Skocz do zawartości

Paw79

Użytkownik
  • Postów

    241
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Paw79

  1. https://www.pepper.pl/promocje/karta-graficzna-sapphire-pulse-amd-radeon-rx-9070-xt-gaming-16gb-1142157 Z polskim VAT'em i przesyłką wychodzi niecałe 617eur (ok. 2635zł).
  2. https://www.gry-online.pl/newsroom/clair-obscur-expedition-33-otrzyma-solidna-porcje-nowosci-znakomi/z12f153 Ooo tak... Liczę na: , lub kogoś podobnego, kto będzie potrafił napsuć krwi moim postaciom na 99 poziomie. Edit: Nie mogłem tak tego zostawić.
  3. https://www.gamesradar.com/goldenjoystickawards/#section-ultimate-game-of-the-year-2025-voting Także te PC GOTY i Console GOTY to takie nagrody pocieszenia w tym głosowaniu (choć oczywiscie nie znaczy to że gra wygrywająca tą kategorię musi być gorsza od tej zdobywajacej Ultimate GOTY). Oczywiście masz prawo do takiej opinii, tym bardziej że Clair nie jest tytułem bez wad (w tym naprawde dużą, dotyczącą balansu). Ogólnie ten rok obfituje w dużo bardzo mocnych tytułów, więc konkurencja jest potężna. Kanał gameranx zrobił nawet o tym ostatnio film (już ponad 1 mln wyświetleń, więc próba powiedzmy dość reprezantatywna). Po materiale możnaby się spodziewać że rywalizacja pośród opinii samych graczy również będzie wyrównana... dopóki nie zajrzysz do komentarzy.
  4. Kurczaczek- pomijając błędy cenowe chyba najlepsza jak dotąd oferta na kartę z najnowszych serii. I pamięć się zgadza, i pobór mocy, i model też naprawdę fajny. Ktoś wie ile z 9070 da się dodatkowo wydusić po UV OC + OC pamięci, ale trzymając się w okolicach fabrycznych 230W?
  5. Nie no- jak już gdzieś jest boss, to zwykle w pobliżu jest jednak ławeczka. Tylko czasami trzeba mocno pokombinować żeby taką odblokować. Ale warto, bo latanie długimi ścieżkami do bossa po każdej śmierci to już przesada. Nie chodzi nawet o samą trudność, ale czasami zanim człowiek ogarnie taktyki to już zdąży zginąć kilka-kilkanaście razy. Np. z tą wielką mrówą to na początku myślałem że całość polega tylko na unikaniu, zanim załapałem że trzeba skakać i walić ją w łeb.
  6. Tak samo. Ten ekran jest chyba specjalnie tak zaprojektowany żeby najpierw sprawdzić co jest na prawo, bo sporo graczy się na to nadziewa. Ale jak już mi przeszło wkurzenie z powodu niepotrzebnej straty 30 rosaries, to musiałem przyznać że jest to genialna satyra na współczesny rynek gier wideo.
  7. A tak już na serio- jest coś w tym o czym piszesz. Np. w pierwszej części tylko najpotężniejsi bossowie bili "za dwa", przy czym wówczas nasza postać miała zwykle i tak już sporo "czaszek życia". Tu "za dwa" biją od początku nawet co większe moby. Ogólnie to wygląda jakby zrobili trudność pod graczy którzy właśnie ukończyli HK na 112%, a nie pod ludzi którzy mieli kilka lat przerwy, albo co gorsza- zaczynają przygodę z marką po raz pierwszy. A takich przecież jest zdecydowana większość. I ok- niech w końcówce gry będzie sobie "piekiełko", ale początek to powinien być etap do spokojnej nauki mechanik. A tu naprawdę nie jest łatwo- i piszę to z perspektywy osoby która nie stroni od trudnych tytułów. PS. Mam podejrzenia graniczące z pewnością, że dalej to dopiero będzie przekichane.
