-
Postów
118 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Kszyrztow
-
To jest naprawdę bardzo ciekawy zestaw klocków tak swoją drogą.
-
Cokolwiek? Dwie pierwsze części z PS2 i dwie odsłony z PSP w jakimś zbiorczym pakiecie zrobiłyby robotę. Nie piszę od razu, aby to były jakieś pełnoprawne remake'i. To kosztuje sporo kasy, czasu i zasobów i wiąże się z dużym projektem. Mam na myśli bardziej coś w stylu tego, co ze starymi grami robi np. Aspyr Media. Uwierz mi, że grałoby się w to pewnie lepiej, niż w 80% obecnie wydanych tytułów. Na nowego GoW-a nie czekam, bo mnie ta seria obecnie ani ziębi, ani grzeje. Zrobili sobie z tego drugie The Last of Us i symulator niańki. Z tym ledwie to nie przesadzaj. Od premiery Ragnaroka minęły trzy lata, same prace koncepcyjne ruszył pewnie znacznie wcześniej. To nie jest mało czasu. Obecnie proces produkcji jest znacznie wydłużony, wiadomo, ale mogliby przy tej okazji (rocznica) nawet o czymś nowym stricte pod PS5 tylko wspomnieć. Choć oni to już pewnie targetują i pod PS6.
-
Ile można tę żabę gotować
-
Seria God of War kończy 20 lat, a jedyne co pokazali z tej okazji to generycznego pada. Wolverine uratował ten event.
-
Dla mnie ten Direct wygrało Tomodachi Life Living the Dream. Piszę to absolutnie serio, edycja na 3DS-a to było coś pięknego Największe zaskoczenie zaś to chyba ten Virtual Boy... Tego to bym nigdy nie przewidział (gierki w abo jak gierki, ale ta przystawka). Chętni się znajdą. Zapamiętałem też Fatal Frame II: Crimson Butterfly Remake. Reszta bez szału. Ogólnie ten pokaz nie był jakiś mega tragiczny, tylko oczekiwania gawiedzi standardowo zbyt wygórowane. Tych DLC to nawet nie komentuje, Poki nie zdążyły wyjść, a tutaj już dodatek No i MP4 w końcu z datą premiery, choć z zagraniem wstrzymam się chyba i tak do ewentualnego kupna NS2. Liczyłem również, że te 40-lecie Mariana będzie jakoś bardziej celebrowane. Obie części Galaxy to wybitne platformery, ale wciąż odgrzewane kotlety. Nawet jakaś zwykła zajawka na zasadzie "robi się" dużego Mario w 3D załatwiłaby robotę i podgrzała bardziej internet. Od premiery Odyssey minęło 8 lat, no kaman.
-
Spoko news. Pisarski raczej ma info pewne i bajek by nie wymyślał. Zobaczymy. Nintendo swego czasu szukało tłumaczy i testerów z językiem PL, więc kropki się łączą same. Swoja drogą to jest kpina, aby w 2025 roku elektronika użytkowa nie miała do wyboru w menu języka polskiego.
-
Ale czy ktoś pisał, że trzeba tyle wydawać w przypadku konsol? Cen podawać nie musisz, serio. Po prostu nie trzeba kompa za kilkanaście tysięcy, aby na nim grać.
-
No jasne, że te same. Tylko w przypadku PC nikt nie zmusza Cię od razu do kupna blaszaka za kilkanaście tysięcy przecież. Tutaj masz znacznie większą swobodę w kwestii doboru sprzętu, ale to sprawa wiadoma i temat wałkowany milion razy.
-
Będziecie na tym PS6 i tak ogrywać gierki z PS5 w lepszej jakości, nie wiem czym się tutaj tak podniecać.
-
No coś te cyferki się nie zgadzały trochę Optymalny tryb to "Performance Mode", czyli 17W. O wartościach rzędu 45W czy 60W to zapomnij w takim układzie. Bateria by wyparowała zanim byś gierkę zdążył odpalić.
-
Od kiedy?
-
Powiewem jakiejś świeżości to był Astro Bot: Rescue Mission na PS4, gdzie bardzo zręcznie i umiejętnie wykorzystywał potencjał technologii VR. Astro Bot dostępny na PS5 to po prostu bardzo dobry platformer, który wiele rzeczy wykonuje poprawnie, takie solidne rzemiosło i nic więcej. No i wspaniała laurka dla samego PlayStation i przeróżnych serii oraz bohaterów kojarzonych z tą marką.
-
Jeśli to ma być okazjonalnie jedna/dwie gry to ja nie widzę sensu.
-
Szkoda najbardziej Everwild. Gra po tylu latach developingu skończyła na śmietniku... Ciekawe nad czym teraz będzie pracować Rare, chyba, że mają zamiar rozwijać w nieskończoność Sea of Thieves. Co do Perfect Dark to tutaj sprawa trochę bardziej śmierdzi i jeśli tytuł ten to był rzeczywiście zwykły scam i żył głównie w wyobraźni swoich twórców, to decyzja słuszna. To niestety pokazuje kolejny raz jaki bajzel panuje w Xbox Game Studios, skoro nie potrafią dopilnować na co marnują własne pieniądze.
-
Donkey Kong Country Returns nie nazwałbym remakiem DCK, prędzej rebootem. Gra wyszła oryginalnie na Wii, Wii U odpalało chyba po prostu wersję z pierwszego Wii, Switch dostał edycję HD. Był też port na 3DS-a. Ale Fakt, od ilości wersji może rozboleć głowa.
