Skocz do zawartości

galakty

Użytkownik
  • Postów

    9 199
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Treść opublikowana przez galakty

  1. Myślę że nawet zwykłe 230V by mi wystarczyło, niech się ładuje całą noc. Czy będzie taka możliwość? Nie wiem, niby można, ale często sąsiedzi problemy robią. To nie jest takie banalne jak blok nie był przygotowany do tego od początku. Na pewno gdybym miał rozważać BEV za 4 lata to musiałbym gniazdko mieć. Wtedy w trasie 10-15 minut na podładowanie i da się jechać.
  2. W Poznaniu jak się źle wyjechało na miasto to mi 1.6 CRDi palił 8,5-9 litrów. 5.5 to miasto bez korków jak przejedziesz
  3. Korzyści nie ma, ale nie zawsze ma się czas i możliwość naładowania pod kurek. Nie mam gniazdka w hali, więc 100% ciężko uzyskać inaczej niż ładując się dzień przed do pełna i nigdzie nie jadąc już więcej. Dlatego wolałbym doładować się 10 minut w trasie, zazwyczaj na MOP zjeżdżam i tak po kawie
  4. Zakładasz że bateria na 100% przed startem? Bo ja realnie biorę 90%. Nie w tej chwili, dopiero co auto zmieniłem, ale za 4 lata rozważę.
  5. Musiałbym mieć auto na 24h i specjalnie jechać do innego miasta w dwie strony i stracić kasę na ładowanie Przy spalinowym wiem co kupuję. No ok, czyli swojej trasy bez podładowania nie zrobię na 100%, ABRP wylicza że niektóre odcinki S5 musiałbym robić przy 110-115km/h, a na krajowych czasami 75km/h zamiast 90 km/h żeby wrócić na 17% do domu. To wolałbym jechać jak człowiek i poświęcić te 10-15 minut na siku i ładowanie. NA trasie jest jedna ładowarka bez zjazdu 100kW.
  6. Ja jakiś czas temu przeżyłem szok, bo jeździłem 1.6 CRDi zrobionym na 128KM i 290NM, wziąłem ojca Ceeda 1.4 100KM wolnossące, 2 osoby + bagaż na święta (jedzenie, picie) i to ledwo ruszało
  7. O to to, też prawda A dzisiaj benzynki też chipujemy i sens diesla tym bardziej znika. Mazda z tymi 2.0 SkyActiv zrobiła robotę, aczkolwiek ja już wyrosłem z kręcenia silnikiem i bardziej doceniam ciszę/płynność. U siebie zmieniam biegi wokół komina przy 2200-2300 RPM i ciągnie pięknie.
  8. Gdyby chodziło o bycie eko, to by promowali silniki zasilane gazem. Ale teraz wiadomo, gaz zły bo z Rosji Za to bardziej ekonomiczne jest ładowanie 231234212 osprzętów do benzyny gdzie koszty kupna/serwisu rosną niemiłosiernie i taniej zmienić auto w leasingu niż naprawiać
  9. Tak było, mam wrażenie że to domena UE, a zwłaszcza Polski. O 1.9 TDI to każdy słyszał, nie było kogoś kto tym nie jechał jako pasażer chociażby I wtedy te silniki miały sens, dużo sensu. Bardziej pancerne od benzyn, lepsze osiągi od benzyn, mniejsze spalanie od benzyn, paliwo tańsze od benzyn...
  10. Poza UE to kiedykolwiek diesle się dobrze sprzedawały? W USA? W Japonii? Tam zawsze stawiali na benzyny i to dużej pojemności. Diesle do ciężarówek.
  11. 10 lat temu była większa bieda jednak, a dorabianie jak piszesz bardziej się opłacało. Dziś nie wyobrażam sobie żeby ktoś wymęczony produkcją wsiadał na 3h do auta i woził pijanych łebków po nocy...
  12. Dokładnie tak, u mnie dzisiaj rano wszyscy sąsiedzi pobiegli do salonu po elektryka.
  13. A jak wstawisz za szybko to jesteś w plecy
  14. Niektórzy producenci już rezygnują nawet z oferowania diesli, one wymrą śmiercią naturalną przez normy emisji spalin.
  15. NA pewno... Po 8h na produkcji lecą do drugiej roboty
  16. No spoko, ale tu wracamy do tego kto ile jak jeździ. Jak robisz co tydzień autostradę i setki kilometrów to spoko, ale większość ludzi wpada tam raz/dwa w roku i na co dzień benzyna sprawdzi się lepiej (czy nawet hybryda). Mi 1.4 T-GDI po wioskach pali około 6-6.5 litra.
  17. W Polsce legalnie nie pojedziesz 150 km/h I trochę poleciałeś, 2.0 TFSI przy 2600 RPM ma 125KM
  18. Szkoda że przy 120km/h i 140 km/h nie podają, bo to są realne wartości u nas. Jak patrzę to te 80-90kWh by starczyło na moje potrzeby, pod warunkiem że po drodze będzie szybka ładowarka i poświęcę 10-15 minut na podładowanie.
  19. Benzyny mają za krótkie skrzynie i trzymają obroty po prostu, nie wiem czemu nie potrafią tej szóstki dać jako prawdziwy nadbieg Ale jak pisałem - w trasy na autostrady diesel będzie lepszy, tylko to trzeba klepać tysiące tego, a nie 2x w roku.
  20. Tylko one już bezproblemowe nie są jak kiedyś, a jak mam ryzykować kosztami to wolę benzynę. 2.0 TDI i zacierające się pompy oleju? Wiem wiem, naprawili problem, jak to w VW ma w zwyczaju wydali 10 kolejnych poprawek Tylko tak jak piszesz, na prowincji się takimi nie jeździ.
  21. No mówimy o dzisiejszych, bo do starych się nie czepiam, jeździłem 1.6 HDI i 1.6 CRDi i to były super jednostki. Dzisiaj bym diesla od Forda nie wziął.
  22. Tak bo diesle dużych turbo nie mają, widziałeś kiedyś 1.6 HDI? I kto Ci broni kupić 2.0 turbo? Z diesla się wyrasta, spokojnie
  23. Na prowincji to zaraz zajedziesz DPF bo silnik ciągle niedogrzany, a i poziom oleju się podniesie Nie wiem co to większy moment, czy 300NM wystarczy w góry do kompaktu? Czy za mało?
  24. Diesel od dawna nie ma sensu, chyba że ktoś klepie tylko autostrady i srogie kilometry, to spoko bo zasięg jest zaletą. Kiedyś, dawno temu taki 1.9 TDI palił połowę tego co 1.8-2.0 wolnossące i olej napędowy był tańszy na stacji. Dziś palą niewiele mniej, a paliwo droższe + serwis też droższy i problemy zimą oraz brak kultury pracy.
  25. Eh dalej widzę problem. Mi chodzi o to, że skoro użytkownicy mają realne dane, to jaki problem dzisiaj je zebrać i stworzyć dobry algorytm? Co mi po komputerze Tesli jak ja przed zakupem chcę sprawdzić czy będzie w porządku?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...