Skocz do zawartości

Strilok

Użytkownik
  • Postów

    356
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Strilok

  1. No i to jest dobry ruch z ich strony. Mecze mogą być teraz bardziej zacięte i jak któraś drużyna zepnie poślady to może być fantastyczny comeback. Na tym właśnie polegał Battlefield na sensownych walkach w różnych strefach na mapie. Inteligentnym ataku i obronie. Odpowiednim kontrataku. Dodatkowo pojazdy miały w nich cholernie ważne znaczenie. Dobry pilot helikoptera czy innego pojazdu mógł przeważyć szale meczu na korzyść swojej drużyny. Widzę że słuchają wsłuchują się powoli w głos graczy, oby tylko nie tych nędznych youtuberów i influ
  2. Jak to gdzie? W nazwie i na tym się kończy całe podobieństwo. Jak przychodzi V. Zampella aby robić BF-a, który moim zdaniem zupełnie nie czuje BF-a to nie ma co się dziwić że jest jak jest. Nie grałem w BF od 7.11. Wczoraj polatałem z kolegą helką z 4 rundy i na tym się kończy moja zabawa w BF-a. Nie ma syndromu jeszcze jednej rundy, nie ma chęci aby dalej grać. No po prostu nie ma niczego. Teraz czekam na kolejny patch, który i tak nic nie zmieni. Mapy są ułomne i bez polotu. Odpływ graczy jest zatrważający. Co z tego że BF6 sprzedał się w tylu egzemplarzach jak tutaj nie ma to przełożenia w jakości produktu.
  3. Zamiast skórek wprowadzili by tak jak w poprzednich odsłonach 3 czy 4 Battlefield Premium i skupili na konkretnym contencie np. porządnych mapach i odpowiednio zbalansowanych broniach i nowych pojazdach. Myślę że jest cała rzesza ludzi którzy by to kupili. Ale EA ma całkiem inne zapędy i pomysł na grę z tego co widzę. Wiedzą o problemach z patchem i dlaczego nie wydano do tej pory jakiegoś hotfixa naprawiającego palące problemy? Ano dlatego że wydadzą kolejny patch 9 grudnia, który tym razem zepsuje coś innego. To jest niekończąca się historia, która raczej dobrego zakończenia nie ma dla graczy. Dla EA owszem bo sprzeda się ileś tam skórek i innych odznak
  4. ooo to to to. Tu się zgadzam
  5. Macie ból dupy o te skiny. Niech każdy kupuję co chcę. Nawet dildo nie sobie kupi. Ja tam nikomu w portfel nie zaglądam. Jedynie co mnie wkurza to natarczywa polityka DICE aby je jednak kupić. Wręcz zmuszają do tego żeby w ten sklepik wejść.
  6. Widzę ładny spadek graczy w połowie 1 sezonu. Jak jest taki zjazd w pierwszy sezonie to jak oni chcą utrzymać graczy do np. 6 sezonu? Zaraz okaże się że będzie ich tylko garstka. Bug bugiem, buga pogania. To jest dzisiejszy standard tworzenia gier prze Battlefield Studios. Porażka. Ale co się dziwić dalej dwie nowe mapy i na koniec sezonu jedną starą tyle że w zimowej otoczce.
  7. RPG w BF6 I klasyka gatunku w BF6
  8. Popraw mnie jeśli źle piszę ale wydaje mi się że 4 było że albo masz miny albo spawarkę lub albo rpg albo spawarkę. I był limit min do 3
  9. Niedługo trza będzie złotą łopatę rozdawać za odkop tematu
  10. Szczyt Wyzwolenia - banał żeby tam latać. Praktycznie wszędzie możesz się schować. A punkt C to farma fragów. Pola Blackwell - tu już trudniej. Najłatwiej się lata po stronie NATO. Szybkie naloty i schowanie za wzgórzami. Często gęsto nawet flar nie używam. Operacja Ognista Burza - banał z lataniem. Wszędzie się schowasz. Jak usunęli bug z IFV to teraz jest miód i orzeszki. Mirak jest płaski jak cholera, jedyną metodą aby tam latać to poniżej radaru namierzania. Ogólnie najcięższa mapa do latania. Jak dla mnie gówniana mapa pod piechotę. Heli ma tutaj za małe pole manewru. Dlatego tam nie latam w ogóle. Z perspektywy grania helką jest całkiem spoko. Musisz tylko dobrze poznać mapy i wyrobić sobie odpowiednie pole do manewru. W tym Bf-ie nie można za bardzo latać randomowo. Dodatkowo random gunner to lipa. Trzeba mieć kolegę do pracy zespołowej. Gunner w większości wypadków chroni helkę przed każdym zagrożeniem. Dlatego ta rola jest tam tak ważna i nie może być jakiś rumunek, który nic nie ogarnia. Jest kompas, gunner wskazuje Ci kierunek gdzie co jest i oznacza i robi się nalot. Ustalamy razem do czego walimy. Bo z randomem często jest tak że wali sobie radośnie do piechoty podczas gdy ja atakuję pojazd AA wylatując mu na plecy To wtedy takie latanie nie ma racji bytu. Reasumując: poznać dobrze mapy, ustalić pewne ścieżki latania i dobry kolega gunner. Wtedy będziesz miał fun z gry uwierz mi będziesz miał.
  11. Jak latasz helką to są najłatwiejsze fragi w grze. Uwielbiam wylecieć z jakiegoś szczytu gdzie sobie campi 5 a czasami nawet 6 w skupisku takich na wzgórzu/pagórku. Lecą wtedy rakiety i gunner dobija. Tak samo jak grasz czołgiem. Wychyla się taki z lunetą i jeb dostaje pocisk na ryj
