Skocz do zawartości

Kaczkofan

Użytkownik
  • Postów

    365
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kaczkofan

  1. Odpaliłem wczoraj na komputerze syna (9800x3d + RTX 5070ti), w 2560x1440 mimo DLSS na balance kombinacja HW i RT + GTA0 po pierwsze: mocno ubija wydajność, po drugie - włosy świecą się jak psu jajca, wyglądają dziwnie (jakby składały się z nakładających się na siebie prostokątów). Może kwestia sterowników, ale grafa chodziła na tym na 100% , fps rzędu 29-35.
  2. @VulcInaczej: chyba mało kto pisał tutaj o roli Bonnie z tego co pamiętam Jak dla Halo 4 było jeszcze ok, ale już czuć było spadek formy. To samo zresztą dzieje się w przypadku "Gears of War". Najnowsza odsłona może być piękną katastrofą, bez powodu nie wywalili "story directora" tuż po ogłoszeniu, że gra jest w statusie "Gold".
  3. Problem ze Sweet jest taki, że oni baaardzo sprytnie wplatają pewne elementy w grach, zmieniają znane postaci/wątki etc. i nie każdy wychwyci od razu co i dlaczego śmierdzi. Dziwnym trafem, gry, które celują typowo w społeczność, z której wywodzi się Sweet są giga flopami - stąd też sweetaśni niszczą/modyfikują symbole pop kultury. Ha-tfu. Koniec, naprawdę już się zamykam
  4. Panowie, chyba mało kto o tym pisze tutaj, ale HALO upadało od lat. Poczytajcie kim była Bonnie Ross z 343. To jej decyzje w dużej mierze położyły to studio, przecież po HALO 5 MS powinien zrobić z tym porządek. "I belive diversity attracts more diversity". More gender identity itp. bzdury, chciała mieć władzę totalną nad całą franczyzą, jak George Lucas na SW. Bardzo dobra decyzja Ashy i Mata o likwidacji syfu, jakim stało się 343. Co by nie powiedzieć o ACTI, to hajs trzepią, a to się finalnie liczy w HQ MS I tak, wiem, że Bonnie odeszła z 2022, ale Phil był ciamajdą, nie maj jaj do podejmowania trudnych decyzji. Bonnie płacze na Twitter nad utalentowanymi ludźmi, którzy stracili pracę po rozwiązaniu Halo Studios. To jej decyzję przyczyniły się do upadku marki, ha-tfu na fanatyków.
  5. Developerom trzeba przypomnieć jedną, prostą zasadę: chcesz robić coś dla wszystkim, możesz się na głupi ryj przewrócić. Tworząc dany produkt, celuj w konkretną grupę odbiorców, a odniesiesz sukces, a już na pewno masz większą szansę na osiągnięcie sukcesu. Proste jak konstrukcja cepa.
  6. Tylu dziś ludzi MS się pozbył, że hej Story Director z Gears of War:E-Day (Juan Vaca) poleciał 4 dni po tym, jak gra otrzymała status gold. Kolejny flop po HALO się szykuje chyba, Asha & Booty nie czekają nawet na wyniki sprzedaży.
  7. Panie, zapraszam do tematów powiązanych z WoW:Forever. Śledzę forum Blizzarda, ludzie tam się defekują na siebie i jadą po wszystkim i wszystkich W porównaniu do nich, prowadzimy konstruktywną i rzeczową dyskusję na temat najnowszej odsłony przygód Logana
  8. Nawet nie chce zgadywać ile biologicznych kobiet jest na tym zdjęciu...żartuję, 3 na pewno, reszta jajko niespodzianka Świnia ze mnie, miałem się nie udzielać, ale dla takich memów...
