-
Postów
2 541 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
7
Treść opublikowana przez Krzysiak
-
Ja czasem sobie lubię pograć...ale nie na tyle żeby zapłacić 5k za coś szybszego niż mam
-
@Kowal_dlatego ja pisałem o springach
-
To pomyśl, że C5 sprężynowy na glebie -40mm jest podobnie miękki lub twardy jak 508 w serii
-
Tak kiedyś przewoziłem szafę 508 (identyczną jak w C5 jesienią) i takie porównanie pojemności bagażników mnie naszło Niby mówią, że to jest prawie to samo trochę inaczej wyglądające...no przez pewne rozwiązania wewnątrz "prawie" robi dużą różnicę C5 508 Gdyby układać pudełka w innej kolejności, to w 508 bym zamknął klapę.
-
Tak sobie myślałem co by tej wiosny zmienić dziadka 6950xt na coś nowszego, odczuwalnie szybszego, do tego mniej więcej w cenie jaką płaciłem za niego... ale widzę że te premiery takie "udane" mega 😆😅😂 Nie dość że drogo, nie ma kart, to jeszcze niektórym ropy uciekły i specyfikacja się nie spina 😅😂
-
@Vulc 5. Umiejętność obsługi GPU z żeby sprawdzić czy ilość rop się zgadza 😂
-
Nie żeby mi brakowało wydajności 7800x3d przy starym dziadku 6950XT, no ale przynajmniej bym się pobawił nowym CPU. Samej wydajności nadal raczej nie będzie brakować, bo radek miał być zmieniany po 2 latach od zakupu czyli przed latem tego roku, ale widząc co się dzieje na rynku chyba dołożę mu przynajmniej rok bytowania w budzie
-
Skoro zostałem wywołany do tablicy...było dopłacić do 7700, to teraz byś nie marudził Ja trochę żałuję, że na premierę nie potwierdziłem koszyka z 9800x3d, było odczekać sprzedać na górce 7800x3d i dopłata by nie wyszła jakoś dużo
-
508 umówiony na czwartek do przyciemnienia szyb.
-
Ja w ogóle po 4 latach (za 2 dni będzie tyle) mieszkania w domu kilka rzeczy bym zmienił...ale teraz żeby to zrobić trzaby kolejnego generalnego remontu i ponownego zostawienia tylko 4 ścian zewnętrznych Ogólnie jak to mówią pierwszy dom się buduje/remontuje dla wroga, drugi do przyjaciela a trzeci dopiero dla siebie Na razie jestem po pierwszym etapie
-
Dobrze, że w tych kwestiach nie jestem pedantyczny
-
Ja sobie zajęcie na weekend kupiłem...czyli szafę i biurko 2 stanowiskowe do pokoju synów 😆
-
O ile przy aucie zrobię wszystko i nie dam zarobić mechanikom, tak w tych kwestiach znów ja z tych co wzywają fachowca 😅😂 Dobrze że brat w tym siedzi, to mnie nie zdziera
-
Brat jesienią chciał kupić 2-3 letnią trójkę...jak poczytaliśmy, popytaliśmy to wyszło, że mój 14 letni C5 z przelotem 300k jest pewniejszym autem niż tamto z przelotami rzędu kilkudziesięciu k km (nie setek) No i ostatecznie stanęło na 3 letnim (prawdopodobnie demo) cla z przelotem 7k km.
-
Jeden i drugi spełnia swoje zadanie, więc nie ma się o co spierać. Osobiście nie mam potrzeby podglądu na telefonie czy już mam naładowany akumulator, więc te bajery w victronie są mi totalnie zbędne, nie przeszkadza mi też gabaryt stefpola, który jednak wizualnie i gabarytowo jest typowym prostownikiem. Ktoś inny będzie chciał mieć te bajery, czy możliwość wrzucenia ładowarki do szuflady i będzie mu bardziej pasowało coś innego.
-
Miałem zapolować dla zabawy, to akurat w robocie jestem i miałem falę klientów jak ruszyła sprzedaż
-
No i były gdziekolwiek w sugerowanej cenie? Widzę, że nie dość wszędzie niedostępne to lepsze wersje pod 5k Żyj mój 6950XT jak najdłużej, PTM'ka Ci jeszcze raz zapodam jeśli latem będzie potrzeba, byleś zdrowy był jak najdłużej
-
Ja też odłączam.
-
@trepek też Stefpola (516m) zakupiłem kilka lat temu i jestem zadowolony, potrafi podnieść ostro wydrenowane aku
-
@Qrdellono i oczywiście jeszcze żona też bez synchronizacji z kimkolwiek w kabinie
-
Kurła widząc te wszystkie premiery stwierdzam, że 6950XT będzie jeszcze musiał mi trochę posłużyć
-
Tu padały kwoty rzędu 70-110zł/100km przy jeździe z prędkościami "nie za tirem" Osobiście nie mam elektryka, więc nie wiem na ile te kwoty są realne. Ostatnio "nie za tirem" swoim 2.0 bluehdi z trasy mi wyszło 5.4l/100km według kompa, więc no różnica trochę jest
-
Dziś czy wczoraj mi wskoczył jakiś artykuł, że i wspólnoty zaczynają wprowadzać zakaz wjazdu elektrykiem do garaży.
-
Ja ogólnie mam styczność z posiadaczami elektryków w pracy, bo a to przeglądy, a to odczyty przebiegu (ci z dotacji muszą jakiś tam określony przebieg roczny robić i musi być to odnotowane w cepiku). No i ogólnie ci od miejskich popierdółek którymi poza miasto nie wyjeżdżają a jeśli to kilka km sobie chwalą, ale ci od większych którzy z różnych powodów musieli jechać w dłuższą trasę zawsze narzekają... nawet nie na sam czas, a na koszt przejazdu przy ładowaniu szybkimi ładowarkami.
-
Niestety to samo...do zeszłego lata choć w DPD jeździła taka dogadana Magdalena, ona zawsze dzwoniła wcześniej, gdy nie było nikogo w domu a paczka była wartościowa szło się dogadać, że podrzuciła do pracy (niecały 1km od domu). Później przyszła na jej miejsce jakaś inna, to tylko widzisz jak paczka przelatuje przez ogrodzenie (przykładowo GPU za 5k).
