Skocz do zawartości

Arczevski

Użytkownik
  • Postów

    267
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Arczevski

  1. Arczevski

    F1 Corner

    Radość w McLarenie z P1 Piastriego nie do podrobienia Ale same quali spoko, oby dziś i sprint i quale do wyścigu też były warte czasu.
  2. Mój top z dzisiaj
  3. Ej, ja dziś prawie domknąłem temat wzięcia nowego auta, data przypadkowa Ale tak żeby specjalnie się na coś czaić to nie, ja po tej drugiej stronie i to ja się na Was czaję w internecie także kupujcie, kupujcie dużo!
  4. U mnie jak jest coroczne zaskoczenie że śnieg spadł, to wulkanizatorzy często nie umawiają na godziny tylko jadą wg kolejki
  5. W insigni wymieniłem koła na zimowe - zachciało się tuningów i do letnich felg miałem nakrętki na imbusy, które i tak miały nie wrócić po tym sezonie bo było duże ryzyko że sie obrobią, bo płytko klucz wchodził. No i oczywiście tak się stało Koła z przodu wymienione, a z tyłu w prawym kole jedna nakrętka, w lewym dwie. A że było późno to już tak zostało, na drugi dzień wjechał zestaw do wykręcania śrub i wszystkie 20 wywaliłem do śmieci A dziadkowe A4 wczoraj się udało sprzedać, kupił sąsiad z mieszkania wyżej
  6. Fajna ta maszynka do chleba, ale myślę że żona mogłaby się poczuć urażona jakbym to kupił, bo ona lubi sama wypiekać A taki świeży, z masełkiem, bajka, od razu znika
  7. Chyba jeden ze sprzedających na ich marketplace ma bałagan w pliku z produktami i tak zaciąga radośnie wszystko z błędnej podkategorii produktów
  8. Też miałem raz taką sytuację, z WizzAirem, więc od razu jak człowiek poczytał to nie nastawiałem się na sprawne poprowadzenie tematu. Na szczęście wystarczyło puścić wniosek, i jakoś po dwóch tygodniach Wizzair zasponsorował nowe panele na całe mieszkanie (bilety kosztowały grosze, więc wyszło dobrze do przodu :D)
  9. @trepek TDI to tak dobry i pancerny silnik, że nawet w takiej konfiguracji pojedzie
  10. 311k km stuknęło w Insigni ostatnio, co oznacza że przejechałem nią już 100k, całkiem spoko
  11. Kolega w podziemnym to regularnie sobie auto serwisuje, ostatnio sprzęgło zmieniał Ja zaczynałem jeździć autami, to też sam ile mogłem to dłubałem, później w mieście nie było warunków, a teraz to ani warunków, ani czasu za bardzo nie ma. A do tego fakturka też się przyda
  12. Arczevski

    F1 Corner

    Zawsze jak nie mogę oglądać, to jest fajny wyścig. Udało się z trasy obejrzeć start i później ostatnie 10 kółek już w domu. Co do tego pomysłu ze skróceniem wyścigu, tragedia. Chociaż czytałem też, że to może nie tyle chodzić o skrócenie długości wyścigu, co tego 3 czy 4 godzinnego okna na wyścig.
  13. @trepek ja wiem że się zetrze, kiedyś się zetrze, ale i tak mnie śmieszy @SylwesterI. u siebie mam 245/35 na 9J, rozkminiałem ten sam rozmiar opon dla 10J, ewentualnie w grę wchodziło 255/35, ale wziąłem jednak 9J szerokie. Jeszcze kwestia tego że różnie opony się układają na felgach i ten sam rozmiar może wyglądać zupełnie inaczej.
  14. Malowanie zacisków? To dla amatorów
  15. Ostatnio w insigni szlag trafił rurkę od wspomagania i lało sobie radośnie. Do wyboru albo marny chińczyk albo ori...
  16. Arczevski

    F1 Corner

    Horner to myślę że długo bez pracy nie będzie i zobaczymy go w nowym zespole. A co do Maxa poza RBR? No byłby to dobry powód do wywalenia Krystiana. Wyścigu przez chwile nie będzie to jak zawsze sie za kulisami dobrze dzieje
  17. Człowiek się nastawiał na kangurowanie przy każdym z dzieci, a przy pierwszym covid i dziecko to zobaczyłem na żywo dopiero jak wyszli z żoną ze szpitala, a jak się córka rodziła to kolejne komplikacje i kilka dni w inkubatorze przeleżała. Ostatnio jak ze znajomymi rozmawialiśmy, bo też jakiś mocno płodny czas i w drodze wśród znajomych jest chyba z 5 dzieci, to jak padło słowo kangurowanie to chwilę mi zajęło zanim ogarnąłem o co to chodziło
  18. Ja to w sumie każde auto miło wspominam, ale żadne nie dało tylu emocji co Alfa 166 - żeby się dwa razy maska otworzyła w jednym aucie na przestrzeni kilku miesięcy to trzeba mieć pecha Poza tym i tak super auto i chętnie bym taką sobie postawił pod blokiem.
  19. Byliśmy teraz na długi weekend nad Balatonem. Na Słowację przez Barwinek do Koszyc - najgorszy odcinek, kawałek autostrady co tam jest na południe od Koszyc do granicy z HU spoko, reszta dróg raczej średnia, ale piszę to z perspektywy podróży na tanim gwincie, na seryjnym zawiasie pewnie by mi aż tak to nie przeszkadzało Węgry za to spoko, w zasadzie cała trasa autostradami/ekspresówkami. Spalanie wyszło 5,8l więc jak się zatankowałem na Orlenie w Barwinku, tak pojechałem, wróciłem i znowu tankowałem na tej samej stacji
  20. To był chyba KHOT, bodajże alfą 156 też jeździł stąd kojarzę, a Hajpera kojarzę od 166tki
  21. O, teraz pamiętam ten nick Krzywy civic to klasyka, chociaż ja sie nie będę śmiał bo sam miałem Nexię która zaczynała się wyginać do środka z powodu braku progów, ale nie przeszkadzało to w inwestowaniu w nią we wszystko, tylko nie w blacharkę. Ale jak na pierwsze autko za 600 zł to była luks. Jeszcze DamianH i jarux byli, z Damianem do jednej szkoły chodziłem
  22. Transparentnym nie przyciemnisz, czarnym matem musisz
  23. Geometria zrobiona w Oplu, po pierwszych jazdach czuć różnicę w zakrętach, ale może mi się wydaje
  24. Nie no zgoda, to wszystko wygląda tak komicznie właśnie przez potencjalne konsekwencje.
  25. Podregulowaliśmy z tyłu bo jednak było za wysoko. Teraz elegancko, akurat idealnie na zaczęte wczoraj łatanie dróg w okolicy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...