-
Postów
650 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Necronom
-
W tym porównaniu może nieco przejaskrawionym trochę nie o to chodziło 😉 A bardziej o to, że tu są jakieś rozprawki nad elementem gry, który ma jakieś dalsze znaczenie. To tak w celu wyjaśnienia. Pewnie podobieństwo jest faktycznie, chociaż nie wiem czy zamierzone. Tylko o ile w SH3 taki ubiór Heather miał sens, w RE4 kompletnie nie. I będzie kolejny remake, jedynki. Nawet jest tu temat na forum.
-
Tak miało być Uwielbiam to. Większość rzeczy w RE4R też taka miała być Irytowała mnie u niej piskliwa tonacja głosu, pustka w głowie(patrząc na dialogi) i jej ogólne sieroctwo.
-
Ulubionym moim miejscem dla niej był kontener
-
Ja generalnie przestałem tę dyskusję śledzić od kilku postów. Fizyczność ugrzecznili? To jest CÓRKA PREZYDENTA USA i latanie z gaciami na wierzchu po prostu kompletnie w oryginale nie pasowało. A wręcz było po prostu głupie. Czepianie się o to to już czepialstwo dla zasady chyba. Zdecydowanie nie było dla mnie tu nic dobrego. Pod koniec gry sam chciałem ją udusić. Koszmarna była w OG i nigdy więcej takiej
-
@azgan Teraz tylko wziąć popcorn i poczytać komentarze pod tym filmem
-
@ITHardwareGPT Czy w oryginalnej grze Resident Evil 4 z 2005 roku Albert Wesker wiedział o zakażeniu Jacka Krausera przez pasożyta Las Plagas?
-
Rzecz w tym, że sprawa Weskera nie jest taka prosta. Z oryginalnej gry wiadomo jedynie, że Ada wykonuje polecenia Weskera. Z drugiej strony ty mi udowodnij, że Wesker nie dostał tych raportów Taka sama dyskusja. Sprawa dwóch Organizacji jest m.in. poruszona tutaj: https://www.the-horror.com/forums/forum/general/umbrella-labs/9122-the-organization-the-3rd-organization-and-just-who-do-wesker-and-ada-work-for To daje tylko wgląd na to, że sam RE4 został kiepsko zaadaptowany pod dalszą kontynuację historii i trzeba było go rozbudować w innych materiałach, żeby można było podciągnąć pod dalsze wydarzenia.
-
@tomcug Tylko, że Wesker stał na czele tej organizacji więc raczej miał dostęp do dokumentacji to raz. Dwa, to nie była luźna rozmowa, ale już rzeczowo spisany dokument. Nawet jeśli sama z siebie nie raportowała, to zapewne dostawała takie rozkazy. Podważasz logiczne argumenty. Dał strzępkową informację w podstawce. Potem po wielu miesiącach rozwinięcie udziału Weskera, żeby jednak nie była ta gra oderwana tak od serii, a w RE5 sprawili, że scenariusz RE4 stał się dziurawy.
-
Trochę jakby porównywać fabułę i postaci z pornosa A i B. Mogą być lepsze w A, ale to dalej pornos
-
Niestety nigdzie to z gry nie wynika, to wina tylko dziurawego scenariusza. Ale z jednej z cutscenek można wywnioskować, że Ada stale podawała raporty Weskerowi, ponieważ w pewnym momencie aż sam się pyta o niego już po walce Krausera z Leonem(od 7.07 min.). Zresztą do czego to prowadzi? Niby miał dostarczyć lepszą plagę, ale finalnie i tak się okazało, że nie trzeba i jego plagas jednak wystarczył. Poza tym proszę, raporty jak sama nazwa mówi tworzy się dla kogoś
-
Należy też dodać, że projekt tego zniszczonego miasta jest bez sensu kompletnie, ale to się albo zaakceptuje albo nie jak głupotki w RE4R
-
Żeby się nie okazało, że tam się spędzi godzinę i tyle Pamiętam jak ludzie przed RE3R mieli rozmyślania, że jak jest pociąg to będzie środkiem transportu, bo miasto będzie tak duże. A jak to się kończyło to wiadomo
-
A to już nadinterpretacja, bo nic nie wskazuje, że tak było
-
Sylwester 2025/2026 z ithardware
Necronom odpowiedział(a) na hwdp43 temat w Dyskusje na tematy różne
-
Oczywiście jest to w raporcie Ady z Separate Ways: Problem w tym, że te historia przez to robi się po prostu dziurawa i niekompletna, a później się miesza przez doklejanie. Informacje dostajesz po ... ponad 9 miesiącach. Bo po takim czasie wyszedł dodatek Separate Ways. Ja się o nic nie czepiam Po prostu piszecie, że fabuła remeke'u jest niespójna(bo jest), ale nie ma co wybielać oryginału. Bo tu też były cuda. Taki czas wydaje mi się, zdecydowanie aż nadto. W ciągu 25 godzin wykonałem wszystkie zadania dla merchanta, znalazłem skarby. Nie było tu mowy o pośpiesznym graniu. Ta gra nie jest tak długa, żeby tu spędzić 40 godzin. Naprawdę nie wiem co trzeba robić, żeby tyle tu nabić przy jednym podejściu. https://howlongtobeat.com/game/108881 Mogę się zgodzić jak ktoś chce zdobyć platynę, to może zejdzie tyle. Ale główna fabuła? Nah
-
Wyglądam za okno -2 i jedyne co widzę to małą lekko zmarzniętą kałużę jakby ktoś to szklanką wylał
-
Wbrew pozorom wcale nie. Kwestia tego kto gra. Czy osoba, która przechodzi RE4 ogólnie pierwszy raz, czy osoba która grała w oryginał. Niektóre techniki i rozwiązania jakie się miało w OG można przenieść do remake'u. Po prostu się grę niejako już "zna". Sam miałem pierwsze przejście na hardcore 25h, a to już było ślimacze tempo nawet jak dla mnie.
