-
Postów
1 336 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez ghostdog
-
Czy Play rzeczywiście zrezygnowało z podstawowej TV dvb-c?
ghostdog odpowiedział(a) na doman18 temat w Multimedia
U moich rodziców działa. Dawno temu mieli UPC (bez dekodera, tv po kablu). Od kilku lat już nie mają przedłożonej umowy UPC/Play. Kabel został i tv łapie tak ok. 40 kanałów poprzez wyszukiwanie cyfrowe. -
Mężczyźni a podryw A. D. 2024 et futuris temporibus.
ghostdog odpowiedział(a) na ampere1 temat w Dyskusje na tematy różne
Jeszcze przed Tinderem, w początkowej fazie internetu faceci nabijali samoocenę płci przeciwnej. Pamiętam jak wystartowała Fotka.pl. Faceci wystawiali maksymalne oceny każdemu profilowi, myśląc że zaliczą. -
-
Mężczyźni a podryw A. D. 2024 et futuris temporibus.
ghostdog odpowiedział(a) na ampere1 temat w Dyskusje na tematy różne
Polscy faceci po przekroczeniu 35+ nie dbają o siebie. Ile jest takich co trzymają na głowie fryzurę co przypomina sedes. Zamiast ogolić łeb mają fryzurę jak Gargamel. Do tego bęben po kebabach i cuchy jak u 15 latka. W pewnym wieku trzeba zwracać uwagę na jakość pożywienia i zwiększyć dawkę aktywności fizycznej. Nie mówiąc o wymianie garderoby w szafie. -
Noc na Ziemi (1991) 8,5/10 Chyba mój ulubiony film Jarmuscha (nie licząc Ghost Dog). Część z Roberto Benigni w roli taksówkarza to jest mistrzostwo.
-
Hell Comes to Frogtown (Miasto żab) 1988 Film tak zły, że aż dobry. Typowa produkcja klasy B z czasów VHS. W głównych rolach Roddy Pipper znany z Oni żyją oraz laska co grała z Arnoldem w Conanie. Fabuła pisana po lsd. Historia postapo, gdzie mężczyźni stanowią mały procent populacji, a takich co nie strzelają ślepakami to można ze świecą szukać. Nasz bohater, buhaj rozpłodowy udaje się na misję do miasta opanowanego przez zmutowane żaby w celu uwolnienia przyszłych matek.
-
Te Zero Parades to jest Project [C4], czy może całkiem inny tytuł?
-
Ja ostatnio odświeżyłem sobie dokonania Jima Carreya. Szkoda, że tak rzadko grywał w poważnych filmach, a to przecież bardzo dobry aktor, a nie tylko gumowa facjata. Jak ktoś jeszcze nie oglądał to polecam "Zakochany bez pamięci" oraz "Człowiek z księżyca"
-
Lies of P na oryginalnym poziomie trudności. Mam nadzieję, ze przy trudniejszym bossie nie będzie mnie kusiło na zmniejszenie poziomu. Mogli nie dodawać tej opcji.
-
Jednak gram na poziomie Legendary Stalker, zobaczymy jak będzie. Widać mocną inspirację BB, jak kopiować to od najlepszych.
-
Scary Movie skończyło się na 2 części. Wraz z odejściem braci Wayans seria podupadła na jakości. 3 i 4 cześć jest średnia, natomiast 5 nie dałem rady obejrzeć.
-
Jedna z głupszych decyzji.Po takim czasie od premiery wprowadzają poziomy trudności: Butterfly's Guidance (najłatwiejszy), Awakened Puppet (wyzwanie), Legendary Stalker (trudny, oryginalny poziom z gry podstawowej). Choć przeszedł BB z dodatkiem oraz DS3 wraz ze wszystkimi dlc, to wybiorę ten środkowy. Ja tam wolę nie mieć wyboru.
-
To ten znaczniki można włączyć? Nie widziałem takiej opcji. Na mapie miałem znaczniki dotyczące kontraktów, wyścigów oraz szalejących psycholi. Natomiast te policyjne pojawiały się dopiero jak byłem w pobliżu akcji.
