Skocz do zawartości

Paarthurnax

Użytkownik
  • Postów

    688
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Paarthurnax

  1. @Dimazz Zdecydowanie znają sytuację Iranu, ale z tą wiedzą co robią to raczej za dużo powiedziane. USA szacowało ryzyko jakie mogą ponieść, tyle że USA ryzykuje najmniej, a najbardziej kraje ościenne sprzyjające USA. Moim zdaniem żydki wymusiły na USA atak, a USA przy okazji myślało że skorzysta na tym jak w Wenezueli. Tylko że Iran to zupełnie inne myślenie im więcej będą cierpieć tym boleśniej odpowiedzą w każdy możliwy sposób jak nie dziś to jutro. @Badalamann nie ma mowy żeby USA wjechało tam lądowo - straty byłyby większe niż w Wietnamie. Jak sądzisz, że można zmienić myślenie 45mln osób z prawie 90 mln społeczności poprzez atakowanie ich rakietami to się grubo mylisz. Nastroje będą jeszcze bardziej antyzachodnie. @sino No właśnie nie idiotyzm. Z jednej strony to aspekt chaosu i ataki mogą być podejmowane niezależnie od głównodowodzących, a z drugiej strony aspekt terroru zastraszania i presji. Tylko tyle raczej mogą, ponieważ takie ZEA ma silniejsze lotnictwo od Iranu. W kwestii sojuszniczej to żadne z tych państw nie jest sojusznikiem Iranu. Te państwa są albo sojusznikami USA albo teoretycznie neutralne. Nawet pod względem wyznaniowym tam są mocne podziały i rywalizacje. @GordonLameman przypadek...
  2. Iran razi na ślepo ale i tak zaboli. Ataki na hotele w ZEA i lotniska skutecznie wyhamują turystykę w rejonie. Zabicie przywódcy religijnego zrobiło z niego męczennika. Jak ogłoszą święta wojnę to podpalą rejon na długo, a być może i w USA będą ataki terrorystyczne. USA nie ma szans na zmianę systemu w Iranie, nawet jak będą wybijać raz po raz kolejny przywódców to i tak to nic nie zmieni. @Badalamann tak się cieszysz, że gdzieś w świecie jeden kraj atakuje drugi i giną przy tym tysiące ludzi - pozytywów z tego nie będzie żadnych szczególnie dla ludności Iranu, a konsekwencje możemy odczuć my w zupełnie innej części świata... Za to będzie płacz jak zaczną wysadzać cywilów w różnych rejonach świata i to będzie realne następstwo tego, co robi teraz USA w Iranie. Zobaczymy co giełda na to, na razie skok ropy w górę ale jeżeli złoto i ropa poszybuje jeszcze bardziej w górę to USA dało piękny prezent ruskim i zastrzyk gotówki do kontynuowania działań w UA. Chiny otwarcie nie pomogą Iranowi ale na 100% chińczyk będzie wspierał Iran aby koszty operacyjne USA były jak najdotkliwsze. Zimna kalkulacja. Nie jest realny obecnie atak USA na Turcję ale faktem jest, że Iran i Turcja w pewnym zakresie współpracują w szczególności przeciwko Izraelowi, chociaż np. w Syrii mają rozbieżne interesy i wspierają przeciwne strony. Upadek Iranu to byłaby dla Turcji tragedia i wtedy Turcja mogłaby w jakiś sposób szkodzić Izraelowi, dlatego w dłuższej perspektywie wszystkie scenariusze są możliwe.
  3. słabo cenowo się zestarzało
  4. Po czasie mogę stwierdzić że Klawiatura DARK PROJECT ALU87B Gamma sprawuje się super. Mechaniki są niezłe ale magnetyk jest o kilka poziomów wyżej.
  5. Dzięki ale już zakupiłem nauszne. Syn zmienił zdanie.
  6. @TheMr. ten SAFE zapowiada się bardziej PL niż się można było spodziewać. No niestety w AI, WRE i cyber to nie do końca mamy z czym nawet zaczynać byle by nie opierali tego na produktach USA tylko jakimś sensownym równoważeniu.
