Panowie, głosowanie portfelem tak właśnie wygląda. Nie wnikam po czyjej stronie jest problem, bo i tak się prawdy nie dowiem. Więc od jakiegoś czasu nie kupuję na Steam, tylko u "konkurencji", co wychodzi mojemu portfelowi na zdrowie.
Druga sprawa, wszystkich gier, które mam w bibliotece i tak nie ogram. Poczekam, będzie pewnie w kluczykowniach w rozsądnej cenie to wtedy się zastanowię, bo dokładanie kolejnej gry do kupki wstydu nie ma sensu, a jedynka ma trochę za duże tego infantylnego stylu, który nie do końca mnie przekonuje.