Skocz do zawartości

Kszyrztow

Użytkownik
  • Postów

    189
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kszyrztow

  1. Rekiny biznesu normalnie, tygrysy Europy.
  2. No, a ludzie się potem dziwią, że konsol nie mogą kupić
  3. Kszyrztow

    Nintendo Switch 2

    Ja tam zamówiłem konsolę w rocznicowym wydaniu razem z padem i etui też The Legend of Zelda 40th Anniversary Edition. Wszystko w Empiku w znośnych pieniądzach, bo już widzę wszędzie jest drożej, o ile w ogóle jest dostępne. Nie mam zamiaru czekać dłużej, dobrych tytułów na ten sprzęt już wyszło całkiem sporo (ostatnio choćby Orbitals czy teraz Fire Emblem). Tak więc czekam do końca października na konsolę, dokupię może jeszcze jakieś inne gierki w tym czasie, potem odświeżona Okaryna i nic więcej do szczęścia mi nie potrzeba. Tym bardziej, że NS2 dostaje też sporo całkiem smacznych kotletów - Residenty, Finale czy inne Stellar Bladey. Styczeń Metroid Ravenous. Jest OK.
  4. Gra jest po prostu nijaka. Ona nie jest tragiczna, ale ludzie mieli zdecydowanie większe oczekiwania. Gdyby zabrać z tej produkcji postać Rosomaka, to zostaje zwykła bryndza, bo tytuł tak naprawdę niczym innym się nie wybroni.
  5. Nagłówek taki, jakby im Sony jeszcze rodziny rozstrzelało
  6. Dogonili i przegonili. Konsol koniec końców sprzedali więcej od Microsoftu i ich X360, a sam sprzęt doczekał się masy świetnych gier czy wręcz całych ich serii. Trzy części Uncharted, The Last of Us, Killzone, trylogia Resistance, Infamous, LittleBigPlanet, dwie odsłony God of War (genialna cześć trzecia). A to tylko te najbardziej popularne franczyzy, które mi do głowy przychodzą, bo było tego zdecydowanie więcej. Zaczęli kiepsko, do tego rok po X360, ale finisz mieli mega mocny. Więc pisanie "przegrało totalnie" to zwykła fantastyka. Moim zdaniem to była chyba najlepsza generacja konsol patrząc całościowo, a na pewno jedna z lepszych. Nawet Nintendo dowiozło ze swoim tosterem w postaci Wii. Każdy znalazł coś dla siebie.
  7. Trzeba po prostu mierzyć siły na zamiary. Tylko tyle i aż tyle. Segment AAA i niektóre projekty osiągają gargantuiczne rozmiary, a końcowy efekt jest nieadekwatny do poniesionych kosztów. Można to ogarnąć, bo to nie jest rocket science i doskonale to pokazują choćby Japończycy (Capcom, Nintendo, Team Asobi BTW). PS3 absolutnie nie przegrało totalnie. Początek był w wykonaniu Sony kiepski, ale im dłużej trwała tamta generacja, tym siły powoli się wyrównywały. PS3 dostało masę świetnych gier, do tego w dużej ilości. Konkurencja była naprawdę mocna i widać było wyraźnie, że to była ostra walka o klienta, czego dzisiaj praktycznie nie ma. Sony teraz to nawet nie musi się starać, aby wyciągać kasę od ludzi, bo oni sami im ją z uśmiechem oddają.
  8. Na miejscu Sony chciałbym mieć same studia takie jak Team Asobi. Względnie małe, produkujące tytuły świetne jakościowo i nie kosztujące przy tym kroci. Przecież tyle siana co oni przepalili to na kilka takich Aatro Botów by na luzie starczyło. Produkcje AAA to jest trochę ślepa uliczka, nikt nie będzie drugim Rockstarem.
  9. Niebieskiego pierda nie da się wyłączyć na stałe, a mówimy przecież o liniowej strukturze poziomów, to nie jest żaden open world. QTE są tak skonstruowane, że nie da się ich zawalić. Równie dobrze moglibyśmy oglądać po prostu przerywniki filmowe. W Shenmue z 1999 roku to jak skaszaniło się sekwencję QTE, to człowiek np. dostawał po mordzie i był to jakiś feedback. Tutaj gierka PEGI 18, a dostajemy samograj dla szympansów. To jest smutny obrazek, ale przy takiej kombinacji czynników jaka tutaj zaszła, to niczego odkrywczego i specjalnego nie można było oczekiwać. To jest bezpieczna, zachowawcza gra na licencji i tyle. Sprzeda się to i tak pewnie nieźle i swoje zarobi.
  10. Dajcie tego potworka Klocuchowi, jedyny porządny recenzent na YT.
  11. Przecież o to chodzi. Próg wejścia jest praktycznie zerowy, a jak się już uzależnisz, to dopiero płacisz. To jak u dilera, pierwsza działka jest za free
  12. Te ostatnie zdanie to są zwykłe jaja. Autor tego tekstu wspomina o tym dosłownie tam, gdzie ten cytat jest ucięty.
  13. Gra dla pokolenia TikToka, trzeba ich pobudzać co 5 sekund bo inaczej zasną
  14. No cóż, za dużo to i świnia nie zeżre.
  15. Czyli to był ten big news, zerwanie współpracy z Kojimą
  16. Oczywiście, że nic nie musi, dlatego pozwalają sobie na takie decyzje z palcem w tyłku. To jest pokłosie ich monopolu.
  17. Physint to był też bodaj pierwszy duży tytuł zapowiedziany oficjalnie na PS6, więc PR-owo to bardzo dziwny ruch. Ale tym to się chyba Sony ostatnio najmniej przejmuje akurat. Słowa Hulsta zestarzały się średnio
  18. Szkoda, że tak pasa zaciskają i pieniędzy żałują akurat tam, gdzie nie powinni. Za Hideo można przepadać bądź nie, ale na pewno nikt mu nie odmówi kreatywności i nieszablonowego myślenia. Czyli tych pierwiastków, których w dzisiejszej branży praktycznie nie ma. No, ale lepiej wywalać w kibel setki milionów dolarów lekką ręką na jakieś śmieszne GaaS-y, które potem się nawet nie ukazują niż dać siano na coś, co nie będzie nowym Fortnitem. Dzisiejsze Sony w pigułce.
  19. Długo na reakcję nie trzeba było czekać. Sony to jednak gra we własnej lidze jak widać
  20. Kszyrztow