  7. Tylko przez te powiedzmy 15 lat nie dyktowali stawek, dopiero teraz zaczynają to robić gdy rozwinęli własne marki. Marże nakładała firma zachodnia sprzedająca produkt na rynkach światowych (np. taki Apple czy Nike).
  8. @Camis aż tak radykalnie bym do tego nie podchodził, inaczej trzeba by było ich eliminować. Z jednej strony finansowanie SAFE jest niezbędne, a z drugiej strony to jednak jest kaganiec. Niby takie finansowanie daje duże możliwości ale przy obecnym systemie zamówień i podejmowania decyzji może się skończyć tak jak zawsze, że środki będą wypływać bokami albo wszystko będzie kosztować wielokrotnie więcej niż powinno, a finalnie będziemy za to płacić my znaczy się Polacy z własnych kieszeni. Jeżeli inwestycje z tych środków zostaną obwarowane, że muszą być realizowane w Polsce i będzie jakiś nadzór prawny nad tym (odpowiedzialność karna) to może to mieć ręce i nogi ale jak poleci starym trybem to można już gasić światło.
  9. Nie dokładnie i nie koniecznie. To jest wskaźnik zamożności społeczeństwa a nie efektywności gospodarki danego kraju. Gdyby nie brać pod uwagę efektów drukowanego dolara i profitów z tego, to już od jakiegoś czasu są numerem jeden na świecie. Każdy kraj, którego waluta byłaby światowym przelicznikiem byłby pewnie numerem jeden. W każdym kapitalistycznym kraju jest dokładnie tak samo. Przytoczyłem Tobie wyniki kontroli PIP wskazujące, że w Polsce co 7 pracodawca wykorzystuje nieletnich itd. Ilości w Chinach będą większe ale wcale bym nie był taki pewien, czy proporcje nie byłyby podobne albo nawet niższe. A gdyby Niemcy wygrały II WŚ to dopiero by były... Każdy kraj startował z innego poziomu, miał inne środki, możliwości i priorytety. Faktem jest że Chiny pomimo zamordyzmu zrobiły ogromny postęp i jakość życia też im się poprawiła i to diametralnie. Jak przyjdzie czas kiedy dowalą marżę to dopiero zobaczysz jaki będą mieli stosunek PKB per capita. Tylko wtedy to my będziemy zapierdalać za miskę ryżu. Wcale nie gloryfikuję ich systemu ale nie można im ujmować, że jednak zapierdzielają z rozwojem w astronomicznym tempie, a Europa jak się nie ogarnie, to będziemy mieli tutaj kolejne średniowiecze.
  10. to może już nie żyje https://www.aljazeera.com/news/2026/2/27/pakistan-warplanes-bomb-kabul-as-clashes-with-afghanistan-intensify Coś czuję, że zarówno USA jaki i Chiny maczały w tym paluchy.
