Skocz do zawartości

Paarthurnax

Użytkownik
  • Postów

    600
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Paarthurnax

  1. Moje ostatnie przedmałżeńskie randkowanie to tak 2005-2008 Na bieżąco jednak zauważam - szczególnie w pracy, gdzie większość facetów wraca z randek z nadszarpniętą samooceną zamiast buzującym testosteronem. W korpo tez jest rozstrzał zarówno pod względem wykształcenia jak i zarobków, jednak wszystko powyżej średniej krajowej. Większość tych facetów jest wysportowana i o przyzwoitej aparycji, trudno więc tu mówić o przegrywach, tym bardziej że dla większości to pierwsza lub druga praca i większość dopiero po studiach, a jednak jest jak jest. Odbijają się od ściany i albo to pokolenie jest mało odporne na niepowodzenia albo faktycznie młode babki tak szaleją z wymaganiami, w szczególności tymi finansowymi.
  2. Może wychodzą tu różnice pokoleniowe ale obecnie faktycznie sporo kobiet umawia się z facetami głównie patrząc z perspektywy portfela. Rozmawiając ze znajomymi, których dzieci są już w wieku randkowym oraz obserwując młodszych kolegów z pracy i najbliższego otoczenia i nawet biorąc jeszcze poprawkę na koloryzowanie ich opowieści zauważam, że u kobiet do 30 to niestety finanse to jeden z głównych wymogów przy wyborze partnera. Po 30 ogarnięta finansowo babka nie weźmie sobie do domu lesera i to jeszcze z kiepską aparycją ale wystarczy, że facet potrafi o siebie zadbać i finansowo nie jedzie od pierwszego do pierwszego to już kryterium finansowe nie ma aż takiego dużego znaczenia. Myślę, że prawda jest gdzieś pośrodku i znakomita większość kobiet o niskim statusie społecznym będzie świadomie lub podświadomie dążyć do jego podniesienia poprzez kryteria wyboru partnera, a kobiety których status społeczny jest przynajmniej na poziomie średnim będą bardziej patrzyły żeby facet nie był ciężarem, a nie żeby facet miał je utrzymywać. Głównym problemem w relacjach kobiet niezależnych finansowo i facetów zarabiających mniej jest psychika faceta. Niejeden na początku będzie mówił, że nie ma problemu ale w dłuższej perspektywie albo będzie mocno kompromisowy lub uległy albo tego nie wytrzyma psychicznie. Brak lewara stabilizacji finansowej wymusza na facecie mniejszą dominację, co w naturalny sposób może powodować frustracje i prowadzić do konfliktów. Są badania, że znaczny procent przyczyn rozwodów stanowi nagła zmiana zarobków jednego z partnerów, co elementarnie wywraca dotychczasowy układ partnerski. Nie ukrywajmy również, że znakomita większość facetów zarabiających zdecydowanie więcej od swoich partnerek w jakimś stopniu to wykorzystuje do lewarowania relacji partnerskich, tak samo jak kobiety mają przynajmniej kilka możliwości wpływania na facetów. Foch kobiety może wywołać wiele emocji u faceta, foch faceta wywoła tylko śmiech u kobiety , a w niektórych przypadkach pogardę.
  3. Ja wcinałem komentarz z białym A tak przy okazji po przejściu z win 10 do win 11 kilkukrotnie świrowała mi karta graficzna przy przeskokach rozdzielczości (mam kompa podłączonego do LG 65 ") np. gra wymuszała inną rozdzielczość a pulpit był na innej albo otwieranie w oknie w innej rozdzielczości. Po kilku takich akcjach grafa odmówiła współpracy ale wentylatory chodziły i podświetlenie też tylko brak obrazu. Przełącznik biosu karty i wróciło do normy powrót na drugie ustawienie i wszystko cacy. Dobrze że są takie bajery
  4. Paarthurnax

    Windows 11

    Właśnie nie tworzyłem konta Microsoft. Czyli rozumiem, że tylko utworzenie konta pozwoli na ewentualną reinstalację systemu w przyszłości ?