  9. Na szczęście nikt nie zmusza, ale hej...opinie będą różne, dla niektórych to dobra gra, dla innych (w tym mnie) flop generacji jeśli chodzi o gry SP spod skrzydeł SONY, jeszcze dla kogoś średniaczek albo mesjasz gamingu. W którejś recenzji ktoś dobrze to podsumował: gdyby wyjąć z tej gry postać Logana i zastąpić go innym postacią, mało kto by na to spojrzał. Ostatnia moja wypowiedź na temat tej gry w tym temacie: INSOMNIAC miał banalnie proste zadanie. Dostali gotowca, tj. znaną i lubianą postać, zakorzenioną w popkulutrze od dekad. Wystarczyło nie psuć tego, co w Loganie dobre, nie bawić się w przemycanie jakichkolwiek ideologii, nie udziwniać. Zrobili ten sam błąd, co tzw. showrunnerzy NETLFIX z "Wiedźminem" i spece z AMAZON z "Pierścieniami władzy". Liczę, że Marvel przemyśli swoją decyzję i kolejne gry z serii X-men ogarnie lepszy zespół developerski. Mnie, człowieka wychowanego na komiksach (od Tytusa, Kajko i Kokosza, przez Thorgala i niezliczone komiksy wydawane przez DC czy TM-Semic) boli serce na widok uwspółcześnionej wizji Logana. Dupa też, ale to już być może kwestia wieku i zbyt wielu godzin spędzonych na klepaniu raportów w Excelu
  10. Zmiana Kratosa w Ragnarok to właśnie wpływ min. konsultacji z SBI, ale ciebie przecież nie interesuje kto robił grę Logan też jest znacznie ugrzeczniony względem chociażby gry z roku 2009, o komiksach nie wspominając.
  11. Graczom PS5 najwidoczniej nie przeszkadza, że przy tej grze maczały swe faszystowskie łapska osoby pokroju Kamerin Wild, (SBI), który podkreślał, że jego misją życiowa jest spalenie gaming industry do do gołej ziemi. Niską masz ODIN zawieszono poprzeczkę, naprawdę nisko, ale po twoim trollowaniu wszystkiego się można spodziewać.
  12. Mi jest bardzo trudno zgodzić się z taką wizją Logana, jak zaserwował Insomniac. Błędy w grze błędami - bugi były i będą, jechaliśmy ostro o CP 2077 na PCLAB, z W3 również - tak się dzieje, gdy to akcjonariusze i księgowi wywierają presję na dev team "go go go go go faster faster, bo się cyfry w excelu nie zgadzają". Logan to dzika bestia w klatce z ludzkiego ciała... facet, który żył z ciągłym bólem fizycznym i psychicznym. Obejrzałem niejeden gameplay z tej gry, 3 odcinki Rocka, którego szanuję i sorry - to nie jest Logan, który mnie kupił. Styl graficzny, modele i mimika postaci kompletnie nie oddają charakteru postaci. Zapłaciłbym naprawdę sporo hajsu, by zobaczyć Logana w wydaniu starego Rocksteady, historię z "Weapon X" lub np. Logana z czasów "Pieśni Egzekutora" lub też jego starcie z Magneto, w którym stracił adamantium... Pomarzyć można, tutaj widzę niestety zmarnowany potencjał. Pewnie, że ludzie, którym Logan nie jest bliski sercu lub jest po prostu kolejnym super-hero są/będą zadowoleni - każdy ma prawo, nikomu tego nie odbieram przecież
  13. Developerzy mają nas w dupie dopóty, dopóki hajs się zgadza. To jest jedyny argument jaki trafia do nich. Wielokrotnie zgłaszałem błędy jak beta tester w grach min online, mam pewne pojęcie jak to działa. Współczesny game dev wymaga komunikacji z obu stron, nie widzę tego w mediach społecznościowych Insomniac.Techniczne tematy to odrębna kwestia. MS też dopiero po kilku latach fakapow zaczyna rozumieć, że DEI itd niekoniecznie są tym, czego chcą gracze. Od tego jest forum by pisać o tym, co się nie posiada lub podoba. Analogicznie, chcesz się ślinić do Insomnac rób tak na ich Twitter, Facebook czy gdziekolwiek, ale nie na wewnętrznym randomowym forum, ok? 😉
  14. @up Typowy argument z okrężnicy: załóż studio, zrób lepszą grę. Piłkarzy, polityków, aktorów itd też nie wolno krytykować? Śmieszne to. Jako konsument i użytkownik sprzętu Sony mam prawo krytykować. Znam nieco temat game devu z innej strony, wszystkie patologie będę piętnował i komentował, niezależnie do tego czy Sony czy MS pluje mi w twarz. Wolverine od Insomniac jest wyrzuceniem do kosza dziedzictwa postaci Logana, bo banda fanatyków nie lubi silnych, hetero postaci. Komu się to podoba - spoko, mi nie, osobiście odróżniam developerski stolec od czekolady bez konieczności lizania powierzchni. Jeśli słyszysz głosy na forum to udaj się do specjalisty.