  11. I tak na bogato https://www.aorus.com/pl-pl/motherboards/X870-AORUS-ELITE-X3D-ICE/Key-Features
  12. Tylko problem nie w tym, że zatrudniali (w ramach staży i praktyk 14-15 lat), tylko że władza firmy (w tym przypadku firma Tajwańska) przymykała oko na nieprawidłowości w zakresie zarówno weryfikacji wieku jak i zgodności z przepisami prawa. (2012 rok (Yantai), 2017 rok (iPhone X), 2019 rok (Amazon Alexa). Z tego co pamiętam to w Polsce jeszcze 20 lat temu uczniowie szkół zawodowych (15-16 lat) normalnie pracowali w fabrykach w ramach praktyk i nie było że 4 czy 6h tylko tyle ile zmiana. Polska PIP 2022-2023 "Najczęstsze naruszenia (co 7. pracodawca): Nieprawidłowości dotyczące czasu pracy młodocianych stwierdzono u około 15% kontrolowanych podmiotów (średnio co siódmy pracodawca zatrudniający nieletnich łamał przepisy) PIP Sprawozdanie 2022/2023. Problem nie w przepisach tylko ich respektowaniu niezależnie od rejonu świata. Nie wszystkie, a ta którą postawiłeś za przykład to akurat dwie trzecie (66%) wszystkich zobowiązań Evergrande stanowiły wpłaty od klientów, którzy zapłacili za mieszkania przed ich ukończeniem. Podobnie działających firm deweloperskich w EU było pełno tylko nie działających na taką skalę ale mechanizm był identyczny. Ostatecznie Pekin ograniczając limit kredytowania uniemożliwił dalsze spekulacje finansowe w tym dokonywane przez inwestorów z zagranicy. Giganci finansowi, tacy jak BlackRock i Vanguard ponieśli straty liczone w setkach milionów dolarów. Nie będę wnikał w jakim stopniu do to był ruch taktyczny, a w jakim polityczny. "mało efektywne" https://academia.pan.pl/technologiczny-zwrot-swiata-kto-naprawde-prowadzi-w-nauce/ https://stat.unido.org/portal/storage/file/publications/qiip/World_Manufacturing_Production_2025_Q2.pdf https://businessinsider.com.pl/gospodarka/goldman-sachs-prognozuje-wzrost-gospodarczy-chiny-i-usa-zaskocza-wynikami/pwpbh9c Jakby funkcjonowali w bardziej zoptymalizowanym systemie, to mieliby pewnie 100% we wszystkich kategoriach...
  13. To by nie było materiałów na YT, zasięgów i profitów
  14. To idzie kaskadowo. Każdy pośrednik dorzuca ileś % i cena ostatecznie wbija x5. Jak każdy doda % i towar schodzi to jest git, a jak nie schodzi, to obniża promil z tego narzuconego % a i tak ostatecznie jest dużo na górkę.
  15. to chyba nie aż tak dużo: "Szpula światłowodowa o długości 50 km przeznaczona do dronów (tzw. fiber optic canister) to wyspecjalizowany moduł, który waży około 4 kg i ma wymiary zbliżone do dużej butelki wody (ok. 16 cm średnicy i 40 cm wysokości)". Nie wiedziałem, że to stosunkowo takie tanie i tak łatwo dostępne.
  16. Nikt nie zaprzecza, że dzieci pracowały w fabrykach i pewnie jeszcze gdzieniegdzie pracują i to nie tylko w Chinach, ale takie generalizowanie to jest tylko dobieranie argumentów do narracji. Nie będę przewracał tony dokumentów żeby dotrzeć do jakiegoś producenta pierdół z temu żeby wyszło na twoje. Poważne firmy z branży przemysłowej mają tam tak samo wysokie restrykcje jak w UE, a często odbiorcy z UE czy USA narzucają dodatkowo swoje indywidualne obostrzenia i tu mamy twarde dowody. Dane w tym amerykańskim raporcie są mocno upolitycznione a źródła danych w głównej mierze poszlakowe. Jak byś dobrze poszukał to w Polsce i całej UE też znajdziesz pełno firm zatrudniających na czarno i nie spełniających podstawowych wymogów ale to jest margines a nie trend i to wśród największych firm. Co ma do rzeczy dług finansowy firmy do realnych powstałych inwestycji w danym kraju, to tak jak by rozliczać nie wiem może URSUS-a (chociaż to zły przykład ponieważ URSUS był na początku w 100% państwowy) upadł ale wyprodukował 1,5 mln ciągników. Nawet jakby całość szła z budżetu kraju, a nie szła, to co to jest w stosunku do ponad 4 bilionów dolarów, około 15 bilionów złotych budżet Chin tylko za jeden rok (2024) a twój przykład to prawie 30 lat funkcjonowania grupy. Ile przepala USA i kraje EU tylko w jednym roku i to z bieżących realnych wpływów, a nie tych wirtualnych przychodów za przyszłe okresy? Nie tiktokową tylko w oparciu o własne doświadczenia i na podstawie twardych danych z globalnych firm i dane audytowe. Nikt nie marzy o takim, czy innym systemie tylko chodzi o realną ocenę, a nie bazującą wyłącznie na danych historycznych i mitach albo jakimś marginesie. Nie chodzi też o ocenę jakim kosztem to wszystko osiągnęli, tylko że jednak pod wieloma względami dogonili a nawet przegonili resztę świata, a system w jakim to wszystko funkcjonuje to już zupełnie inna sprawa.