  12. Chcecie jakieś "Gierki" Nowość na rynku
  13. Ja od 5 dni nie gram. Moja ekipa gra stale cały czas. Mnie jakoś gra odrzuciła i wywołuje u mnie odruchy wymiotne. Muszę chyba zrobić długi detoks od niej i liczyć że do tego czasu coś zmieni się w grze.
  14. Wejdą przy nowej mapce i kolejnych skórkach w sklepiku. Lub jak kupisz najdroższą skórkę w sklepiku HAHAHAHA
  15. Serio? I na to czekaliśmy 3 tygodnie? Żenada te DICE...wróć Battlefield Studios.
  16. Rychło w czas z tym IFV
  17. Lepiej jak by patch był do odebrania Swoją droga na siłę pchają aby do tego sklepiku zajrzeć...a nóż ktoś coś kupi bo się skusi
  18. Tak to prawda. Ja też raczej zachęcił bym na początek trening na M+K. @oldfashioned Pilotowanie musisz ogarnąć sam, musisz ćwiczyć. Jak będziesz czuł już pojazd to będzie spoko. Ale napiszę coś jeszcze od siebie: tip 1: Nie wypuszczaj flar dopóki nie będziesz miał informacji incoming. Wtedy wiesz że leci pocisk w Ciebie. Pierwsze co to flary i szybkie schodzenie w dół poniżej radaru. I ucieczka gdzieś za szczyt lub budynek. Gunner musi też wypatrywać inżynierów z RPG. Bo jak widzę pilotów co zaraz po namierzeniu wypuszczają flary to aż mi ich szkoda bo to łatwy cel. tip 2: Jak masz miejsce i jest dość bezpiecznie a nie masz flar a chcesz się uratować to wal szybko w dół i dotknij ziemi jest możliwość że pocisk chybi. tip 3: Priorytet to pojazdy latające + flak Cannon. W drugiej kolejności AA + Bradley. A jak już są wykończeni to pozostałe czołgi i piechota. tip 4: Przy loadout zostaw sobie awaryjną naprawę. Naprawdę często ratuje dupsko. tip 5: Uzupełniaj pociski + "życie" helki przelatując nad lotniskiem. To tak na szybko.
  19. Jak coś to pytaj o co chcesz. Postaram się coś podpowiedzieć jak będę miał pewność na 100% co do odpowiedzi.
  20. U mnie tak to wygląda. Za chwilkę platynka na helkach wpadnie
  21. Ja jak widzę że jest wielu chętnych na helikopter to po prostu zmieniam serwer i tyle. Jakoś nie chcę tracić cennego czasu na stanie i czekanie na spawnie aby po chwili znowu ktoś zabrał helkę. Szanujmy się. Z drugiej strony jak widzę graczy, którzy ten helikopter traktują jako środek transportu tylko to ręce opadają. Tak jak pisałem pierwsze 30-40 sekund jest tutaj kluczowe. Zazwyczaj taki delikwent leci zaraz po stracie meczu na respawn wroga i dostaje shota od wrogiej helki. A czat zostawiam, bo lubię sobie czytać jak ludzie mnie tam wyzywają od cheaterów, gdy po raz enty go zabijam
  22. No to wtedy mogę się zgodzić. Bot nigdy nie będzie grał jak real człowiek. M+K. Ustawiłem sobie tylko aby podrywało dziób helki na spacji w sytuacjach awaryjnych bardzo to pomaga. W BF3 grałem na joyu. Tutaj całkiem fajnie i responsywnie zachowuje się helką grając na M+K. Najlepiej jak byś na portalu sobie poćwiczyć manewry. Jest cała masa manewrów, które pomagają wygrać z helką wroga np. latanie do tyłu i szybka zmiana kierunku. Można nawet obrócić helkę aby do dołu miała wirnik takie 360 stopni szybkie jak chcesz fajnie zejść z dużej wysokości na dół. Ogólnie sporo możliwości jest. Grunt to mieć ogarnietego gunner-a bo to jest 80% sukcesu.
  23. Kolego nie wiem czy grałeś w poprzednie odsłony np. BF2? Tylko że BF nigdy nie miał sensu grania samą piechotą. Nigdy nie rozumiałem grania infantry only w BF bo od tego są inne gry. Ale każdy gra jak lubi. Ja jak widzę sytuację gdy mamy przejęte wszystkie punkty na mapie a przeciwnik siedzi sobie na respie na jakim wzgórzu i 3/4 drużyny gra reconem to nie mam żadnych skrupułów aby tam polecieć i ich wybić co do jednego. Ogólnie z odsłony na odsłonę community tej gry jest coraz gorsze. Mam wrażenie że sporo małpek gra w to. Bez żadnego planu na grę i bez zaznajomienia z klasami i trybami. Gra bo gra. Pierwszą klasą, którą wybiera to recon i siedzi w jednym miejscu i sobie strzela radośnie na wprost. DM w BF nigdy nie miał dla mnie racji bytu, a znowu klasyczny podbój w tej odsłonie to porażka, ale czego oczekiwać po nieudolnym DICE, które czeka z łatkami do wydania kolejnej mapy.
  24. Mapa z BF3 tzw. Bandar Deser zmieściła by na swojej mapie wszystkie mapy z BF6. Jak tak to ma docelowo wyglądać to ten BF6 to bardziej Hardline niż normalny BF gdzie sztuką było połączyć walki piechoty i pojazdów. Swoją drogą Bandar Deser mogli by zremasterować.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...