-
Postów
118 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Kszyrztow
-
"This Is For The Players".
-
Nie, gra jest wszędzie prezentowana jako tytuł na pierwszego Switcha i tak już pozostanie. Gdyby znowu zaczęli coś mieszać przy premierze z platformami to byłby kolejny marketingowy strzał w stopę. Znowu byłyby filmik gdzie by się kajali i przepraszali, że zapowiedzieli na Switcha, a wyjdzie jednak tylko na Switcha 2 Ten tytuł już za bardzo miał pod górkę, choć nie można wykluczyć jakiejś dopakowanej wersji na NS2. I nie sądzę też, że Retro zjedzie z poziomem trudności. To nie ten typ deva, który da sobie wejść na głowę. Przy pracach nad obiema odsłonami Donkey Kong Country jakoś nie szli specjalnie na ustępstwa pod tym względem.
-
Ja raczej zostawiam. Mam limitkę z motywem Animal Crossing, która jest na LCD. Trochę żal się pozbywać.
-
Przecież 5-6 lat to cała generacja. Pierwszy Switch będzie miał wtedy na karku grubo ponad dekadę. Nie założą sobie takiego kagańca na tak długi okres. Część gier pewnie się pojawi, ale muszą też mieć coś, co przyciągnie ludzi do NS2, a to będą tytuły, które odpalisz tylko na nowej konsoli.
-
Kontynuacje w myśl tej zasady, że każda kolejna odsłona dzieje się po poprzedniej i to jest taka prosta linia fabularna. Mimo wszystko koneksje między częściami nie są tak ogromne, aby koniecznie znać je wszystkie by dobrze się bawić.
-
Specka jak na Nintendo i tak niezła. W praniu powinno wyjść jeszcze trochę lepiej niż na papierze plus DLSS. To będzie też fajny rok dla starego Switcha - Donkey Kong Country Returns HD, Xenoblade Chronicles X: Definitive Edition, Pokemon Legends: Z-A, Metroid Prime 4: Beyond. Nieźle jak na takiego sztrucla.
-
Sega już w Saturnie kombinowała z magnetycznym pozycjonowaniem. Weź sobie pada od Dreamcasta - tam dryfowania gały nie uświadczysz, już tam działał efekt Halla. Ale to było ponad 25 lat temu, dzisiaj opłaca się produkować tandetę, niestety.
-
Bo wydawcą części drugiej i trzeciej jest Nintendo. Oni wyłożyli na to pieniążki, więc wersja na PC to raczej kwestia życzeniowa.
-
Byłoby, tylko obawiam się, że z implementacją może być różnie.
-
Ludzie się dopatrzyli sensora optycznego w lewym Joy-Conie: I już się pojawiły teorie, że ten kontroler będzie np. robił za myszkę, jeśli ustawimy go sensorem w kierunku blatu. No niby ciekawe się to wydaje, tylko skończy to pewnie tak samo jak kamera IR. Ta w teorii też wydawała się naprawdę czymś interesującym, a wykorzystanie tego było praktycznie zerowe (nie licząc dosłownie pojedynczych tytułów i to od samego Nintendo).
-
Zaraz preordery ruszą. Na AliExpress
-
Niestety, określenie "konsola kieszonkowa" już dawno straciło rację bytu
-
Mogą być powiązani. Po prostu nie widzę tego w takiej postaci w kontekście PS6. Chyba, że ich bawi wydawanie sprzętu dla samego wydawania jak w przypadku PSVR2. Moim zdaniem i tak gogle standalone to jest przyszłość tej technologii.
-
Jakoś nie chce mi się wierzyć, aby Sony wypuściło jeszcze kiedykolwiek nowe gogle VR.
-
W końcu projekt konwersji GTA III na Dreamcasta się ziścił, coś naprawdę niezwykłego: https://www.thedreamcastjunkyard.co.uk/2024/12/grand-theft-auto-3-for-dreamcast-dca3.html
-
Niby tak, większość przecieków tak to przedstawia. Wydajność jakoś między Xboxem Series S, a PS4 Pro (licząc czyste teraflopy). Cena najprawdopodobniej 499 dolarów.
-
Ale Ty myślisz, że ja o tym nie wiem czy co? Ja się bawię tym sprzętem prawie od premiery, a Ty się zachowujesz tak, jakbyś obwieszczał jakąś magiczną i tajemną wiedzę. Ja Ci tylko łopatologicznie tłumaczę, że te ograniczenia są zastosowane z jakiegoś konkretnego powodu. Serio chłopie Ty się marnujesz na tym forum. Wyślij CV albo chociaż maila do inżynierów Nintendo albo speców od Nvidii. Bo najwidoczniej czegoś głąby nie wiedzą. Wskaż chociaż jeden post, gdzie ktoś ich bronił czy cokolwiek innego. Ty masz jakieś dziwne przekonanie, że jak ktoś sprzętu nie gnoi, to nie wiem, nie zna jego wad czy ograniczeń? Albo nie widzi tego, co jest zrobione źle, albo mogłoby być zrobione lepiej? To Ty masz jakieś dziwne oczekiwania od firmy, która od prawie dwudziestu lat wpycha do swoich konsol przestarzałe bebechy nie idąc w wydajność i nagle oczekujesz, że to Ci 4K wypluje? I kto tu w bańce siedzi?