  17. Ale to DDR4, to tak na zapchaj dziurę... chociaż jakby utrzymać dostępność płyt i procków to w sumie na jakiś czas wystarczy.
  18. Mijasz się z prawdą. Chyba nie widziałeś zarówno wielu miast w USA jak i w Chinach. I to właśnie my przepalamy PKB, a wszystko co jest w Polsce to albo kapitał zagraniczny albo zakupione zagranicą na kredyt, który będą spłacać kolejne pokolenia, a Chiny inwestują w siebie a nadwyżki dobrze lokują w inwestycje zagraniczne. W żadnej dużej fabryce, szczególnie tych współpracujących z podmiotami zagranicznymi nie pracują małe dzieci (może 10 -15 lat temu jeszcze tak) - mają audyty takie same jak firmy w UE (fabryki z mojego korpo są regularnie audytowane zarówno wewnętrznie jak i przez naszych globalnych odbiorców, tak samo w USA jak i w Chinach). W topce są miasta (Chiny/USA), które nie są zbudowane wczoraj i od zera tylko mają często wiekowe tradycje. Co innego miasta ZEA, które były budowane jako nowe projekty. Miasta w USA nadrabiają sztucznie napędzanym finansowaniem, ponieważ umiejscowienie głównych miejsc przepływu kapitału daje duże większe możliwości. Chiny budują miasta pod swoje potrzeby, a to że przy okazji dbają aby to się dobrze komponowało z architekturą i planowaniem przestrzeni to już inne sprawa. Nikt nikomu nie zabrania tak planować i budować. "Chiny budują miasta, aby napędzać gospodarkę i pomieścić nową klasę średnią, ale dbają o to, by były one „instagramowe”, aby przyciągnąć inwestorów i turystów" Wg raportu 2024 https://www.coit.es/sites/default/files/imd_-smartcityindex-2024-full-report.pdf zarówno Chiny jak USA maja po 10 miast w TOP 100, tyle że pierwsze Chińskie to pozycje 13(-1) i 19(+6) a USA 34(-13) i 36(-2) Nadmienię że Warszawa jest na 38(+6), a Kraków 76 (+3) więc to my zaczynamy doganiać USA, a Chiny odjeżdżają USA. Naprawdę nasza mentalność o wizerunku Chin została w zeszłym stuleciu, a zadupia są wszędzie. W USA takie miasta jak Memphis, Detroit, Baltimore się rozpadają. Można powiedzieć, że Sosnowiec w stosunku do takiego Detroit, czy Baltimore to prężnie rozwijająca się mieścina. W Chinach problem jest inny, tam gdzie są technologiczne kolosy mniejsze okoliczne miasta są wysysane, zarówno z inwestycji jak i potencjału ludzkiego. Druga sprawa, że nie inwestuje się już tak bardzo w miasta, które nie były nastawione na transformację energetyczną, czyli typowo przemysłowe (węgiel/stal) a w te które mają dostęp do czystej energii. Moim zdaniem każdy kraj ma taki problem, że tam gdzie jest większe miasto to inwestycje są największe, a mniejsze często się wyludniają na rzecz tych bardziej rozwiniętych. Do tego dochodzi proces demograficzny.