  8. Potwierdzam- na klawiaturze to jest masakra. Póki co dłuższe parkoury po tych czerwonych "pąkach" (?) to dla mnie ściana nie do przebycia. W pierwszej części było skakanie po grzybkach, i już tam dawało w kość. Ale mimo wszystko było łatwiej, bo x + strzałka w dół to było odbijanie na ostrzu, a nie atak po skosie, gdy klikniesz o ułamek sekundy za wcześnie/za późno. Na razie nie wiem jak to ugryźć, a na pewno będą dłuższe i istotne sekcje oparte na tej mechanice. Kupę razy zginąłem też na rycerzu-minibossie, bo mi się ciągle mylił dash z atakiem. Eksploracja też potrafi nieźle pokarać. Moby niby są łatwe, ale spróbuj tylko po śmierci stracić cierpliwość i przepchać jakiś fragment na szybko, lecąc na pałę i spamując atak... PS. Widzę że peak na dzisiaj (sam Steam) to ponad 535 tys. ludzi grających jednocześnie. A jest jeszcze gamepass i konsole. Gra się już raczej zwróciła...
  9. Kurczaczek, to ja już cisnę od półtorej godziny. Tylko równo o 16:00 miałem komunikat o wyłożeniu, ale odświeżyłem, dodałem do koszyka i normalnie kupiłem (płatność kartą). O 16:05 już mogłem grać. Na razie kilka oklepów od pierwszego bossa (w zasadzie był łatwiutki, ale już zapomniałem jak w to się gra ). Ogólnie klimacik jest. No i "Secrets, secrets everywhere..." Od samego początku. Teraz chwila odpoczynku przy śpiewającym NPC'cie: Oby nie skończyła jak pewien nucący robaczek z pierwszej części (kto grał, ten wie ).
  10. U mnie też, ale tylko na minutkę. Już pobrane. 74.99zł, 2.1GB do pobrania, ok. 7.5GB na dysku. Udanej zabawy.
  11. Kiedy zbyt pochopnie zadeklarujesz coś w internecie: https://www.reddit.com/r/Silksong/comments/1n7nj4k/if_silksong_comes_out_tomorrow_i_am_going_to_play/ Gdzieś mi przemknęło że gra ma zajmować 12GB.
  12. Ogólnie to "ciekawa" taktyka wydawnicza- pakować się z premierą pomiędzy Silksonga (całkowicie inny gatunek, co nie zmiena faktu że jest to najbardziej wyczekiwana gra na Steam, które "wyssie" z rynku sporo potencjalnych klientów), a Silent Hill f. I ok- data wyjścia tego pierwszego pojawiła niespodziewanie dopiero dwa tygodnie temu, ale nie wiem czy "ucieczka" pod pretestem doszlifowania szczegółów nie byłaby lepszym rozwiązaniem do Cronosa. Przykładowo Titanfall 2 był wg opinii graczy świetną grą, a wywrócił się sprzedażowo przez wepchanie go przez EA między CoD'a a Battlefielda w 2016r.
  13. https://x.com/TeamCherryGames/status/1962330350681735642 19.99EUR
  14. @up Tak jak sam napisałeś- potrzebujesz dwóch "naładowanych" ładunków gradientowych żeby użyć tego ataku. Punkty akcji nie mają znaczenia. Ba! Ataki gradientowe to świetna opcja gdy punktów akcji właśnie brakuje.
