Skocz do zawartości

Metal Gear Solid Delta: Snake Eater


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 minut temu, Kadajo napisał(a):

Nie no zdecydowanie remake wygląda lepiej ale działa jak działa. Ciekawy jestem tych modów na odblokowanie hardware RT I innych bajerów bo gra wygląda jeszcze lepiej.

Tak jak w każdej innej na UE5.x możesz odpalić sprzętowy Lumen z lepszymi odbiciami.

Opublikowano

3 zawsze będzie paździerzem bo nie daje takiej swobody działania. To liniowa opowieść na ciasnych, zamkniętych lokacjach w starym stylu - trzeba to lubić i mieć sentyment. Pamiętam jak w to grałem, że skradanie się było maksymalnie upierdliwe właśnie przez projekt lokacji.

Opublikowano
48 minut temu, Kadajo napisał(a):

Nie no zdecydowanie remake wygląda lepiej ale działa jak działa. Ciekawy jestem tych modów na odblokowanie hardware RT I innych bajerów bo gra wygląda jeszcze lepiej.

Jak RTX 5090 ma wystarczać w 1080p ledwo ledwo bez wspomagaczy, to z pewnością jest to dobry pomysł ;)

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Kadajo napisał(a):

Jak włączysz grę w trybie MGS V to dokładnie to dostajesz. Tylko że masz mapy MGS 3

Projekt poziomów i AI raczej się nie zmieniają?

To tak jakby zrobić remake piłki nożnej i pozwolić używać rąk, bo przecież same nogi to ograniczenie, ale przeciwnicy dalej są na starych zasadach:E

Edytowane przez musichunter1x
  • Thanks 1
Opublikowano
46 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Wyjasnisz roznice w tych trybach czym sie roznia dla laika seri?? I ktory bedzie lepszy do grania?? 

Celowanie i movement jest z MGS V.

Nie wiem dokładnie jakie zmiany jeszcze tam wprowadzono bo nie grałem w tym trybie.

Na tym filmie co dałem gdzie koleś porównuje remake z oryginałem wyraźnie widać ze Snake w trybie MGS V porusza się i celuje jak w MGS V. Sterowanie kamera jest tez takie jak w MGS V (ale akurat free camera była już wprowadzona w Subsistence czyli wersji specjalnej oryginalnego MGS 3).

 

Tryb MGS V na pewno jest łatwiejszy i będzie najlepiej leżał dzisiejszemu graczowi.

Ale z drugiej strony trochę grze zabiera tego napięcia i ostrożności przy skradaniu.

Najfajniejsze jest to ze sa obydwa tryby i polecam zagrać w trybie legacy a potem w trybie modern, bo jak się zna już grę to można się fajnie bawić.

49 minut temu, caleb59 napisał(a):

3 zawsze będzie paździerzem bo nie daje takiej swobody działania. To liniowa opowieść na ciasnych, zamkniętych lokacjach w starym stylu - trzeba to lubić i mieć sentyment. Pamiętam jak w to grałem, że skradanie się było maksymalnie upierdliwe właśnie przez projekt lokacji.

A przestań już narzekać, tak samo jak wyszła V to wszyscy narzekali ze co to za MGS z otwartym światem, bezsensu.

I mieli trochę racji po tam każda misja jest praktycznie taka sama i lokacji jest 5 na krzyż. Wiem co mowie bo skończyłem ja dwa razy. Co innego ze sam GP jest fajny i wciąga i można się fajnie bawić.

MGS 3 to inny projekt i ciężko by było zrobić go na modlę otwartego świata jak MGS V, jak ty sobie to wyobrażasz ?

Skoro nie umiesz w niego grac lub nie potrafisz to twój problem i przestań narzekać ze to wina gry.

 

W ogóle to jak zawsze.

Zrobią wierny reamke - źle bo nic nie zmienili prócz grafiki (co i tak nie do końca jest tu prawda)

Zrobią reamke i pozmieniają wszytko - źle bo pozmieniali wszytko i nie jest jak w oryginale.

