-
Postów
4 752 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Treść opublikowana przez lukadd
-
Ale jak 1080p? DLSS Performance na 1440p to renderuję z 720p
-
A będzie 250k? Ja gdybym jakimś cudem to za pre orderował to już robiłbym zwrota Można na pewne rzeczy przymknąć oko jak jest klimat, ale bez przesady Kilka miechów łatania i stówkę można im za to będzie dać wtedy
-
Jeszcze żeby to szczenę oprawą urywało to można by zrozumieć te kosmiczne wymagania, a tu jest po prostu przeciętnie
-
Może za 2 lata+ po patchach i na RTX 6090 będzie te 100fps w 4k
-
No jak to kiedyś by się nie odważył. A pierwszy Stalker to chyba w jeszcze gorszym stanie był GTA IV na pc jako gra świetna, ale technicznie padaka totalna była
-
Normalnie ta wersja limited jest wyceniona na ponad 300 zeta, ale wydawca w PL jakimś sposobem ogarną i ta wersja pojawiła się w cenie standardowej wersji.
-
Może i blisko 15tu, ale godzin
-
Było dzisiaj o tym i oby im się to nie udało. Bo jak Sony zacznie maczać paluchy w ich projektach to dostaniemy Rainbow Soulsy
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
lukadd odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Dopiero zajarzyłem, że Gordon się pojawił Siewcy bredni mają teraz przerąbane -
Gra jako gra jest słaba. Ale klimacik od bidy ujdzie, no i widoczki całkiem zacne A, że jest bardzo krótka to dla samych widoczków można machnąć. Na PC jak dawali ostatnio za free to ograłem
-
Obejrzałem kapkę DF'a I tak mnie naszło. Wyobrażacie sobie, że mając np. "stare" 4letnie GPU w kompie odpalacie nową gierkę no i niedomaga z lekka. Więc idziecie do sklepu kupujecie nowe GPU najnowszej generacji do tego jeszcze znacznie droższe niż daliście premierowo za stare. Odpalacie tą niedomagającą gierkę na nowym sprzęcie i jak liściem w twarz 10-15% zysku fps i dalej nie ma nawet 60ciu
-
Nie grałem wtedy premierowo. Wtedy grało się w Wow'a TBC 24h na dobę. A GPU miałem wtedy 8800GTS tego 320MB Grałem jakoś później w Stalkera, ale nie przypominam sobie, abym go skończył
-
Ja na padzie i bez moda na kropki do łuku waliłem headshoty Wystarczy kapkę treningu, łuk był świetnie zrobiony w tej grze.
-
To inna sprawa. Stalker obstawiam, że będzie ogólnie dobrą grą, ale mam obawy co do stanu technicznego gry i niedopracowań bo się po prostu nie wyrobią w terminie . Ale jak będzie klimat i chociaż przyzwoicie technicznie to przymknę oko na okazjonalny stutter itp. Ale jak będzie gorzej niż przyzwoicie to odpuszczam i czekam aż połatają.
-
Będzie petarda, aby łuku tylko nie znerfili dla noobów Czuję, że 500k w peak na steam wleci.
-
Ale teraz w czasie wojny to jeszcze lepsza faza. Być może taka okazja i lekki klimat zagrożenia już nigdy się nie powtórzy w naszym życiu.
-
Nowa Zelandia czeka tak jak wszyscy
-
Konserwę to ja będę jutro zajadał czytając o bugach, stutterze, zwalonej optymalizacji i innych kwiatkach Wódy nie piję więc na koniec trzeba będzie zapić whiskaczem aby dobrze przetrawić zdobyte dane o grze. Jak się przyjmie to wtedy zdecyduję czy kupić, czy może za miesiąc, albo z rok
-
Ja tak samo single gierki na padzie. Odkąd się naumiałem na padzie sadzenia headshotów bez asyst to gram tylko na padzie. Klawa i mysz to do strategii, albo do większości RPG w np. rzucie izometrycznym. Wiadomo, że mycha szybsza, ale nie tak komfortowa w użyciu, a jak się już ogarnia tego pada to się śmiga i tak wystarczająco dobrze w singielki Tyle, że ciekawe kiedy zagram No, preorders Poczekam na opinie i jak chociaż będzie przyzwoicie to może w czwartek/piątek się skuszę RDR1 + Undead skończyłem w tamtym tygodniu, teraz łupię znowu kolejne tury z doskoku w The Against Storm i Tavern Master już na ukończeniu. Więc lada moment trzeba będzie wybrać kolejną gierkę do ogrywania.
-
Zwykle nie są czasami da się przenieść, a innym razem może powstaną mody konwertujące save jak np. do Starfielda. Ale to już zależy od gry.
-
Każda gra, ale trafiają się takie sztuki, że musisz ucho przyłożyć na 30cm i mieć dobry słuch, a trafiają się takie co faktycznie z 10m będzie słychać w całym pokoju gdzie GPU w zamkniętej budzie
-
Przed tym core to jeszcze można było mieć za 70zeta rok i bez zabawy w VPNy. Teraz drożeje, jak właśnie zerkałem to na indie obecnie ~110zeta za 6 miesięcy Ale dla mnie gamepass ma już ogólnie mały sens. A na pewno nie dla takiej gry jak Stalker do której się będzie wracać. Więc bez sensu ograć w passie i później przy każdym powrocie opłacać znowu abonament, aby mieć dostęp do gry i save Pass dobry był, aby ograć takiego np. Starfielda, ograć i zapomnieć
-
Mi zadziwiająco spoko DI2 latał gdy premierowo ogrywałem.
-
Dead Island 2 czy Atomic Heart też spoko latały. Callisto po blisko 2 latach od premiery też ogarnęli, ale tylko w trybie bez RT
-
Beta testy i dopracowywanie PSSR już się zaczyna w prosiaku, a w PS6 dojdzie jeszcze generator klatek.
