adashi
Użytkownik-
Postów
1 825 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez adashi
-
Oni obaj są siebie warci. Zełeński uznał się za Zbawiciela Świata. Trump uznał się chyba za cesarza Planety. Niestety cesarz może być tylko jeden i nie będzie nim ani Trump, ani Zełeński. Możemy to łagodniej opisywać, ale koniec jaki będzie jest wiadome.
-
Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny
adashi odpowiedział(a) na LeBomB temat w Dyskusje na tematy różne
A mnie Chat GPT odpowiada chyba dobrze, wymieniając 70 tytułów w pięciu seriach. -
Z istnieniem Boga sprawa jest ciężka. Nic na to nie wskazuje, nic też tego nie wyklucza. Dla mnie osobiście, gdyby coś takiego istniało, byłaby to raczej atrakcyjna perspektywa, a gdyby to miał być Bóg sprawiedliwy, to już w ogóle bomba. Niestety, jak by to być może określili katolicy, jestem pozbawiony łaski wiary. Aczkolwiek nie jestem do takiej koncepcji wrogo nastawiony, jestem nastawiony obojętnie. Jako że nie znamy natury większości materii Wszechświata, nie wiemy nawet czy Wszechświat jest w pełni poznawalny naszymi umysłami na obecnym etapie ich rozwoju (jestem zwolennikiem poglądu, że jest poznawalny, ale to tylko pogląd), fizyka nie wyklucza i w przewidywalnej przyszłości nie wykluczy istnienia jakichś bogów. Będzie trzeba jedynie zrezygnować z obecnego dość infantylnego ich opisywania. Proponuję zorganizowanie zbiorowych modłów za moje nawrócenie. Dałbym znać w wątku, jeżeli odniosą one jakiś skutek. Obojętne mi na którą z religii miałbym się nawrócić, choć wolałbym to wiedzieć wcześniej. Tak dla pewności. Żeby nie zrobić nikomu przykrości i nie nawrócić się na nie taką jaka miała być.
-
Ja uważam, że Wielki Pomarańcza rzeczywiście chciałby odbudować przemysł USA. Nie papierowe PKB bazujące na usługach, ubezpieczeniach, instrumentach pochodnych i innych bzdetach, tylko realną siłę gospodarczą.
-
Litości, przecież to parafraza cytatu Trumpa, to jak ma być po polsku.
-
Tak jak ja rozumiem ten cytat, ma na myśli to co napisałeś i jest to kompletna bzdura. Jest to po prostu bełkot, sprowadzający się do tego, że gdyby czegoś było nieskończenie wiele to nie mogłaby istnieć żadna konkretna wartość tego czegoś. Mniej więcej tak jakby spośród liczb naturalnych nie dało się wskazać na przykład trójki. Gościu jest albo osobą z upośledzeniem albo niezbyt udolnym manipulantem.
-
To najpierwej chcieli tak jak piszesz, a teraz chcą na odwrót?
-
Filmiki których nie zamierzam oglądać to prawdopodobnie jakieś steki bredni z rodziny dwustu dowodów na płaskość planety itp.
-
Gdyby Wszechświat istniał nieskończenie długo w przeszłości ( co jest sprzeczne z obserwacjami a konkretniej z istnieniem kosmologicznego horyzontu zdarzeń oraz promieniowania tła o niezerowej temperaturze) również moglibyśmy znajdować się w obecnym teraz.
-
No ale Trump mam wrażenie, że chciałby tej umowy. Zełeński musiał chłodniutki prysznic zebrać w Londynie. Nie zaprosili też do Londynu przywódców z Pribałtyki. Ciekawe czy chcieli wstępnie na spokojnie obgadać, za ile Pribałtykę w razie czego można by oddać. NS2 czy tam ostatecznie kolejny gazociąg po jego śladzie i tak wcześniej czy później ruszy.
-
Serio z tego starcia Trump nie wyszedł zwycięsko. Zełeńskiemu wprawdzie dał popalić, ale per saldo dał popis słabości.
-
Obejrzyj, obejrzyj. Może gość nagrał jakąś nowszą wersję? Bo za jakiś czas, jak Wyznawcy nadrobią dystans, trzeba się będzie przerzucić z tego DNA gdzieś wyżej, najwygodniej na etap powstania samoświadomości (choć i to nie będzie całkiem bezbolesne, poszukaj sobie czegoś o teście lustra, który przechodzą nawet sroki czy ośmiornice). Że wprawdzie życie może i powstało samo z siebie, ale samoświadomość to już na pewno stworzył Pan Bóg. Potem, jeżeli i to stanie się jasne albo wytworzymy prawdziwą AI będzie już całkiem przewalone. Oczywiście religie dalej będą istnieć, ale skończy się istnienie filmików z "dowodami".
