-
Postów
465 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez Strilok
-
Tyle na liczniku, większych błędów nie zauważyłem. No może gra lubi sobie "skraszować". A tak to całkiem dobrze jest. IV rozdział już zaczynam.
-
W grze najlepsze jest to że wrzucają Cię do kolonii i nie masz nic. Żadnej broni, żadnego pancerza nic. Każdy uważa Cię tutaj za śmiecia, dopiero wraz z rozwojem i zdobywaniem reputacji pokazujesz że jesteś coś wart. Nie ma mapy (a przynajmniej na początku), głupich znaczników. Gra nagradza eksplorację. Ja jestem po 12h i dopiero lepszą zbroje sobie kupiłem jako cień. Od zera do bohatera. Klimat i świat owiany tajemnicą z dobrymi zapadającymi w pamięć postaciami to coś pięknego. Do tego grobowce, krypty i nieustanne zagrożenie. Na początku byle kretuszczur może cię załatwić bo jesteś na hita. Piękny powrót tej serii. Ja dla mnie oddali klimat w 100% starego Gothica i czuje się faktycznie jak ten młody szczyl, który to grał 25 lat temu. Powrót do tego tytułu w nowej oprawie to piękny powrót do młodości i namiętnego grania dniami i nocami z wielką satysfakcją. Tak ma być!
-
Crimson 6,5h i miałem dość: Gothic 12,5h i mam zajawkę na dalsze granie. Ale wiem że nie każdemu może pasować. Jeden lubi wodotryski i świetne animację z wydmuszkową fabułą. Drugi słabiej technologicznie, ale za to z klimatem i super fabułą. Dla każdego coś innego i z tym akurat nie będę dyskutował.
-
Widzę że nie rozumiesz mechaniki w Gothic. Po jakimś czasie jak masz odpowiedni lvl postać inaczej walczy. Dodatkowo jak ją przeszkolisz w wielu aspektach np. walce bronią jednoręczną lub atletyce to inaczej to wygląda. Crimson to dla mnie gniot. Całkowita pomyłka. Tutaj natomiast mamy klimat i fajną fabułę.
-
-
-
Mi teraz brakuje właśnie takich gier jak Gothic czy Morrowind gdzie musiałeś czytać notatki i patrzeć na drogowskazy aby wykonać jakiś quest. Teraz wszystko jest ułatwione i prowadzi gracza za rączkę. Moim zdaniem to błąd. Dlatego lubię staroszkolne rpg bo one maj swój urok.
-
-
Mi ten tydzień ciągnął się jak bym czekał miesiąc. Tak jak pisałem straszna nostalgia mnie dopadła. W sumie stary chłop ze mnie a tutaj takie cuda
-
To jest właśnie fenomen. Bo nawet jak byśmy dostali klucz to i tak pobrać nie możemy a tym bardziej pograć. Nie wiem dlaczego kluczykownie zwlekają z dostawą tych kluczy.
-
Z tego co się dowiedziałem to dopiero o 19:00 będą rozsyłane.
-
-
-
Miał być Exhalibur a wyszła galaretka Fabularnie też pewnie będzie to drugie.
-
THQ Nordic zrobiło ich w bambuko z kopią recenzencką to muszą dramat kręcić I teraz czytaj recenzje takich portali i im zaufaj
-
-
Dokładnie jak nie mają wielkiej strzałki jak w Bioshock to może być problem. Chociaż znałem takiego cebulaka co to nawet jak miał taką podpowiedź to nie wiedział gdzie iść
-
Co jak co ale w trailery to oni umią
-
Jak osiągnie sukces i poklask wśród fanów to myślę że i remake drugiej części może być.
-
I tak te 10 zł nie starczy na dobrego kebaba
-
Dobrze że to już jutro. Szkoda tylko że o 19:00 dopiero. Ten tydzień mi się dłużył bardzo. Ale oczekiwania dobiegają końca i jutro można będzie już pograć. Nie pamiętam kiedy tak czekałem na grę. Chyba ostatnią taką był Cyberpunk i Wiedźmin 3. Widocznie żyję nostalgią i czekam na tego Gothica jak na zbawienie.
-
Podobno pre-load dzisiaj. na PC około 60 GB danych do zassania. Kluczykownie niestety lecą w kule i będą wysyłać kluczę dopiero 5.06.
-
Po tym pokazie emocje mi opadły. Spodziewałem się bardziej mrocznego i bardzo brutalnego klimatu. Tymczasem mamy spidero-wolverina. Pstrokatość i kiczowatość wylewa się z ekranu. No cóż, będzie kiedyś na promce za 100 zł to może się skuszę.
-
-