  15. Na Steam można by przynajmniej oddać w ciągu dwóch godzin od odpalenia
  16. To, że tworzy się bezpieczną przystań dla LGBT i głównym wyznacznikiem co do zatrudnienia w firmie nie jest twoja orientacja - ok. Dopóki nie wpływa to na jakość produktu, nie wciska się nachalnie pewnych rozwiązań narracyjnych itd. - mogą tam nawet rudzi pracować Wiele firm (ta, w której pracuję również) wspiera LGBT w jakiś sposób i krzywda się nikomu nie dzieje. Problem pojawia się, gdy garstka ludzi twierdzi, że dotychczasowy, kreowany przez dekady wizerunek postaci (Parker, Logan) jest not ok i trzeba pod płaszczykiem tolerancji, edukacji i cholera wie czego jeszcze totalnie zmienić sposób przedstawiania postaci. Chcesz mieć gry, w których LGBT jest na pierwszym miejscu i prym wiodą postaci LGBT? No problem, wykreuj bohatera/bohaterkę/whatever i promuj go, a nie niszcz/przeinaczaj ikony popkultury. Tylko tyle i aż tyle oczekuję od twórców W przypadku Kojimy - nie widzę nigdzie (może słabo szukam)współpracy z SBI/pochodnymi tego raka branży.
  17. Póki co to łatają "Fable" i chwalą się Kojimą. Po flopie z remake HALO i źle wyglądającym "E-Day" (jak dla mnie, podkreślam) współpraca z Kojimą to sygnał PR + info dla inwestorów - patrzcie, jakie artystę ściągamy, legenda PS przechodzi do nas*. Tam się mleko wylało z lodówki, płynie po całej kuchni i powoli paskudzi dywan w salonie, więc muszą kombinować Branża gier niestety uczy się wolno, ale za to jak coś rypnie to przynajmniej materiał na memy jest *Przechodzi z całą masą problemów, ale ciiiiii.
  18. @slafecSłaby troll, ale odpowiem. Rozumiem, że kasujesz projekt na kilka miesięcy przed wypuszczeniem go na rynek, gdy ma już podaną datę premiery? Kalkualacja prosta: wydadzą potencjalnego flopa, połatają co się da, ale coś tam zarobią (może się zwróci, na tym etapie syfu w MS to już nie ma większego znaczenia) czy wywalasz 300+ baniek w pizdu do kosza?
  19. Wiem, że SBI jest zaangażowane w produkcję Gearsy, kijem gó*** nie ruszam Może między Marcusem a Dominiciem jest przestrzeń na męską miłość? Who knows. Poczekajcie jeszcze kilka dni do premiery, zacznie się shit storm - mam nadzieję
  20. E-Day będzie ostatnim (mam nadzieję) gwoździem do trumny Xbox za czasów Spencera. Koszt równie wywalony w kosmos, do tego masa głupotek, ale poczekajmy jeszcze kilka dni zanim zaczniemy grillować. Obiecuję ODIN, że będę równie mocno gnoił każdy słaby projekt, niezależnie z jakiego studia
  21. Ten crap od INSOMNIAC nie ma nic wspólnego z Loganem, jakiego przez 60 lat widzieliśmy w komiksach czy filmach. Cała nadzieje w tym, że SONY nie sprzeda 6 milionów kopii w ciągu pierwszych miesięcy - w takim scenariuszu Disney & Marvel mówią "nara typie, goń się" i licencja stracona, może wtedy jakieś normalne studio dostanie szansę.
  22. Jedzmy g***o, miliony much nie mogą się mylić, prawda? @KadajoI przed spłukaniem wody HA TFU, tak na wszelki wypadek.
  23. Logan pragnie miłości Sabretootha. Spoiler alert: w kolejnej części z dłoni będą mu wychodziły dildosy, bo tak trzeba i pani z HR, dla której najważniejsze jest DEI i SBI tak chce. Liczę po cichutku, że ta gra odniesie klapę (305 milionów USD za te plastusiowe mordy i korytarzowe QTE!!!) i inwestorzy w SONY poproszą grzecznie o audyt na co hajs poszedł. Za splugawienie Parkera i teraz Logana - ha tfu na SONY i Insomniac. Ps. Ha tfu!!!!
  24. ODIN85 nie dba, że gracze dostają kiepskiej jakości produkty, bo najważniejszy jest podprogowy przekaz wciskany przez SBI. Nie wierzę, że ten gniot kosztował 300 milionów USD, po prostu nie wierzę. Tam musi wejść jakiś audytor, bo SONY nie stać na takie zabawy w przedszkole dla dorosłych.
  25. https://www.neogaf.com/threads/insomniac-games-partnered-with-diversityjobs-com-and-hires-based-on-race-politics-and-gender-choosing-ideology-over-competence.1701386/ macie odpowiedź na co Sony przepala hajs i powód, dla którego upadają studia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...