-
DNA to jeszcze nic. Dendrymery to dopiero są skomplikowane związki. Też zapewne musiał je stworzyć Pan Bóg (faktycznie wytwarza je między innymi firma Merck oraz Starpharma Holdings). Czyli filmikowy gość jest na etapie DNA. To jest lepszy etap niż wcześniejsze, czyli etap Zeusa Gromowładnego i sfer niebieskich, ale dalej jest słabo.
-
Ale od czasów Cricka nauka poszła sporo do przodu. Obecnie negacja ewolucji chemicznej to kompletny margines. Odkryto proste związki organiczne nawet w obłokach materii międzygwiazdowej. Teoria panspermii straciła na znaczeniu bo nigdzie nie odkryto śladów obcego życia jak na razie.
-
Trzy lata wsparcia i ładowania fury kasy nie doprowadziły do ukraińskiego sukcesu. Może nasi przerażeni Trumpem dyskutanci wymienią w punktach, bez ścian pustego tekstu, co USA ma do zyskania na kontynuacji takiej strategii. Nieudane inwestycje się ucina. Tak to powinno działać.
-
Obawiam się, że nikt się tym Twym biadoleniem zanadto nie przejmie. Widzę jak bardzo jesteś przerażony, niestety akurat psycholog i pocieszacz ze mnie nienajlepszy. Pomocy będzie trzeba poszukać gdzie indziej.
-
Przewagą ateistów jest na pewno lepsze zrozumienie świata. Nie używają wytrychów typu: coś tam, bo Bóg tak chciał. A tacy skrajnie żarliwie wierzący raczej ich rozbawiają niż irytują. Może to być czasami odbierane jako postawa nieprzyjazna. Nie sądzę aby ateistom zależało aby kogokolwiek nawracać na ateizm. Może im natomiast sprawiać satysfakcję intelektualną wykazywanie niekonsekwencji u wierzących. Na podobnej zasadzie jak rozwiązania jakiejś zagadki logicznej.
-
Jaki zamach, co też Ty wypisujesz. To nie jakiś zamach tylko normalna modyfikacja priorytetów. Tak ta demokracja działa. Kręte drogi prowadzą do optimum i optimum może się nigdy nie udać osiągnąć. A Potenga chwiała się już od dawna. Już było to widać w 2022 kiedy Zachód nie doprowadził do przegranej Rosji kiedy jeszcze była na to realna szansa. Wpuszczenie nachodźców powinno zostać ukarane. Popieranie Trumpa niby czemu? Za poglądy chciałbyś karać?
-
Wojna trwa. Bierzemy droższy gaz od USA. Bierzemy też nadal surowce i nawozy od Rosji wspomagając przeróżne kszachstany, uzbekistany, turkmenistany, azerbejdzany i inne x-stany. No i Indie w minimalnym stopniu też. Jesteśmy ich dobrodziejami. Dzięki nam oni mogą spłacać rosyjskie kredyty. Same sukcesy.
-
Putin ma głęboko gdzieś to co Zełeński mówi. Jak miałby go zablokować? Rosji Donbas zdecydowanie nie wystarczy. Grają o sporo więcej. Za dużo ich już to kosztowało aby zrezygnowali.
-
Od NATO Zełeński już dostał zimny prysznic. Ciekawe co dostanie od Starmera. Nie wiem, ale się domyślam.
-
Powinniśmy natychmiast uciąć cały ukraiński socjal. Chcą siedzieć na socjalu niech jadą dalej na zachód albo na południe. Powinniśmy też zakończyć ruch bezwizowy z Ukrainą. Oczywiście żadnej z tych rzeczy nie zrobimy. Po przełamaniu frontu przecież zwali nam się tu kolejny milion luda.
-
1. Nie znam się na USA, ale za to trochę znam się na Rosji. Putin nie chce teraz pokoju. Koniec, kropka. Reszta to rosyjskie gierki. 2. Czego naprawdę chce Trump to nie wiem. Na pewno chce udziału w podziale ukraińskiego trupa. Chwilowo tego jeszcze nie dostał. No i pewnie jakoś zapisać się w historii. 3. Ukrainu wojnę przegrała imho nieodwracalnie. Może ona jeszcze trwać rok, dwa albo i trzy. Efekt końcowy jest jednak wiadomy. I do takiej rzeczywistości warto by się dostosowywać. Ile kasy warto jeszcze władować w przedłużanie tego nie mam pojęcia. Intuicyjnie to niezbyt wiele.
-
Wielki Pomarańcza nałożył już cła na Ukrainę czy jeszcze nie?
-
Jeżeli z góry takie było postanowienie Trumpa żadne słowa czy zachowanie Zełeńskiego i tak by tego nie zmieniło. Trump to nie jest człowiek, który potrzebuje pretekstów aby robić to co uważa za słuszne.