40 minut temu, tomcug napisał(a):

Jak RTX 5090 ma wystarczać w 1080p ledwo ledwo bez wspomagaczy, to z pewnością jest to dobry pomysł ;)

Jedziemy na maksa, ma być Premium :E 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Kadajo napisał(a):

Jak włączysz grę w trybie MGS V to dokładnie to dostajesz. Tylko że masz mapy MGS 3

A będzie różnica przejścia dwa razy, by zagrać oryg i tryb MGSV? Czy razem niewiele to zmieni? Ja nie grałem w w piątkę, jedyne co to ograłem ten krótki wstępniak co jest. Nie zabrałem się za MGS.

 

edit: Dobra opisujesz to Feniksowi. Nie było tematu

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano (edytowane)
27 minut temu, Kadajo napisał(a):

Skoro nie umiesz w niego grac lub nie potrafisz to twój problem i przestań narzekać ze to wina gry.

No właśnie ograłem, ograłem - jeszcze na PS2, niedawno na Steamie ale porzuciłem w trakcie bo myślałem, że po latach zmieni mi się punkt widzenia. Dla mnie odkąd zagrałem w 5 wszystkie poprzednie części przestały istnieć. Nie tyle, że 5 jest jakaś wybitna bo sam wspomniałeś, że ma swoje ułomności (pamiętajmy, że Konami obcięło budżet i pokłócili się z Kojimą uniemożliwiając mu dokończenie gry dlatego też odszedł i założył własne studio) jak dziwaczna fabuła, powtarzalność ale mimo wszystko ta swoboda, dopracowane skradanie się moim zdaniem tutaj wygrywa i robi całą grę.

 

Tymczasem 3 polega głównie na omijaniu przeciwników - technicznie nie powinno się ich nawet usypiać bo to nie ma sensu bo nie ma gdzie schować ciała w tym lesie a to tylko jeden z niuansów, które mnie drażnią. Korytarzowość lokacji poraża mózg ale znowu - gdyby nie otwartość 5 pewnie nadal uważałbym 3 za najlepszą część serii.

 

3 jest zbyt archaiczna na dzisiejsze realia i wygody do jakich przyzwyczajono nas graczy na przestrzeni lat. Delta jest pod tym kątem usprawniona ale znowu - brakuje tego "czegoś" co było obecne np. w Silent Hill 2 Remake, gdzie dodano coś od siebie, poszerzono lokacje, pokazano sytuację pod innymi kątami i to było bardzo odświeżające.

Edytowane przez caleb59
Opublikowano

No właśnie o to mi chodzi. Problem  jest w nastewnieniu . O ile mogę jeszcze zrozumieć modern gracza który się odbije bo oni dziś tacy są to nie rozumemiem gracza seniora który sam sobie psuje zabawę i nie umie się przestawić na tę parę godzin zabawy. A może tylko ja tak mam. 

Nigdy nie miałem większego problemu ogrywac stare gry mimo ich archaiczności. Po prostu rozumiem to i się dostosowuje.

Myślę że tutaj po prostu nie chcieli niczego ruszać bo to gra Kojimy. Już raz zrobili remake bez niego zmieniając co nie co i wyszedł niezły kapsztyl. Mowa o MGS Twin Snakes na Nintendo GameCube.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, brainq napisał(a):

Szkoda ze mgs 3 remake nie został przeportowany na silnik Fox Engine bo nadal świetnie wygląda a nie ciągle UE5 i potem płącz ze sutter itp.

 

Gralem w ground zero i phantom pain to nie było problemów z wydajnością ze można było poszaleć.

 

 

Z tego co kojarzę to Konami nie ma już praw do tego silnika.

Edytowane przez Godlike
Opublikowano
50 minut temu, samsung70 napisał(a):

nie ma denuvo? a i tak nigdzie nie widac wersji demo.. 

