-
Postów
3 682 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez lukadd
-
Tak jest. Posraliśmy się plastikiem i czas zacząć robić z tym porządek.
-
Turystka z Tajlandii To popytaj ludzi/turystów co o tym sądzą jak się pierwszy raz spotykają z tego typu systemem. Na początku jest szok i zdziwka, ale później sami nagrywają filmiki na tiktok/youtuby i pokazują w swoich krajach jak działa system segregacji i recyklingu w zachodniej Europie i chwalą za wkład w segregację odpadów i powtórne przetworzenie. Zobacz, nawet Hindus się odnalazł i zamiast srać w Gangesie, zwraca plastiki gdy poczuł cywilizację Prawacki Polak jak nie spali w piecu to będzie mu pewnie nie dobrze, ale walić
-
Ja z tego typu izotoników to kupuję jedynie Powerrade niebieski i to raz na ruski rok. Ale w kartonie bym nie wziął bo jeśli już to zwykle na rower, albo gdzieś do pracy na kacu Butelka wygodniejsza. Ogólnie Tera Pak są droższe w produkcji od butelek PET, więc to raczej takie uzupełnienie oferty i test na klientach niż ogólnie zmiana. Przy sokach, przecierach te opakowania mają sens, napojach niezbyt
-
Trafiłeś w sedno Ogólnie nieraz jest to swojego rodzaju atrakcja turystyczna jak przyjeżdżają ludzie z innych krajów świata i pierwszy raz się spotykają z tego typu systemem Zdecydowana większość po spotkaniu z tego rodzaju systemem recyklingu jest pozytywnie nastawiona. Lokalsi też się uśmiechają, szczególnie jak nazbierasz woreczek puszek i buteleczek i automat ci wypluje 15 euro, a w Lidlu promka na:
-
To herbata, albo kompot
-
Jak nie grasz na konsoli to ultimate do niczego nie potrzebne. Wystarczy pass PC za pół ceny ultimate.
-
Jest jeden jedyny najlepszy patent na najlepszą colkę. Butelka szklana 0.33l i wypić na raz Albo pucha.
-
Nie wiem dokładnie jak to działa, ale niby mają jakiś myk, że można podpiąć pod swoje
-
Ruskie to roczne dostępy do GP za $5 sprzedają Ale walić ruskie plati.
-
Plan sam PC 62,99pln. W takiej cenie można jeszcze wziąć raz czy dwa na rok i potestować jakieś gierki A tak to po prostu wolę kupić, szczególnie po kilku miesiącach, albo latach od premiery jak już w miarę połatane i w wyprzedażach
-
Są w DE jest też do 3litrów. Powyżej nie podlegają pod kaucje Jak ktoś lubi wygazowaną colkę to tylko brać. Ale czy to jest popularne, no nie jest. Nieliczne sklepy i marki to sprzedają. Najpopularniejsze są małe i średnie butle do 1.5-2l, dla tego system ma do 3L jeszcze zapas Wode na camping pod namiot czy na działeczkę dalej można kupić w dużych 4 czy 5l etc baniakach i normalnie wywalić do żółtego śmietniora.
-
A od czego macie drukarki
-
Nie ma konkretnych danych jaki producent ile sprzedaję płyt. Ale ogólnie Asrock był mega popularny i polecany po forumach. Cena/wyposażenie. W okolicach premiery 9800X3d doszło do tego, że np. Nova x870e była tak często kupowana, że ceny w sklepach tej płyty zaczęły rosnąć, aż doszło do momentu, że w ogóle ciężko było tą płytę kupić bo nie było jej na stanach. A co wchodziło na sklepy od razu schodziło
-
Nie tylko słomka, reklamówki plastikowe już wcześniej były wycofane. Do słomki doszły też plastikowe sztuce, naczynia itp. A jeśli chodzi o warzywa i owoce "Od sierpnia 2026 roku Unia Europejska wprowadzi zakaz opakowań z tworzyw sztucznych na pojedyncze owoce i warzywa, których waga nie przekracza 1,5 kg" Powoli, ale do przodu, z wędlinami itp. też liczę, że w końcu nadejdzie dzień końca pakowania w plastik kilku plasterków
-
Ogólnie to nawet nie jest ser Jest masa rzeczy włącznie z wędlinami, produktami mlecznymi itd. w zasadzie wszystkim za co powinny w końcu się wziąć rządy naszych krajów. I nie tylko chodzi o plastik, a skład produktów i sprzedawanie tego pod postacią jakichś nazw typu ser czy kiełbasa AI wypluwa: "Skład sera tostowego różni się w zależności od producenta, ale zazwyczaj zawiera około 48-60% sera, a także odtłuszczone mleko, masło, białka mleka i sole emulgujące. Przykładowo, w serze Hochland Tost jest 48% sera, a w serze Światowid Tostowym 60%. " Stawiam, że takie najtańsze w marketach to pewnie ~30-40% sera i to najbardziej podłej jakości widziały. Takie coś nie powinno mieć prawa nosić nazwy Ser i w ogóle być dopuszczonym do sprzedaży Szkoda plastiku, aby pakować to gówno w niego.