-
No nie włączył się pewnie z tego powodu, że układ ma odpowiedni kaganiec i zapas mocy, aby uniknąć throttlingu. Już stary Switch w docku renderuje gierki w wyższej rozdzielczości. Żałosnej, ale wyższej. Przy następcy na bank będzie to samo, do tego wsparte DLSS. Nie wiem czego tu więcej oczekiwać. Dobry skaler zrobi wiele. Przecież nie dowalą Ci nagle lepszych detali w trybie stacjonarnym, aby zrobić z tego tabletu małego wyjca jak mu się wentylator załączy. A jak Cię najdzie ochota wyciągnąć to ustrojstwo nagle z docka, to weźmiesz w łapę gorącą cegłę i zmienisz detale w opcjach? Wszystko się rozchodzi o TDP i odprowadzanie ciepła. Jak z ciebie taki kozak PCMR, to nie wiem czego szukasz na konsoli Nintendo. Kup sobie ROG-a Ally, odpal coś wymagającego i patrz jak wskaźnik baterii zaczyna spadać. Godzinka dobrej zabawy gwarantowana
-
Też się tego trochę obawiam, bo tutaj nie będzie już żadnego efektu "wow". Po prostu więcej, lepiej. Sporo będzie zależeć od dobrego i przemyślanego marketingu, a Nintendo niestety na tym polu potrafi się wyłożyć. Zobaczymy. Tyle już tego po necie lata - zdjęcia, PCB, rendery. Zaraz dostaniemy pełny teardown przed oficjalną prezentacją Na dniach pewnie jakieś oficjalne info o prezentacji, bo ile można udawać głupa.
-
To ma przełożenie na wszystko. Na temperaturę układu, czas pracy na baterii itp. Może to dla niektórych będzie wielkie zaskoczenie, ale tam wbrew pozorom nie pracują idioci. Trochę śmieszy mnie te narzekanie na speckę czy ekran. Przecież to Nintendo, oni dają niezbędne minimum jeśli chodzi o bebechy (od czasu Wii). A teraz wielkie zdziwienie, że ekran taki czy siaki czy tego mało. Switch też bestią nie był, nawet w dniu debiutu było średnio, a gierki ma genialne. Jeśli będzie podobnie w przypadku jego następcy, to ja wielkiego problemu nie widzę.
-
O czystym 4K w Docku już teraz możesz zapomnieć. Choć rozdzielczość i tak pewnie będzie podbijana poprzez DLSS. Techniki rekonstrukcji obrazu są teraz powszechnie wykorzystywane, więc i nowy Switch na układzie od Nvidii na tym zyska.
-
No, będzie Link Cable jak do Game Boy'a Jeśli niczego sami nie spartolą, to powinno być dobrze. Ogólnie to wypuszczenie następcy tak popularnego systemu jakim był/jest Switch to nie jest wbrew pozorom taka łatwa sprawa. Jeśli chcą zachować kompatybilność z grami ze starego Switcha, to choćby schemat sterowania nie może się zbytnio zmienić, pod tym względem nie poszaleją. Dlatego też dostaniemy w sumie to samo (odpinane pady) tylko lekko usprawnione. Takich małych rzeczy, na które trzeba zwrócić uwagę jest całkiem sporo. Ciekawi mnie też kwestia nazwy, jak wybrną z tego marketingowo. Historia już pokazała, że nawet na tym potrafią się wywalić. No i kwestia samego rynku, nasycenia takimi urządzeniami. W chwili debiutu Switch to było takie małe "wow". Dzisiaj to wygląda zupełnie inaczej. Samych "Pstryków" na rynku jest już ponad 140 milionów, przenośne komputery w przebraniu konsol też już na rynku są i mają się całkiem dobrze (Steam Deck przetarł szlaki i z tego co ptaszki ćwierkają też powoli Valve szykuje coś nowego). Po nowym roku powinno się wszystko ruszyć.
-
Pomyśl może o czymś poprawiającym uchwyt? Sam Switch pod tym względem nie jest tragiczny, ale dłuższe sesje w trybie przenośnym już mogą się dać we znaki, nie wiem jak to wygląda u Ciebie. Ja kupiłem sobie jakiś czas temu Split Pad Compact od Hori i jest to bardzo wygodne ustrojstwo, znacznie lepsze pod względem ergonomii niż standardowe Joy-Cony.
-
Jest. Więc albo się to lubi, albo człowiek się odbije. Trzeba jednak pamiętać, że pod względem mechaniki czy konstrukcji poziomów to jest ciągle gra z 2002 roku. Więc tytuł ten ma na karku ponad 20 lat i na pewne rzeczy trzeba przymknąć oko. Mimo wszystko uważam, że gierka próbę czasu zniosła godnie. Odpalając to dzisiaj nie ma się wrażenia obcowania z czymś niegrywalnym, wręcz przeciwnie. Można sobie wyobrazić, jakie wrażenie musiało to robić w momencie debiutu na GC.
-
https://lowcygier.pl/aktualnosci/poznalismy-finalny-wyglad-nintendo-switch-2-prezentacja-konsoli-juz-w-styczniu/ Serio Nintendo mogłoby już przygotować oficjalną zapowiedź. Ci wszyscy producenci akcesoriów i insiderzy wystrzelają się zaraz ze wszystkiego