Dwa dni przed premierą na Steam już była :E szczupła dziewczyna też ogarnęła temat dosyć szybko w dzień premiery 😉 chyba, że masz na myśli takie tradycyjne demo, to takie to uj wie czy w ogóle będzie.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @Lameismynameme serce bije tylko w jednym kolorze ❤️ 🤣😅
    • Obejrzałem sobie ponownie Vabank 2.   Film nadal wypada świetnie.   Poziom aktorstwa, pomysłowość i kunszt scenarzysty/ów, reżysera, oprawa muzyczna, wszystko jest na wysokim poziomie. Zdołowałem się po seansie potrójnie:  
    • Szczerze mówiąc, zazwyczaj omijam szerokim łukiem liniowe produkcje nastawione mocno na fabułę. Jako fan strategii wolę, kiedy to moje planowanie i zarządzanie ekonomią mają największy wpływ na rozgrywkę, a nie scenariusz napisany od A do Z przez twórców. Ale muszę przyznać, że od dwóch tygodni całkowicie wsiąkłem w Death Stranding. Trzeba Kojimie oddać, że jego gry mają w sobie coś niesamowicie magnetycznego. Niby to tylko 'symulator kuriera', a jednak klimat, muzyka i ten specyficzny, dziwny świat sprawiają, że ciężko się oderwać od ekranu. Chyba po prostu potrzebowałem czegoś o tak innym tempie niż moje standardowe tytuły.
    • dziwne, że przy PT i DLAA u Ciebie to tak wygląda, może faktycznie te biblioteki 4.0 coś zmienią, warto pokombinować, bo Ray Reconstruction potrafi czasem nieźle namieszać w teksturach.
    • W VR i tak trzeba trzymać framerate wysoko. Do tego były headsety z "rolling scan" ale to też powoduje problemy jakich nie doświadczasz w zwykłych grach. Gdyby youtube nie kasował wystąpień Johna Carmacka i Abrasha z lat 2015-2018 to bym nawet wkleił, ale pokasowali.   Musiałbyś też dodać trochę cięższą baterię i chłodzić ten chipek Mediateka.   Do tego korpo-debile praktycznie zakopały już VR i przysypały ziemią, a to co jeszcze dostaje jakiekolwiek inwestycje, jest na OLEDach (MicroLED) lub na local dimming właśnie (i tu też ten local dimming tak pasuje do VRu jak pięść do nosa, z ruchem i tak jest problem, przynajmniej w pierwszych kilku headsetach, potem przestały się pojawiać jakiekolwiek informacje, pewnie z powodu wytycznych od producenta, że mają się zachwycać czernią i HDRem, a o tym ćśśśśś) CRT Beam Simulator w OLEDach będzie mieć sens, ale nawet w przypadku Micro-OLEDów i OLEDów w VR jest problem z jasnością, choć w przypadku tych pierwszych były już dość dawno temu buńczuczne zapowiedzi o superjasnych ekranikach. Czy coś z tego realnie wyjdzie -  pożyjemy zobaczymy.   Na LCD wychodzi w tym roku nie-VRowy headset z VRem dodanym na odwal się, czyli Valve Frame. Pomijając mój sceptycyzm czy to odegra jakąś wielką rolę w VR, jakoś nie widzę, żeby Valve chciało (w następcy, bo wiadomo że projekt Frame'a już jest zamknięty i nie da się wprowadzić zmian) ograniczać bazę potencjalnych nabywców do tylko posiadaczy kart Nvidii. Może i Radków dużo ludzi nie ma, ale z ogromnej liczby nawet te 10% to istotna grupa.   Poza tym tutaj chwalą ten Pulsar za second strobe. To w VR nie przejdzie, bo jakakolwiek strata w jakości obrazu w ruchu i jakikolwiek problem (drugi strobe to nie jest coś, co chcesz widzieć podczas grania) będzie negatywnie wpływał na odbiór VRu. Niektórym będzie dodawał do nudności a innym, wrażliwym na rozmycie, będzie powodował ból głowy. Może dałoby się to jakoś wykorzystać sensownie, ale znowu jeśli - to wtedy leniwi developerzy by pewnie robili gry ze spadkami - koniec końców wyszłoby to na złe graczom. No i ta chwalona jasność - niestety kosztem jakośći obrazu. Jakby obraz w ruchu w VR się nie liczył to Questy nie zeszłyby z frame persistence poniżej 1ms. Tymczasem póki co Pulsar to 2ms. To nadal całkiem spoko obraz w ruchu, ale nawet na TNce bywają gry, gdzie godzę się na naprawdę gównianą jasność (ciemno jak cholera) ale wolę przestawić na 1ms z 2ms. Różnica w VR będzie dużo bardziej widoczna niż przy graniu na monitorze.   Na koniec kwestia kosztów.   
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...