-
Tylko nie bez powodu ten DK nie ma w tytule "Country". Ciężko to porównywać do gier, o których wspominacie, skoro koncept i założenia są całkowicie inne. Bliżej temu chyba do Donkey Kong 64, aniżeli czegoś z serii DKC. Nie wiem jak Wam, ale mnie ten tytuł przypomina bardzo choćby Super Mario Odyssey i widać tutaj bardzo, że dłubie przy tym samo Nintendo bez pomocy Retro Studios. Ja tam mimo wszystko jestem zainteresowany bo to wygląda po prostu przyjemnie, destrukcja wydaje się również zrobione z sensem (jakkolwiek to brzmi w odniesieniu do tego słowa). Myślę, że na pełnoprawną odsłonę Donkey Kong Country przyjdzie odpowiedni moment. Ostatnia część to przecież Tropical Freeze bodaj z 2014, czyli ma na karku już ponad 10 lat. Teraz Retro jest zajęte wyciąganiem z dupy (za przeproszeniem) Metroida po tym co odwaliło Bandai Namco, ale jak skończą prace nad MP4 to kto wie, może znowu wrócą do DKC i tak w sumie obstawiam.
-
Tak, standardowo jak w każdym abo - dopóki płacisz, dopóty posiadasz. Metroid Fusion ogólnie kozak. Tym bardziej biorąc pod uwagę fakt, że to gierka z 2002 roku. W tamtym czasie grając w to na takim Game Boy'u Advance to się człowiek musiał czuć pewnie jak król wszechświata.
-
No dopłacasz w wybranych tytułach za upgrade. Jeśli masz starą wersję na pierwszego Switcha to możesz dokupić te ulepszenie osobno w eShopie. Jeśli gry wcześniej nie miałeś, to kupujesz coś takiego jak pokazane wcześniej, czyli wersję na NS1 razem z tym ich śmiesznym pakietem przygotowaną pod NS2. Możesz kupić to w cyfrze, albo w pudle. Z tego co widzę to te info jest na każdej grze od Nintendo wydanej w ten sposób w pudełku czy w ich cyfrowym sklepie, tam nikt niczego przed nikim nie ukrywa. Dlatego śmieszy mnie ta drama tego Pana z filmu wyżej. Ale spoko, rozumiem, taki płacz jak widać się lepiej klika po prostu. Ja tych ulepszeń nie bronię bo jak wcześniej pisałem dla mnie to jest trochę śmiech. Ale mając taką Zeldę Tears of the Kingdom ze starej konsoli to mnie ta aktualizacja będzie kosztować z tego co widzę 10 dolarów albo będę to mieć za "darmo" w pakiecie Expansion Pack do NSO. Dla mnie i tak ciągle za drogo. Kto pisze, że jest "okej"? Po prostu jak stara gierka się dusiła na pierwszym Pstryku i jak miała np. locka na 30 klatek i je gubiła, to na NS2 wielce prawdopodobnym jest, że będzie miała te klatki stabilne, tyle. Na Switchu co drugi tytuł działał często ja kupa, więc to jest progres jednak
-
No, biedny ten chłop. Nie żeby coś, ale na pudełku od Tears of the Kingdom w wersji na NS2 jest info o tym, że produkt zawiera wersję gry na pierwszego Switcha i upgrade w postaci osobnego bytu. To jest napisane tam niżej na froncie: Te aktualizacje to ogólnie trochę śmiech. Większość z nich IMO powinna być za free jeśli chodzi o tytuły od Nintendo, nawet jeśli niektóre oferują jakąś tam nową zawartość. Ale to firma jak każda inna i doi ile może. Do reszty ciężko się odnieść poważnie. Przecież te ulepszenia zależą od dobrej woli wydawców i producentów, przecież Nintendo Ci nie zrobi nagle aktualizacji do każdej dostępnej na NS2 produkcji czy każdego indyka. Kto chce, to tak uczyni. I tak sporym plusem jest to, że te gierki bez żadnej dodatkowej ingerencji potrafią po prostu lepiej działać na nowej konsoli.
-
Raczej tak, gra miała wspierać na NS2 system cross-progression.
-
MS zrezygnował tylko z nazwy Live, dostęp do grania po sieci jest po prostu możliwy już od najtańszego wariantu XGP (Core). Na każdej konsoli dzisiaj granie online wiąże się z opłatą jakiejś formy abonamentu. Ten Donkey Kong jest wypakowany wszelaką zawartością niczym dobra kasza skwarkami. Wygląda to moim zdaniem bardzo fajnie. Choć jakimś wielkim fanem tej serii nigdy nie byłem, to coś takiego bym z chęcią sprawdził. PS Shift Up weszło w posiadanie devkitów nowego Switcha. Istnieje więc cień szansy na to, że Stellar Blade pojawi się na NS2: https://www.nintendolife.com/news/2025/06/ps5-hit-stellar-blade-is-reportedly-in-consideration-for-the-switch-2
-
Splatoon 3 na dniach ma dostać całkiem sporą aktualizację. Darmowy upgrade ma też poprawić płynność i jakość grafiki na NS2. Do tego na nowego Switcha jako ex zmierza całkowicie nowa odsłona serii, która ma być jej spin-offem - Splatoon Raiders. Zbyt wiele o niej niestety nie wiadomo.
-
Gdzieś czytałem, że te urządzenia od Asusa to ma być trochę taki poligon doświadczalny dla Microsoftu przed wypuszczeniem ich własnego sprzętu za jakiś czas. Zobaczymy. Ekran IPS, zaraz ludzie będą te konsoli bojkotować tak jak NS2 przez to.
-
Ogólnie to im się karny siusiak należy też za olewanie naszego rodzimego rynku. Mamy 2025 rok, a oni nawet nie potrafią ogarnąć po PL języka menu w konsoli, bo dla nich Europa to tylko kilka wybranych krajów i więcej się nie liczy. O grach to już nawet nie wspominam, choć i te mają przecież głównie więcej tekstu niż dialogów. Przykre i śmieszne.