  19. Raczej nie ma szans. Proces jest długi i za każdym razem muszą być spełnione pewne warunki aby przejść do kolejnego etapu. UA przez kolejne 10 lat nie będzie w stanie spełnić części wymogów, co nie zmienia faktu, że może być członkiem UE bez prawa głosu z ograniczeniami w zakresie korzystania z benefitów, więc różnica może być w stosowaniu oficjalnego nazewnictwa. W sumie samo nazwanie UA członkiem UE totalnie by wkur... (zdenerwowało) putina - już sobie wyobrażam jak w amoku rozpieprza meble
  20. @Dimazz W pełni się zgadzam. To tak, jakby w Polsce chcieć wytępić jedną grupę polityczną np. PIS lub PO. Za dużo osób powiązanych, zależności finansowe, pozycje i stanowiska, haki i inne trupy w szafach. Teoretycznie łatwo praktycznie nie do zrobienia. Taką Konfę jeszcze dałoby radę, a taka P2050 to by się sama unicestwiła
  21. No to inna sprawa że śmierć trampka podbiłaby poparcie dla radykałów. Jednak patrząc na to jak działają kartele i w jaki sposób stosują element terroru to obawiałbym się najgorszego. Myślę, że łatwiej kontrolować jakieś jednostki fanatyków islamskich niż ponad 10% populacji amerykanów, coś około 35-40 mln.
  22. Szybciej kartele odstrzelą trampka I nie muszą podchodzić na odległość strzał (13 lipca 2024) tylko przy użyciu dronów, z których już regularnie korzystają. Jeżeli USA zaangażuje się zbyt mocno w Meksyku, to kartele nie schowają głowy wręcz przeciwnie będą ofiary wśród różnych osób w tym rodzin polityków i urzędników w USA. Zbyt duża ilość meksykanów w USA żeby nie brać tego pod uwagę.
  23. Pisałem o posesjach, w blokach jest różnie, tam gdzie spółdzielnie to jest wolna amerykanka, a tam gdzie wspólnoty to raczej się pilnują ponieważ dodatkowe koszty są dzielone na członków wspólnoty. Nie chodzi o celowe wciskanie (chociaż nie można tego wykluczyć), tylko jeżeli butelka kaucyjna została wykorzystana nawet do przechowywania chemikaliów to i tak może trafić do takiego urządzenia sortującego, które zeskanuje kod opakowania i je łyknie bez problemu. Chodziło mi o wykazanie, że czystość surowca nie jest taka 0:1 tylko zależy od wielu czynników.
  24. Ty żartujesz... mowa o setkach tysięcy członków a nie o kilku osobach. Nawet eliminacja przywódców niczego nie załatwia bo to działa jak hydra niby jedna głowa rządząca ale co najmniej kilku zastępców. Do tego na kim wymuszą jak rząd Meksyku przy użyciu wojska nie może sobie z tym problemem poradzić od lat. Do tego kartele dysponują takimi środkami finansowymi, że sami mogli by armie werbować i finansować. USA nie stać na pompowanie miliardów w problemy innego państwa a udział militarny nie wchodzi w rachubę ponieważ odwet byłby w centrum USA. Tam się sprawdzą tylko rozwiązania jak w Salwadorze tylko jeszcze drastyczniejsze i nie zamykanie w więzieniach tylko eliminacja. Na takie działania potrzeba i siły i środków a brak jednego i drugiego. W dodatku korupcja tam jest na bardzo wysokim poziomie co jest dodatkowym problemem.
  25. To już 4 lata... jak ten czas zapierdziela. Patrząc na to ile jest czynników niekorzystnych dla obrońców i działań podejmowanych lub zaniechanych przez inne kraje, które w efekcie końcowym szkodzą, to i tak nie można im umniejszać ducha walki. Pomimo aspektów historycznych, gdzie Polacy niejednokrotnie wykazywali się heroizmem, to jestem przekonany, że nasza obecna mentalność nie udźwignęłaby takiego ciężaru aż tak długo i chyba szybciej byśmy się złamali, a nasze "elyty" jako pierwsze uciekały by do USA. Meksyk Raczej USA nie będzie się aż tak w to mieszać. Mają zbyt dużo swoich problemów a to nie jest kilku godzinna operacja tylko walka z partyzantką na olbrzymim terenie. To by musiało wyglądać jak równanie z ziemią Palestyny, tylko że na dużo większą skalę i przy setkach tysięcy ofiar, w tym również po stronie amerykanów. https://www.money.pl/gospodarka/srebro-we-krwi-meksyk-na-skraju-wojny-domowej-gospodarka-placi-od-lat-7257777363175872a.html Chyba kruszec poleci do góry.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...