Nie mam ładowarki w bloku, nie mam ładowarki w biurze. To gdzie mam ładować? W galerii gdzie 4 miejsca są już zajęte?
Ale ja nie mówie nic o pieniądzach, mi to lotto czy zapłacę 40 zł czy 120 zł, to Ty się chwalisz tanią jazdą
450 km drogą szybkiego ruchu? Którym elektrykiem? Serio pytam, bo jestem zaskoczony w tym momencie.