  5. Paarthurnax

    Windows 11

    Jeżeli miałem instalację win 10 i zrobiłem migrację do win 11, to czy w przypadku ponownej instalacji systemu od zera zadziała klucz już dla 11, czy trzeba robić jakieś kombinacje np. startowy z poziomu win 11?
  6. Odmienne? Czyli wielosezonowe nie nadają się do miasta za to idealnie na trasę lub w góry? Serio... I czytaj ze zrozumieniem. Napisałem, że akurat trafiłem na jakiś wadliwy model albo wadliwą partię letnich i nie neguję letnich opon tylko naciąłem się na tego producenta.
  7. Ja tylko nawiąże do Hankooków - samochód z salonu wyposażony fabrycznie w letnie nowe opony waga około 1.200. Na dworze temperatura około 15 stopni lekko popadało i przy hamowaniu z 40 km/h jechałem jak na lodzie, zero tarcia jak by opony dostały oleju. Specjalnie sprawdziłem, czy w miejscu hamowania nie było oleju lub innego świństwa - nic tylko woda, nawet organoleptycznie w pacach nie było czuć żeby coś było nie tak. Nie wiem, czy może ta mieszanka może sprawdza się do cięższego samochodu, gdzie nacisk na oś może mieć znaczenie ale chyba już nigdy nie zaufam oponom tej marki. Co do opon całorocznych, to w mieście nawet praktyczniejsze od lato/zima ale jak ktoś dojeżdża z 20-30 km w tym po drogach szybkiego ruchu to sorry ale żadne całoroczne są niepraktyczne. Latem powyżej 90km/h szlifowane x 2, drą się strasznie, a hałas jak by jazda była po bruku. Jeżeli ktoś kupi te najdroższe modele to może hałas zlikwiduje do buczenia ale to dalej jest dyskomfort. Zimą całoroczne na tresie też tak sobie niby ok ale przy trudniejszych warunkach pogodowych mocno czuć różnicę. W góry zimą na całorocznych to już tylko jak ktoś chce mieć dodatkowe wrażenia Oczywiście też da radę ale po co. Może jak ktoś się kieruje budżetem, to może i warto z dozą nieśmiałości ale to trochę jak kupić kartę graficzną RX.... i nią renderować - też się da.
  8. Dobry wybór Mam białasa, jest cichy i chłodny a i oko cieszy
  9. Henryk masz dużo racji ale to się sprawdza głównie w ograniczonych środowiskach. W dużym mieście kobieta, która coś sobą reprezentuje tak szybko nie odpuszcza i nie obniży kryteriów nawet po przekroczeniu 30 ((i to wcale nie musi być modelka, super inteligentna, czy przedsiębiorcza). Zdecydowana większość będzie szukać alternatyw i może delikatnie obniży próg ale na pewno nie będzie zdesperowana do tego stopnia żeby związać się z pierwszym lepszym, a tym bardziej założyć rodzinę. Znam wiele kobiet z korpo, które znalazły partnera tylko po to, żeby zrobił jej dziecko, czyli bardziej poszukiwanie materiału genetycznego niż wiązanie się z partnerem na stałe, więc kryteria też były ograniczone. Teraz wychowują dzieci samotnie lub z kolejnym partnerem, a w między czasie realizują się zawodowo. Dostęp do internetu, a w szczególności wszelkiej maści portali randkowych jeszcze bardziej umożliwił podtrzymywanie wysokich kryteriów wyboru partnera i pomimo, że ta pula "ideałów" jest ograniczona i taki ideał też ma swoje kryteria, to daje to kobietom poczucie większego zasięgu i możliwości znalezienia tego wymarzonego partnera, co moim zdaniem jest złudne. Dodatkowo cala masa materiałów w internecie, gdzie jakieś rozwódki, czy zranione łanie jadą po facetach bez żadnego hamulca i wciskają jeszcze innym, że mają patrzeć na faceta jako dostawcę a nie partnera, też wcale nie pomaga. Odnosząc się do różnic pokoleniowych - prawie 20 lat temu już