Skocz do zawartości

MaxaM

Użytkownik
  • Postów

    1 801
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez MaxaM

  1. A czy komputer jest tylko do grania? HFR w pulpicie jest dobrym bonusem. Powiedziała osoba, która nigdy oleda hfr na oczy nie widziała Gwarantuję Ci, że zobaczyłbyś różnicę między 240 vs 360 na pulpicie Otóż to. Niektórzy chyba myślą, że jak monitor ma 360 Hz, to tylko tyle Hz może mieć na pulpicie i nie ma porównania do np. 240 Po kupnie nowego monitora pierwsze co zrobiłem, to ciągłe przeskakiwanie 120-240-360 do testów
  2. Bez przesady. USA gdyby chciało, to zmiotłoby Iran z powierzchni ziemi. Ale do tego trzeba prawdziwej wojny, a nie oklepywanie się liśćmi Ale do tego nigdy nie dojdzie, bo za duży koszt i nie ma przyzwolenia ludzi aby ginęły tysiące amerykanów za w zasadzie nie wiadomo za co Trump zakładał, że to wystarczy ale mocno się przeliczył i nie wie co teraz zrobić, jak wyjść z twarzą. Już ogłasza 5 zwycięstwo nad Iranem.
  3. Jasne, tylko w LCD jest mniejsza różnica przy wyższych Hz, nie wiem, po prostu szukam jakiegoś uzasadnienia czemu leven nie widzi różnicy Generalnie oled też smuży na niskich Hz, ale to nie jest smużenie matrycy, tylko oka. @leven Czemu podchodzisz do Hz z jakiejś dziwnej strony? Bo nowe gry tyle nie wyciskają, więc niepotrzebne? Mamy FG. Mamy ustawienie detali. Mamy przecież starsze gry. A na koniec mamy przede wszystkim komfort przeglądania neta w pełnych Hz. Jest tyle możliwości. Obecnie mam 360Hz, ale naprawdę nie pogardziłbym poprzeczką wyżej, 480Hz, tylko do samego pulpitu I absolutnie nie wierzę, że byś nie rozpoznał 120 vs 240 vs 360Hz w przesuwaniu tekstu na oledzie w blind teście
  4. Raczej kwestia oledow. LCD niezbyt się nadaje do oceny herców. Zbyt duże czasy reakcji pikseli. OLED technologicznie nie będzie ograniczeniem nawet przy 1000 Hz, gdzie w LCD już przy 60 Hz jest problem. Zobacz ten materiał https://youtu.be/fkGQ0fKbST4?is=BaY7NqfsippRlwi2
  5. Musisz zobaczyć oleda. Przy przewijaniu tekstu/przesuwaniu okien jak drut widzę mocno zauważalną różnicę między 240, a 360Hz. Przeciętne oko widzi różnicę do 600Hz. Czułe oko do 1000 Hz
  6. https://www.techpowerup.com/forums/threads/nvidia-dlss-4-5-dynamic-multi-frame-generation-and-6x-mode-officially-arrive.347894/post-5701161 Może ktoś trafił na testy czy jest widoczna różnica wydajności fake/base fps między presetami A i B?
  7. MaxaM

    Crimson Desert

    Bardziej powinienem napisać, że w jednej grze jest skopany, ale wciąż wygląda lepiej niż SDR, a w drugiej na tyle skopany, że gorzej od SDR
  8. MaxaM

    Crimson Desert

    To nie jest alternatywa. To się wpina w pipline i naprawia w locie natywne HDR. Jeśli gra ma sama w sobie słabą implementację HDR, to Reno nie zdziała cudów, gdzie Auto HDR/RTX HDR może zdziałać cuda.
  9. MaxaM

    Crimson Desert

    Równie dobrze można powiedzieć, że RE9 HDR jest cacy, bo jest lepszy od SDR. Ludzie też pewnie piszą, że CR na niskich też cacy wygląda. Czyli co, wysokie ustawienia nic nie dają? To że coś wygląda dobrze, to nie znaczy, że może wyglądać lepiej Po co Ci OLED jak gry na dobrym LCD też wyglądają dobrze?
  10. MaxaM

    Crimson Desert

    Już Ci napisałem na przykładzie RE8 i 9. W 9 jest ok, ale z Reno jest zauważalnie lepiej. W 8 nie da się grać tak obraz jest spaprany z HDR. To nie są 'jakieś' cyferki, tylko widać Masz OLEDa i serio Ci nie przeszkadza, że czarny w HDR jest z reguły szary jak na słabej jakości IPS? Co do CD nie wypowiadam się, bo jeszcze nie grałem, więc nie wiem na ile Reno zmienia.
  11. MaxaM

    Crimson Desert

    To posłuchaj analizy CR od twórcy Reno To, że Ci wygląda dobrze, to nie znaczy, że nie może wyglądać jeszcze lepiej
  12. MaxaM

    Crimson Desert

    Twórca reno napisał, że z najnowszym updatem HDR się nie zmienił, wciąż jest popsuty. Nie wiem na ile jest popsuty HDR w CR ale pewnie nie na tyle, żeby wyglądał źle i temu macie takie odczucia. Wszystko zależy od gry. Ostatnio grałem RE9 i RE8. W 9 HDR był dość dobry, ale mimo wszystko miał problemy z czerniami. Z kolei w 8 to był jakiś dramat. Nie dało się grać z HDR. A z reno miód malina efekt wow
  13. MaxaM

    Crimson Desert

    Wciąż jest spora różnica na plus przy poprawnym HDR Czemu poprawnie ustawiona jasność w HDR miałaby razić? Drobne elementy, które mają wyskakiwać z ekranu są z reguły na tyle małe, że nie rażą, a mimo to robią efekt wow.
  14. MaxaM