-
Plastik jest wygodą dla producentów gdy nie było żadnych regulacji, gdy mogłeś produkować i zanieczyszczać bez konsekwencji. A ludzie to szybko podłapali bo wygoda plastikowe lekkie opakowanie. I się przyzwyczaili. Kiedyś za komuny w sklepie kiełbachę pakowali w gazetę Ale to też nie ze względu na ekologię, a bardziej na to, że nie było papieru do pakowania i trzeba było sobie radzić. No, ale dzisiaj wszystko w plastiku, nawet 4 plasterki szynki zapakowane
-
Nic nie ma za darmo, ale mniejsze zło vs większe.
-
Za komuny
-
Pośrednio poprawia, więcej plastiku pójdzie do przetworzenia, a nie utylizacji czy wyląduje na wysypiskach zmieszanych z innymi śmieciami. Kwestia zanieczyszczania środowiska i nie srania pod siebie dalej tu istnieje. Jeśli chodzi o butelki po napojach i wodzie to czysty plastik i oddzielony nie zmieszany z innym syfem to bardzo łatwo go ponownie przetworzyć. Optymalnie było by całkowicie wycofać wszelakie napoje, soki czy wody w plastikowych opakowaniach, a sprzedawać je jedynie w 100% zwrotnych wielokrotnego użycia szklanych butelkach.
-
Jasne, że można Nic się nie zmieniło co najwyżej mandat za zaśmiecanie jak cie złapią
-
Niemcy nie były pierwsze. Tak z ciekawości sprawdziłem. Szwecja w 1984 wprowadziła tego typu system pierwsza w Europie, Islandia w 89, Finlandia w 96, Norwegia 99, Dania 2002 itd. Niemcy "dopiero" w 2003, później Estonia w 2005 itd. A tak ogólnie gotowi?
-
Wiem bo to kwestia gminy, ale większość zdecydowana ogarnia. Reszta co nie ogarnia niech się weźmie do roboty
-
Ogólnie szczególnie pierwsze miesiące to będzie dalszy rozwój systemu. Do końca roku jest jeszcze okres przejściowy, więc w obrocie będą również jeszcze stare opakowanie bezzwrotne. Biedronka się burzy, ale chcą pewnie zaobserwować w praniu jak to dostosować optymalnie(jak najtaniej) . Na dłuższą metę jak ludzie zaczną wybierać częściej lidla i inne sklepy ze względu na ułatwiony zwrot butelek kaucyjnych sobie nie pozwolą. Co do ubrań, ostatnio jak byłem u mamy to naoglądała się tiktoków i wrzutek na fejsie, że nie ma gdzie wyrzucać ubrań. I zaczęła marudzić co teraz, ja mówię, że są kontenery. Ona, że nie ma Następnie, wybrałem się na spacer po miasteczku zobaczyć co tam się dzieje, przechodząc jakieś 4km naliczyłem ~20 kontenerów(w zasadzie punktów, bo czasami było po 2 kontenery obok siebie) na ciuchy, żaden nie był przepełniony. A wisienka na torcie była gdy wracając do domu od tyłu osiedla zobaczyłem kontener zaledwie ~50 metrów od naszego rodzinnego domu. Ale ona nie chodzi w tamtą stronę, bo brama jest z innej strony i nawet nie wiedziała, nie zwracała uwagi
-
W przeciągu ostatnich 10 lat w Niemczech może 2-3 razy nie udało mi się zwrócić butelek bo automaty w danym sklepie były zwalone na amen Mega okazjonalnie, raz na ruski rok trafia się, że musiałem poczekać te kilka minut na obsługę i odblokowanie automatu. A tak w 99.9% przypadków bezproblemowo. Będą, chyba nie będą gorsi od Rumunów W Rumunii już po kilku miesiącach od wprowadzenia systemu kaucyjnego poziom zwrotu butelek kaucyjnych wyniósł 93%. W Niemczech jest to ~98%. 100% nie będzie nigdy, wiadomo, bo, albo jakaś butelka szklana zaplącze się z innym szkłem i poleci do ogólnego szkła, albo pucha czy inny plastik poleci do żółtego, albo po prostu ktoś raz na jakiś czas wywali do zmieszanych.