    Nintendo Switch 2

    W Empiku już można zamówić preorder konsoli, niecałe 2500 zł wychodzi: https://www.empik.com/conquest-20-inny-producent,p1773824378,multimedia-p No nic, ja się szarpnąłem, zobaczymy. Jeszcze trzeba gierkę i pada zamówić
  21. Kszyrztow

    Nintendo Switch 2

    Oryginalna Okaryna ma na karku już prawie trzydzieści lat, do tego powstała w okresie, gdzie grafika 3D sama w sobie bardzo dynamicznie się rozwijała. Wiadomym jest więc, że różnice będą, przecież to nieuniknione. Dla mnie wizualnie jest dobrze, ludzie mają największe zastrzeżenia chyba do wyglądu samych postaci. Mnie się one podobają. Ciężko tutaj o odpowiedni kompromis i całkowitą "zgodność", kiedy oryginalne modele były ciosane siekierą.
  22. Kszyrztow

    Nintendo Switch 2

    Ciekawe jak u nas z ceną i dostępnością tej limitowanej konsoli. W USA wszystko już wywiało, oczywiście większość zgarnęły boty od scalperów.
  23. Jest sporo ogarniętych serwisów i portali, to musisz akurat wklejać ten shit i baity z PPE. To jest ta sama liga szajsu co jakieś Kiszaki czy inne Arkadikusy. Ale spoko, dzięki takim ja Ty ten rak się toczy dalej i nie wyginie nigdy
  24. Tak, płyty z pierwszego Xboxa i X360 nie posiadają swojego indywidualnego identyfikatora/numeru, więc ich ten program nie obejmuje niestety.
  25. To zależy, jak widać zresztą na przytoczonych wcześniej przykładach. Ciężko tutaj wskazać jakąś konkretną regułę, usługa jest w fazie wewnętrznych testów i część rzeczy po prostu działa, inna nie. Ale tytułu podanego przez Ciebie nie zamienisz na cyfrową licencję z tego prostego powodu, że program nie obsługuje z przyczyn technicznych krążków z pierwszego Xboxa i X360.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...