też odbiłem się od ściany wysokich kryteriów. Pomimo, że nigdy nie miałem problemów z nawiązywaniem relacji z kobietami i byłem już w kilku związkach, to jednak do 30 inaczej postrzegałem związek i te relacje przychodziły łatwo. Gdy przekroczyłem 30 i większość kolegów się ustatkowała i popełniła małżeństwo, a część miała już nawet dzieci, to okazało się, że na imprezy wychodzę już tylko z 2 kumplami, a kobiety z otoczenia są już w stałych relacjach i ta grupa docelowa potencjalnych partnerek się mocno zawęziła. Zarówno moje wymagania jak i potencjalnych kandydatek często wzajemnie się wykluczały i to też mnie skłoniło (trochę też w poczuciu desperacji), że należy poszukać partnerki również w internecie. W 2 lata przerobiłem większość portali społecznościowych, nawet zakładając profile na jakiś portalach randkowych i praktycznie większość to było zderzenie z bardzo wysokim kryterium jakie ustawiały kobiety, które coś sobą reprezentowały. Nawiązywania znajomości jeszcze było ok. ale jak przychodziło do konfrontacji z wymaganiami, to albo nie miałem mieszkania, czy nawet domu tylko coś tam wynajmowałem albo moja praca nie gwarantowała zakładanego standardu życia albo posiadany 10 letni samochód nie był prestiżowy. Nigdy nie byłem jakimś modelem ale aparycje miałem przyzwoitą, byłem mega wysportowany, zarabiałem między 5-7 tyś, co uważam, że na ówczesne czasy dla kogoś dopiero wchodzącego do branży informatycznej/finansowej wcale nie było łatwe do osiągnięcia, no i jednak wykształconym, a i tak odbijałem się od ściany wysokich wymagań i to w sumie dość przeciętnych kobiet. Do tego dodajmy, że to było blisko 20 lat temu, gdzie internet nie był jeszcze głównym miejscem relacji międzyludzkich i nie była tak mocno promowana niezależność kobiet. Partnerkę spełniającą moje kryteria znalazłem ale dopiero jak odpuściłem sobie poszukiwanie kogoś za wszelką cenę, a skupiłem się na sobie. Oczywiście odbyło się to przez internet ale wcale nie poprzez portale randkowe tylko przez dodanie komentarza pod zdjęciem na NK ( tak istniało coś takiego ). Taki spontan troszkę dla zabawy, a troszkę, że mnie zaintrygowało zdjęcie profilowe, które w ogóle nie pokazywało danej osoby ale spowodowało, że w ogóle się tym zdjęciem zainteresowałem. Odpowiedź na komentarz dostałem po kilku miesiącach i nawet początkowo nie wiedziałem jak się do tego odnieść . Od tego czasu tylko czytam i obserwuję, że coraz trudniej jest znaleźć partnerkę przez internet i łatwiej się umówić na spontaniczny sex niż poszukać kogoś na stałe. Rozumiem też, że ktoś odbijający się od ściany zbyt wysokich wymagań może popaść w desperację ale to tylko pogarsza jego pkt wyjścia do nawiązania relacji z partnerką. Kobiety wyczuwają desperata na odległość.
  10. Chyba nie chciałbym mieć Avy za żonę... Chociaż z drugiej strony może wtedy miałbym tyle samo kasy w sejfie, co w tym filmie, a nie masę rzeczy w garderobie
  11. Skończy się na wyborze Sophia vs Aria
  12. To nie jest "wszystko" - nie musi być przy tym super inteligentna i super bogata
  13. @galakty tyle, że w kampanii każdej partii zdarzają się wtopy. Różnica jest taka, że PiS dużo trąbił przez całe 2 kadencje, ponieważ tylko to potrafił. Po tej akcji, której dotyczył filmik normalny wyborca KO się zniesmaczył, a przy tego typu akcjach PiS, to lwia część elektoratu jeszcze bila brawo i dorabiała do tego ideologię. Taka "subtelna" różnica.
