Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, AndrzejTrg napisał(a):

Podobnie jak porównywać gry które dzieli 7 lat... wiem, wiem wyolbrzymiam, ale nie czaję dalej co ma takie porównanie na celu?  @azgan wyjaśnisz bo nie mam chęci oglądać i wyciągać wniosków, no chyba że Sekiro wychodzi na tą "lepszą" grę to wtedy jest śmiech na sali. 

Wątpie żeby to oglądał;)

  • Like 1
Opublikowano
W dniu 9.09.2026 o 11:19, Jaycob napisał(a):

Yep, ja nie wiem, jak ja po takiej walce w Onimushy wejdę kiedyś w tego Dawnwalkera. Oj, co to będzie za przepaść. :E 

Ja po odpaleniu Onimushy usunałem Dawnwalkera :D wróce do gierki jak ją troche połatają 

Opublikowano

Jestem trochę dalej, chyba już end-game i ta walka z

Spoiler

Ifuu i Bureiem jednocześnie była epicka. :D Podobały mi się ich synchroniczne ataki i moje parowanie obu jednocześnie.

Sama walka raczej prosta, ale widowisko absolutne kino. :D

Opublikowano
10 godzin temu, AndrzejTrg napisał(a):

Podobnie jak porównywać gry które dzieli 7 lat... wiem, wiem wyolbrzymiam, ale nie czaję dalej co ma takie porównanie na celu?  @azgan wyjaśnisz bo nie mam chęci oglądać i wyciągać wniosków, no chyba że Sekiro wychodzi na tą "lepszą" grę to wtedy jest śmiech na sali. 

W temacie pisaliście o Sekiro a tutaj dobrze widać że to jednak inny styl gry

  • Confused 1
Opublikowano
W dniu 9.09.2026 o 11:30, caleb59 napisał(a):

Ja powiem tak - Sekiro od From Software przy tej grze to gówno.

Powinni uczyć się jak się robi dobry i uczciwy system parowania od Capcomu.

 

W dniu 9.09.2026 o 14:35, dawidoxx napisał(a):

Skill issue i nie obrażaj pan sekiro, bo to akurat dobra gra i system parowania ma dobry :E

 

@AndrzejTrg 🙄😳

Opublikowano
39 minut temu, JeanPepin napisał(a):

Od Sekiro sie odbiłem po godzinie, nie mam cierpliwości do tego systemu walki, niech będzie że jest za trudny, ,czy tutaj jest łatwiej? Bo szukam czegoś konkretnego, pewnie dziś skończe dałnłolkera. 

Tu masz stopnie trudności do wyboru to na Fabule skończysz.

Opublikowano

Właśnie to jest największy problem tej produkcji dla mnie, brakuje "środkowego" poziomu trudności. Jest tylko poziom fabuły, który nawet dla mnie jako totalnego nooba w tego typu gry jest za łatwy i poziom akcji, który dla mnie jest za trudny. 

Opublikowano
35 minut temu, AndrzejTrg napisał(a):

Mi się bardziej rozchodziło co te porównania miały wnosić :)

 

A Sekiro będzie za niedługo testowane, ale trza skończyć LotF.

Porównanie grafiki, animacji ect.

Godzinę temu, JeanPepin napisał(a):

Od Sekiro sie odbiłem po godzinie, nie mam cierpliwości do tego systemu walki, niech będzie że jest za trudny, ,czy tutaj jest łatwiej? Bo szukam czegoś konkretnego, pewnie dziś skończe dałnłolkera. 

Ja też i do dzisiaj mam nieograne

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, JeanPepin napisał(a):

Od Sekiro sie odbiłem po godzinie, nie mam cierpliwości do tego systemu walki, niech będzie że jest za trudny, ,czy tutaj jest łatwiej? Bo szukam czegoś konkretnego, pewnie dziś skończe dałnłolkera. 

Nie, nie jest trudny - jest uczciwy i nie wymaga od Ciebie refleksu dzikiej małpy po zażyciu LSD. Można ładnie wyczuć przeciwników i dosyć szybko rozgryźć ich ruchy - wielkie kloce ogólnie są prostsze bo wolniejsze, mniejsi i bardziej agresywni przeciwnicy są trudniejsi ale w rękawie masz tyle asów do wykorzystania począwszy od parowania, parowanie ze zbijaniem, które jeszcze bardziej zbija pasek wytrzymałości przeciwników, issen - szybkie cięcia podczas idealnego uniku, rozwój postaci o różne perki, loot w lokacjach podnoszący umiejętności.

 

To jest gra przygodowa - akcji z elementami Dark Souls, które czuć głównie podczas walk z bossami.

 

Aha i nie róbcie sobie krzywdy - grajcie na poziomie trudności "akcja" - nie jest tak trudno jak to niektórzy tutaj piszą.

Zapomniałem też dodać, że w każdej chwili w głównej świątyni jest dostępna sala treningowa i można sobie do woli ćwiczyć poszczególne ataki wraz z tutorialem jak dla dziecka, powtarzać walki z bossami.

Edytowane przez caleb59
  • Thanks 1
  • Upvote 2
Opublikowano
Godzinę temu, caleb59 napisał(a):

 

 

Aha i nie róbcie sobie krzywdy - grajcie na poziomie trudności "akcja" - nie jest tak trudno jak to niektórzy tutaj piszą.