    Crimson Desert

    Praktycznie w każdej grze jest skopany. Tylko w jednej grze mniej, w drugiej bardziej Ok, to byś na nią nie zwracał uwagi, ale zdecydowanie dla większości fabuła byłaby dużym plusem. Fabuła nie wyklucza mechanik
  15. MaxaM

    Crimson Desert

    Może i gra jest nastawiona na eksplorację. Co nie zmienia faktu, że z dobrą fabułą ta gra byłaby jeszcze bardziej kompletna Po prostu był tu potencjał na jeszcze lepszą grę ale nie wykorzystali. Fabuła nie wyklucza mechanik i na odwrót. A teraz przyznajcie się komu podoba się gra. Czy gdyby była lepsza fabuła to nie podobałaby się bardziej? Mam w planie zagrać i coś czuję, że mi się spodoba. Ale już wiem, że pewnie będę kręcić nosem, że gra mogłaby być bardziej kompletna
  16. MaxaM

    Crimson Desert

    Ciężko coś mi więcej powiedzieć. Jeszcze u mnie nie doszła kolejka do CD. Być może zainstalowałeś ReShade z domyślnymi modami? Ma być czyste ReShade z opcją pluginów. Może w samym RenoDX coś przez przypadek namieszałeś? Zobacz też czy jest nowsza wersja. Plugin jest wciąż aktualizowany. Gdzieś widziałem podobny problem jak opisałeś, to ponoć efekt nie włączenia HDR w grze.
  17. MaxaM

    Crimson Desert

    HDR w grze powinno być włączone (chyba że instrukcja mówi inaczej). Auto HDR/RTX HDR muszą być wyłączone, bo mogą się pogubić i nałożyć HDR na HDR i w sumie ciężko przewidzieć jaki będzie efekt. Dodatkowo domyślne ustawienia ReShade powinny być wyłączone - Generic Depth OFF i Effect Runtime Sync OFF. Ma być tylko RenoDX w addonach. Następnie restart gry. Teraz można konfigurować RenoDX, co z reguły sprowadza się tylko do ustawienia maksymalnej jasności posiadanego ekranu
  18. Co wciąż jest dużo gorsze (i wciąż znacznie droższe) niż mieć za darmo mieszkanie Ok, ale czy wypada mówić takie rzeczy przy osobie mającą kredyt, która jest w stanie odłożyć mniej 'wolnej' gotówki miesięcznie niż ona? Raczej nie Często takie osoby zachowują się tak, że darmowe mieszkanie, to żaden big deal, ot i jest, gorzej, że nie ma na nowego iPhona, to dopiero publiczny problem
  19. Właśnie ten przykład pokazuje, że ktoś nie bierze kredytu, nie stać na mieszkanie, a MA je. Myślę, że galakty bardziej chodziło, że zamiast dziękować losowi, to 'pastwi' się nad osobami mających ciężej. Ma mieszkanie, i narzeka jak mało zarabia. To co mają powiedzieć osoby zakredytowane pod korek? Żyjących w stresie? Osoby, które muszą się starać aby się nie wykoleić?
  20. Abstrahując już od galakty aby nie zaglądać mu do portfela. U nas typowa hipoteka jest niemal pod korek. W większości przypadków kredytobiorca jest w sytuacji 'pensja - rata kredytu < pensja koleżanki z historii'. I tak statystycznie 30 lat aż niemal do emerytury. Co z tego, że po spłacie będzie potencjalnie zarabiać więcej niż 'koleżanka', jak ciułał na to niemal całe zawodowe życie? Koleżanka całe najlepsze lata będzie żyć swobodnie. Życie nie polega na tym, aby na grobie wyryć swój lvl finansowy na jakim się skończyło. Aby spłacić typowy kredyt trzeba ponad 1 mln zł. Ile lat ta koleżanka musiałaby na niego pracować? Statystycznie koleżanka zarobi więcej 'wolnej' gotówki przez swoje całe życie od statystycznej osoby z kredytem pod korek.
  21. W Polsce samochody >2.0 są traktowane jako dobra luksusowe i są objęte dodatkowym podatkiem. Nikt nie ma z tym problemu, bo >2.0 nie jest potrzebne nikomu do przeżycia. Ale dodatkowe mieszkania po 1 mln zł, które też nikomu nie są potrzebne do przeżycia to już spoko. To nie jest dobro luksusowe mieć nadmiar mieszkań
  22. Z biegiem lat, to galakty może zacząć pracować za minimalną, czego mocno nie życzę, a ta koleżanka może być w 1% zarabiających. Takie gdybanie. Jeszcze raz powtórzę. Zamożność nie jest definiowana dochodami tylko assetami. Jak kogoś nie stać na utrzymanie majątku, to się go upłynnia. Proste jak drut. Nie stać na utrzymanie luksusowego auta, to kupujesz tańsze w utrzymaniu. Nie stać na drogie jedzenie, jesz tańsze. Nie stać na utrzymanie wielu mieszkań, to sprzedajesz je. Idąc Twoim tropem rozumowania. Jak ktoś ma luksusowe auto i stracił pracę, to powinniśmy obniżyć jemu wysokie składki AC/OC i dorzucać się do bardzo drogiego serwisu i na paliwo, bo pali jak smok. Bo przecież stał się biedny.
  23. https://www.se.pl/wiadomosci/exclusive/tiktoker-nie-wiedzial-ze-za-kredyt-sie-placi-czy-to-jest-normalne-aa-gBR2-2RwA-xMxb.html
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}