  14. Może poprzez masowe zniewieścienie mężczyzn kobiety szukają takiego typowego zulusa - ten polski spod żabki już nawet jej nie bije Prawda jest taka, że kobiety chciałyby mieć wszystko, a mianowicie mieć umięśnionego twardziela, inteligentnego i wykształconego, wysokiego i przystojnego, wrażliwego i romantycznego, rodzinnego i opiekuńczego, a na dodatek z zasobnym portfelem. No niestety tak się nie da, a przynajmniej tylko jakiś mały % spełni wszystkie powyższe kryteria ale w konsekwencji taki ideał zazwyczaj będzie przebierał z takiej samej górnej półki kobiet więc ponad 95% kobiet nie ma u niego szans. Problem jest taki, że dużo większy % facetów szybko skoryguje swoje wymagania do najbardziej istotnych - często sprowadza się to do minimalnego kryterium, a zdecydowana większość kobiet pozostaje wierna swoim wyimaginowanym kryteriom do końca... ich młodości, a potem już tylko..
  15. Po pierwszej reklamacji, że paczka nie dotarła zmienią postępowanie.
  16. https://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Rosjanie&stable=0&redirect=no Rosjanie (ros. русские trb. russkije trl. russkie) – naród wschodniosłowiański (podgatunek człowieka - homo sovietus - cechą charakterystyczną jest narażanie współplemieńców na śmierć np. tylko po to, aby przeprowadzić skuteczną prowokację) zamieszkujący głównie Rosję oraz inne kraje byłego Związku Radzieckiego, przede wszystkim: Ukrainę, Białoruś, Kazachstan, Uzbekistan, Łotwę, Kirgistan, Estonię, Litwę, Mołdawię z Nadniestrzem oraz Turkmenistan. Znaczące diaspory znajdują się w USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Brazylii i Niemczech.
  17. Dzięki, sprawdzałem wszystkie przedstawiane opcje ale ewidentnie płyta nie chce współpracować - zwrot do sklepu. Procesor ruszył na starej płycie bez zająknięcia.
  18. @Send1N Zresetowałem i uruchomiłem poprzez przycisk power na płycie ale tylko szuka - po kolei zapalają się diody i po minucie się wyłącza. Monitor kilkukrotnie tylko wyświetlił napis PC i się wygasza tak jak by tylko chwilowo dostawał impuls. Resetowałem zworką na płycie i to samo. Zmiana portów pamięci i pamięci nic nie daje. Skończyły mi się pomysły
  19. @Send1N Nie wstaje w ogóle. Nie świeci się kontroler błędów. Ale zasilanie na podświetlenie pamięci idzie. Po 16 przetestuje wg Twoich instrukcji.
  20. No zasilacz to był strzał w stopę - zasugerowałem się jakąś opinią z neta no i kolorem :( Wrócę do sprawdzonego MSI MPG A850G 850W 80 Plus Gold PCIe5.0, który chodził dotychczas najwyżej dokupię białe kable. A do drugiego kompa kupię jakiś albo taki sam albo inny 850 coś po taniości. Chyba w ogóle niepotrzebnie poszedłem w upgrade zamiast kupić młodemu drugi taki zestaw jak mój B650 z Ryzen 7 7800X3D taniej i bez problemów ale zachciało się zabawy i już 2 dni walczę Ale ja wykręcałem płytę Gigabyte B650 AORUS ELITE AX ICE B650 tego samego producenta i pasowały te same miejsca nic nowego nie wkręcałem. Rozumiem, że jak podepnę monitor bezpośrednio w tylne gniazdo płyty (po HDMI) to też powinien coś wyświetlić? Chociaż zacznę od sprawdzenia samego wzbudzenia bo powinien się ten wyświetlacz błędów uruchomić fajnie na tym filmiku wszystko opisane https://www.youtube.com/watch?v=4c985wq_VjE
  21. @Send1N a mogę resetować przyciskiem na płycie?