 

No raczej ze tylko AKCJA, bo normal to jest easy mode dla ludzi chyba bez rąk..

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Nie pamiętam nazw, ale według mnie poziomy można sklasyfikować tak: easy, medium. Taki leszcz, jak ja, nie ma lekko na medium. xD Ale na easy gra traci sens.

Edytowane przez j4z
Opublikowano (edytowane)
39 minut temu, Radio Tirana napisał(a):

A czy na klawiaturze da się w to to grać i wygrywać z oponentami? Jestem antyfanem używania pada w innych grach niż platformowe i wyścigowe, więc byłoby bardzo niefajnie, gdybym został zmuszony do rezygnacji z klawiatury :/

Sam pada kiedyś używałem TYLKO do sportówek czy platformówek, nawet GTA V mi się źle grało(oprócz jeżdżenia :) ). Wszystko w co grałem to musiała być k+m ale później zmieniłem stanowisko z monitora na TV i jednak przystosowane do klawy to nie jest, więc byłem zmuszony do złapania pada w dłoń. Tutaj widzę że jest to podobne do soulsów, a nie wyobrażam sobie teraz grania w nie na klawiaturze. 

Także przełam się, początek będzie trudny ale szybko się przyzwyczaisz i ogarniesz.  

 

Edytowane przez AndrzejTrg
  • Thanks 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Revolvera jakoś nie kojarzę ale patrząc po dacie to chyba był ich ostatni dobry film. 
    • Ja się nie denerwuję  tylko uważam tego gościa za kogoś pokroju że u siebie nic złego nie widzi. Taki "kolega" z osiedla co chodzi po kolegach patrzy kto ma nielegalnego winodwsa i donosi do prokuratury... po prostu karaluch       
    • @Paarthurnax nie bardzo wiem o czym teraz piszesz ani co to ma do wczorajszej i dzisiejszej operacji sil specjlanych. Nie wiem skąd wziołeś pomysł starcia całego, ale samego GROMU z kilkunastokrotnie liczniejszymi siłami przeciwnika. Nikt niczego podobnego nie rozważa. W razie wtargnięcia tak duzej liczby sił wroga w użycie z naszej strony będzie lotnictwo i zmech oraz więcej jednostek doborowych, głównie desantowo-szturmowych.   Natomiast nasi komandosi wojskowi oraz antyterroysci policyjni wykonali już swoje zadania. Okaże się czy jeszcze jakieś kacapy odważą się w najbliższym czasie przenikać granicę, czy dostatecznie mocno oberwali by jakiś czas nie było chętnych na kolejne misje samobójcze.   Zwalczanie pododziałów dywersyjnych i rozpoznawczo-dywersyjnych to właśnie zadanie dla europejskich sił specjalnych, w uproszczeniu "komandosów". U nas tak dla topki jak FORMOZA i GROM ale też Lublińca oraz innych formacji "spadochroniarzy". W tym rozpoznanie terenu i przygotowanie zasadzki. Nie tylko na własnym, ale też na obcym i wrogim terenie. Takie zadania skutecznie realizowali gdzie przeciwnikami byli fanatycy z org terrorystycznych.   Nikt nie zdradzi jak jest dokładnie, ale opinie są takie że właśnie specjlasi najlepiej z naszych wojsk wdrożyli drony do wsparcia rozpoznania, może też uderzeń w walce na krótkim dystansie. Tak samo jak systemy zakłócania łączności, ale to przecież od dawna a nie od "epoki dronów". Wiadomo tyle że "zwykłe" wojska mają pretensje, bo budowali swoje dronowe i liczyli na to że "specjalsi" się podzielą wiedzą i technologią. W tym tym co podobno już przetestowali na Ukrainie. Było to niezwykle naiwne, bo przecież znali ego specjasów  Pod tym względem ci z najlepszych formacji mogą smiało konkurować z pilotami wojskowymi     Nie jest trudno zastąpić kilkunastu operatorów. Mają masę chętnych. Wielu kończących testy podczas selekcji nie dostaje się tylko dlatego że nie ma więcej miejsc a nie dlatego że nie dali rady. Można w danym roku przyjąć więcej a w razie naprawdę dużych strat zrobić dodatkową selekcję lub powołać z powrotem najświeższe roczniki emerytów. Nie ma ciężaru politycznego bo te jednostki nie ujawniają strat poniesionych w walce. Nie bedzie żadnej żałoby narodowej ani nic z tych rzeczy, z tego samego względu. Nikt poza ich wąskim środowiskiem/otoczeniem się nie dowie.   P.S. Specjalsi z GROMU nie muszą też działać sami, tylko w ramach szerszego odziału np jako elitarna i dowodząca część kompanii realizacji wojskowych operacji specjalnych czy innego pododziału przeznaczonego do realizacji tego typu zadań. Poza nimi w pododziale będą też operatorzy JWK, Agat i Nil. Do współpracy z specjalsami są też szkoleni doborowi żołnierze odziałów powietrznodesantowych oraz zmechanizowanych; ale to na pewno nie była tak duża operacja. Natomiast jakby wtargneło kilka batalionów zielonych ludzików, to owszem tego typu siły też byłyby zaangażowane.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}