-
Ostatnie przygody Jonesa są najsłabsze, więc nie polecam. Ja obejrzałem bo chciałem zobaczyć jak mocno spaprali ten film. Ford już był za stary do tego filmu, a sam obraz był dość ckliwy (starość, przemijanie, rodzina, stracone szanse itd). Do tego głupia fabuła i strasznie denerwująca pomagierka naszego archeologa, która właściwie przejmowała stery i we wszystkim była lepsza.
-
Mam nadzieję, że zmiana poziomu trudności tylko w dlc, a nie podstawce (bez dlc). Wolę aby mnie nie kusiło. A jak z trudnością rozgrywki, czytałem że część grających uważa ten tytuł za trudniejszy od Soulsów (np. BB czy DS3).
-
W Hollywood ostatnio jest sporo takich osób co dostają szansę na nakręcenie dużego filmu za duże pieniądze nie mając żadnych sukcesów. To nie czasy kiedy Sam Raimi zrobił kultowy film (Evil Dead) a następnie dostał szansę na kręcenie czegoś za konkretne pieniądze.
-
Mężczyźni a podryw A. D. 2024 et futuris temporibus.
ghostdog odpowiedział(a) na ampere1 temat w Dyskusje na tematy różne
W dzisiejszych czasach przeciętny facet ma takie same szanse jak przystojniak z filmu -
Zmarł Terence Stamp. Bardzo charakterystyczna twarz, grał w masie filmów choć nigdy nie kojarzyłem jego nazwiska.
-
Gunn to musi mieć jakieś dobre koneksje w Hollywood, że dostaje takie filmy do kręcenia. Przecież on nie ma w swoim CV żadnych sukcesów (lubię jego film "Robale" choć to horror klasy B przypominający czasy VHS).
-
Po ograniu szturmu i przełamania na mapie Empire State dochodzę do wniosku, że jest to COD na sterydach bez Nicki Minaj W COD są małe mapy ale graczy znacznie mniej, tutaj nawet punkty odrodzenia są bardzo blisko celu. Taka wesoła rozwałka, właściwie to najlepiej leżeć tak aby nikt nie zaszedł od tyłu i walić przed siebie.
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
ghostdog odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Te wszystkie dobre rady są dość zabawne. Przecież amerykański wywiad ma prześwietnego Putina i dobrze wiedzą co to za człowiek. To samo dotyczy jego pomagierów. -
Definitywnie kończę z Cyberpunk 2077, ostatecznie dobiłem do 51h. Zrobiłem wszystko co było widoczne na mapie. Myślałem, że wpadną trofiki za wyczyszczenie danych dzielnic ale nic z tego. Jeździć po danej dzielnicy (o rożnych porach) i szukać zgłoszeń to nie dla mnie. Zawsze narzekałem na serię AC i zmasowany atak znaczników na mapie ale chyba wolę mieć znaczniki niż ich szukać jak głupi, bo może coś się trafi. Trochę to jest słabe rozwiązanie, znacznie wydłuża grę.
-
Akurat w wypożyczalni nie było wtop. Jeszcze przed powstaniem wypożyczalni kasety zdobywało się na ryneczku, gdzie sprzedawano piraty nagrane w domowych warunkach. Czasami ich jakość była kiepska, a nawet trafiał się inny film niż ten napisany mazakiem na kasecie. No i tytuły były urozmaicane. Zamiast "Koszmar z ulicy Wiązów" były "Nocnemary" a "Wstrząsy" to były "Wężoidy"
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
ghostdog odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Pamiętam pierwsze tygodnie wojny i plany związane z sankcjami. Jakiś gruby kacap przywiązywał się do McD, bo mieli zamknąć całą sieć. Miały być puste półki w sklepach, brak dostępnych części samochodowych, cofnięcie Rosji o kilka dekad w rozwoju. Lata wojny mijają a biznes kwitnie. -
Sprawdziłem budżet (15mln) więc dość skromny, tytuł zrobił swoje i film wyszedł na plus. Z horrorami to zawsze jest problem, mało jest dobrych tytułów. Ostatni Nosferatu ma duży u mnie plus.