  22. Witam Jestem po zmianie bebechów w kompie na takie jak w temacie i po udanej instalacji podzespołów i instalacji windy komp nie wstaje, brak reakcji na zasilanie tylko podświetla się pamięć i nawet kontrolny zegar błędów na płycie się nie odpala. W skrócie podjęte kroki: 1. Zainstalowałem sprzęt w nowej konfiguracji (nowy procek, płyta + pamięć i RX 9070 XT Hellhound, która chodziły na na B650 z Ryzen 7 7800X3D) założyłem AiO i zainstalowałem WIN 10 z pena 2 Komp się odpalił i pobrał aktualne sterowniki z netu (LAN) oraz oprogramowanie producenta płyty (nie sprawdzałem jeszcze ustawień biosu ani nic) 3 Postanowiłem wymienić jeszcze zasilacz na nowy (MSI MAG A850GL 850W 80 Plus Gold PCIe5) i zmienić podłączenie kontrolerów od AiO 4 Na nowym zasilaczu wstał ale zasilacz hałasował (delikatnie ale wkurzało) więc chciałem wrócić do starego i po zmianie przestał wstawać - najpierw startował - wyświetlało się logo płyty ale po chwili pokazywał brak sygnału i od nowa. Sprawdzałem wszystkie połączenia, czy czegoś źle nie wpiąłem ale dalej brak efektu. 5 Zmieniłem znów zasilacz na ten nowy ale przestał wstawać w ogóle zero efektu czarny ekran, podpiąłem ponownie stary i to samo więc raczej to nie wina zasilania ale tak jakby płyta nie startowała. 6. Resetowałem bios poprzez wyjęcie baterii i 10 minut odczekałem bez zasilania ale brak efektów. Będę wdzięczny za pomoc, co z tym zrobić Podzespoły dotarły 12.09, więc mam jeszcze trochę czasu na ewentualny zwrot jeżeli czegoś nie uwaliłem...
  23. Od dawna wiadomo, że zabezpieczenia ze strony USA to tylko fikcja. Kiedyś ta fikcja miała jeszcze uzasadnienie, ponieważ stosunek potęgi militarnej i zdolności USA vs reszta świata był proporcjonalnie większy niż obecnie i nikt nie odważył się sprawdzać. Obecnie USA zostało wielokrotnie sprawdzone zarówno przez Chiny, rosję jak i nawet Ukrainę, zaczynając od ceł, poprzez zaplecze przemysłowe, a na zdolności militarnej kończąc. Trwanie więc w przekonaniu, że USA w każdej chwili na każdy atak odpowie jest aberracją intelektualną. USA zawsze odpowie ale w formie SMS lub twita na X. Obecnie interesy USA są zupełnie gdzie indziej niż krajów UE. Chcemy czy nie jesteśmy skazani na sojusze w ramach UE, państw flanki wschodniej, państw Skandynawskich i z uwzględnieniem Turcji. I w żaden sposób nie powinniśmy spoczywać na laurach bo jesteśmy w NATO ale tworzyć sojusze niezależne od funkcjonowania w NATO. Dopóki USA będzie na górze tej drabinki decyzyjnej, dopóty nie będziemy mieli żadnej zdolności zarówno decyzyjnej jak i sprawczej. Druga sprawa, że nasze zdolności do przeciwdziałania atakom dronowym są żenujące ale dalej kupujmy więcej od USA (polerujmy jeszcze bardziej) zamiast inwestować w rodzime rozwiązania oraz te już sprawdzone na polu walki w UA.
  24. Dziękuję ale nie skorzystam. Mam nadzieję, że chociaż Ty byłeś zadowolony...
  25. Witam Czy ktoś może polecić dobrą firmę wykonująca testy penetracyjne sieci? Widzę, że głodnym innego typu penetracja na myśli ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...