Skocz do zawartości

galakty

Użytkownik
  • Postów

    12 312
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Treść opublikowana przez galakty

  1. Za to właściciel może podziękować najemcy
  2. Na obrzeżach jest wszystko co potrzebne, jedynie rozrywka, kina itp są w centrum. Co kto woli, sam mam koleżankę co w takiej kamienicy mieszka, no ale ona co weekend imprezuje bo szalona singielka z niej Ja wolę obrzeża, do sklepu blisko, na tramwaj blisko, święty spokój i zero hałasu.
  3. Jak CX5 nie ma dużego bagażnika, to Mondeo w hybrydzie
  4. Skapnęli sie, usunęli z cennika i jeszcze bronią...
  5. galakty

    PlayStation 5/5 PRO

    No W3 też wyszedł na S1, czy to dobrze?
  6. Trafić na garnek niedziałający na indukcji to trzeba umieć Podasz przykłady? Rozumiem elektryczną że jest problem z temperaturą (ON/OFF) ale indukcja?
  7. A skąd silnik elektryczny bierze energię? Z baterii. A skąd bateria? Ze spalinówki i hamowania. On nie działa na 100% zawsze i wszędzie, nie da się. Gdyby dać te niuty do spalinówki to miałbyś je dostępne zawsze (no i lżejsze auto przy okazji).
  8. DOKŁADNIE. I mimo że auto ma dodatkowe "niuty" to osiągi gorsze od lżejszego B8. Gdyby te niuty pochodziły od spalinówki (a 50-60NM to nie byle co) to pewnie różnica byłaby mniejsza.
  9. Czemu szukasz na siłę żeby się doczepić? Pisałem że B9 jest cięższy, a nie że układ MHEV to powoduje.
  10. 1kWh to pewnie brutto, autocentrum tak podaje. No ale mniejsza z tym. B9 eTSI jest cięższe i ma gorsze osiągi od B8 TSI. Czy ja wiem czy jest się z czego cieszyć że generuje 56Nm... Spali co prawda mniej, ale jakiś przełom to nie jest na poziomie Toyoty.
  11. eTSI to nie hybryda... MHEV to zabawka służąca do rozruchu silnika i lekkiego wspomagania, tam jest 1kWh
  12. Myślę że nawet zwykłe 230V by mi wystarczyło, niech się ładuje całą noc. Czy będzie taka możliwość? Nie wiem, niby można, ale często sąsiedzi problemy robią. To nie jest takie banalne jak blok nie był przygotowany do tego od początku. Na pewno gdybym miał rozważać BEV za 4 lata to musiałbym gniazdko mieć. Wtedy w trasie 10-15 minut na podładowanie i da się jechać.
  13. W Poznaniu jak się źle wyjechało na miasto to mi 1.6 CRDi palił 8,5-9 litrów. 5.5 to miasto bez korków jak przejedziesz
  14. Korzyści nie ma, ale nie zawsze ma się czas i możliwość naładowania pod kurek. Nie mam gniazdka w hali, więc 100% ciężko uzyskać inaczej niż ładując się dzień przed do pełna i nigdzie nie jadąc już więcej. Dlatego wolałbym doładować się 10 minut w trasie, zazwyczaj na MOP zjeżdżam i tak po kawie
  15. Zakładasz że bateria na 100% przed startem? Bo ja realnie biorę 90%. Nie w tej chwili, dopiero co auto zmieniłem, ale za 4 lata rozważę.
  16. Musiałbym mieć auto na 24h i specjalnie jechać do innego miasta w dwie strony i stracić kasę na ładowanie Przy spalinowym wiem co kupuję. No ok, czyli swojej trasy bez podładowania nie zrobię na 100%, ABRP wylicza że niektóre odcinki S5 musiałbym robić przy 110-115km/h, a na krajowych czasami 75km/h zamiast 90 km/h żeby wrócić na 17% do domu. To wolałbym jechać jak człowiek i poświęcić te 10-15 minut na siku i ładowanie. NA trasie jest jedna ładowarka bez zjazdu 100kW.
  17. Ja jakiś czas temu przeżyłem szok, bo jeździłem 1.6 CRDi zrobionym na 128KM i 290NM, wziąłem ojca Ceeda 1.4 100KM wolnossące, 2 osoby + bagaż na święta (jedzenie, picie) i to ledwo ruszało
  18. O to to, też prawda A dzisiaj benzynki też chipujemy i sens diesla tym bardziej znika. Mazda z tymi 2.0 SkyActiv zrobiła robotę, aczkolwiek ja już wyrosłem z kręcenia silnikiem i bardziej doceniam ciszę/płynność. U siebie zmieniam biegi wokół komina przy 2200-2300 RPM i ciągnie pięknie.
  19. Gdyby chodziło o bycie eko, to by promowali silniki zasilane gazem. Ale teraz wiadomo, gaz zły bo z Rosji Za to bardziej ekonomiczne jest ładowanie 231234212 osprzętów do benzyny gdzie koszty kupna/serwisu rosną niemiłosiernie i taniej zmienić auto w leasingu niż naprawiać
  20. Tak było, mam wrażenie że to domena UE, a zwłaszcza Polski. O 1.9 TDI to każdy słyszał, nie było kogoś kto tym nie jechał jako pasażer chociażby I wtedy te silniki miały sens, dużo sensu. Bardziej pancerne od benzyn, lepsze osiągi od benzyn, mniejsze spalanie od benzyn, paliwo tańsze od benzyn...
  21. Poza UE to kiedykolwiek diesle się dobrze sprzedawały? W USA? W Japonii? Tam zawsze stawiali na benzyny i to dużej pojemności. Diesle do ciężarówek.
  22. 10 lat temu była większa bieda jednak, a dorabianie jak piszesz bardziej się opłacało. Dziś nie wyobrażam sobie żeby ktoś wymęczony produkcją wsiadał na 3h do auta i woził pijanych łebków po nocy...
  23. Dokładnie tak, u mnie dzisiaj rano wszyscy sąsiedzi pobiegli do salonu po elektryka.
  24. A jak wstawisz za szybko to jesteś w plecy
  25. Niektórzy producenci już rezygnują nawet z oferowania diesli, one wymrą śmiercią naturalną przez normy emisji spalin.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}