy to czy dałoby się zainstalować Androida i w czasie uruchamiania komputera wybierać czy ma się uruchomić Windows czy Android? Czy gdyby do telefonu z Androidem wgrać CyanogenMod albo LineageOS to czy byłyby problemy z WhatsAppem? Czy dałoby się korzystać dalej z WhatsApoa gdybym miał zablokowane wszystkie numery w WhatsAppie ze rozsyłanie spamu i czy wtedy musiałbym kupić nową kartę SIM i na nowy numer zarejestrować WhatsAppa?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...