  15. Reddit: Post sprzed 9 miesięcy. I sprzed 3 dni.
  16. Gra jest raczej już w pełni gotowa, a te dwa tygodnie są dla klientów, żeby mogli skpokojnie kupić grę i się przygotować (np. ukończyć inne tytuły w które teraz grają). IMO lepszy ruch niż tzw. shadowdrop. Na marginesie: można się spodziewać dodawania contentu w podstawce, jak i DLC, bo po tych siedmiu latach produkcji twórcy twierdzą że nie są w ogóle znudzeni i mają ciągle nowe pomysły: https://www.bloomberg.com/news/newsletters/2025-08-21/why-silksong-team-cherry-s-sequel-to-hollow-knight-took-so-long-to-make
  17. A mnie ten termin pasuje wręcz idealnie. Kompozytor pozostaje ten sam (Christopher Larkin), co jest dobrą wiadomością. Zła jest taka że polskich napisów na premierę raczej nie można się spodziewać. A angielski w pierwszej części był bardzo specyficzny i dość dalece wykraczający poza, powiedzmy "średnio-zaawanasowany", pozwalający zrozumieć fabułę w większości innych gier. Tutaj spolszczenie było naprawdę pomocne. PS. Oryginalny Hollow Knight sprzedał się w 15 milionach kopii.
  18. Weee.... 4 września, czyli już za 2 tygodnie.
  19. Ja Paypala używam tylko do zakupów na Bazarku ŁG i nigdy nie miałem takich problemów. Tylko raz miałem czasowo zawieszoną transakcję, jak kupiłem Yakuzę 0 i wpisałem tytuł gry w treści przelewu. Myśl że sprawdzali czy moje dwie dyszki nie poszły czasem na finansowanie japońskiej mafii do dzisiaj wywołuje u mnie rozbawienie.
  20. Co oni biedni będą robić, jeżeli w czwartek rzeczywiście pojawi się data premiery? A jest na to spora szansa, bo poprzedni film na oficjalnym kanale Team Cherry liczy już ponad 6 lat. Więc to na pewno będzie coś dużego.
  21. He, he... To prawda. Przesłuchałem sobie "Une vie a t'aimer" z angielskimi napisami i... dobrze że zrobiłem to dopiero po ukończeniu drugiego Aktu. Pod tym względem to nie jest gra dla francusko-języcznego odbiorcy, który lubi niespodzianki... Ba! Nawet w utworach "mapowych" cały czas przewijają się imiona bohaterów, więc dopóki nie ukończę całości wolę nie wiedzieć o czym one są.
  22. Ukończyłem Akt 2. Już wcześniej uważałem tą grę za rewelacyjną, ale dopiero teraz wiem dlaczego jest ona Wielka (i to przez naprawdę duże W). Nie pamiętam kiedy ostatnio cokolwiek zrobiło na mnie takie wrażenie. Nie chodzi nawet o sam scenariusz, ale o jejku- jak to zostało zrealizowane... Toż to w warstwie "filmowej" rozkłada 99% filmów. W ogóle cała ostatnia godzina w Akcie 2 i przełom 2/3 to absolutny "peak gaming". PS. https://zevent.fr/concert https://my.weezevent.com/z-event-2025-concert Do Montpellier to jednak trochę daleko, no i nie wiadomo jaka część będzie poświęcona utworom z gry, ale na szczęście ma być transmisja na Twitchu (Twitch.TV/Zevent). Eh, gdyby zrobili taki koncert, podobnie zrealizowany jak te z Nier'ów i gdzieś w naszym pięknym kraju...
  23. Rozumiem. Kwestia osobistych preferencji, czy nawet nastroju w danej chwili. Zresztą nie dziwię się że po takim maratonie gier From Software możesz mieć ochotę na coś innego (a Ekspedycja na poziomie ekspert jest właściwie stworzona pod miłośników soulslike'ów).
  24. Grałem. Tyle że w pewnym momencie zawiesiłem rozgrywkę, licząc na wyjście szybko powstającego w tamtym czasie spolszczenia. No i się nie doczekałem. Nie to żeby angielski był dla mnie barierą nie do przeskoczenia, ale przy tej ilości tekstu z polskimi napisami grałoby mi się po prostu wygodniej. Do gry chciałbym kiedyś jeszcze wrócić, bo nie powiem- jest bardzo dobra. Ale choćby pod względem gameplayu Ekspedycja jednak lepsza.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...