-
Swoją drogą jak gra jest tylko poprawna albo solidna, to recenzja na głównej jest "nieprofesjonalna". Jak to tak?
-
Musiałem to sprawdzić bo coś mi tu nie pasowało w tej wypowiedzi a dokładnie też już pewne fakty z oryginału mi uleciały. I się mylisz. Wesker doskonale wiedział o zarażeniu Krausera. Wynika to m.in. z raportu Ady. Do tego do bardzo późna nic nie wskazywało na to, żeby Krauser miał zdradzieckie plany. Scena na wyspie na bardzo krótko przed walką z Leonem wspomina, że Krauser nie ufa Adzie tak samo jak Wesker. Podczas już końcowej walki też nie są jasne plany Krausera. Wspomina, że zrobił to dla Umbrelli i że prawie się wygadał. Wesker planował reaktywować Umbrellę. Krauser był mu raczej wierny. Samego plagasa zaś pobrał z tkanki, więc nie było konieczne jego zabicie.
-
System Shock 2 wyszedł 6 lat przed RE4 i bez żadnego zgrzytu mogę go dzisiaj ograć z przyjemnością bez żadnych modyfikacji Ale ok bo to już offtop.
-
No właśnie na tamte czasy. Jednak trochę lat już minęło i dzisiaj się już w to średnio przyjemnie gra, parę rzeczy się jednak zestarzało. Wyszedł remake z uwspółcześnionym sterowaniem. I nie dam rady już powrócić do oryginału. Idę o zakład, że opanowałem to lepiej od Ciebie Ale nie zmienia to faktu, że to początkowo była droga przez mękę
-
To, że QTE jest całkowicie losowe. Masz dwie kombinacje albo i nawet trzy, od których zależy czy oberwiesz czy nie. Była to pierwsza przeszkoda, przez którą omal nie porzuciłem tej gry(początkowa ucieczka przed głazem). Każda walka z bossem tak wygląda. Nie masz w tym momencie kontroli nad postacią. Samo uniknięcie powoduje chwilowe unieruchomienie postaci, po czym możesz oberwać. W RE5 to już przeszło nawet do podstawowych starć. Parrowanie w remake'u jest intuicyjne. Wskazuje to kontrolka w prawym roku. Co do tych wymienionych problemów w mechanice. Możliwe że tak jest, nie przeczę, ale w praktyce nie ma to dla mnie żadnego znaczenia. Tego podczas gry nawet nie zauważyłem. Ani jednego z tych "problemów" nie odczułem a ukończyłem na Pro. Jedyna rzecz, która mi rzeczywiście przeszkadzała, to samoczynne zeskakiwanie postaci z wysokości.
-
Następny zadowolony klient 🙂 @musichunter1x Nic nie pominąłem. Nie musisz mi oczywistości, które są w grze tłumaczyć. W RE nie jestem od dziś. Fabuła jest prosta i banalna, żeby nie powiedzieć naiwna. Większość postaci po tej części nie żadnego znaczenia później. Mówimy to u grze, gdzie główny antagonista porywa córkę prezydenta w celu zainfekowania jej pasożytem a następnie odesłanie. Przy tym oczywiście musi zgarnąć okup. Dodawanie tutaj jakichś głębi jej nie zmienia. To nie ta seria. Pomijając to, że samego Weskera nawet w podstawce nie ma.
-
Remake SH2 tak się w wielu miejscach różni, że znajomość oryginału nie przeszkadza. No wiadomo z wyjątkiem fabuły.
-
Z fanowskiego "obowiązku" pewnie pójdę, ale nie wygląda to dobrze.
